Zdrada Doskonała | Lauren North | Książka + Prezent | Booktime.pl
Nowość

Zdrada Doskonała

Lauren North

09-07-2020

Wydawnictwo: WAB

Ilość stron: 384

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

ISBN: 978-83-280-7540-5

Wymiary: 0x0x0 mm

Cena normalna:39,99 zł

Zdrada Doskonała
39,99 zł

Cena promocyjna:

36,49

Taniej o: 3,50 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Tess jest załamana po niespodziewanej śmierci męża. Pozostał jej już tylko syn Jamie – zrobiłaby wszystko, aby go chronić, ale w tej chwili nie bardzo radzi sobie z życiem. Wszystko się zmienia, kiedy do drzwi ich domu puka Shelley, która zajmuje się pomaganiem osobom zmagającym się z utratą kogoś bliskiego. Wyrozumiała i życzliwa kobieta obiecuje, że pomoże Tess przetrwać ten najtrudniejszy okres w życiu. Kiedy jednak dochodzi do serii niepokojących wydarzeń i pojawiają się różne pytania w... ...czytaj więcej

Tess jest załamana po niespodziewanej śmierci męża. Pozostał jej już tylko syn Jamie – zrobiłaby wszystko, aby go chronić, ale w tej chwili nie bardzo radzi sobie z życiem. Wszystko się zmienia, kiedy do drzwi ich domu puka Shelley, która zajmuje się pomaganiem osobom zmagającym się z utratą kogoś bliskiego. Wyrozumiała i życzliwa kobieta obiecuje, że pomoże Tess przetrwać ten najtrudniejszy okres w życiu.

Kiedy jednak dochodzi do serii niepokojących wydarzeń i pojawiają się różne pytania w związku ze śmiercią męża, Tess zaczyna podejrzewać, że Shelley może mieć ukryty motyw. Wie, że musi dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Jamiemu – lecz nigdy jeszcze nie czuła się równie bezbronna. A na dodatek nikt nie chce jej słuchać…

Zdrada doskonała to oryginalny thriller z ciekawie poprowadzoną fabułą. Dajemy się wodzić za nos i na koniec zaskoczyć!

...zwiń
Recenzje
20-07-2020

W thrillerach psychologicznych lubię ten moment zaskoczenia, który najczęściej wypada gdzieś w okolicach końcówki książki. Lubię też, gdy przez całą powieść zastanawiam się, co tak naprawdę się wydarzyło. Lubię gdy atmosfera jest ciężka i wszystko wskazuje na to, że zmierzamy ku katastrofie. I wszystkie te "lubię" udało się zawrzeć w "Zdadzie doskonałej". Może i początek nie zachęcał, męczyła mnie Tessa, albo bardziej jej deprasja, co już świadczy o talencie autorki, bo oddała ten stan bardzo dobrze i wiarygodnie. Akcja nie płynęła tak jak się tego spodziewałam, ale z każdą stroną działo się więcej, było bardziej mrocznie, a na jaw wychodziły trudne sprawy przeszłości. Warto było jednak przebrnąć przez ten początek, bo to co zaserwowała autorka w swoim debiucie totalnie mnie zaskoczyło. Zakończenie wbiło w fotel, a elementy ukladanki wskoczyły w swoje miejsca. Książka bardzo mi się podobała, miała swój klimat, nie było błędów logicznych, a całość była spojna. Pomysł na fabułę jest oryginalny i nie trąca schematem. To thriller (prawie) idealny. Wielbiciele gatunku nie powinni przejść obok niego obojętnie. Bardzo polecam.

15-07-2020

Tess jest załamana po niespodziewanej śmierci męża. Pozostał jej już tylko syn Jamie – zrobiłaby wszystko, aby go chronić, ale w tej chwili nie bardzo radzi sobie z życiem. Wszystko się zmienia, kiedy do drzwi ich domu puka Shelley, która zajmuje się pomaganiem osobom zmagającym się z utratą kogoś bliskiego. Wyrozumiała i życzliwa kobieta obiecuje, że pomoże Tess przetrwać ten najtrudniejszy okres w życiu.
Kiedy jednak dochodzi do serii niepokojących wydarzeń i pojawiają się różne pytania w związku ze śmiercią męża, Tess zaczyna podejrzewać, że Shelley może mieć ukryty motyw. Wie, że musi dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Jamiemu – lecz nigdy jeszcze nie czuła się równie bezbronna. A na dodatek nikt nie chce jej słuchać…

"Zdrada doskonała" jest debiutem Lauren North. Przyznać muszę, iż po tytule spodziewałam się innego rodzaju zdrady. Czy zatem jestem rozczarowana? Chyba nie, bo w jakimś sensie fabuła tej książki mnie zaskoczyła. Choć nie powiem bywa przewidywalna, ale zakończenie rekompensuje niektóre braki.

Autorka tak pokierowała wydarzeniami, iż moje zainteresowanie tą historią wzrastało wraz z przewracanymi stronami. Każdy rozdział sprawiał, że nie byłam pewna komu ufać, a komu nie...

Bohaterowie, jakich stworzyła autorka stanowią dla czytelnika sporą zagwozdkę. Ich psychika pokazuje, jak złożoną człowiek ma osobowość. Nie zaufałam Shelley, ani Ianowi, a nawet i Tess, która głównie mnie irytowała. Nie wiem, czy takie było założenie autorki, ale jak dla mnie wyszło to naprawdę interesująco. Poza tym nasza uwaga zwrócona zostaje przede wszystkim na problem straty i żałoby. Widzimy jak trudno jest zaakceptować i pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby. A jeszcze jak łatwo można wykorzystać i zmanipulować osobę, która znajduje się w niełatwym dla siebie życiowym momencie.

"Próbuję sobie przypomnieć, jakie to uczucie śmiać się tak, jak śmiałam się tamtego dnia, ale nie potrafię. To wspomnienie przedstawia teraz zupełnie obcą osobę. A przecież to było tylko cztery poniedziałki temu. Okazuje się, że cztery tygodnie to całe życie. Ciekawe, czybyś mnie teraz poznał, gdybyśmy minęli się na ulicy. Moje rudawoblond loki, które kiedyś zdawały się żyć własnym życiem, teraz oklapły i wiszą byle jak na karku. Wreszcie udało mi się też stracić resztki ciążowego tłuszczyku – wystarczyło tylko siedem lat i twoja śmierć.
Cztery poniedziałki. Cztery tygodnie bez ciebie."

Dwutorowa narracja, retrospekcje i monologi sprawiły, że momentami męczyłam się z tą książką. Z drugiej jednak strony taki zabieg dokładnie uwypuklił to, co się dzieje z Tess, jej popadanie w depresję i paranoję.

"Gdzie podziała się tamta kobieta? A jeśli już nią nie jestem, to kim się stałam?"

"Zdrada doskonała" to utrzymany w mrocznych klimatach, pełen niewiadomych i tajemnic, z zapętloną intrygą thriller psychologiczny. To powieść o próbie pogodzenia się ze stratą najbliższej osoby, bólu, samotności, manipulacji. To książka zmuszająca do zastanowienia się nad tym, jakimi motywami kierują się ludzie. Co w tej historii jest urojeniem, a co rzeczywistością? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Sprawdźcie koniecznie! Ta lektura podburzyła moje zaufanie do otaczającego mnie świata i ludzi.

08-04-2020


Jaka jest prawda? Czy przyjaciel rzeczywiście nim jest? Co jest urojeniem, a co rzeczywistością? Zaufanie może być najlepszą bądź najgorszą decyzją w życiu, ale skutki tego kroku trudne są do przewidzenia, dopiero przyszłość pokaże czy był to właściwy ruch. Życie bywa skomplikowanym labiryntem, w jakiem znalezienie wyjścia czasem bywa niemożliwe, a niekiedy w ogóle nie jest ono poszukiwane …

Ból po stracie najbliższej osoby każdy odczuwa inaczej, czasem żałoba przedłuża się, a jedynym powodem do życia jest ktoś równie bliski. Dla niego jest się w stanie zrobić wiele, zwłaszcza kiedy dostrzega się zagrożenie. W takiej chwili warto zaufać komuś, kto zrozumie i poda pomocną rękę. Tess po śmierci męża egzystuje na krawędzi załamania, tak naprawdę tylko syn Jamie daje jej siłę by wstać każdego kolejnego ranka i jakoś przetrwać dzień, ale jak długo da się tak żyć? Shelley wie co ona czuje i zawsze ma czas by wesprzeć przyjaciółkę. W najgorszych chwilach jest pomocna i po prostu jest przy niej gdy tego potrzebuje. Jednak nie jedynie z nagłym odejściem małżonka musi uporać się kobieta, dlaczego właśnie teraz na jaw wychodzą sprawy, o których nie miała pojęcia, podkopujące zaufanie i wiarę w drugiego człowieka? Komu można zaufać kiedy budzą się demony podejrzeń, a prawda może wcale nią nie być? Tak łatwo uwierzyć w dobre intencje, ale przecież mogą one być zdradliwe … O czym nie wie Tess?

Co faktycznie dzieje się wokół? Czy można zaufać przyjaciółce i sobie samej? Wątpliwości, niepokój i zbyt wiele pytań, pozostających bez odpowiedzi, a kiedy w końcu zaczynają się pojawiać to burzą obraz, jaki został ułożony z strzępów informacji. Lauren North zwodzi czytelnika detalami i niuansami w historii, gdzie nie ma nic oczywistego, chociaż początkowo mogłoby się wydawać, że wiele jest wiadome od razu. Jednak to tylko pozory, pod jakimi kryje się prawda, jakiej nikt nie spodziewa się, gdyż w gąszczu bolesnych wspomnień, gorączkowych myśli i przede wszystkim coraz bardziej niepokojących wydarzeń kryje się droga nie do spodziewanego finału. Nim on nastąpi czytelnicy obserwują bohaterkę, która nie jest na skraju załamania, ona już przeszła tę cienką linię, a teraz zmaga się sama z sobą, z otaczającym ją światem i żałobą. Wszystko to wydaje się siecią coraz mocniej oplatającą i nie pozwalającą dojrzeć wyjścia z niej, chociaż czy tak jest w rzeczywistości? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem w tym labiryncie? A może jeszcze coś dzieje się, z czego nikt nie zdaje sobie sprawy, lecz wpływającym na wszystko wokoło? Autorka powoli atmosferę coraz bardziej zagęszcza, niepokój staje się coraz bardziej wyczuwalny, lecz z drugiej strony jest codzienność, wydająca się czasami aż zbyt zwyczajna, wobec tego, co miało miejsce przed momentem. Jak można zachować zdrowy rozsądek, jeśli echa niedawnej tragedii wciąż są otwartą raną, wspomnienia zacierają granicę pomiędzy teraźniejszością i przeszłością, a na dodatek pojawiają się nowe problemy, zmuszające by rozgrzebywać najgorsze chwile w życiu? Przy lekturze „Zdrady doskonałej” pewność poddawana jest wątpliwość, czytelnicze scenariusze dalszego rozwoju wydarzeń również okazują się ślepymi uliczkami, natomiast do samego końca zaskoczenie wciąż jest wiernym towarzyszem. Lauren North zwodzi, podsuwa tropy, buduje fabułę na lękach, iluzjach, niezwykle trudnej prawdzie oraz podejrzeniach na granicy obłędu.

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję