Nie Ufam Już Nikomu | Klaudia Muniak | Książka + Prezent | Booktime.pl

Nie Ufam Już Nikomu

Klaudia Muniak

27-07-2020

Wydawnictwo: Kobiece

Ilość stron: 304

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

ISBN: 978-83-66611-28-3

Wymiary: 0x0x0 mm

Cena normalna:39,90 zł

Nie Ufam Już Nikomu
39,90 zł

Cena promocyjna:

27,44

Taniej o: 12,46 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Gdy codzienność jest przepełniona podejrzeniami, możesz zapomnieć o normalnym życiu… Iga, świeżo upieczona mama, od lat cierpi na silne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Po porodzie decyduje się na nowoczesną terapię. Chip wszczepiony w jej ramię, sterowany przez aplikację w telefonie jest dopiero po fazie testów. Mimo to Iga bez wahania podejmuje leczenie – jest współtwórczynią tej innowacyjnej metody i wie, że nic jej nie grozi. Krótko po wznowieniu terapii zaczynają dziać się rzeczy,... ...czytaj więcej

Gdy codzienność jest przepełniona podejrzeniami, możesz zapomnieć o normalnym życiu…

Iga, świeżo upieczona mama, od lat cierpi na silne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Po porodzie decyduje się na nowoczesną terapię. Chip wszczepiony w jej ramię, sterowany przez aplikację w telefonie jest dopiero po fazie testów. Mimo to Iga bez wahania podejmuje leczenie – jest współtwórczynią tej innowacyjnej metody i wie, że nic jej nie grozi.

Krótko po wznowieniu terapii zaczynają dziać się rzeczy, których kobieta nie ozumie: stale pogarszające się samopoczucie psychiczne, do którego dochodzą niepokojące przywidzenia i bardzo realistyczne halucynacje, a z biegiem czasu zaniki pamięci. Gdy na ciele synka Iga zauważa sińce, wie, że dzieje się coś złego.

Co jest prawdą, a co tylko wytworem jej wyobraźni? Kto jest odpowiedzialny za obrażenia dziecka? Ona sama, apodyktyczna matka, kochający mąż czy oddana przyjaciółka? W końcu Iga przestaje ufać komukolwiek i zaczyna wątpić w prawidłowe działanie opracowanej przez siebie terapii…

...zwiń
Recenzje
26-08-2020

Najnowszy wynalazek z dziedziny medycyny ma pomóc Idze w leczeniu. Chip wszczepiony w ramię, za pomocą aplikacji, dostarcza do jej organizmu odpowiednią dawkę leków. Dziewczyna od wielu lat cierpi na zaburzenia obsesyjno - kompulsyjne (nerwica natręctw). Jej stan pogarsza depresja poporodowa. Mimo przyjmowania leków samopoczucie Igi nie ulega poprawie. Męczą ją zaniki pamięci, halucynacje. Strach potęgują wydarzenia, których dziewczyna nie potrafi wytłumaczyć.

Książka, "Nie ufam już nikomu”, nie zachwyciła od pierwszych stron. Choć sukcesywnie rozbudzała moja ciekawość, nie potrafiłam poczuć tego klimatu przez nużące niekiedy monologi głównej bohaterki. Jednak to co wydarzyło się później, samo zakończenie, jak również to, że dałam się wywieść w pole, zaskoczyło mnie. Biorąc pod uwagę całość, uważam, że jest to bardzo dobry thriller psychologiczny.
To, co bardzo mi się podobało, to wątek zaburzeń psychicznych. To ważny problem, o którym trzeba mówić i uświadamiać społeczeństwo. Mam wrażenie, że Autorka dobrze przygotowała się do podjęcia tego zagadnienia.
Fabuła prowadzona dwutorowo "wtedy" i "teraz", którą bardzo lubię, daje ciekawy obraz tej historii. Miałam odrobinę problem z nawiązaniem więzi z główną bohaterką, która wzbudzała we mnie mieszane emocje. Mam wrażenie, że wynikało to z tego, że z góry postawiłam się w roli "ciocia dobra rada" wszystko wiem lepiej. Nie wiem dlaczego. Mój błąd. No i relacje głównej bohaterki z jej bliskimi, ciekawy wątek, nie narzekałabym jakby był jeszcze bardziej rozwinięty.
Nie czytałam poprzedniej książki autorki, tę polecam, bo to ciekawa historia i Klaudia świetnie wodzi za nos czytelnika. Niby już wszystko wiesz a tu bach, niespodzianka. Czy może tylko ja dałam się tak łatwo zwieść?

28-07-2020

Iga ma wszystko, o czym może marzyć młoda kobieta - ładny dom, fajną pracę, przystojnego męża i dziecko. Mimo to nadal musi się leczyć psychiatrycznie. Aby te leczenie ułatwić, poddaje się eksperymentowi ze stworzonym przez siebie i jej męża chipem. Z czasem jednak czuje się coraz gorzej fizycznie i psychicznie, a potem... Potem znajduje siniaki na ciele Joachima. Boi się, że przez swoją chorobę może sama robić mu krzywdę. Przestaje ufać bliskim i samej sobie, ale stara się także odkryć prawdę.
_______________________________________
Fantastyczny thriller medyczny, ale i psychologiczny pisany z kilku perspektyw. Jestem zachwycona kreacją głównej bohaterki. Jej czyny, przemyślenia, pogrążanie się w chorobie dodawało dreszczyku i było bardzo przyjemne w odbiorze. Bardzo irytowała mnie za to mama, jak i mąż Igi, którzy nie ułatwiali jej leczenia, a często stawiali między młotem a kowadłem. Sama bohaterka na początku także wprowadzała mnie w stan nerwowy, szczególnie gdy nie umiała sprzeciwić się swojej matce. Przy 200 stronach, już wiedziałam co się dzieje, ale żeby nie było nudno, pani Klaudia zaskakuje nas kolejnymi zwrotami akcji. Do samego końca czyta się z zapartym tchem. "Nie ufam już nikomu" swoją premierę ma już 29 lipca. Gorąco wam polecam. Dziękuję @wydawnictwo.kobiece za egzemplarz.

05-07-2020

„Nie ufam już nikomu” już wkrótce będzie mieć swoją premierę, a ja mogę stwierdzić, że ta książka może mocno zamieszać Wam w głowach…

Iga jest świeżo upieczoną matką, która boryka się z problemami natury psychologicznej. Czuje się brzydka, niedoceniana i ma wrażenie, że wszyscy naokoło niej uważają ją za złą matkę – typowe objawy depresji poporodowej… ale czy tylko o to tu chodzi? Kobieta widzi różne rzeczy i wydarzenia, które mocno ją niepokoją. Zaczyna gubić się w tym co jest prawdziwe a co jest tylko wytworem jej wyobraźni. Gdy na ciele swojego dziecka odkrywa wielki siniak sprawa zaczyna być coraz poważniejsza. Iga nie wie komu może ufać i kogo prosić o pomoc, tym bardziej, że sama nie wie czy to nie ona do tego doprowadziła.

Pierwsze połowa książki była dla mnie totalną zagadką. Sama nie wiedziałam o co w niej chodzi. Autorka wspaniale stworzyła klimat, który wprowadził mnie w stan otumanienia. Nie mogłam za nic odgadnąć czy główna bohaterka ma coś z głową, czy może to wpływ leków czy może był zupełnie inny powód tych jej przywidzeń… ja jako matka momentami miałam ciarki na plecach – szczególnie czytając opisy tych jej wizji.. Zdarzały się momenty, kiedy główna bohaterka zaczynała mnie już irytować swoimi przypuszczeniami i myślami – a to pewnie z tego powodu, że przez nią sama się we wszystkim gubiłam :P Niektóre jej zachowania były dla mnie zrozumiałe, bo po ciąży w głowie może się trochę poprzestawiać, a szczególnie w pierwszych tygodniach – ale dla osoby która nie ma jeszcze dzieci jej zachowanie może być irracjonalne. Autorka porusza ciężki temat jakim jest depresja poporodowa – niestety dla niektórych nie do końca zrozumiała, ale zdarzająca się coraz częściej.

Druga połowa książki już nabrała trochę tempa, a niespodziewany zwrot akcji kompletnie mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy co jest naprawdę dużym plusem. Bardzo ciekawe zakończenie ;) podoba mi się styl pisania autorki więc koniecznie będę musiała nadrobić jej poprzednią książkę –Psychopatę.

Premiera „Nie ufam już nikomu” – już 29 lipca! Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu kobiecemu. A Wam kochani książkę polecam.

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję