Telefon o Północy | Tess Gerritsen | Książka + Prezent | Booktime.pl

Telefon o Północy

Tess Gerritsen

08-07-2019

Wydawnictwo: HarperCollins

Ilość stron: 256

Oprawa: Miękka

ISBN: 9788327645104

Wymiary: 19x125x200 mm

Cena normalna:36,99 zł

Telefon o Północy
36,99 zł

Cena promocyjna:

25,90

Taniej o: 11,09 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża Geoffreya, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w Berlinie.
Zaszokowana Sarah nie wierzy w śmierć Geoffreya i rozpoczyna własne śledztwo. Widząc jej determinację, Nick, początkowo przeciwny pomysłowi, zgadza się pomóc.

Krok po kroku wkraczają w sam środek... ...czytaj więcej

Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża Geoffreya, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w Berlinie.
Zaszokowana Sarah nie wierzy w śmierć Geoffreya i rozpoczyna własne śledztwo. Widząc jej determinację, Nick, początkowo przeciwny pomysłowi, zgadza się pomóc.

Krok po kroku wkraczają w sam środek międzynarodowego spisku szpiegowskiego, w który zamieszani są wysoko postawieni politycy, agenci CIA i Mossadu. Przemierzając kolejne europejskie miasta, Sarah odkrywa, że jej mąż nie był tym, za kogo się podawał, a jej życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

...zwiń
Recenzje
06-11-2019

Główna bohaterka uważa się za mało atrakcyjną. Nie wierzy w siebie i ten brak wiary odbija się na jej relacja z mężczyznami. Nieoczekiwanie obok niej pojawia się młody przystojniak, który jest nią mocno zainteresowany. Sarah jest tak oszołomiona nową znajomością, że wbrew wszelkiej logice zgadza się wyjść za mężczyznę zaledwie po czterech miesiącach znajomosci. Pewnego dnia niespodziewany telefon burzy szczęśliwą idyllę kobiety. Okazuje się, że jej mąż zginął w pożarze hotelu w Berlinie. Sarah nie wierzy w tą wersje wydarzeń i wspólnie i rozpoczyna własne śledztwo. Pomaga jej Nick O’Hara - przedstawiciel Departamentu Stanu. Czy kobiecie uda się rozwikłać tę sprawę? To debiut pisarski Tess Gerritsen i mimo, że podczas czytania chwilami „zajeżdża” tanim Harlequinem, to trzeba pamiętać, że właśnie dla tego wydawnictwa była pisana ta książka. Prosta fabuła, napisana lekkim językiem. Dla mnie była to miła odskocznia pomiędzy ciężkimi thrillerami

    27-09-2019

    ”Telefon o północy”Tess Gerritsen @tess.gerritsen to dobra powieść sensacyjno-kryminalna.Co ciekawe jest to jedna ze wcześniejszych książek autorki,która została wydana już w 1987 roku.Trochę ładnych lat już ma????.Było to moja pierwsza styczność z twórczością autorki,ale na pewno sięgnę po jej znakomite thrillery medyczne.Który szczególnie Polecacie ?????
    .☎️
    Po dwóch miesiącach spokojnego małżeństwa Sarah w środku nocy otrzymuje dziwny telefon.Pewien mężczyzna informuje ją,że jej mąż uległ wypadkowi.Ku jej przerażeniu dowiaduje się również,że jej ukochanych zginął w pożarze,który wybuch w berlińskim hotelu.Ale jak to?Przecież jej mąż wyjechał w delegację do Londynu.To nie możliwe,to zapewne jakaś pomyłka.Świat Sarah'y,w który tak wierzyła rozpadł się na kawałki.Bowiem mężczyzna,z którym się związała miał inną tożsamość.Jednak kobieta wyczuwa,że coś tu nie gra.W sprawę angażuje się pracownik Departamentu Stanu,Nick.Wywołuje to nie małe zamieszanie,gdyż wraz z Sarah'ą pragną poznać prawdę a po piętach depczą im inne tajne służby.
    .????
    ”Telefon o północy”to pełna szpiegowskich zwrotów akcji powieść.Choć fabuła jest dość prosta,krótka i schematyczna to autorka pisze w taki sposób,że czyta się ją bardzo szybko i płynie.Historia może nie jest jakaś szałowa,ale przecież ta powieść została napisana ponad 30-lat temu.Oprócz towarzyszącej jej intrygi i tajemniczej zagadki mamy tu także wątek miłosny.Jest to książka dobra na jeden wieczór jako przerywnik.Myślę,że autorka w swoim zbiorze ma znacznie lepsze pozycje,po które chętnie sięgnę.
    .
    Dziękuje @harpercollinspolska ????

    https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl

      18-09-2019

      "Kiedy telefon zadzwonił, było już po północy. Jego dźwięk przebijał się do świadomości Sarah przez grubą zasłonę snu..."

      Sympatycznie jest zajrzeć do debiutanckiej powieści uznanej dziś na całym świecie pisarki. Tess Gerritsen zaczynała oszałamiającą karierę od "Telefonu o północy". Książka powstała trzydzieści dwa lata temu i choć zdążyła zakurzyć się schematyzmem i nieskomplikowaniem, to jednak wyczuwa się charakterystyczny kształt pióra pisarki.

      Historia zgrabnie napisana, przedstawiona w luźnej formie, nie imponuje złożonością i wielowarstwowością, nie zachwyca portretami postaci, nawet kluczowych, ale poznaje się ją z przyjemnością i lekkością. Połączenie sensacji, kryminału i romansu, każdej odsłonie sporo brakuje, lecz stanowią ciekawy potencjał na bardziej rozwiniętą opowieść. Elementy szpiegostwa, kamuflażu, manipulacji, także morderstwa i zdrady, oraz tajemnicy do rozwikłania. Nie trafimy na nagłe zwroty akcji, wydarzenia charakteryzuje przewidywalność, ale jest dynamicznie. Finał nie zaskakuje, choć zgrabnie podsumowuje intrygę. Książka wydaje się dobrą propozycją na nudny wieczór, kiedy pragniemy oderwać myśli o trosk codzienności, przeczekać dwie godziny do innego wydarzenia, lub spędzić podróż z intrygującym wątkiem zawartym na łamach stron.

      Sarah dowiaduje się o śmierci męża, otrzymuje dowody ją potwierdzające, a jednak nie potrafi w nią uwierzyć. Także pracownik amerykańskiego departamentu stanu podejrzewa, że coś w tragedii nie zostało do końca wyjaśnione. Kobieta i mężczyzna łączą siły, aby dotrzeć do prawdy. Nie wiedzą, na jak zdradzieckie niebezpieczeństwo się narażają i z kim przyjdzie im walczyć. Wróg może stać się sojusznikiem, a sprzymierzeniec przeciwnikiem. W rozgrywkę zamieszane są różne służby państwowe i tajne agencje, a do uzyskania pełnego obrazu sytuacji konieczne są wielki spryt i łut szczęścia. Zaczyna się życie pod inwigilacją, ostrzałem i ucieczką. Czy uda się przetrwać w niesprzyjających warunkach i poznać wszystkie fakty?

      bookendorfina.pl

        13-09-2019

        Twórczości Tess Gerritsen wstyd jest nie znać, dlatego postanowiłam naprawić mój wielki błąd i w końcu zapoznać się z jej twórczością. Pomijam drobny fakt, że na półce stoi piękna kolekcja, którą kilka latem temu zbierałam i cały czas czeka, aż po nią sięgnę, ale coś czuję, że już długo nie poczeka :)



        Sarah zostaje obudzona w środku nocy telefonem. Jest przekonana, że dzwoni jej mąż. Niestety pracownik Departamentu Stanu przekazuje jej smutną informację, że jej mąż zginął w pożarze hotelu w Berlinie. Jednak przeświadczenie podpowiada kobiecie, że jej mąż nie umarł. Kobieta na własną rękę próbuje prowadzić śledztwo, które ukazuje brutalną prawdę o jej mężu...

        Przyznam szczerze, że Tess Gerritsen pisze wręcz obłędnie i na pewno dołączy do grona moich ulubionych autorów. Książka trzyma w napięciu i nie mogłam się od niej oderwać. Poza tym autorka porusza ważny problem dzisiejszych związków małżeńskich, które bywają po prostu nieprzemyślane i są bardzo szybko zawierane. Często zdarza się, że wiele o sobie nie wiemy.

        Polecam Wam lekturę tej książki. Będzie idealna na ponure, jesienne wieczory.

          06-09-2019

          Sarah budząc się i odbierając telefon nie spodziewała się głosu nikogo innego, jak własnego, ukochanego męża Geoffreya, który wyjechał do pracy do Londynu. Niestety Nick O'Hara, pracownik Departamentu Stanu informuje ją o śmierci męża w berlińskim hotelu. Zrozpaczona żona nie wierzy w śmierć męża i zrobi wszystko, by go odnaleźć, a Nick wbrew firmie decyduje się jej pomóc.

          "Telefon o północy" był moim pierwszym spotkaniem z piórem pani Gerritsen. Byłam tej książki naprawdę ciekawa, szczególnie, że po raz pierwszy wydana została w roku 1987. Gdybym tego nie wiedziała, to śmiało mogłabym powiedzieć, że książka została napisana w tym roku, ponieważ autorka się spisała.

          Historia Sarah jest kręta i pełna wybojów, ale jej determinacja nie pozwala na zostawienie sprawy męża w miejscu. Choć jej wybory nie zawsze były trafne, to w pełni rozumiałam jej chęć poznania prawdy, przez co była mi bliższa. Gdyby książka była dłuższa, to z pewnością bym Sarah bardziej polubiła, a tak, po zakończeniu czuję niedosyt.

          Akcja książki rozpoczyna się wraz z telefonem do Sarah, jednak dopiero z upływem stron nabiera rozpędu. Podczas jej czytania strony - dosłownie i w przenośni - przelatują same. Największą wadą tej książki jest to, że jest zbyt krótka, więc nie ma innej rady, niż poszukiwanie kolejnych tytułów pani Gerritsen.

            05-09-2019

            „Telefon o północy” to debiut Tess Gerritsen z 1987 roku. Otwiera cykl ośmiu romansów kryminalnych, które autorka pisała przed thrillerami medycznymi, które zna cały świat.

            Akcja historii zaczyna się od wydarzeń w hotelu w Berlinie. Mężczyzna w swoim pokoju hotelowym przyczaja się na płatnego mordercę, który ma go zabić. Mężczyzna wychodzi z tej potyczki zwycięsko i zaciera po sobie ślady... Kilka godzin później, chwilę po północy Sarah odbiera telefon z Departamentu Stanu – mówią, że jej mąż nie żyje, zmarł w pożarze hotelu w Berlinie. Kobieta nie wierzy w jego śmierć, tym bardziej, że Geoffrey miał być na wyjeździe służbowym w Londynie... Razem z Nickiem, który powiadomił ją o śmierci męża, rozpoczynają prywatne śledztwo, które nie tylko przegoni ich po kilku europejskich krajach, ale i obudzi gorące uczucia....

            Na szczęście przed rozpoczęciem lektury wiedziałam czego się spodziewać. Dzięki temu książka zapełniła mi czystą rozrywkę, oderwanie od rzeczywistości na kilka godzin. Razem z bohaterami zanurzyłam się w świat szpiegów, wielkich afer, świat w którym nie wiadomo kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. Akcja historii będzie do przodu, dużo się dzieje. Wątek miłosny nie był na szczęście mocno rozbudowany, bohaterowie ciut naiwni, ale to też chyba norma dla tego typu literatury. Ogólnie czyta się szybko i przyjemnie, myślę, że książka spełnia swój cel.

              05-09-2019

              Zapachniało ostatnio jesienią, a jesień nieodłącznie kojarzy mi się kocem, ciepłą herbatą i książką. A najlepiej dobrą książką, od której nie można się oderwać. Przeglądam oferty czytelnicze i wyszukuję po opisach ciekawy propozycji. Tak też natrafiłam na książkę Tess Gerritsen "Telefon o północy". To moje pierwsze zetknięcie z tą autorką.

              Główną bohaterką książki jest Sarah Fontaine. Wydawać by się mogło, że wiedzie szczęśliwe, spokojne życie u boku cudownego i kochającego męża Geoffreya, spełnia się zawodowo, pracując jako mikrobiolog. Wszystko znakomicie się układa, do czasu rzeczonego telefonu o północy, który nie może zwiastować raczej niczego dobrego. Tak jest i w tym przypadku. Kobieta słyszy w słuchawce wiadomość, która rozdziera jej serce. Głos po drugiej stronie linii informuje ją, że jej mąż, pracownik londyńskiego banku, nie żyje. I że zginął w pożarze hotelu w Berlinie.

              Sarah spotykając się z pracownikiem Departamentu Stanu, Nickiem O'Harą, dochodzi do wniosku, że śmierć jej męża została sfingowana. Kobieta głęboko wierzy, że on żyje, ale nie wszystko jest takie, jak jej się wydawało. Postanawia drążyć temat i na własną rękę odkryć prawdę o mężu, tym bardziej że na jaw zaczynają wychodzić kolejne, zaskakujące fakty dotyczące jego życia. Widząc determinację kobiety, również Nick postanawia się przyłączyć i pomoc ustalić Sarah kim tak naprawdę był Geoffrey, bo zapewne nie tym, za kogo się podawał. Czy uda im się wspólnie rozwikłać zagadkę?

              "Telefon o północy" to połączenie kryminału i romansu, gdzie akcja toczy się szybko i dynamicznie, a świetny pomysł na fabułę i niezobowiązująca historia powodują, że książkę czyta się płynnie, strona znika za stroną. Myślę, że zarówno ten, kto kocha romanse, i ten kto kocha thrillery znajdzie coś dla siebie.

                04-09-2019

                Doprawdy nie wiem, jak ocenić tę książkę.
                Z jednej strony moja ukochana autorka, a z drugiej takie coś....
                Próbuję przez sentyment, ba miłość do Gerritsen i jej książek znaleźć jakiś plus, ale nie da się.
                Pisarka jest autorką dwóch typów książek - pierwsze to thrillery medyczne lub pozycje mocno sensacyjne, świetnie napisane, wciągające od pierwszej strony. Drugie to książki ...właściwie nie wiem jakie, ale z pewnością słabe, niektóre bardzo słabe. Telefon o północy należy właśnie do tego drugiego typu książek.
                Opis na okładce, pierwsze strony, niezłe, zapowiadały się interesujące, dawały złudzenie, że im dalej tym będzie lepiej. Jednak było to tylko złudzenie. Było wręcz odwrotnie. Z każdym kolejnym rozdziałem było gorzej.
                Fabuła jest sztuczna, trąci myszką, schematyczna, jakby pisał ją jakiś początkujący grafoman. Poza tym mnóstwo bohaterów, płaskich, sztampowych, kilka wątków, całość jakaś pourywana w wielu miejscach. Bardzo łatwo pogubić się kto, jak, kiedy, dlaczego.
                Czyta się koszmarnie tym bardziej, iż żaden wątek (ani romantyczny, ani szpiegowski) nie jest porządnie dopracowany.
                Rozumiem, iż to pierwsza książka Gerritsen, wydana w 1987 roku, ale mimo wszystko jakieś granice są. Zupełnie nie rozumiem po co wydawać takie pozycje....w celu zarobienia na wypromowanym, znanym nazwisku autorki? Innego powodu nie widzę.
                Fakt, iż dobrnęłam z lekturą do końca świadczy o tym, iż mam w sobie coś z masochistki. Lektura była drogą przez mękę. Brnęłam jednak dalej licząc, że może w pewnym momencie coś się poprawi. Złudne nadzieje.
                Trudno uwierzyć, iż serię o Rizzoli i Isles oraz Telefon o północy napisała ta sama osoba. Zdecydowanie odradzam lekturę.

                  02-09-2019

                  „Człowiek bez duszy nie potrzebuje miłości, a jednocześnie może okazać się przydatny”, czyli Tess Gerritsen sprzed lat.

                  Telefon o północy to książka, która ma już 32 lata. Z Tess Gerritsen spotkałam już przy serii z Rizzoli i Isles, którą bardzo polecam. Czy Telefon o północy zachwyci mnie tak jak inne książki Gerritsen?

                  Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża Geoffreya, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w Berlinie.

                  Zaszokowana Sarah nie wierzy w śmierć Geoffreya i rozpoczyna własne śledztwo. Widząc jej determinację, Nick, początkowo przeciwny pomysłowi, zgadza się pomóc. Krok po kroku wkraczają w sam środek międzynarodowego spisku szpiegowskiego, w który zamieszani są wysoko postawieni politycy, agenci CIA i Mossadu. Przemierzając kolejne europejskie miasta, Sarah odkrywa, że jej mąż nie był tym, za kogo się podawał, a jej życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

                  Telefon o północy to romans kryminalny. Czytałam thrillery Gerritsen i podczas lektury Telefonu o północy byłam troszeczkę rozczarowana. Uwielbiam serię z Rizzoli i Isles. Widać jak wiele pracy autorka włożyła, aby polepszyć swój warsztat. Jest ogromna różnica pomiędzy wspomnianą serią a Telefonem o północy.

                  Lubię styl autorki, dlatego sięgnęłam bez wahania po Telefon o północy. Książkę czyta się bardzo szybko. Przeczytałam ją w jeden wieczór (liczy ona 250 stron, więc jest dość krótka). Język jest przystępny, a sama sprawa ciekawa. Jest to romans kryminalny/sensacyjny, więc przygotujcie na kilka dramatów miłosnych. Wątek ten jest dosyć banalny – zakochanie się od pierwszego wejrzenia, dramaty, a następnie pogodzenie i tak w kółko. Nie lubię romansów, więc może dlatego tak bardzo irytował mnie ten wątek. Liczyłam na trochę więcej kryminału/sensacji.

                  Jeśli jest to wasze pierwsze spotkanie z tą autorką, to nie zrażajcie się i sięgnijcie po jej kolejne książki.

                    31-08-2019

                    Czasami to co szczęśliwie zbudowane wydaje się jedynie ułudą. Czy faktycznie szczerość naszego życia zależy od prawdomówności innych?

                    Kryminał, sensacja, thriller czy powieść obyczajowa - oto zbiór gatunków, na które składa się "Telefon o północy". Tess Gerritsen po raz kolejny zabrała mnie w wir przygody przypominającej samo życie, gdzie potknięcia głównych bohaterów to coś oczywistego a problemy wydają się błahe jedynie na pierwszy rzut oka. Akcja się zagęszcza, atmosfera przesiąka niebezpieczeństwem a bohaterowie uparcie dążą do celu, by uchwycić prawdziwego sprawcę.

                    Telefon, który wyrwał Sarah z jej snu nie był typowym połączeniem z pracującym do późna mężem. To złe wieści, które wywróciły świat kobiety do góry nogami. Pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara informuje ją, że Geoffrey zginął w pożarze hotelu w Berlinie. Jak to możliwe? Sarah nie daje się zwieść i uparcie twierdzi, że śmierć jej męża nie jest prawdą. Rozpoczyna prywatne śledztwo do którego wciąga Nicka. Razem odkrywają szereg zaskoczeń, ściągając na siebie prawdziwe niebezpieczeństwo.

                    Czy Geoffrey naprawdę zginął w pożarze? To podstawowe pytanie przewija się przez niemal całą fabułę, by w finale całkowicie zaskoczyć czytelnika. Nic nie jest tutaj oczywiste, nic nie może być pewne, gdy do głosu zostają dopuszczone polityczne zagrywki i policyjne pominięcia. Gerritsen z pomysłem zakręciła fabułą, stworzyła kilka licznych zaułków i zmusiła swoich bohaterów by przemierzyli Europę w poszukiwaniu prawdy. Dzięki temu akcja nie zwalniała ani na moment a kolejno odkrywane fakty powoli tworzyły całą układankę.

                    Kryminalny romans to sympatyczna propozycja na leniwe popołudnie. W atmosferze strachu rodzi się uczucie a bohaterowie zbliżają się do siebie i odkrywają, że łączy ich coś więcej poza zwykłym śledztwem. Sarah jest zagubiona, nie wie już w co wierzyć, czuje że ktoś ją oszukuje a kolejne informacje na temat jej męża udowadniają, że tak naprawdę nigdy go nie znała. Próbuje więc zbudować na nowo wszystko to co tak doszczętnie runęło w dół a czytelnik z przyjemnością towarzyszy jej w tej przygodzie.

                    Książki Tess Gerritsen są bardzo lekkie. Nie oczekujcie po nich wielkich wybuchów czy pędzącej na złamanie karku akcji, ale też nie odbierajcie sobie przyjemności z czytania rezygnując z lektury. To kobiece romanse idealne na leniwe popołudnie a "Telefon o północy" niczym nie odbiega od pozostałych książek autorki. Wydaje się, że samo życie pisze scenariusze dla tej fabuły a sympatia do bohaterów przychodzi sama. Dlatego dla tych, którzy poszukują czegoś niezobowiązującego choć przyjemnego - polecam.

                      30-08-2019

                      ????TELEFON O PÓŁNOCY ???? @tess.gerritsen @harpercollinspolska ▫️▪️▫️▪️▫️▪️▫️▪️▫️▪️▫️
                      Ile razy bym nie sięgnął po twórczość Tess Gerritsen to coraz bardziej jestem zachwycony twórczością autorki. Nie spotkałem się z książką która nie przypadła mi do gustu i która mnie nie wciągnęła. I tym samy książkę autorki „Telefon o północy” mogę z czystym sumieniem polecić każdemu kto lubi dużą dawkę emocji i adrenaliny. Książka już od pierwszych stron wciąga tak bardzo że ciężko odłożyć ją na bok. Główni bohaterowie dostarczają bardzo dużo rozrywki nie sposób się przy nich nudzić. Autor posługuje się lekkim piórem dzięki czemu czyta się szybko i przyjemnie, Na pewno podczas czytania czytelnik nie raz poczuje dreszcze i gęsią skórę na swoim ciele. "Wystarczy przez dwadzieścia sekund uciskać tętnice szyjne, by człowiek stracił przytomność.Po kolejnych dwóch minutach następuje nieuchronna śmierć". Może nam przeszkadzać wątek romantyczny jednak mimo to książkę oceniam dość wysoko. Bardzo szybki przebiek akcji oraz wiele pytań które będą wam się nawarstwiać podczas czytania sprawiają że ksiażka jeszcze bardziej wciąga czytelnika w swój świat. Książka pełna napięcia, nie wiadomo komu bohaterka może ufać a komu nie. Komu wy byście ufali na jej miejscu? Jak potoczą się losy naszej bohaterki? Jak zachowali byście się gdyby to wam taki telefon przerwał spokojny sen ? Odpowiecie sobie na te pytania po przeczytaniu tej pozycji. Ja wiem ze to nie jest moje jedyne spotkanie z tą autorką i już czekam na kolejne jej książki kiedy wpadną w moje dłonie. Jeśli szukacie czegoś na miły wieczór co bardzo mocno trzyma w napięciach aż do ostatniej książki to nie czekajcie i sięgnijcie po tą pozycję. Za egzemplarz dziękuję @harpercollinspolska #harpercollins #tessgerritsen #czytambolubie

                        26-08-2019

                        Przygodę z Gerritsen zaczęłam dość niedawno, pierwszą książkę jaką przeczytałam od niej była "czarna loteria" i podobała mi się i stwierdziłam,że sięgnę po jej kolejne pozycje i tak się stało. Tą kolejną pozycją była książka zwana "telefon o północy" no i nie do końca mnie zachwyciła, ale się nie zraziłam,bardzo lubię czytać kryminały, ale ten nie do końca spełnił moje oczekiwania, fabuła intrygująca i tajemnicza na swój sposób. Jednak połączenie kryminału z wątkiem romansu bardzooo mnie wciągnęło,przyznam,że ten wątek to dość abstrakcja,dlaczego? Kobieta zakochuje się w mężczyźnie dwa tygodnie po zginięciu męża? i to w dość nietypowych okolicznościach? Całość przeleciała mi dosyć szybko, dużo szczegółów dotyczącego śledztwa co na plus, różnorodni bohaterowie, miejsca akcji również działy się w kilku miejscach, fajnie,że w książce działo się dużo i wszędzie,nie było takiej monotonii.
                        Generalnie po takim opisie spodziewałam się czegoś innego,lepszego,zapowiadało się naprawdę interesująco natomiast uważam,że taki pomysł/ideę można było bardziej rozszerzyć.
                        Dobrze,że nie zaczęłam tej książki jako pierwszej bo z pewnością bym odpuściła jej kolejne dzieła,ale jednak dam szansę,gdyż tamtą książkę czytało mi się całkiem dobrze. Czas na kolejne pozycje.

                          24-08-2019

                          "Wystarczy przez dwadzieścia sekund uciskać tętnice szyjne, by człowiek stracił przytomność.Po kolejnych dwóch minutach następuje nieuchronna śmierć".
                          Dwa zdania. Wystarczą dwa zdania, żeby nie móc odłożyć tej książki na półkę.

                          Sarah Fontaine jest szczęśliwa. Uważa, że ma cudownego i kochającego ją męża. Jest świetnym mikrobiologiem. Jej życie nie jest wystrzałowe, ale jej w 101% wystarcza to, czego doświadcza. Niestety, telefon o w środku nocy, nigdy nie może zwiastować niczego dobrego i tym razem również tak się dzieje. Informacja o śmierci współmałżonka szokuje i przebija jej serce na wskroś.
                          Jednak coś tu nie gra. Sarah spotyka się z pracownikiem Departamentu Stanu Nickiem O'Hara, aby mógł złożyć kondolencje i poklepać ją po ramieniu, ale w trakcie rozmowy oboje mają wrażenie, że sytuacja jest zupełnie inna niż na pierwszy rzut oka wygląd. Kobieta powinna odpuścić i przeżyć żałobę w ciszy i spokoju, a mężczyzna zostawić w spokoju kolejną sprawę, zwłaszcza, że "chłopcy z firmy" oraz CIA mogą się nią interesować... Żadne z nich nie robi jednak tego, co powinno. Zastanawiasz się teraz dlaczego szukali kłopotów? Sarah wierzyła, że jej mąż żyje, a Nick nie chciał odpuścić - ale taki już jest.
                          Na drodze do prawdy stają przestępcy, mordercy, tajni agenci i psychopaci. Okazuje się, że Goeoffrey wcale nie był tym, za kogo uważała go żona. Jego przeszłość jest... Nieznana. Ale wkrótce jego teczka odkryje wszystkie karty i nie tylko Sarah będzie przerażona przeszłością męża, ale i swoją bliską przyszłością. Sarah będzie musiała stać się kimś innym, kimś kto jest zakopany bardzo głęboko w jej wnętrzu. Jednakże nie będzie sama, oj nie! U jej boku stoi Nick O'Hara, który w jej oczach widzi najpiękniejszy skarb, jaki spotkał.
                          Czy Sarah dojdzie prawdy i pogodzi się z historią swojego męża? Jakie zadania staną na drodze i czy przeżyje to, co szykuje dla niej człowiek polujący na jej męża przed i po jego śmierci?
                          Jaką rolę odgrywa w całej sprawie Nick?
                          Jestem pewna, że chcesz się dowiedzieć!


                          A teraz wdech i wydech :)
                          Bardzo długo stroniłam od książek Tess Gerritsen. W końcu " Telefon o północy" również ma swoje lata. Ale po tylu latach od powstania, śmiało mogę powiedzieć, że Tess bije na głowie wielką część "najnowszych i hitowych" książek.
                          Historia o Sarah i Nicku buduje delikatne napięcie i ciekawość czytelnika. Naprawdę ciężko było ją odkładać na półkę, ale chciałam dozować całą historię. Pięknie napisane, literacka klasa sama w sobie. Tą książką zbudowałam w sobie ogromną chęć, aby sięgnąć po kolejne dzieło Pani Gerritsen.
                          Polecam, książka jest cudowna na każdą porę roku i najlepiej na wolny wieczór z kocem i kubkiem gorącego kakao.

                            23-08-2019

                            "Wystarczy przez dwadzieścia sekund uciskać tętnice szyjne, by człowiek stracił przytomność.Po kolejnych dwóch minutach następuje nieuchronna śmierć".
                            Dwa zdania. Wystarczą dwa zdania, żeby nie móc odłożyć tej książki na półkę.

                            Sarah Fontaine jest szczęśliwa. Uważa, że ma cudownego i kochającego ją męża. Jest świetnym mikrobiologiem. Jej życie nie jest wystrzałowe, ale jej w 101% wystarcza to, czego doświadcza. Niestety, telefon o w środku nocy, nigdy nie może zwiastować niczego dobrego i tym razem również tak się dzieje. Informacja o śmierci współmałżonka szokuje i przebija jej serce na wskroś.
                            Jednak coś tu nie gra. Sarah spotyka się z pracownikiem Departamentu Stanu Nickiem O'Hara, aby mógł złożyć kondolencje i poklepać ją po ramieniu, ale w trakcie rozmowy oboje mają wrażenie, że sytuacja jest zupełnie inna niż na pierwszy rzut oka wygląd. Kobieta powinna odpuścić i przeżyć żałobę w ciszy i spokoju, a mężczyzna zostawić w spokoju kolejną sprawę, zwłaszcza, że "chłopcy z firmy" oraz CIA mogą się nią interesować... Żadne z nich nie robi jednak tego, co powinno. Zastanawiasz się teraz dlaczego szukali kłopotów? Sarah wierzyła, że jej mąż żyje, a Nick nie chciał odpuścić - ale taki już jest.
                            Na drodze do prawdy stają przestępcy, mordercy, tajni agenci i psychopaci. Okazuje się, że Goeoffrey wcale nie był tym, za kogo uważała go żona. Jego przeszłość jest... Nieznana. Ale wkrótce jego teczka odkryje wszystkie karty i nie tylko Sarah będzie przerażona przeszłością męża, ale i swoją bliską przyszłością. Sarah będzie musiała stać się kimś innym, kimś kto jest zakopany bardzo głęboko w jej wnętrzu. Jednakże nie będzie sama, oj nie! U jej boku stoi Nick O'Hara, który w jej oczach widzi najpiękniejszy skarb, jaki spotkał.
                            Czy Sarah dojdzie prawdy i pogodzi się z historią swojego męża? Jakie zadania staną na drodze i czy przeżyje to, co szykuje dla niej człowiek polujący na jej męża przed i po jego śmierci?
                            Jaką rolę odgrywa w całej sprawie Nick?
                            Jestem pewna, że chcesz się dowiedzieć!


                            A teraz wdech i wydech :)
                            Bardzo długo stroniłam od książek Tess Gerritsen. W końcu " Telefon o północy" również ma swoje lata. Ale po tylu latach od powstania, śmiało mogę powiedzieć, że Tess bije na głowie wielką część "najowszych i hitowych" książek.
                            Historia o Sarah i Nicku buduje delikatne napięcie i ciekawość czytelnika. Naprawdę ciężko było ją odkładać na półkę, ale chciałam dozować całą historię. Pięknie napisane, literacka klasa sama w sobie. Tą książką zbudowałam w sobie ogromną chęć, aby sięgnąć po kolejne dzieło Pani Gerritsen.
                            Polecam, książka jest cudowna na każdą porę roku i najlepiej na wolny wieczór z kocem i kubkiem gorącego kakao.

                              22-08-2019

                              Po skończeniu 'Telefonu o północy' czułam się z deka skonsternowana. W głowie kłębiło mi się mnóstwo myśli, a na pierwszy plan wybijało się jedno pytanie: jak to możliwe, że jedna z moich ulubionych autorek kryminałów napisała coś TAKIEGO?! Wiedziałam, że Gerritsen ma na swoim koncie kryminały z wątkiem romantycznym, jednak myślałam, że zostały one w Polsce już dawno wydane. Niezbyt mocno pokopałam w Google i okazało się, ze książka już wcześniej w Polsce została wydana w 2015 roku. Aczkolwiek w języku angielskim wydano ja w 1987 roku. Czyli jest to pierwsza książka Tess, jak na debiut nienajgorsza. Ale peanów nie będę pisać???? Nie możemy zapomnieć, że została wydana w serii Harlequin Intrique. Jeśli weźmiemy pod uwagę ten rok wydania, kolekcję z jakiej pochodzi to całkiem dobrze się ją czyta i nikt nie powinien czuć rozczarowania. Ogólnie 'Telefon... ' jest o wiele lepszą pozycją niż Harlequiny, które czytałam x lat temu. Już tutaj widać, że autorka miała smykałkę do tematu, jednak możliwe, że liczba stron trochę ja ograniczała. Wiadomo, że Harlequiny nie liczą po 500 stron.
                              Ogólnie książkę czyta się szybko i przyjemnie(tak, wiem, że to najbardziej znienawidzone na grupach książkowych epitety, przypisywane twórczości jednej z naszych rodzimych autorek ????), mamy zagadkę, którą starają się rozwiązać różne osoby. Trochę to wszystko nierealne i naciągane plus ten wątek romantiko, który naprawdę nijak tam pasował???? ale przyznam, że nie wiedziałam w końcu, czy nasz denat żyje, czy nie żyje, czy co tam się odwala.
                              Dzięki tej książce przekonałam się jaki progres w swojej twórczości zrobiła Tess Gerritsen, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych autorek kryminałów. To jest po prostu niesamowite. Myślę, że gdyby jeszcze raz podeszła do tej powieści, po tylu latach, to wyszło by z tego coś wyśmienitego, na co czekałyby setki fanów. ♥️

                                Schowaj

                                Oceń książkę i napisz recenzję