Słodkie magnolie. Smak nadziei | Sherryl Woods | Książka + Prezent | Booktime.pl

Słodkie magnolie. Smak nadziei

Sherryl Woods

01-07-2020

Wydawnictwo: HarperCollins

Ilość stron: 368

Oprawa: Miękka

ISBN: 9788323890539

Inne wersje:  Ebook 21,90 zł

Cena normalna:38,99 zł

Słodkie magnolie. Smak nadziei
38,99 zł

Cena promocyjna:

27,90

Taniej o: 11,09 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to niełatwe, skoro od zawsze zajmowała się wyłącznie domem. Dzieci próbują pomagać, źle znoszą jednak rozstanie rodziców.

Przyjaciółki proponują Maddie wspólny interes – otwarcie salonu spa dla kobiet. Liczą nie tyle na duży zysk, ile na wyrwanie jej z marazmu. Chcą, by uwierzyła we własne siły. Za ich namową Maddie zaczyna też... ...czytaj więcej

Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to niełatwe, skoro od zawsze zajmowała się wyłącznie domem. Dzieci próbują pomagać, źle znoszą jednak rozstanie rodziców.

Przyjaciółki proponują Maddie wspólny interes – otwarcie salonu spa dla kobiet. Liczą nie tyle na duży zysk, ile na wyrwanie jej z marazmu. Chcą, by uwierzyła we własne siły. Za ich namową Maddie zaczyna też spotykać się z zainteresowanym nią Calem Maddoxem.

Problemy z dziećmi, byłym mężem, nową pracą i nowym mężczyzną… tak dużo wyzwań dla kobiety, która nigdy nie była niezależna…

Smak nadziei to pierwsza część serii Słodkie magnolie, na podstawie której powstał popularny serial platformy Netflix.

...zwiń
Recenzje
15-09-2020

Jak ja się rozkochałam w tej książce!!!
Serial był fenomenalny. Lekki, przyjemny, opowiadający losy wspaniałych przyjaciółek. Każda z nich ma swoje problemy, dylematy, miłości...cudny :) Książka dała mi jeszcze więcej bo nie mogłam doczekać się na drugi sezon!

10-09-2020


Recenzja:
„Słodkie Magnolie. Smak Nadziei” Sherryl Woods to powieść obyczajowa. Maddie to typowa kura domowa, cały dzień obowiązki, dom, mąż i dzieci. Poświęciła się dla jego kariery lekarskiej, a on egoista tego nie docenił, odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Kobieta musi poradzić sobie z samotnością, znaleźć pracę i odnaleźć się w życiu. Ale to wcale nie takie łatwe, kiedy całe życie, jakie wiodła rozpada się jak domek z kart. Nowe wyzwania, ciągłe kłopoty, obowiązki, nowy mężczyzna. Czy Maddie stanie samodzielnie na nogi czy z pomocą przyjaciółek, co z tego wyniknie, czy podoła nowym wyzwaniom? Tego wszystkiego dowiecie się czytając pierwszą część tej serii.

To moje pierwsze spotkanie z tą pisarką. Wypadło na duży plus. Książkę przeczytałam z przyjemnością, chociaż wcześniej wiele słyszałam o serialu pod tym samym tytułem, ale zdecydowanie wolę wersję papierową, chociaż serialu nie oglądałam. Powieść czytałam bardzo szybko, przeczytałam w jeden dzień. Klimat bardzo pozytywny i taki jakiś ciepły, mimo zdrady i cierpienia głównej bohaterki. Książka o zmiennościach losu, o szczerej przyjaźni i miłości, o idealnym mężczyźnie, prawie doskonałym, o popełnionych błędach, z których wyciągamy czasami właściwe wnioski, o tym, że jedna zdrada rujnuje cały przez lata poukładany nasz świat. Z dużym zainteresowaniem sięgnę po kolejne części tej serii. Polubiłam pióro Pani Sherryl Woods, a co wy sądzicie o tej pozycji, czy zmiana pewnego etapu życia to zawsze słuszna decyzja? Sami to osądźcie. Polecam.
- Ilona.

10-09-2020

Nowe życie.


Małżeństwo Maggie rozpada się. Mężczyzna po dwudziestu latach udanego związku odchodzi do młodszej i ciężarnej kochanki, a ona pozostaje sama z trójką dzieci i bez jakiejkolwiek pracy. Wszystko rozpada się jak domek z kart - dzieci nie mogą pogodzić się z odejściem ojca, a ona mierzy się z niełatwym rozwodem i poszukiwaniem pracy. Gdy jednak przyjaciółki składają jej propozycję nie do odrzucenia, a na horyzoncie pojawia się kolejna miłość, wszystko może się odmienić...

Słodkie Magnolie to seria, o której nie wiedziałam za wiele. Licząca kilkanaście tomów historia została niedawno przeniesiona na ekrany za sprawą najnowszej produkcji Netflixa. Postanowiłam zapoznać się z tą słodko-gorzką opowieścią o kobietach. Czy zdołała mnie oczarować?

Słodkie Magnolie. Smak nadziei to historia, jakich jest mnóstwo, lecz wciąż potrafi bawić. Sherryl Woods stworzyła przyjemną i niezobowiązującą lekturę na jeden wieczór, dzięki której odprężycie się i pozwolicie na chwilę relaksu. Historia Maggie to dopiero początek przygód trzech przyjaciółek. Czy wszystkie będą żyć długo i szczęśliwie? To się dopiero okaże.

Cała recenzja znajduje się na stronie: https://weronine-library.blogspot.com

08-09-2020

Chciałam sięgnąć znów po coś lekkiego, ale to raczej taki średniaczek, który bardziej wymęczy niż zrelaksuje. Troszkę się zawiodłam.
„Smak nadziei” od @harpercollinspolska to historia małej zamkniętej społeczności, w której wszyscy wszystko wiedzą, a główna bohaterka będzie musiała zmierzyć się ze zdradą męża.
Cały świat Maddie przewrócił się do Bory nogami, kiedy jej mąż oznajmił jej, że chce rozwodu i niedługo zostanie ojcem. Na szczęście są przy niej dwie przyjaciółki, na które zawsze może liczyć. I to właśnie one namawiają ją na otwarcie SPA.
Ta decyzja sprawia, że nie tylko poprawia się jej sytuacja finansowa, ale pozwola również zająć czymś myśli. A do tego wszystkiego wścibscy sąsiedzi...
Ta prosta i lekka historia obyczajowa nie wymaga od czytelnika większego zaanagażowania. Czyta się szybko, a dodatkowo możemy również obejrzeć ekranizacje tej książki, którą przygotował Netflix, jednak mnie nie zachwyciła.

27-08-2020

Czytając tę książkę myślałam tylko o tym jak to dobrze że została już zekranizowana i moge teraz sięgnąc po serial. Ta historia jest idealna do nakręcenia. Fabuła która wciąga od pierwszych stron, jest pełna ciepła i jakiejś takiej przyjaznej atmosfery. Postacie z którymi miałabym ochotę usiąść i pogadać, wypić wino lub herbatę i poplotkować. Chętnie skorzystałabym z usług salonu dziewczyn jeśli tylko mogłabym je tam spotkać.
W bardzo ciekawy i pouczający sposób zostały pokazane relacje rodzinne które tak bardzo lubię w książkach. Rozwód to nie koniec świata, czasem to dopiero jego początek :)

27-08-2020

Nieduże miasteczko, przyjaźń i nowy początek. Tymi słowami mogę opisać przyjemną książkę, jaką okazały się "Słodkie Magnolie". Jest to pierwsza część cyklu powieść, na podstawie którego Netflix stworzył serial. Oglądałam pierwszy sezon i serdecznie go Wam polecam, jeśli lubicie spokojne, odrywające od obowiązków seriale.
Wracając do książki, przeczytałam ją w jeden dzień, bo jest krótką powieścią o dość wciągającej fabule. Maddie jest główną bohaterką, a jej życie właśnie się rozpada. Nagle zostaje postawiona przed faktem, że mąż ją opuszcza, odchodzi do znacznie młodszej kobiety, z którą... będzie miał dziecko. Maddie zostaje sama bez pracy, w wielkim domu, z trójką dzieci, których życie również się zmienia. Mąż zostawił na jej barkach wszystko i nie poczuwa się do zbytniej odpowiedzialności. Ugh, jak ten facet irytuje, to wy nawet nie wiecie...
Maddie jest wspierana przez swoje wierne przyjaciółki. Proponują jej otworzenie wspólnego biznesu, tylko dla kobiet, co wydaje się Maddie ogromnym wyzwaniem. Ale podejmuje się go i od tej pory budują wspólne centrum relaksu. W małym miasteczku wszyscy plotkują, więc Maddie oprócz swoich problemów, musi wysłuchiwać też historii stworzonych na jej temat. Bardzo podobała mi się jej siła. Mimo wszystko przetrwała, potrafiła zadbać o dzieci, stworzyć im nową rzeczywistość i nie zatracić się w kłopotach. Cóż, może skrzydeł dodał jej trener Maddox. Poznaje go, gdy trenuje jej syna. Mimo że Cal jest znacznie młodszy i wywołuje to kontrowersje, między nimi coś zaczyna iskrzyć.
Fabuła nie jest zawrotna, w pewnych momentach łatwo można przewidzieć kontynuację, ale tę książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Nawet jeśli sprawia, że w oczach pojawiają się łzy, to później nadchodzi coś miłego.
Jeżeli lubicie urocze, słodkie powieści, które mają Wam umilić czas, to jak najbardziej "Słodkie magnolie" są taką książką. Zapomnicie na moment o wszystkim i zatracicie się w losach niewielkiego miasta.

26-08-2020

Idealna książka na popołudnie po ciężkim dniu, lub na wieczór w celu zrelaksowania się. Jest to historia pełna emocji,od płaczu po radość,wciąga od pierwszych stron,powieść też pokazuje konkretne wartości i cele.
Urocza seria po którą warto sięgnąć, ja zaczytałam się i bardzo kibicowałam bohaterkom, na pewno sięgnę po kolejne tomy, jestem ciekawa dalszych losów. Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej lektury to na pewno się nie zawiedziecie, ta idealnie się wpasuje w te klimaty,polecam wszystkim przeczytać, nawet wymagającym czytelnikom, jest to idealna odskocznia od codzienności, wchłoniecie w tę historię i jestem pewna,że od razu wam przypadnie ta seria do gustu.

21-08-2020

Nowe, serialowe wydanie pierwszego tomu serii Sherryl Wood przyciąga wzrok. Przyznam, że gdy czytałam jej książki na długo zanim pojawiła się wzmianka o serialu nigdy nie podejrzewałabym, że ktoś zdecyduje się to zekranizować. A okazało się, że to świetny pomysł!

Sherryl Woods ma na swoim koncie wiele książek. Nie są to spektakularne bestsellery, które zapadają na długo w pamięci, ale mimo wszystko czyta się je z przyjemnością. To typowe kobiece czytadła, dużo w nich codziennych rozterek i miłosnych perypetii, historie utrzymane w obyczajowym stylu, idealne na podróż czy chwilę wytchnienia po ciężkim dniu.

Pierwszy tom serii opowiada o losach Maddie, która z pozoru wiedzie poukładane życie. Niestety już niebawem wszystko legnie w gruzach. Mąż porzuca ją dla kochanki z którą spodziewa się dziecka. Dzieci źle znoszą rozstanie rodziców. W dodatku Maddie musi znaleźć pracę choć przez całe życie zajmowała się wyłącznie domem. Czy wspólny interes, który zdecyduje się poprowadzić wraz z przyjaciółką będzie lekiem na wszystkie troski?

Ależ to urocza seria! Lekko napisana opowiada o nie łatwych decyzjach i kłodach rzucanych pod nogi przez codzienne życie. Nie jest to historia, która skłania do myślenia czy porusza konkretne wartości, ale na pewno wciąga od pierwsze strony w losy głównych bohaterek, których nie sposób nie polubić. Każda z trójki przyjaciółek jest inna, każda ma coś do powiedzenia i w kolejnych tomach możemy więcej dowiedzieć się o losach każdej z nich. Skupiając się jednak na tu i teraz widzimy jak trudy życia są powoli przeganiane przez prowadzenie salonu spa dla kobiet oraz nowego mężczyznę na horyzoncie. Zatem ciągle coś się dzieje!

Jeśli szukacie lekkiej historii na wolne popołudnie po ciężkim dniu, śmiało mogę Wam polecić "Smak nadziei". To fajna seria, napisana z pomysłem i lekkością, opowiada o czymś co znamy i rozumiemy. Nie wiem jak serial ma się do książek, ale już biegnę to przetestować. Mam nadzieję, że będzie równie dobry.

21-08-2020

Fajna książka. Opowiada o tym,jak szczęśliwe życie może się rozsypać w jednej chwili. Ale czy na pewno to życie było szczęśliwe. Czy były mąż to j ta jedyna i prawdziwa miłość bohaterki? Jak samotna matka wytłumaczy swoim dzieciom, że tato odszedł? Kto do końca przeczyta tę książkę to znajdzie odpowiedź na te wszystkie pytania. Polecam :)

21-08-2020

Jakiś czas temu, w dniu premiery zresztą, obejrzałam serial Słodkie Magnolie... i totalnie przepadłam. Pochłonęłam go w ciągu jednego dnia i gdzieś tam kątem oka przyuważyłam, że jest na podstawie książki, ale zbytnio się tym faktem nie przejęłam. Stęskniłam się jednak za Magnoliami i nie mam ochoty czekać na nowy sezon. Nie wiem, co pojawi się pierwsze - recenzja książki, czy serialu, ale ten drugi ostatecznie znajdziecie na liście ;)

Dla mnie to przede wszystkim powrót do znanych i lubianych bohaterów. Na początek musze je porównać, bo nie wytrzymam! Postacie są idealne, zarówno w książce, jak i serialu, są cudowni pod każdym względem, choć serial nieco odbiega fabularnie. Główny wątek pozostaje taki sam, ale zmieniono parę szczegółów - choćby rolę dzieciaków, zwłaszcza Kyle'a, który w serialu dostał o wiele więcej czasu, trochę Tylera i nieco wątek Maddie i Cala - w książce jest więcej. Totalnie inne są zakończenia, tu mamy raczej pełną historię, w serialu za to cliffhanger z wątkiem, którego nie było w książce. W serialu też o wiele więcej jest historii przyjaciółek Maddie, no i brakuje jednej osoby, serial kompletnie jej nie pokazuje. Obstawiam, że książki idą nieco innym torem i każda z nich skupia się na historii jednej Magnolii. Obie wersje są totalnie cudowne i te rozbieżności w niczym mi nie przeszkadzają, a wręcz przeciwnie - serial doskonale oddaje charakter książki, za to wprowadza odrobinę dramatu i mocniej przyciąga do ekranu. Jest też szansa, że po prostu będę się nim cieszyć, nawet znając fabułę książek :).

To nie jest typ książek, które czytam na codzień - nie dość, że obyczajowa, to jeszcze romans, taki wiecie, perfidny wręcz, bo to w skrócie można opisać jako historię miłosną dziejącą się w małym miasteczku. Ale ta książka to o wiele więcej, niż to. To przede wszystkim historia przemiany Maddie, która po 20 latach małżeństwa nagle musi odkryć kim jest, poza tym, że żoną i matką. I ja to przemianę śledzę z zapartym tchem. Gdybym dała radę, skończyłabym tą książkę w środku nocy, bo jak zaczęłam to już nie mogłam się oderwać. Ale niestety muszę spać, bo inaczej umieram i musiałam dokończyć rano.

Ostatnio sobie uświadamiam, że ja bardzo potrzebuję takich historii. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że ja kocham takie historie. Siła przyjaźni i ogrom miłości, jakie nas bombarduje od pierwszej strony jest tym, czego moja dusza potrzebuje. Sherryl bardzo dobrze opisała klimat małego miasteczka, w którym ludzie mieszkają od zawsze i wszyscy się znają - ja się czułam, jakbym tam była! Daje nam też ważną lekcję - jak bardzo krzywdząca może być zwykła głupia plotka i że nakręcanie się życiem innych ludzi nigdy nie wychodzi nam na dobre.

Słodkie Magnolie są idealnym przykładem przyjaźni, którą każdy z nas chciałby przeżyć, przyjaźni na dobre i na złe, do grobowej deski. To takie przyjaciółki, z którymi cieszysz się z głupoty, wpadasz w kłopoty, płaczesz w ramię i nie boisz się powiedzieć prawdy. Takie, którym nie musisz nic mówić, bo znają cię tak dobrze, że niemalże czytają ci w myślach. Maddie jest też przykładem mamy, na której warto się wzorować, która owszem, kocha swoje dzieci całym sercem, słucha ich i rozmawia z nimi, ale nie zaniedbuje jednocześnie swojego szczęścia i pasji, o czym coraz częściej zdajemy się zapominać, że nigdy nie należy całkowicie poświęcać się dla kogoś. Prawdziwa miłość to taka, która wydobywa z nas najlepsze, a nie nas tłamsi.

Ja się zakochałam, mam nadzieję, że wy też to zrobicie :)

21-08-2020

Po książkę sięgnęłam po obejrzeniu serialu :) wiem, że nie ta kolejność. Jestem zachwycona zarówno książką jak i serialem. Po obejrzeniu serialu czułam niedosyt. Książka mnie zaspokoiła

20-08-2020

Przyznaję, że sięgając po pierwszą część z serii "Słodkie Magnolie", przekonała mnie informacja o tym, że na podstawie powieści został zekranizowany serial na platformie Netlix. Od razu pomyślałam, że skoro Netflix zainteresował się ową powieścią to książka musiała zainteresować reżysera oraz scenarzystę i realizatora produkcji. Tak więc, jeśli serial wzbudził zaciekawienie wśród samych widzów, tak myślę, że wymagający Czytelnik a na pewno wieloletni miłośnik książek zwłaszcza formatu obyczajowego będzie...mocno zrezygnowany oraz rozczarowany.

Moim zdaniem, historia jest iście klasyczna, zatem pod tym względem nie dziwię się, że została wykorzystana na potrzeby serialu..
Zatem, tematyką przewodnią powieści jest historia trzech przyjaciółek oraz ich życiowych, prywatno-zawodowych perypetii, Helen - prawniczki, Dean Sue - właścicielki dobrze prosperującej restauracji oraz Maddie (postaci, na której autorka w tej części skupiła swoją uwagę) - zdradzonej małżonki z trójką dzieci.

Maddie próbuje odnaleźć się w nowej acz trudnej rzeczywistości. Z dnia na dzień mąż zostawia ją na rzecz młodszej i już ciężarnej kochanki. Problemy rodzinne na tle małżeńskim stają się zarzewiem konfliktów wśród młodszego pokolenia, a zwłaszcza najstarszego syna Taylora oraz Kyle'a, którzy nie potrafią zrozumieć, dlaczego ich mama wygląda na pogodzoną z sytuacją, chłopcy są wręcz źli, że ich rodzicielka nie podejmuje żadnej próby walki albo chęci zemszczenia się na małżonku.
Tak naprawdę, to dzięki właśnie przyjaciółkom Maddzie zaczyna stawiać pierwsze kroki w nowym rozdziale swojego życia. O wspólnych siłach "Słodkie Magnolie" otwierają lokalny biznes w postaci klubu fitness ze spa. Co więcej, życie prywatne Maddzie również zaczyna kwitnąć, kiedy na jej drodze pojawia się przystojny trener baseballu, Cal Maddox, ale równocześnie obupólne zauroczenie dwojga zaczyna przysparzać wiele problemów dla nich samych, dzieci Maddie oraz lokalnej społeczności, która chętnie tworzy plotki i dopatruje się szczegółów, które nie istnieją. Maddzie stoi więc przed poważnym życiowym dylematem, czy wybrać swoje dzieci, czy postawić w końcu na siebie i swoje szczęście.

Podsumowując, moim zdaniem owa powieść absolutnie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest dobrym kąskiem i materiałem do przedłożenia go na ekran, niemniej, raz jeszcze powtórzę, wymagający Czytelnik nie będzie zadowolony, wręcz znużony i zawiedziony.
Akcja można powiedzieć, że jest właśnie klasykiem amerykańskiego scenariusza, to znaczy, autor pracuje nad ogółem tego co się dzieje, traktuje treść i wątki lekko, pobieżnie, aby generalnie były proste, jasne i zrozumiałe, ale niestety, Czytelnik nie uraczy tutaj powolnego rozbudowywania akcji a zwłaszcza na tle związkowo-emocjonalnym. Wszystko niby więc dzieje się zgodnie z chronologią wydarzeń, ale bez polotu, bez napięcia i finalnego zaskoczenia.
Po drugie, zastanawiający i absurdalny jest wątek dotyczący zawodowych perypetii trenera sportowego o czym przekona się sam już Czytelnik, podobnie jak ukazanie postrzeganie związków/relacji międzyludzkich przez społeczeństwo miasteczka Serenity w Karolinie Południowej, której zdanie jest wiążące a wręcz mające ogromny i paraliżujący wpływ na osobiste życie sąsiadów..

Jedynym plusem tej powieści jest właśnie szybka, warta i sensownie stworzona fabuła historii kobiety, która dzięki sile przyjaźni i nowej miłości, odkrywa swoją wartość, pewność siebie i niezależność. Ogólnie historia nie jest skomplikowana, nie wymaga głębszych analiz, powiedziałabym, że to taka książka jedna z wielu, po którą ot tak można sięgnąć, poczytać, ale tuż po jej odłożeniu, ulatuje z pamięci, niestety.

18-08-2020

Wspaniała książka, wspaniały serial. 3 przyjaciółki, nowy początek. Miło i sympatycznie

17-08-2020

"Smak nadziei" Sherryl Woods to pierwsza część serii "Słodkie Magnolie" na podstawie której powstał serial Netflixa cieszący się ogromnym powodzeniem. Tak przynajmniej przeczytałam w sieci, bo serialu nie widziałam.
W każdym razie te pozytywne opinie o serialu, że taki lekki, przyjemny, w sam raz dla babeczek żeby przy nim odpocząć po ciężkim dniu i się odstresować to skusiłam się na przeczytanie i recenzję. Nooo i powiem Wam, że opornie mi szło to czytanie. Ogólnie mam mało czasu, ale jak książka mnie zainteresuje to podczytuje w każdej wolnej chwili choć troszkę a tu leżała i jakoś mi się do niej nie spieszyło. Wiedziałam, że nie jest to literatura z górnej półki, ale tak płytka fabuła mnie dobiła. Wszystko było takie cukierkowe i wspaniałe, że do bólu nierzeczywiste.
Główną bohaterkę Maddie, po 20 latach porzuca mąż, ta zostaje z trójką ich dzieci, bez pracy, perspektyw na jej znalezienie, w domu byłego męża. Ale nagle bum! Były mąż podczas rozwodu oddaje im swój dom, przyjaciółki wykładają kasę na wspólny interes i robią z Maddie wspólniczkę, buntujący się nastoletni syn staje się wzorem do naśladowania a nasza bohaterka spotyka miłość życia. No trochę tego było już dla mnie za wiele... Ale jak lubicie happy endy, książki w których wszystko pięknie się układa to jak najbardziej jest to lektura dla Was

16-08-2020

Zdrada jest czymś, czego nigdy nikomu bym nie wybaczyła. Nie rozumiem, dlaczego ludzie zdradzają, nie rozumiem, dlaczego potem robią z siebie ofiary albo tłumaczą się dziwnymi wymówkami. Często podjęcie takiej decyzji, rujnuje życie rodzinne. Podobnie było w „Słodkich magnoliach. Smaku nadziei”, autorstwa Sherryl Woods.
Główną bohaterką jest Maddie, której mąż pewnego dnia oznajmił, że odchodzi do kochanki, noszącej jego dziecko. Świat kobiety legł w gruzach. Nie dość, że została sama, to dodatkowo bez pracy. Musi też łagodzić napiętą sytuację między najstarszym synem – Tylerem, a jego ojcem. Na szczęście ma oddane przyjaciółki – Helen i Danę Su. Proponują jej, aby razem z nimi otworzyła SPA dla płci pięknej. Gdyby problemów jednak było mało, na horyzoncie pojawia się pewien mężczyzna, dla którego nie może stracić głowy…
Jest to pierwszy tom serii „Słodkie magnolie” i już teraz jestem ciekawa kolejnych historii, opisanych przez autorkę. Mam jednak nadzieję, że następne części będą opowiadać o przyjaciółkach Maddie. Na platformie Netflix znajduje się serial o tym samym tytule i powiem Wam, że jak nie przepadam za serialami, to ten oglądnęłabym z wielką chęcią.
W książce najbardziej polubiłam całą rodzinę protagonistki. Bardzo współczułam jej z powodu zdrady męża i jego zachowania wobec niej. Chociaż muszę przyznać, że to jednak Tyler był postacią, z którą najbardziej się zżyłam i w pełni rozumiałam jego złość do ojca. Za to nie polubiłam ani Billa (byłego męża głównej bohaterki) ani jego narzeczonej Noreen, dla której zostawił całą rodzinę. Nic mnie do nich nie przekonało i tak naprawdę oboje w pewnych momentach zaczęli mnie nawet drażnić.
Jest to powieść obyczajowa „na jedno popołudnie”. Historia została opowiedziana z perspektywy narratora trzecio osobowego. Historia została spisana lekkim piórem i bardzo przyjemnie się ją czytało. Jedyną moją bolączką był brak ozdobników, które sygnalizowałyby przejście do następnego wątku. Zamiast tego, mamy większe odstępy. Po pewnym czasie przestało mi to przeszkadzać.
Serdecznie polecam tę pozycję.

16-08-2020

Szczęśliwe życie, w jednym dniu zostaje całkowicie zrujnowane. Wszystko to za sprawą niewiernego męża, który odchodzi do młodszej kobiety spodziewającej się jego dziecka.

Za sprawą tej wiadomości życie Maddie zostaje całkowicie zrujnowane. W jednym dniu traci wszystko co dotąd miała. Musiała poukładać wszystko od nowa... Z pomocą przyszły jej przyjaciółki, które zaproponowały jej otwarcie salonu SPA

Słodkie magnolie...
Muszę przyznać że ta lektura całkowicie mnie pochłoneła. Jej fabuła jest taka prawdziwa, życiowa, dotycząca prawdziwych rodzinnych problemów i dylematów.
Mój organizm wyciszył się dzięki tej książce, gdyż jest to bardzo lekka powieść obyczajowa. Powieść na podstawie której @netflixpl nakręcił serial.
Fabuła jest wciągająca, zaś sama akcja toczy się wolno, tak aby móc zrozumieć wszelkie uczucia, emocje i myśli bohaterów.
Bardzo spodobała mi się kreacja głównej bohaterki Maddie. Była to postać bardzo realna, wyrażająca prawdziwe emocje, a czasem miałam ochotę płakać razem z nią! Była kobietą silną, która w imię miłości a także przyjaźni potrafiła stawić czoła problemom, i zawalczyć o siebie.
Głównym tematem poruszanym w książce jest przyjaźń, ale także wspólny biznes. To co potrafi ludzi połączyć, potrafi ich także rozdzielić jednak tutaj przyjaźń była na tyle mocna, że aż czasem jej pozazdrościłam. Całość nie była zaskakująca, gdyż już sięgając po tą lekturę, miałam pewne ukierunkowana co do zakończenia i okazały się one być trafne. Dużym atutem książki jest to, że przeważają w niej dialogi. Opisy także występują, lecz nie są one obszerne, co znacznie wpływa na szybkość czytania. Dla mnie była to książka idealna na sobotnie popołudnie i wieczór, który spędziłam w cudownym towarzystwie trzech bohaterek.
Styl autorki jest prosty a zarazem bardzo wykwintny, co znacznie podwyższa moja ocenę powieści.
Polecam tę historię, jest to idealna odskocznia od codziennego życia, pozwalająca na chwilę relaksu.

13-08-2020

Można pomyśleć, że to kolejna książka o zdradzie. Mąż znalazł sobie młodszą, więc rujnuje swoje wieloletnie, poukładane i podobno szczęśliwe małżeństwo dla asystentki. Wywraca wszystkim życie do góry nogami, również sobie, a mieszkańcy miasteczka mają o czym gadać.

Przeskakując na kolejne strony, tak bardzo skupiłam się na treści, że dopiero gdzieś w połowie zrozumiałam. Temat zdrady jest w tej książce właściwie tylko wspomnieniem. Owszem, opuszczona żona musi poukładać sobie od nowa życie, nauczyć się być samotną matką, a w dodatku iść do pracy, bo dotychczasowe źródło finansów poszło sobie pod inny adres.

Jednak nie ma dramatów. I chyba to jest w tej powieści najpiękniejsze. Owszem, kobieta cierpi. Owszem, przeżywa i naprawdę jest jej ciężko. Ale nikt nie umarł. To nie jest tragedia. Trzeba się otrząsnąć i żyć dalej. Po prostu inaczej. Dla dzieci. I dzięki przyjaciółkom.

Szalenie podoba mi się pozytywny, rodzinny i jakiś taki ciepły klimat w książce. Choć okładka zapowiada historię kobiety, która po rozwodzie namówiona przez przyjaciółki zakłada z nimi firmę, to ja odniosłam wrażenie, że jest to bardziej wątek poboczny. Owszem, widziałam po kolei powstawanie tego spa od zalążka pomysłu aż do oficjalnego otwarcia lokalu. Ale nie na tym się skupiałam najbardziej.

Autorka postanowiła pokazać, jak na rozwód rodziców mogą reagować dzieci. Jak wpłynie to na nich. Dodała sobie pracy, bo dzieci są w różnym wieku, więc też mają zupełnie inne podejście.

Głównym “awanturnikiem” jest najstarszy syn ex-małżeństwa, ale pozostała dwójka też swoje dokłada po swojemu. Bardzo emocjonalnie opisane są różne stopnie rozczarowania i wahania od pogodzenia się z sytuacją, przez chęć znienawidzenia ojca, bo mama przez niego płacze.

Ale z drugiej strony przecież to tata, więc młodzieńcze serce jednak w głębi pragnie ojcowskiej uwagi. Dziecięce rozterki, dlaczego tata już z nami nie je kolacji. Ten wątek został naprawdę pięknie ugryziony i rozgryziony. Ciężko się było od tego oderwać, bo ciekawość brała górę, jak jeszcze zareagują te dzieci na kolejne “genialne” pomysły swojego durnego ojca.

Wreszcie mój ulubiony wątek. Bo na okładce został wspomniany Cal Maddox.Kochani! Jakie ten facet ma podejście do życia! Jakie on ma podejście do dzieci! Jak on potrafi słuchać! Jak on potrafi pomyśleć! No ideał! Matko i córko, i wszystkie ciotki! I co? I jeszcze mi się tu wątek za szybko nie rozwija! Nie dość, że gość niczego sobie, to jeszcze wątek mniam!

Jestem zachwycona piórem Sherryl Woods. Kobieta potrafi tak powplatać różne wątki, że człowiek się nie nudzi, a jest ciekaw praktycznie każdego. Uwielbiam charaktery przypisane bohaterom. Tu trochę cukru, tu żyletek, tu trochę osła, a tam sowy. Żadna postać nie jest mdła, płaska i bezbarwna. No może poza moim cudnym Calem, ale on jest chodzącym ideałem, a wiadomo: ideał wad nie posiada.

Powieść o nadziei na lepsze jutro, o kompletnych zmianach w życiu, takich z dnia na dzień. O sile przyjaźni i miłości. O błędach, z jakich człowiek może wyciągnąć wnioski, oby nie za późno. O rozterkach zarówno w młodziutkich, niewinnych serduchach, jak i tych starszych, bardziej doświadczonych. Trochę z humorem, tam gdzie trzeba – na poważnie.

Na blogu dodatkowo porównanie książki do netflixowej ekranizacji. Zapraszam: http://www.piorkonabiurko.pl/powiesci/o-tej-ksiazce-mozna-pisac-i-pisac-moje-wrazenia-po-lekturze-ksiazki-slodkie-magnolie-smak-nadziei-sherryl-woods/

12-08-2020

W Serenity w Karolinie Południowej mieszka rodzina Townsendów: Maddie i jej mąż Bill oraz ich dzieci-szesnastoletni Tyler, czternastoletni Kyle i sześcioletnia Katie. Rodzina wiedzie spokojne, ułożone życie otoczona przyjaciółmi. Wszyscy czują się szczęśliwi i spełnieni, aż do momentu, gdy Bill niespodziewanie oznajmia, że wyprowadza się do młodszej kobiety, pielęgniarki pracującej w jego gabinecie pediatrycznym, gdyż kochanka spodziewa się jego dziecka. Życie rodziny w oka mgnieniu wywraca się do góry nogami i ktoś musi nad tym wszystkim na nowo zapanować.

Polubiłam główną bohaterkę powieści-Maddie, która nie mogła na początku uwierzyć, że jej mądry, wrażliwy mąż był zdolny do tak haniebnego postępku. W momencie kiedy ich życie ustabilizowało się, mąż którego kochała całym sercem wymienił ją na nowszy model. Z dnia na dzień Maddie została sama z zagniewanymi i zdezorientowanymi dziećmi, a na dodatek bez pracy, bo przez dwadzieścia lat wspierała męża w budowaniu prywatnego gabinetu. Na szczęście mogła liczyć na serdeczne przyjaciółki, które chcąc wyciągnąć ją z beznadziejnej sytuacji zaproponowały jej założenie wspólnego interesu-salonu spa dla kobiet. Maddie podejmuje próbę ułożenia sobie życia na nowo. Początkowo tłumi w sobie gniew i niechęć, na zewnątrz okazuje spokój i opanowanie, pokazuje, że jest odpowiedzialnym rodzicem, ale pod tym pozornym wyciszeniem kryje się wzburzenie, brak energii i smutek. Zrezygnowała z własnej kariery, poświęciła się rodzinie, wspierała męża w ugruntowaniu jego pozycji zawodowej, a po latach wyrzeczeń to wszystko straciła i musiała zaczynać od nowa.

Autorka duży nacisk położyła na kobiecą przyjaźń i trudności z samotnym rodzicielstwem. Maddie może liczyć na dwie przyjaciółki: prawniczkę Helen i właścicielkę eleganckiej restauracji Danę Sue. Słodkie Magnolie są sobie bliskie jak siostry, wpadają na zwariowane pomysły, wspierają się i wspólnie rozwiązują problemy. Przed przyjaciółkami Maddie może być szczera, nie musi kryć lęku przed przyszłością, bo Helen i Dana Sue dają jej promyk nadziei na lepszą przyszłość. Uświadamiają jej, że ma wiele zalet, że w życiu czeka na nią jeszcze wiele możliwości. Po rozwodzie Maddie szczególnie musi skupić się na dzieciach, gdyż każdo z nich inaczej przeżywa rozstanie rodziców. Wesoły i gadatliwy Kyle usunął się w cień, stał się małomówny, zgaszony i przestał żartować. Tyler opuścił się w nauce i gorzej radził sobie z grą w piłkę. Katie często płakała i chciała zobaczyć się z tatą. Maddie nie miała łatwego zadania, by wygasić złe emocje i ułożyć poprawne stosunki z byłym mężem.

,,Słodkie Magnolie. Smak nadziei" to pierwsza część serii ,,Słodkie Magnolie" na podstawie której powstał serial Netflixa. Jest to słodko-gorzka opowieść o rodzinie, która musi od początku odbudować swoje relacje po rozpadzie; o kobiecie, która walczy o przyszłość; o sprzecznych uczuciach, z którymi trudno sobie poradzić; walce o miłość i podwójnych standardach moralnych. Akcja jest przewidywalna i mało odkrywcza, ale przyjemnie się czyta w upalny dzień, bo za bardzo nie trzeba się skupiać. Nie jest to literatura wysokich lotów, ale chętnie sięgnę po kolejną część, gdy się ukarze:)

12-08-2020

Kilka lat temu zaczytywałam się w serii ,,Słodkie Magnolie" Sherryl Woods. Całkiem niedawno ukazało się wznowienie pierwszego tomu, czyli ,,Smaku nadziei". Znów przepadłam bez reszty.

Ukazanie się nowej szaty graficznej nie jest przypadkowe. Jak możemy przeczytać na okładce na Netflixie ukazał się serial ze Słodkimi Magnoliami w roli głównej. A kim właściwie są główne bohaterki? To dojrzałe już kobiety, które przyjaźnią się ze sobą od czasów dzieciństwa. Wspierają się w każdej możliwej dziedzinie życia. Nic więc dziwnego, że gdy okazuje się, że Bill postanowił rozstać się z Madie Townsead oraz zostawić ich trójkę dzieci, prawniczka Helen Decatur oraz właścicielka restauracji Dana Sue Sullivan śpieszą jej z pomocą. Także trener najstarszego syna Cal Maddox włącza się we wspieranie przyszłej rozwódki. Jaki ma w tym cel?

Mgliście pamiętałam fabułę książki, w końcu minęło już kilka lat. Cały czas w pamięci miałam jednak wrażenie, że cała seria bardzo mi się podobała. Tutaj upływ czasu nie miał znaczenia. Znów dałam się porwać językowi i fabule stworzonej przez Sherryl Woods. Tematyka wciąż jest aktualna. Widzimy stadium przypadku zdradzonej żony, pomoc przyjaciółek, szukanie swojej nowej drogi zawodowej oraz... danie szansy szczęściu i może narodzeniu się nowego uczucia. Mad z pewnością nie jest łatwo - między młotem a kowadłem nie chce oczerniać ojca przed dzieciakami, ale jednocześnie cierpi, wygładzając jego postępek.

Nie sposób oderwać się od tej historii. Mimo, że ma nieco ponad 360 stron, przeczytałam ją praktycznie na raz. Po tekście płynie się bez najmniejszych przeszkód, a co jakiś czas autorka przygotowuje dla nas nowe fakty z życia bohaterów. Mam nadzieję, że niebawem światło wznowienia ujrzą także kolejne dwa tomy z serii ,,Słodkie Magnolie". Chętnie znów wrócę do historii przyjaciółek, a jeśli Ty jeszcze nie miałeś takiej okazji, koniecznie nadrób to niedociągnięcie. Warto.

11-08-2020

20 lat po ślubie. Trójka dzieci. On odchodzi do kochanki o połowę młodszej. Ona nawet nie ma pracy, bo rzuciła wszystko aby On zrobił karierę. Chyba żadna z nas nie życzyłaby sobie takiego scenariusza. A  taka sytuacji spotyka Maddie, główną bohaterkę książki. Jednak nie ma tego złego, Maddie ma dwie przyjaciółki. Znają się od swoich 6 urodzin, mieszkają w pobliżu i bardzo wspierają. Jest potrzeba, jest pomysł. Zakładają klub dla kobiet. Spa, fitness, kawiarenka, takie tam... Jest też przystojny trener syna. Wiadomo...

09-08-2020

Maddie do tej pory miała dość stabilne życie i uważała się za szczęśliwą. Była żoną Billa, lekarza pediatry, matką trójki wspaniałych dzieci, z którymi nie miała większych problemów, przyjaciółki, na których zawsze mogła liczyć. Wystarczyła chwila, aby jej poukładane życie legło w gruzach, by okazało się, nie takie idealne jak myślała. Wierzyła w męża, pomagała mu, dzięki niej zrobił karierę jako pediatra, nawet pielęgniarkę ona zatrudniła. Pielęgniarkę, z której pomocą jej życie legło w gruzach. Jej mąż miał inne zdanie na temat ich życia, najpierw wdał się w romans z młodziutką pielęgniarką, a gdy ta zaszła w ciążę, zostawił rodzinę i przeniósł się do niej.
Kobieta jest nieszczęśliwa, kochała męża, myślała, że są szczęśliwym małżeństwem, okazało się, że była w błędzie. Nie może się jednak poddać, udaje, że jest ok, nie dla siebie, ale dla dzieci. Najstarszy syn, szesnastoletni Tyler, najgorzej znosi, to co zrobił ojciec, zaczyna sprawiać problemy wychowawcze.
W trudnym okresie wspierają ją przyjaciółki. To one wpadają na pomysł, aby otworzyć w ich niedużym miasteczku, miejsce, w którym kobiety mogłyby odpocząć, poćwiczyć, zjeść zdrowo. Wszystko pomału zaczyna się układać, a na horyzoncie pojawia się przystojny trener syna. Czy Maddie da sobie szansę na szczęście? Czy poradzi sobie z problemami z synem? Jak wpłynie na nią rozwód? Czy wspólny interes dojdzie do skutku?....
Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/08/harpercollins-polska-ksiazka-pt-sodkie.html

07-08-2020

„Słodkie magnolie”
„Słodkie magnolie” to historia prawdziwej przyjaźni, która mimo upływu czasu, staje się coraz silniejsza.
Opowieść o problemach, jakie niesie nagłe rozstanie rodziców, co przechodzą nastolatkowie i jak w tym wszystkim znaleźć czas na miłości.
Choć zapewne większość z nas, wie, jak działa plotka, to w miasteczku Serenity, ma podwójną moc. Wystarczyła jedna osoba, która, coś widziała i resztę sama dodała, aby całe miasteczko zaczęło żyć życiem Maddie.
Kobieta, którą zostawił mąż, dla młodszej kobiety, dodatkowo już ciężarnej, potrafiła stanąć na nogi, wziąć się w garść. Jednak byłoby jej dużo trudniej bez nich, bez Słodkich magnolii, dwóch przyjaciółek, które dla siebie nawzajem zrobią bardzo wiele.
Wątek romantyczny, który ma tu miejsce, dość szybko się rozkręca, choć bardzo niewinnie. Sama kobieta nie może uwierzyć, że zainteresował się nią, młodszy o 10 lat mężczyzna, nie chce w to wchodzić, jednak przyciąganie jest silniejsze.
Oczywiście nie wszystkim się to będzie podobało. Pierwszą osobą, która będzie jej wytykać znajomość z trenerem Maddoxem, będzie jej były mąż, który sam ją zostawił.
Czy Maddie zdobędzie się na odwagę i da szanse Calowi?
Jak zareagują na to jej dzieci, które nie mogą pogodzić się z odejściem ojca?
Ta książka jest naprawdę dobrą obyczajówką, którą świetnie się czyta.
Bohaterki i ich sprawy, są bardzo prawdziwe. Problemy, których jesteśmy świadkami, mogą przydarzyć się każdej rodzinie. Jednak znajdzie się także kilka “ale”. Mianowicie, chwilami wszystko działo się szybko, wręcz błyskawicznie, jedno spojrzenie i mamy wielką miłość.
Sposób, w jaki Maddie podchodziła do odejścia męża, był zbyt spokojny, nie dziwię się, że dzieci miały problem zrozumieć całą sytuację. Ona za wszelką cenę, wybielała męża w oczach dzieci.
Mimo iż, po dwudziestu latach, mąż zostawił nie tylko ją, ale także trójkę dzieci.
Mimo wszystko spędziłam świetnie czas z tą książką.
Muszę wspomnieć wam o serialu. Niestety nie dałam rady obejrzeć nawet jednego odcinka. Miałam wrażenie, że ten serial jest o czymś innym. Takie rozbieżności, w ogóle całkiem inny klimat, nic się nie kleiło. Rozumiem pozmieniać trochę, no ale jak w książce pisze, “było beznadziejnie” a w serialu, jest powiedziane „było wspaniale”, to już wiem, że mi się nie spodoba, za dużo zmian.
Więc książka jak najbardziej na tak, serial nieeee.

05-08-2020

Maddie Townsend miała poukładane życie: trójkę dzieci, męża, dom. Dwadzieścia lat temu po studiach zrezygnowała z własnej kariery zawodowej i w pełni poświęciła się mężowi i wychowaniu dzieci. Była szczęśliwą i spełnioną kobietą. Przynajmniej tak jej się wydawało. Mama i żona na cały etat. Okazuje się jednak, że nic nie jest pewne. Mąż Maddie, popularny w Serenity pediatra, Bill, miał romans z pielęgniarką i w dodatku po raz czwarty zostanie ojcem. Pozostawił żonę i trójkę dzieci na rzecz szesnaście lat młodszej i gorącej w jego mniemaniu kobiety. Maggie czeka więc trudny okres: rozwód, podział majątku, znalezienie źródeł dochodu i wytłumaczenie dzieciom nowej, zaistniałej sytuacji w taki sposób, aby nie znienawidzili ojca za jego zimne i niegodne postępowanie. Nie jest to łatwe, bowiem mieszka w małym prowincjonalnym miasteczku Serenity. Mimo to, od początku odnajduje zrozumienie i wsparcie u swoich dwóch przyjaciółek: Helen i Dana Sue. To one namawiają Maggie do wspólnego interesu – otwarcia salonu spa dla kobiet. Jednocześnie w życiu kobiety pojawia się nowy mężczyzna, trener w szkole – Cal Maddox.
Sherryl Woods bez idealizacji pokazuje życie kobiety, którą po dwudziestu latach małżeństwa porzucił mąż. Poślubiony w młodości Bill okazuje się egoistą z kryzysem wieku średniego w tle. Maggie musi poradzić sobie nie tylko z własnymi emocjami, ale przede wszystkim z uczuciami dzieci oraz plotkami, jakie roznoszą się w małej miejscowości. Starsi synowie starają się być lojalni wobec matki, najmłodsza, sześcioletnia Katie nie potrafi jednak zrozumieć następujących po sobie nowych faktów. Maggie musi być silna. Wspierana przez prawdziwych przyjaciół i mamę, broni się jednak przez nowymi uczuciami. Cal Maddox jest młodszy od niej o dziesięć lat, a mimo to dojrzały pod względem emocjonalnym, uczciwy i troskliwy. W porównaniu z Billem to niemal ideał.
Autorka wspaniale ukazała także życie małej społeczności, w której wystarczy jedna iskra, aby zrodziła się plotka przybierająca różnego rodzaju formy. Ile ludzi, tyle zdań i czynionych uwag oraz udzielanych „dobrych” rad. Smak nadziei to dobra obyczajowa propozycja, która otwiera cykl zatytułowany Słodkie Magnolie. Mam nadzieję, że obecnie wszystkie części wchodzące w skład tego cyklu zostaną wydane teraz w Polsce (są stare wydania niektórych części).

---Smak nadziei to pierwsza część serii Słodkie Magnolie, na podstawie której powstał popularny serial platformy Netflix.---

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję