Marzenia Mają Twoje Imię | Karolina Klimkiewicz | Książka + Prezent | Booktime.pl

Marzenia Mają Twoje Imię

Karolina Klimkiewicz

20-08-2020

Wydawnictwo: Inanna

Ilość stron: 300

Oprawa: Miękka

ISBN: 978-83-7995-516-9

Wymiary: 0x0x0 mm

Książka chwilowo niedostępna

> Powiadom o dostępności

Cena normalna:34,99 zł

Marzenia Mają Twoje Imię
34,99 zł

Cena promocyjna:

25,36

Taniej o: 9,63 zł

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

On — nigdy nie spodziewał się, że w ciągu jednego dnia całe jego życie może runąć, niczym domek z kart. Wszystko, w co wierzył i posiadał, straciło na wartości — rozmyło się wraz ze wschodem słońca.Ona — pogodziła się z tym, co podarował jej los. Mimo że tkwiła w świecie marzeń, tak do końca nie wierzyła, że kiedykolwiek się spełnią.Oni — poznali się zarówno w najlepszym, jak i najgorszym momencie ich życia. Starali się temu zaprzeczyć, jednak to nie był przypadek.To opowieść o nadziei,... ...czytaj więcej
On — nigdy nie spodziewał się, że w ciągu jednego dnia całe jego życie może runąć, niczym domek z kart. Wszystko, w co wierzył i posiadał, straciło na wartości — rozmyło się wraz ze wschodem słońca.Ona — pogodziła się z tym, co podarował jej los. Mimo że tkwiła w świecie marzeń, tak do końca nie wierzyła, że kiedykolwiek się spełnią.Oni — poznali się zarówno w najlepszym, jak i najgorszym momencie ich życia. Starali się temu zaprzeczyć, jednak to nie był przypadek.To opowieść o nadziei, wierze w ludzi i miłość. Historia Cedricka i Lettie pokazuje, że dziś jest najważniejsze i zależy tylko od nas. Ich życie to dwa światy, które są tak różne, mimo że istnieją tak blisko siebie. Przeczytajcie tę powieść o miłości jakże niebanalnej i wielowymiarowej. ...zwiń
Recenzje
09-09-2020

On — nigdy nie spodziewał się, że w ciągu jednego dnia całe jego życie może runąć, niczym domek z kart. Wszystko, w co wierzył i posiadał, straciło na wartości — rozmyło się wraz ze wschodem słońca.

Ona — pogodziła się z tym, co podarował jej los. Mimo że tkwiła w świecie marzeń, tak do końca nie wierzyła, że kiedykolwiek się spełnią.

Oni — poznali się zarówno w najlepszym, jak i najgorszym momencie ich życia. Starali się temu zaprzeczyć, jednak to nie był przypadek.

"Jest najdziwniejszą i najbardziej barwną postacią, jaką spotkałem na swej drodze. Sam zaczynam wierzyć, że pojawienie się jej właśnie teraz nie może być zwykłym przypadkiem. Była w tej windzie z konkretnego powodu."

Wierzycie w to, że każdy z nas ma gdzieś tam kogoś przeznaczonego? Że nic, co nas w życiu spotyka nie dzieje się bez przyczyny? Mówi się, że sami tworzymy naszą teraźniejszość i przyszłość. I jest to prawda. Ale co jeśli nasz los jest już z góry zaplanowany? Powiem Wam, że ja podobnie jak Letty, wierzę w przeznaczenie, i może dlatego jej postać stała mi się w jakimś stopniu bliska. Dziewczyna jest pełna sprzeczności. Bo z jednej strony (jak określił ją Cedric) jest jak nieopierzony ptaszek, który ledwie wyleciał z gniazda, a z drugiej ma głowę pełną życiowych mądrości. Skąd się jej to wzięło? Co skrywa?

Moją uwagę zwróciła dziwna i pokręcona relacja między parą głównych bohaterów. Na pewno nie jest to coś schematycznego co znajdziemy w wielu książkach. Trzynaście lat różnicy, jaka ich dzieli to przepaść, prawda? Autorka uwypukliła psychologiczną stronę bohaterów, dzięki czemu jak na dłoni widzimy, co czują, co przeżywają, jakie mają myśli, jakie towarzyszą im emocje. Co istotne, ich relacja rozwija się powoli i do samego finału nie wiemy jak się zakończy.

Kolejny raz ku mojej uciesze natrafiłem na narrację prowadzoną z męskiego punktu widzenia w pierwszej osobie. Autorce doskonale udało się uchwycić uczucia i myśli Cedrica. Tym bardziej było to interesujące, gdyż zwykle to kobiety są tymi zdradzanymi, zranionymi. Obserwujemy jak Cedrik radzi sobie z zaistniałą sytuacją oraz jaką przechodzi zmianę. Dodam iż wszystko wyszło nad wyraz naturalnie, prawdziwie i stopniowo. Ale w niektórych sytuacjach wkurzał mnie jak mało kto... Ta jego arogancja, buta...

"Tylko przy tobie jestem tym, kim jestem. Bo w tobie ukryte są wszystkie moje marzenia."

Poznawszy tę historię mogę śmiało stwierdzić, iż mam z Karoliną Klimkiewicz podobne spojrzenie na otaczający nas świat. Często bowiem zapominamy o tym, co powinno liczyć się dla nas w życiu najbardziej. Letty i Cedrik przypominają, że to człowiek jest najważniejszy. Nawet wtedy, gdy nieco odstajemy od reszty. Równie istotna jest kwestia wspomnień i przeszłości. Ona jest nieodłącznym elementem naszego bytu, ale gdy będziemy nadmiernie się na niej skupiać, wciąż powracać do tego, co było, nie ruszymy z miejsca. Czy możecie powiedzieć że żyjecie w pełni? Ale tak naprawdę na 100%? No właśnie. Ta historia uświadamia, że nieważne jest, co o nas myślą inni, powinniśmy robić to, co sprawia nam prawdziwą przyjemność. Zbytnio niczego nie analizować, nie roztrząsać, nie tracić czasu na błahe rzeczy. Nie poddawać się z góry narzuconym normom i zasadom, bo to nas ogranicza. Jednocześnie nie wolno nam zapominać o ulotności tego, co nas otacza. Trzeba brać życie za rogi!

"Jedno muszę jej przyznać, przy nikim innym nie śmieję się tyle, co przy niej. Nie jestem sobą. Wszędzie udaję, zastanawiam się, analizuję. Przy niej bycie tym, kim jestem, jest jak oddychanie, proste i oczywiste."

"Marzenia mają twoje imię" to piękna, dojrzała, poruszająca i pełna emocji powieść o drodze ku marzeniom. To książka o przyjaźni, miłości, walce o normalność, nadziei. Jestem pewna, że i Was ta historia nie pozostawi obojętnymi. Czy Letty uratuje Cedrica przed nim samym i jego demonami? Jak zakończy się gra o normalność? I o co chodzi z motywem kolibra? Sprawdźcie koniecznie!

31-08-2020

On myśli, że stracił już wszystko i nic nie ma sensu. Ona chce mu pokazać, że liczy się tylko tu i teraz. Spotykają się przypadkiem, a potem jeszcze raz i jeszcze raz... Przeznaczenie wciąż łączy ich drogi. Oboje nie mają nic do stracenia. Zaczynają grę. Słodko gorzka przygoda trwa, a na jej końcu jest tylko przepaść...

Cedric zapomniał już, co znaczy żyć pełnią życia. Mimo młodego wieku stoi twardo na ziemii i planuje. Planuje, jak ma wyglądać jego praca, jego małżeństwo, jego mieszkanie. Wszystko musi mieć odpowiedni standard. Jego życie to pasmo kontraktów, które zaczynają tracić moc. Już nie pamięta, kiedy ostatnio był sobą - szczęśliwym człowiekiem. Ta machina nie ma końca, aż spotyka Letty. Młoda dziewczyna jest kompletnie inna, wręcz infantylna w oczach dojrzałego mężczyzny. Proponuje mu kolejny kontrakt, tym razem na normalność. Krok po kroku wprowadza Cedrika w dziecięcy świat drobnych radości. Pokazuje mu, jak wygląda wolność i szczęście. Uczy go żyć na nowo, a potem znika, i tak za każdym razem. A on, on już nie chce ani nie potrafi bez niej żyć.

To była bardzo smutna, ale i pouczająca książka. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to narracja z punktu widzenia mężczyzny. Język jest bardzo prosty, zabrakło trochę płynności. Znów jest to dobry zabieg. Wszak umysł mężczyzny jest prostolinijny, bez zbędnych wypowiedzi i upiększeń, bez emocjonalnej huśtawki. Czytało się bardzo szybko i w ogromnym napięciu. Do samego końca nie wiedziałam, czego się spodziewać. Ostatnie strony dobiły mnie kompletnie. Miałam wiele scenariuszy, ale na końcu przeżyłam emocjonalny szok. Czułam niechęć do Letty i to praktycznie przez całą książkę. Tłumaczyłam sobie jakoś, że młody wiek, że może jakieś przejścia w dzieciństwie i choć
wiem już dlaczego, nadal czuję na nią złość. Na to, że z jednej strony dała szczęście Cedrikowi, by za chwilę pokazać mu, że tego szczęścia nie ma. Książkę czyta się szybko i nie da się jej odłożyć. Te napięcie rośnie tak mocno z rozdziału na rozdział, że nie mogłam myśleć o niczym innym. Musiałam dojść do końca, mimo późnej godziny i zmęczenia. Polecam wam serdecznie. Dziękuję @klimkiewiczkarolina za szansę na zrecenzowanie oraz @wydawnictwoinanna za wysyłkę.

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję