Kobiety, które nienawidzą | Kazimierz Kyrcz | Książka + Prezent | Booktime.pl

Kobiety, które nienawidzą

Kazimierz Kyrcz

18-06-2020

Wydawnictwo: HarperCollins

Ilość stron: 304

Oprawa: Miękka

ISBN: 9788327650894

Inne wersje:  Ebook 21,90 zł

Cena normalna:38,99 zł

Kobiety, które nienawidzą
38,99 zł

Cena promocyjna:

25,90

Taniej o: 13,09 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Od dawna nie odnotowano nowych ofiar Kuby Szpikulca. Jego sprawę, ku rozczarowaniu komisarza Bednarskiego, przejmuje Archiwum X. Kiedy jednak na terenie Górnego Śląska i Małopolski dochodzi do nowych zbrodni, a trop wiedzie do seryjnego mordercy zwanego Bobem Zabójcą, Bednarski i jego ekipa znowu mają ręce pełne roboty. Tym bardziej, że z niezrozumiałych powodów ofiarami padają osoby powiązane z policją.

Recenzje
15-09-2020

Pamiętacie Kubę Szpikulca, który grasował na Śląsku? Nie? Cóż, nie dziwię się. Pierwsza część nie zapadała w pamięć .Jedyne co pamiętam, to fakt, że bardzo ciężko mi się ją czytało. Jednak druga część przygód policjantów z Górnego Śląska i Małopolski jest lepsza i mogę zgodzić się z opinią wystawiona na lubimyczytac.pl. Sprawa ucichła. Szpikulec albo się gdzieś zaszył, albo oficjalnie skończył działalność (przestępcza emerytura?).Wydaje się, że Bednarski i jego zespół będą mieli spokój. Jednak to tylko złudne wrażenie. Nad południową Polską znowu zbierają się krwiste chmury. Tym razem jednak to nie Szpikulec spędza sen z powiek policjantom. Pojawia się nowy morderca, szczególnie zainteresowany osobami związanymi ze służbami mundurowymi. Bob Zabójca, bo tak nazywa się seryjny, poza zabójstwami, uprowadza znaną w środowisku policjantkę... Jak ostatnio odkryłam to już trzeci tom serii stworzonej przez oficera krakowskiej policji, Kazimierza Kurcza Jr.. I tak jak "Chłopców, których kochano za mocno" można było spokojnie przeczytać bez znajomości pierwszego tomu, tak w "Kobiety, które nienawidzą" trudno będzie połapać w relacjach między bohaterami bez wcześniejszej lektury "Chłopców...".

27-08-2020

Lubię czytać serie, bo wiem, że kończąc jedną książkę albo jeszcze czeka kolejna, albo niebawem się pojawi. Oczywiście mówimy tu o tych, które przyciągną moją uwagę, wciągną mnie w swoją historię czy też mają dla mnie jakieś znaczenie. O Kazimierzu Kyrczu Jr, a raczej o jego książkach czytałam dużo, a to, co mnie najbardziej przyciągnęło to chyba pewnego rodzaju makabra. Postanowiłam spróbować o zobaczyć czy to moje klimaty. Jak myślicie były?

Ponieważ od dłuższego już czasu nie notowano żadnego nowego przypadku Kuby Szpikulca, sprawa ucichła. Jakby tego było mało, sprawa zostaje zabrana komisarzowi Bednarskiemu i przekazana do Archiwum X. Jednak jak to w policji cisza nie trwa długo, a mundurowi szybko nie odpoczną, bo oto kroi się nowa sprawa. Tym razem mordowane są pary, dodatkowo okazuje się, że przynajmniej jedna ofiara powiązana jest z policją. Morderca zwany Bobem Zabójcą sieje postrach zarówno wśród cywili, jak i mundurowych, gdyż prowadzący sprawę Sebastian i jego współpracownicy nie potrafią znaleźć żadnego motywu. Górny Śląsk oraz Małopolska muszą połączyć szyki, by sprostać wyzwaniu złapania następnego seryjnego mordercy, który okazuje się niezwykle sprytny i nie pozostawia po sobie śladów.

"Kobiety, które nienawidzą" to już trzeci tom i przestrzegam przed czytaniem po kolei - ja popełniłam błąd czytania od drugiego tomu!

Muszę przyznać, że wciągnęła mnie historia stworzona przez Kazimierza Kyrcza Jr. Praktycznie od pierwszych stron każdej jego książki przepadałam i nie mogłam się oderwać do momentu ukończenia powieści. Gdzieś w głębi serca liczę na jeszcze jedną część, gdyż ze słów autora wywnioskowałam, że wykorzystał już dziewczęta, chłopców i kobiety, więc może mężczyźni też dołączą do tego grona i będziemy mieli okazję przeczytać ciąg dalszy. Ja natomiast będę chciała zdobyć i poczytać grozę i horrory w wykonaniu autora, bo czuję, że to mogą być moje klimaty, które swoja droga trochę zaniedbałam i dawno już nie miałam okazji spędzić z nimi czasu. Jeśli lubisz mocniejsze kryminały to "Kobiety, które nienawidzą" powinny spełnić Twoje oczekiwania. Jak na razie odnoszę wrażenie, że wszystkie trzy tomy trzymają poziom, akcja jest dynamiczna i nie ma żadnych przestojów w treści. Pewien niedosyt czuję z powodu zakończenia, które jest jakby ucięte od linijki. Ot ciach i koniec. Może intuicja mnie nie myli i doczekamy wyjaśnień?

04-08-2020

Kazimierz Kyrcz Jr. jest oficerem krakowskiej policji, a także pisarzem fantastyki i horroru, poetą i recenzentem. Swoją twórczość, pisaną często w duecie z młodszymi autorami fantastyki, określa mianem „miejskiej grozy”.
W maju 2017 roku miałam okazję recenzować powieść „Efemeryda”, którą napisał wraz z Robertem Cichowlasem, a w lutym tego roku „Chłopcy, których kochano za mocno”.
Autor na swoim koncie ma wiele opowiadań, które zostały opublikowane w licznych antologiach. Jego twórczość została przetłumaczona na język angielski, rosyjski, czeski oraz słowacki.

Sprawa Kuby Szpikulca, krakowskiego seryjnego mordercy, o który przeczytacie w powieści „Chłopcy, których kochano za mocno”, trafia do Archiwum X, ponieważ wszystko wskazuje na to, że sprawca licznych morderstw zaprzestał swojego krwawego dzieła.

Grupa policjantów, do której należy komisarz Sebastian Bednarski, nie ma jednak czasu na odpoczynek. Na Górnym Śląsku i w Małopolsce grasuje nowy seryjny morderca, którego ofiarami są osoby mająca większe lub mniejsze powiązania z policją. Szybko zostaje okrzyknięty przez media Bobem Zabójcą. Sprawa komplikuje się znacznie bardziej, gdy porwana zostaje znana wszystkim policjantka. Czy naszym dzielnym policjantom uda się zdążyć na czas? Czy uda im się odnaleźć zaginioną koleżankę i dorwać wreszcie Boba Zabójcę?

Nadal nie przeczytałam pierwszej powieści należącej do serii o Kubie Szpikulcu „Dziewczyny, które miał na myśli” i chociaż przy lekturze „Chłopcy, których kochano za mocno” nieznajomość poprzedniej części nie miała większego wpływu na zrozumienie treści i odnalezienie się w fabule, tak myślę, że najnowszej powieści Kyrcza nie można czytać bez znajomości jej poprzedniczek. To nie jest książka, którą można traktować jako odrębną historię, ponieważ autor bardzo często odwołuje się do bohaterów i wydarzeń z książek wydanych wcześniej.

Tak jak już wspomniałam, tym razem akcja książki wykracza poza Kraków i jesteśmy świadkami wydarzeń nie tylko w Małopolsce, ale i na Górnym Śląsku. Miło było podróżować z moją ulubioną ekipą. Przyznam szczerze, że wątki dotyczące prywatnego życia bohaterów trochę namieszały w fabule. Sama pogubiłam się już, kto, z kim i co. Autor powinien poświęcić więcej swojej uwagi kwestiom dotyczącym serii morderstw, niż wplataniu bohaterów w kolejne romanse.

Ledwo pogodziłam się ze śmiercią jednej sympatycznej postaci w „Chłopcach, których kochano za mocno”, a tu musiałam zmierzyć się z kolejną. Kazimierz Kyrcz Jr. ponownie wyeliminował z kart swojej powieści jednego z bohaterów i to akurat takiego, którego dało się lubić. Pozostało jeszcze sporo takich postaci, więc zobaczymy, czy autor powtórzy ten schemat: nowa część – jednego bohatera z policyjnej paki mniej. Pozostaje mi tylko czekać.

W poprzedniej recenzji pisałam o bardzo ciekawym dodatku, którym były cytaty z seriali zamieszczone na początku każdego rozdziału. Rozdziały powieści „Kobiety, które nienawidzą” również rozpoczynają się takimi cytatami. Nawet nie wiecie, jak bardzo po lekturze poprzedniej książki Kyrcza wkręciłam się w oglądanie seriali! W czasie narodowej kwarantanny obejrzałam całe mnóstwo kryminalnych produkcji, a niektóre z nich odkryłam właśnie dzięki „Chłopcom…”.

Dalsza część recenzji na: http://tamczytam.blogspot.com/2020/07/kobiety-ktore-nienawidza.html

03-08-2020

To już trzeci dom z cyklu o Kubie Szpikulcu i póki co, ta część podobała mi się najbardziej. Tej części nie można czytać bez znajomosci dwóch poprzednich, bowiem jest to bezpośrednia kontynuacja.
„Kobiety, które nienawidzą” od @harpercollinspolska to ponowne spotkanie z grupà dochodzeniową, która tropi Kubę Szpikulca, jednak tę sprawę przejmuje Archiwum X. Jednakże czeka na nich nowe zadanie...
W okolicy dochodzi do morderstw, w których ofiarami są osoby związane z policją. Sprawca został nazwany Bobem Zabójcą. Co najgorsze, w pewnym momencie zostaje porwana jedna z policjantek. Czy kolegą uda się ją ocalić i schwytać Boba?
Akcja rozgrywa się naprawdę szybko. Oprócz bohaterów znanych z poprzednich części, autor wprowadza nowe postacie, które urozmaicają tę historię. Bardzo dobry kryminał z mnóstwem poszlak i mylących tropów. Do końca nie zdawałam się sprawy kto jest mordercą.
Naprawdę kawał dobrej książki, polecam.

24-07-2020

Czytałam poprzednią cześć i nie wywarła na mnie wrażenia, po cichu miałam nadzieję,że może ta będzie lepsza.Niestety po raz kolejny się rozczarowałam...Nic, a nic mnie nie wciągnęła, wiało nudą na każdym kroku... Chyba nie jest mi po drodze z książkami autora. Raczej odpuszczę już książki od Kyrcza. Wiem,że to nie są moje typy i nie podeszły mi, a szkoda, bo temat intrygujący i ciekawy i liczyłam,że będzie chaotycznie i mega krwawo, ale troszkę się przeliczyłam.
Finalnie powieści Kyrcza zostawiły u mnie niedosyt i nie zostałam odpowiednio nimi "nasycona",nie spełniły moich oczekiwań.

19-07-2020

Czas na kolejną przygodę z twórczością Kazimierza Kyrcza Jr. Mowa o książce ,,Kobiety, które nienawidzą".

Autor dał się poznać dzięki dwóm wcześniejszym publikacjom z serii z Kubą Szpikulcem. Tym razem także nie sposób oderwać się od prowadzonej wartko akcji. Na początku wydaje się, że nic do siebie nie pasuje. Ot, coraz to kolejne historie policyjne i związkowe. Z czasem jednak wszystko zaczyna wszystko łączyć się w spójną całość. Poznamy dalsze losy Kuby Szpikulca, dowiemy się, kto nim jest, a także prześledzimy śledztwo w sprawie nowego zabójcy - Boba Zabójcy. Kto za wszelką cenę mści się na policyjnych parach?

Zakończenie sugeruje, że powstanie dalsza część tej serii, tym bardziej, że jedna z bohaterek postanawia wstąpić w policyjne szeregi. Czy jej się powiedzie i zrealizuje plan? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że od powieści ,,Kobiety, które nienawidzą" trudno się oderwać. Przeczytałam ją praktycznie w jedno przedpołudnie, nie mogąc doczekać się rozwiązania zagadki (nie domyśliłam się, kto jest mordercą). Za publikacją przemawiają też z pewnością krótkie rozdziały oraz nietuzinkowi bohaterowie.

Choć może się wydawać, że nieco zbity tekst będzie nastręczał trudności, nic bardziej mylnego. Po treści płynie się swobodnie, czekając, co autor przygotował dla nas za kilka stron. W tej serii ukazały się od początku: ,,Dziewczyny, które miał na myśli" oraz ,,Chłopcy, których kochano za mocno". Jeżeli lubisz nietuzinkowe powieści, od których nie sposób się oderwać, koniecznie daj jej szansę. Serdecznie polecam.

13-07-2020

Jaka byłaby reakcja policji, kiedy zabójca, zaczyna polować na funkcjonariuszy prawa?
Właśnie z tym karze nam się zmierzyć autor książki Kobiety, które nienawidzą.
Sprawę Kuby Szpikulca przejmuje ekipa Archiwum X. Dotąd sam zwyrodnialec nie dał znaku życiu, dzięki czemu policja może odetchnąć. Niestety odpoczynek nie jest im pisany, gdyż pojawia się kolejny seryjny morderca, który tym razem "zajmuje się" osobami, związanymi z policją.
Czy morderca zostanie złapany zanim dojdzie do najgorszego?

Dzięki @harpercollinspolska mogłam przeczytać kolejna fenomenalną powieść Kazimierza Kyrcza. Kolejny raz, autor zaskakuje mnie swoją pomysłowością, a także rozwojem opisywanych zdarzeń. Bardzo podobało mi się krótkie nawiązanie do poprzedniej powieści pt. Chłopcy, którzy kochali za mocno. Lecz jeśli ktoś nie zna poprzedniej książki, spokojnie odnajdzie się w realiach nowej historii. Zadziwia mnie to z jaką lekkością autor opisuje ciągi wydarzeń. Jego wiedza jest ogromna, zaś sposób przekazu oraz zachowań utrwalonych w powiesci, powoduje iż darze go ogromnym szacunkiem w związku z zawodem który wykonuje. Często czytamy książki prokuratorów lub adwokatów. Lecz to właśnie policjant jest w centrum wszelkich wydarzeń i to on potrafi przekazać wszelkie mroczne opowieści. Ta część jest krótsza od poprzedniej, lecz nie brakuje jej dynamicznej akcji. Wraz z wydarzeniami wpadłam w nieprawdopodobny kryminalny świat pełen przepychanek, obaw, strachu. Pojawiło się parę nowych postaci, lecz i te "stare" przeplatają się w przedstawianych wątkach. Fabuła utrzymująca w ciągłym napięciu, powoduje iż wydarzenia stają się realne. Bardzo podobała mi się tak książka i mam nadzieję że nie będzie to moje ostatnie spotkanie z autorem. Polecam!

12-07-2020

W marcu 2020 roku przeczytałam pierwszą książkę Kazimierza Kyrcza Jr.pt. ,,Chłopcy, których kochano za mocno" i byłam bardzo zadowolona z lektury. Kiedy w czerwcu 2020 roku ukazała się kolejna część z cyklu o Kubie Szpikulcu-,,Kobiety, które nienawidzą" natychmiast sięgnęłam po powieść.

Sprawę Kuby Szpikulca przejmuje Archiwum X. Komisarz Bednarski nie jest z tego zadowolony, gdyż traci nad tą sprawą kontrolę, a wie, że może się to zakończyć tragicznie dla pewnych osób. W zamian dostaje nową sprawę seryjniaka Boba Zabójcy, który morduje osoby powiązane w różny sposób z policją. Ekipa Sebastiana Bednarskiego zabiera się do pracy, a czas nagli, bo została uprowadzona jedna z policjantek...

W ,,Kobietach, które nienawidzą" śledzimy dalsze losy bohaterów z ,,Chłopców, których kochano za mocno", ale też dochodzą nowe postacie. Edyta Fortuna przebywa na zwolnieniu lekarskim, a widok wylaszczonej Ingi polującej na nowego chłopaka wywołuje u niej napady wściekłości. Kosturek po śmierci przyjaciela postarzał się i posiwiał. Wierzbicki planuje ślub, choć wszyscy mu to odradzają. Bednarski tłumi wybuchy agresji, bo nic nie idzie po jego myśli, a w pracę wkłada całego siebie. Ekipa powiększa się o sierżanta Antoniego Patalitę, który był pastorem i z racji tego emanuje spokojem i nosi długą brodę, której nie powstydziłby się nawet wiking. Bohaterowie różnią się między sobą i wyznają różne wartości, ale łączy ich wspólna sprawa, którą chcą jak najszybciej rozwiązać. Przywiązałam się do policyjnej braci i z dużym zainteresowaniem śledziłam ich perypetie.

Akcja powieści przebiega dosyć szybko i po dwóch wieczorach z książką poznałam jej zakończenie. Pod lekkością stylu kryje się jednak drugie dno, brutalna prawda o policyjnej pracy. Autor dzieli się doświadczeniami i przemyśleniami na temat służb. Zwraca uwagę na to jak przełożeni traktują podwładnych, jakby byli pionkami na szachownicy, które można dowolnie przestawiać. Nie okazują szacunku, choć podwładni mają doświadczenie i osiągnięcia. Dużo w tym kryminale jest dosadnych dialogów i anegdot środowiskowych, a także kolorytu Olkusza, Białej Podlaskiej, Piły i Krakowa.

,,Kobiety, które nienawidzą" to kryminał z wartką akcją, dosadnymi dialogami, czarnym humorem i interesującymi bohaterami, którzy nie są jednoznaczni. Bardzo dobrze się czyta i chętnie sięgnę po kolejną powieść z tej serii, jeśli autor zdecyduje się powierzyć komisarzowi Bednarskiemu jakąś sprawę do rozwiązania. Książkę polecam na letni wieczór:)


10-07-2020

Patrząc na okładkę, od razu przypomina mi się pierwsza książka, jaką miałam okazję czytać "Chłopcy, których kochano za mocno". Jest utrzymana w tym samym stylu, jedynie z taką różnicą, że tam był facet, a tutaj na okładce jest kobieta. Gra kolorów - moim zdaniem świetna. I strzał w dziesiątkę dla grafika, pomysłowa okładka przyciąga uwagę potencjalnego czytelnika. Powieść nie posiada skrzydełek, szkoda, bo miałaby zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Czcionka jest duża, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane.

Moje drugie spotkanie z autorem przebiegło pomyślnie. Wiedziałam, czego mogę się spodziewać po autorze i też to dostałam. Lekko i przystępnie napisaną książkę, która od pierwszych stron niesamowicie wciąga. Fabuła jest na tyle interesująca, że stronice przemykają przez palce i przyznaje się - z trudem szło się oderwać. Wydarzenia, jakie mają miejsce w książce są dosyć dynamicznie napisane, przez co właśnie książkę pochłania się dość szybko.
Książka napisana jest z kilku perspektyw, więc trzeba czytać uważnie, żeby się nie pogubić. Tutaj, nieco mnie to denerwowało, ale to może przez wzgląd na godzinę, o której czytałam :D aczkolwiek jest to dobry zabieg. Dlaczego? A to dlatego, że możemy poznać myśli, czyny i sytuacje z poziomu kilku bohaterów. Powiem Wam szczerze, że przy niektórych to... kręciłam głową z niedowierzania. Po prostu nie mogłam zrozumieć takiego zachowania. Ale czy kiedykolwiek osoba zdrowa na umyśle będzie w stanie zrozumieć osobę chorą?

Co do bohaterów - bardzo się ucieszyłam, gdy spostrzegłam znajome "twarze". Bednarskiego, Fortuna... Uwielbiam te dwie postacie i za każdym razem czymś mi potrafią zaimponować. Jednak na uwagę zasługuje prokurator i jego zapożyczenia z angielskiego. Na początku idzie się jeszcze z tego pośmiać, im dalej brniemy w książkę to już nie bardzo. Irytował mnie później coraz mocniej. Ale to oczywiście na plus dla autora - stworzył bohaterów, z którymi nie ma nudy. Oczywiście każdy z bohaterów jest zgoła inny, inaczej postępuję, co jednych może mocno zszokować... Tak, to logiczne że są dobre i złe charaktery. Jednak są tutaj trupy, wiem, że nie każdy z Was jest w stanie przełknąć pewne opisy. Więc tutaj uwaga - jeśli nie dacie rady czytać takich opisów - to za książkę się nie bierzcie. Nie ma tutaj aż TAKICH opisów jak na przykład u Adriana Bednarka, ale mimo wszystko, wolę ostrzec. ;)

Sporo tutaj kobiet, kobiet, które mają uczucia... Jest jedna, która tak naprawdę nienawidzi... Jednak zrozumiecie dlaczego i kogo tak bardzo darzy negatywnymi uczuciami. Czytając, starałam się nie myśleć, co wydarzy się na następnej stronie, nie chciałam wpaść na trop mordercy - więc po prostu oddałam się jak Czytelnik książce nie doszukując się niczego. Skorzystałam na tym, chociaż już pod koniec wiedziałam, przypuszczałam jak to się rozwiąże. Osobiście uważam, że powinien być jeszcze jeden tom, jak nie więcej. Jest to pierwszy tom serii, więc miejmy nadzieję, że długo czekać nie będziemy na dalszy ciąg. Dostałam całkiem interesującą książkę, którą pochłonęłam i cieszę się z tego. Jednak nie poczułam klimatu grozy, zaskoczenia czy dreszczy. Niemniej jednak uważam, że jest do dość dobra historia, po którą śmiało możecie sięgnąć jeśli lubicie "mocniejsze" powieści.

Reasumując - jestem zadowolona i polecam. W stosunku do poprzedniej czytanej przeze mnie książki "Chłopcy, których kochano za mocno" są na tym samym poziomie. Nie jest ani lepiej, ani gorzej. Na plusik u mnie odnotowałam również fakt, że akcja dzieje się w Krakowie i okolicach, dlatego też mogłam bardziej sobie wyobrazić pewne wydarzenia, aczkolwiek aż tak sporo opisów miejsc nie było. :)

07-07-2020

Jeszcze kilka miesięcy temu starałam się unikać kryminałów. Nie jest to mój ulubiony gatunek, więc raczej starałam się wybierać książki, które są w granicach moich zainteresowań. Jednak w okolicach marca otrzymałam możliwość zrecenzowania powieści
pt.: „Chłopcy, których kochano za mocno”, autorstwa Kazimierza Kyrcza Jr., w której poznałam Bednarskiego oraz jego ekipę policjantów, tropiących seryjnego mordercę znanego pod pseudonimem Kuba Szpikulec. Wtedy nie przypuszczałam, że pojawi się kontynuacja, czyli „Kobiety, które nienawidzą”.
Tym razem ekipa policjantów została odsunięta od sprawy mordercy prostytutek – wspomnianego wyżej Kuby Szpikulca, który nagle rozpłynął się w powietrzu. Ich zadanie przejęły osoby pracujące w Archiwum X. Jednak policjanci nie spoczęli na laurach – w mieście zaczął grasować kolejny morderca, którego ofiarami były osoby związane z policją. Przestępcę ochrzczono pseudonimem Bob Zabójca. Sytuacja skomplikowała się, gdy porwano jedną z policjantek. Czy bohaterowie zdążą ją ocalić?
Trzecio osobowa narracja jest tutaj prowadzona z perspektywy kilku osób, chociaż podczas czytania odniosłam wrażenie, że nazwisko Bednarskiego powtarzało się najczęściej. Podobnie jak w przypadku poprzedniego tomu, myliły mi się poszczególne osoby, które występowały w opowiedzianej historii, przez co trochę ciężko się czytało i musiałam „skakać” między stronami, żeby załapać, kto jest kim.
Przyznaję, że dzięki tej książce, patrzę na kryminały nieco przychylniejszym okiem. Jakoś w połowie lektury pomyślałam, że nawet zaczynam lubić ten gatunek. Podczas czytania nie typowałam, kto był mordercą, dałam się ponieść nurtowi historii, którą autor bardzo dobrze wykreował. W trakcie lektury dwa razy udało mi się nawet zaśmiać, a także otworzyć oczy ze zdumienia, kiedy zbliżałam się do finału.
Mam taką małą nadzieję, że jeszcze będę mogła przeczytać o kolejnych sprawach, rozwiązywanych przez Bednarskiego oraz jego ekipę i że w jak najkrótszym czasie uda mi się nadrobić pierwszy tom.

07-07-2020

Nadchodzą wakacje, więc musi nadejść też kolejne wakacyjne śledztwo. Tym razem akcja, prowadzona przez komisarza Bednarskiego, w dużej mierze toczy się w Krakowie i na Górnym Śląsku. Czy uda się złapać kolejnego seryjnego mordercę i odkryć cel jego okrutnych zbrodni? O tym tylko w książce Kazimierza Kyrcza „Kobiety, które nienawidzą”.

Ze względu na brak nowych ofiar słynnego Kuby Szpikulca, sprawa trafia w ręce Archiwum X. Nie jest to szczęśliwa wiadomość dla komisarza Bednarskiego i jego policyjnej ekipy. Szybko jednak pojawia się dla nich nowe zlecenie…
Na terenie Górnego Śląska i Małopolski pojawia się następny seryjny morderca. Na miejscu zbrodni pozostawia on po sobie charakterystyczny ślad, a jego ofiarami są osoby powiązane z policją. Pomimo tych poszlak jego odnalezienie wcale nie jest takie proste…

Po tym, jak kilkakrotnie natrafiłam na polskie kryminały, które całkowicie zawiodły moje oczekiwania, jestem nieufna w stosunku do tego gatunku. Podeszłam jednak z wielką nadzieją i ciekawością do książki Kazimierza Kyrcza.

Jej opis nie zrobił na mnie wielkiego wrażenie – ot, kolejny kryminał, który przeraża ilością zbrodni i wielkich niewiadomych. Ale żeby poznać tajemnicę trzeba iść tropem podejrzeń i przypuszczeń… Postanowiłam zaryzykować.

I tym razem jestem pozytywnie zaskoczona! Przede wszystkim akcja w tej książce cały czas się toczy, ciągle są nowe poszlaki, które mają dać czytelnikowi satysfakcję z „wytropienia zabójcy”. Mnie to częściowo się udało. Częściowo, ponieważ sprawy są bardziej skomplikowane… ale bez spoilerów!

Wielkim WOW! były dla mnie także cytaty z różnych seriali, które poprzedzały kolejne rozdziały. W sumie ok. 52 cytatów. I tutaj pojawiła się moja „prywatna wielka niewiadoma”, czy autor obejrzał te wszystkie seriale czy te cytaty są tylko inspiracją do kolejnego rozdziału? Nie udało mi się jeszcze do tego dotrzeć, ale jestem pod ogromnym wrażeniem ich różnorodności i mnogości seriali, które być może warto obejrzeć?

Ostatecznie kryminał ten zostawił we mnie wielki niedosyt. Może uda mi się powrócić do poprzednich książek – z panem komisarzem w roli głównej – „Dziewczyny, które miał na myśli” i „Chłopcy, których kochano za mocno”. Bardzo jestem ciekawa także kolejnych śledztw prowadzonych przez komisarza Bednarskiego – podobno niedługo dostanie kolejne zadanie… Kto tym razem będzie poszukiwany?

27-06-2020

Nie jestem specem od kryminałów, jednak od czasu, do czasu zdarza mi się coś przeczytać w tym gatunku.
„Kobiety, które nienawidzą”, to kolejna książka spod pióra oficera krakowskiej policji Kazimierza Krycza.
Mamy możliwość powrócić do grupy operacyjnej Bednarskiego, jednak tym razem nie będziemy zajmować się Kubą Szpikulcem, mamy nowego seryjniaka, który obrał sobie za cel ludzi z policyjnego świata.
Tym razem sprawa toczy się inaczej, ponieważ Bob Zabójca, jest wielką niewiadomą. Nikt nie ma przypuszczeń kim może być ta osoba i jaki ma związek z policją.
Ofiarami zazwyczaj padają pary, choć zabójca bardziej skupia się na ukaraniu kobiety.
W tej książce poznajemy policję z tej dobrej, jak i złej strony. Widzimy ich popełniane błędy, celowe zacieranie śladów.
W tej książce są różni gliniarze, mają swoje problemy, które też możemy poznać.
Czytając tę książkę, możemy domyślić się kto, popełnia wszystkie zabójstwa, jednak śledczy są daleko w tyle.
Czy seryjny morderca, pod pseudonimem Kuba Szpikulec, pomoże dojść do tego, kim jest Bob Zabójca?
Swoją drogą, bardzo mnie denerwuje, że osoba, która wyrządziła tyle złego, nie została ukarana.
Mam nadzieję, że nie będzie za późno, aby złapać także Kubę Szpikulca, bo on się nie zmieni, jedynie może zmienić sposób zabijania.
Tak w ogóle on pracuje wśród normalnych ludzi, widzimy go jako człowieka, który nie ma problemu, ile zabił ludzi, on uważa, że wymierza sprawiedliwość. Bab zabójca, kieruje się podobnymi myślami, uważa, że robi to, co słuszne.
Trzeba przeczytać, żeby zrozumieć, jak działają ci seryjni mordercy.
Książkę czytamy z kilku perspektyw, z początku ciężko się połapać, kto i co, jednak im dalej, tym wszystko nabiera sensu.
Jest ciekawie, wracają niektóre sytuacje z wcześniejszej części. Które wymagają wyjaśnień, a raczej dobrze przemyślanych kłamstw, które nikomu nie zagrożą.
Z Bobem zabójcą to całkiem inna sprawa, którą muszą szybko rozwiązać, ponieważ na ręce patrzy im niecierpliwy prokurator.
Jak to bywa w policji, jest to praca niebezpieczna, nie każdy z grupy operacyjnej Bednarskiego wyjdzie bez szwanku. Czy ludzie pracujący w tym zawodzie, będą w stanie funkcjonować normalnie?
Bardzo podobała mi się ta książka, kiedy zaczęłam czytać, musiałam ją skończyć, musiałam dowiedzieć się, jak skończy się ta historia. Choć miałam przypuszczenia, kto za tym stoi, potrzebowałam potwierdzenia.
Jak najbardziej polecam.

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję