Opcja dostawy Płatność online Płatność przy odbiorze Czas dostawy
Paczka w ruchu 5,90 zł     - 2 dni
Paczka 48 do domu 11,90 zł 13,90 zł 2 dni
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej 10,90 zł 12,90 zł 2 dni
Odbiór w paczkomacie InPost 9,90 zł     - 1-2 dni
Mini paczka do domu InPost 7,90 zł     - 1-5 dni
Przesyłka kurierska InPost 13,90 zł 15,90 zł 1 dzień
Kurier DPD 14,90 zł 16,90 zł 1 dzień
Opcje dostawy:
Paczka w ruchu
Płatność online:
4,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Paczka 48 do domu
Płatność online:
11,90 zł
Płatność przy odbiorze:
13,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej
Płatność online:
10,90 zł
Płatność przy odbiorze:
12,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w paczkomacie InPost
Płatność online:
9,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-2 dni
Opcja dostawy:
Mini paczka do domu InPost
Płatność online:
7,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-5 dni
Opcja dostawy:
Przesyłka kurierska InPost
Płatność online:
13,90 zł
Płatność przy odbiorze:
15,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień
Opcja dostawy:
Kurier DPD
Płatność online:
14,90 zł
Płatność przy odbiorze:
16,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień

Czas dostawy deklarowany jest przez dostawcę. Wszystkie zamówienia złożone do godz. 14:00 są wysyłane w tym samym dniu.

Tytuł Polowanie na El Chapo
Autor Andrew Hogan, Douglas Century
Wydawnictwo HarperCollins
Data premiery 19-09-2018
Ilość stron 368
Oprawa Miękka
ISBN 9788327631305
Tłumaczenie Andrzej Goździkowski
Projekt okładki Emotion Media
Ocena 
28-10-2018

Polowanie na El Chapo

Często sięgam po książki w nadziei, że wywołają u mnie ten dreszczyk emocji, który nie pozwoli mi jej odłożyć dopóki nie poznam finału. Takie emocje niejednokrotnie wyzwalają u mnie kryminały czy thrillery. Pościgi, brawurowe akcje policji, przestępcy pozbawieni skrupułów i tajemnice towarzyszące takim historiom zawsze działają na moją wyobraźnię. „Polowanie na El Chapo” jest książką oddziałującą na zmysły, potwierdzając tym samym, że najbardziej zaskakujące historie pisze samo życie. Autorzy: Andrew Hogan i Douglas Century odsłaniają kulisy aresztowania najpotężniejszego bossa narkotykowego – El Chapo.
Joaquín Guzmán Loera znany jako El Chapo jest legendą przestępczego świata, potężnym narkotykowym baronem, który w USA uznany został za wroga publicznego numer jeden. Przez wiele lat był nieuchwytny dla wymiaru sprawiedliwości, a o jego brawurowych ucieczkach z aresztu krążyły mity. W końcu to, co wydawało się niemożliwe doszło do skutku. El Chapo został zatrzymany. Dokonał tego Andrew Hogan agent specjalny DEA (Drug Enforcement Administration – Oddział Specjalny ds. Zwalczania Przestępczości Narkotykowej), który jest narratorem niniejszej książki.
Z dużym zaangażowaniem śledziłam przygotowania do tej, zakrojonej na szeroką skalę, akcji i odkrywałam kolejne etapy pracy agentów DEA. Andrew Hogan pozwolił mi poznać swoją pracę „od środka” i muszę przyznać, że była to intrygujące, czytelnicze doświadczenia. Niedowierzanie i zaskoczenie to emocje, które często towarzyszyło mi podczas lektury.
Przyznam, że choć osoba El Chapo nie było mi obca niewiele o nim wiedziałam. Andrew Hogan i Douglas Century znacznie przybliżyli mi sylwetkę Joaquína Guzmána. Ta postać intryguje i wywołuje spore emocje. Zresztą u mnie nie tylko ten czarny charakter wzbudzał wiele uczuć, ale również agent Hogan. Poznając kolejne etapy tej operacji odnosiłam wrażenie, że schwytanie narkotykowego bossa staje się dla niego pewną obsesją. Niemniej jego odwaga, wytrwałość i upór wzbudziły moje uznanie.
Historia El Chapo zaangażowała mnie od pierwszych stron. W książce nie brakuje wartkiej akcji, choć dodam, że chwilami ta szybkość za bardzo się wytrącała przez co lektura stawała się nieco nużąca. Warto jednak przebrnąć przez te „stonowane” wydarzenia i znów dać się porwać nurtowi wydarzeń.
„Polowanie na El Chapo” to nie tylko książka o jednej z największej akcji przeprowadzonej przez agentów DEA, ale także książka o niebanalnych osobowościach.

Ocena 
27-10-2018

Polecam

Pierwszy raz o Joaquínie Guzmánie pseudonim „El Chapo” usłyszałem cztery lata temu w wiadomościach, gdy przekazywano relację z jego pojmania. Wzmianka była krótka i streściła tyle, że był najbardziej poszukiwanym baronem narkotykowym w Meksyku. W tej suchej wiadomości nie było nic, co by oddawało jak bardzo dramatyczne były to wydarzenia, oraz jakim człowiekiem był sam „El Chapo”. Dziś jest nam dane to poznać, dzięki książce napisanej przez Douglasa Century oraz uczestnika tych wydarzeń, Andrew Hogana.

Jefe de jefes
Hogan, oprócz tego że był uczestnikiem, to równocześnie był głównym śledczym, dlatego złapanie „El Chapo” było jego obsesją. Do tego stopnia, że wybrał mało bezpieczne życie w Meksyku, gdzie w każdej chwili sciarios mogli posłać go na tamten świat. Jednakże nie działał sam, bo za plecami miał DEA, HSI ale i partnera który zawsze był dla niego wsparciem. Z drugiej strony, przeciwko sobie miał skorumpowanych policjantów, rząd oraz cały kartel narkotykowy. Dlatego złapanie „El Chapo” wymagało niemało odwagi, sprytu i szczęścia.

Kokainowi kowboje
Książka jest napisana w taki sposób, że uzależnia niczym czysta kolumbijska. Po prostu nie mogłem się od niej oderwać. Na pewno w tym pomogły opisy akcji, które są świetnie skondensowane i czuć, że śledczy walczyli z czasem oraz ze zmęczeniem. Jednak na większą uwagę zasługują kulisy operacji, czyli to w jaki sposób agencję zdobywały oraz przetwarzały informację. W wielkim skrócie, podsłuchiwały mnóstwo telefonów komórkowych przestępców. Pragę przypomnieć, że to działo się pięć lat temu, więc obecnie technika jest o wiele bardziej zaawansowana. Wniosek? Lepiej nie wchodzić w narkobiznes, bo i tak Cię dorwą.

Białe szaleństwo
To co jeszcze mi się podobało, to sposób prowadzenia historii. Nie dostajemy wszystkiego od razu, tylko autorzy dawkują nam kolejne etapy pościgu. Nie ma skakania z jednego przedziału czasowego do innego, tylko konsekwentnie prowadzą poprzez wydarzenia. Ewenementem wśród takich książek jest samo źródło informacji. Rzadko się zdarza, aby autor miał informacje o tak świeżej sprawie z pierwszej ręki. Zwykle muszą ratować się przestarzałymi informacjami z archiwów, bądź od świadków, ponieważ agenci wolą pozostać w cieniu.

DEA
Dla mnie poważnym minusem jest, to że sama historia poszukiwania „El Chapo” jest za krótka. Zanim dojdziemy do tego, co tygryski lubią najbardziej, czeka nas dość pokaźny wstęp, mający około sto stron, gdzie poznajemy początek kariery Andrew, jako policjanta oraz agenta DEA. Dopiero w drugiej oraz trzeciej części książka się rozkręca, a gdy już to zrobi, jest koniec. Według mnie historia pościgu spokojnie mogłaby być dłuższa, nie ujmując nic pierwszej części.

Podsumowując, jest to bardzo dobra książka, którą przeczytałem w ekspresowym tempie i polecam ją wszystkim zainteresowanym tematyką. Po za tym, nie ma za dużo na rynku takich pozycji, które by opisywały działania operacyjne z pierwszej ręki. Oczywiście mam zastrzeżenia, do tego jak jest ta książka wyważona, jednak w ogólnym odczuciu dałem się porwać opowiadanym wydarzeniom i nie żałuje spędzonego z nią czasu.

Recenzja współautora bloga: https://www.mowmikate.pl/2018/10/polowanie-na-el-chapo-ahogan-d-century.html

Ocena 
17-10-2018

W świecie przemytników

Polowanie na El Chapo to prawdziwa historia króla dragów - jego wzlotów, upadków, aresztowań i ucieczek. Jest to jednocześnie pamiętnik agenta DEA, Andrew Hogana, który mocno zaangażował się w sprawę narkotykowego bossa i miał ogromny udział w jego zatrzymaniu.
Opowieść jest zdumiewająca, zwłaszcza dla kogoś, kto tak jak ja, wcześniej o działalności El Chapo nie słyszał. Fabułę podrzuciło samo życie, przez co całość jeszcze bardziej fascynuje i wciąga. Determinacja Hogana oraz całego zespołu ludzi, zjednoczonych w polowaniu na czarne charaktery, jest godna podziwu, a i pomysłowość bandy El Chapo nie raz mnie zaskoczyła.

Niewątpliwie ogromnym atutem tej publikacji są umieszczone na jej końcu zdjęcia z podpisami, które przybliżaj czytelnikowi zarówno sylwetkę głównego bohatera, jak i samego autora.

Polowanie na El Chapo to historia niebanalna, poszerzająca horyzonty, warta uwagi. Polecam!

Ocena 
10-10-2018

Literatura faktu, która wciąga!

Polowanie na El Chapo wciągnęło mnie na tyle, że zapomniałam o całym świecie, z chorobą włącznie. Odleciałam podczas lektury do innego świata, a zdarza mi się to coraz rzadziej przez nadmiar obowiązków, także winszuję autorom! Myślę, że dużą zasługą była tutaj pierwszoosobowa narracja, dzięki której wchodząc niejako w skórę Hogana, mogłam spojrzeć na świat i życie El Chapo maksymalnie autentyczne. Podziwiam Hogana za wytrwałość w zbieraniu materiałów i to, jak poważnie podszedł do tematu. Zresztą książka już zaczyna się od epilogu, gdzie nasz bohater siedzi ponad 9 godzin (!) o suchym pysku i obserwuje otoczenie swojej ofiary. No niesamowite!

Napisz recenzję

Napisz recenzję