Kobiety, które nienawidzą | Kazimierz Kyrcz | Książka + Prezent | Booktime.pl
Nowość

Kobiety, które nienawidzą

Kazimierz Kyrcz

18-06-2020

Wydawnictwo: HarperCollins

Ilość stron: 304

Oprawa: Miękka

ISBN: 9788327650894

Inne wersje:  Ebook 21,90 zł

Cena normalna:38,99 zł

Kobiety, które nienawidzą
38,99 zł

Cena promocyjna:

25,90

Taniej o: 13,09 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Od dawna nie odnotowano nowych ofiar Kuby Szpikulca. Jego sprawę, ku rozczarowaniu komisarza Bednarskiego, przejmuje Archiwum X. Kiedy jednak na terenie Górnego Śląska i Małopolski dochodzi do nowych zbrodni, a trop wiedzie do seryjnego mordercy zwanego Bobem Zabójcą, Bednarski i jego ekipa znowu mają ręce pełne roboty. Tym bardziej, że z niezrozumiałych powodów ofiarami padają osoby powiązane z policją.

Recenzje
10-07-2020

Patrząc na okładkę, od razu przypomina mi się pierwsza książka, jaką miałam okazję czytać "Chłopcy, których kochano za mocno". Jest utrzymana w tym samym stylu, jedynie z taką różnicą, że tam był facet, a tutaj na okładce jest kobieta. Gra kolorów - moim zdaniem świetna. I strzał w dziesiątkę dla grafika, pomysłowa okładka przyciąga uwagę potencjalnego czytelnika. Powieść nie posiada skrzydełek, szkoda, bo miałaby zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Czcionka jest duża, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane.

Moje drugie spotkanie z autorem przebiegło pomyślnie. Wiedziałam, czego mogę się spodziewać po autorze i też to dostałam. Lekko i przystępnie napisaną książkę, która od pierwszych stron niesamowicie wciąga. Fabuła jest na tyle interesująca, że stronice przemykają przez palce i przyznaje się - z trudem szło się oderwać. Wydarzenia, jakie mają miejsce w książce są dosyć dynamicznie napisane, przez co właśnie książkę pochłania się dość szybko.
Książka napisana jest z kilku perspektyw, więc trzeba czytać uważnie, żeby się nie pogubić. Tutaj, nieco mnie to denerwowało, ale to może przez wzgląd na godzinę, o której czytałam :D aczkolwiek jest to dobry zabieg. Dlaczego? A to dlatego, że możemy poznać myśli, czyny i sytuacje z poziomu kilku bohaterów. Powiem Wam szczerze, że przy niektórych to... kręciłam głową z niedowierzania. Po prostu nie mogłam zrozumieć takiego zachowania. Ale czy kiedykolwiek osoba zdrowa na umyśle będzie w stanie zrozumieć osobę chorą?

Co do bohaterów - bardzo się ucieszyłam, gdy spostrzegłam znajome "twarze". Bednarskiego, Fortuna... Uwielbiam te dwie postacie i za każdym razem czymś mi potrafią zaimponować. Jednak na uwagę zasługuje prokurator i jego zapożyczenia z angielskiego. Na początku idzie się jeszcze z tego pośmiać, im dalej brniemy w książkę to już nie bardzo. Irytował mnie później coraz mocniej. Ale to oczywiście na plus dla autora - stworzył bohaterów, z którymi nie ma nudy. Oczywiście każdy z bohaterów jest zgoła inny, inaczej postępuję, co jednych może mocno zszokować... Tak, to logiczne że są dobre i złe charaktery. Jednak są tutaj trupy, wiem, że nie każdy z Was jest w stanie przełknąć pewne opisy. Więc tutaj uwaga - jeśli nie dacie rady czytać takich opisów - to za książkę się nie bierzcie. Nie ma tutaj aż TAKICH opisów jak na przykład u Adriana Bednarka, ale mimo wszystko, wolę ostrzec. ;)

Sporo tutaj kobiet, kobiet, które mają uczucia... Jest jedna, która tak naprawdę nienawidzi... Jednak zrozumiecie dlaczego i kogo tak bardzo darzy negatywnymi uczuciami. Czytając, starałam się nie myśleć, co wydarzy się na następnej stronie, nie chciałam wpaść na trop mordercy - więc po prostu oddałam się jak Czytelnik książce nie doszukując się niczego. Skorzystałam na tym, chociaż już pod koniec wiedziałam, przypuszczałam jak to się rozwiąże. Osobiście uważam, że powinien być jeszcze jeden tom, jak nie więcej. Jest to pierwszy tom serii, więc miejmy nadzieję, że długo czekać nie będziemy na dalszy ciąg. Dostałam całkiem interesującą książkę, którą pochłonęłam i cieszę się z tego. Jednak nie poczułam klimatu grozy, zaskoczenia czy dreszczy. Niemniej jednak uważam, że jest do dość dobra historia, po którą śmiało możecie sięgnąć jeśli lubicie "mocniejsze" powieści.

Reasumując - jestem zadowolona i polecam. W stosunku do poprzedniej czytanej przeze mnie książki "Chłopcy, których kochano za mocno" są na tym samym poziomie. Nie jest ani lepiej, ani gorzej. Na plusik u mnie odnotowałam również fakt, że akcja dzieje się w Krakowie i okolicach, dlatego też mogłam bardziej sobie wyobrazić pewne wydarzenia, aczkolwiek aż tak sporo opisów miejsc nie było. :)

07-07-2020

Jeszcze kilka miesięcy temu starałam się unikać kryminałów. Nie jest to mój ulubiony gatunek, więc raczej starałam się wybierać książki, które są w granicach moich zainteresowań. Jednak w okolicach marca otrzymałam możliwość zrecenzowania powieści
pt.: „Chłopcy, których kochano za mocno”, autorstwa Kazimierza Kyrcza Jr., w której poznałam Bednarskiego oraz jego ekipę policjantów, tropiących seryjnego mordercę znanego pod pseudonimem Kuba Szpikulec. Wtedy nie przypuszczałam, że pojawi się kontynuacja, czyli „Kobiety, które nienawidzą”.
Tym razem ekipa policjantów została odsunięta od sprawy mordercy prostytutek – wspomnianego wyżej Kuby Szpikulca, który nagle rozpłynął się w powietrzu. Ich zadanie przejęły osoby pracujące w Archiwum X. Jednak policjanci nie spoczęli na laurach – w mieście zaczął grasować kolejny morderca, którego ofiarami były osoby związane z policją. Przestępcę ochrzczono pseudonimem Bob Zabójca. Sytuacja skomplikowała się, gdy porwano jedną z policjantek. Czy bohaterowie zdążą ją ocalić?
Trzecio osobowa narracja jest tutaj prowadzona z perspektywy kilku osób, chociaż podczas czytania odniosłam wrażenie, że nazwisko Bednarskiego powtarzało się najczęściej. Podobnie jak w przypadku poprzedniego tomu, myliły mi się poszczególne osoby, które występowały w opowiedzianej historii, przez co trochę ciężko się czytało i musiałam „skakać” między stronami, żeby załapać, kto jest kim.
Przyznaję, że dzięki tej książce, patrzę na kryminały nieco przychylniejszym okiem. Jakoś w połowie lektury pomyślałam, że nawet zaczynam lubić ten gatunek. Podczas czytania nie typowałam, kto był mordercą, dałam się ponieść nurtowi historii, którą autor bardzo dobrze wykreował. W trakcie lektury dwa razy udało mi się nawet zaśmiać, a także otworzyć oczy ze zdumienia, kiedy zbliżałam się do finału.
Mam taką małą nadzieję, że jeszcze będę mogła przeczytać o kolejnych sprawach, rozwiązywanych przez Bednarskiego oraz jego ekipę i że w jak najkrótszym czasie uda mi się nadrobić pierwszy tom.

07-07-2020

Nadchodzą wakacje, więc musi nadejść też kolejne wakacyjne śledztwo. Tym razem akcja, prowadzona przez komisarza Bednarskiego, w dużej mierze toczy się w Krakowie i na Górnym Śląsku. Czy uda się złapać kolejnego seryjnego mordercę i odkryć cel jego okrutnych zbrodni? O tym tylko w książce Kazimierza Kyrcza „Kobiety, które nienawidzą”.

Ze względu na brak nowych ofiar słynnego Kuby Szpikulca, sprawa trafia w ręce Archiwum X. Nie jest to szczęśliwa wiadomość dla komisarza Bednarskiego i jego policyjnej ekipy. Szybko jednak pojawia się dla nich nowe zlecenie…
Na terenie Górnego Śląska i Małopolski pojawia się następny seryjny morderca. Na miejscu zbrodni pozostawia on po sobie charakterystyczny ślad, a jego ofiarami są osoby powiązane z policją. Pomimo tych poszlak jego odnalezienie wcale nie jest takie proste…

Po tym, jak kilkakrotnie natrafiłam na polskie kryminały, które całkowicie zawiodły moje oczekiwania, jestem nieufna w stosunku do tego gatunku. Podeszłam jednak z wielką nadzieją i ciekawością do książki Kazimierza Kyrcza.

Jej opis nie zrobił na mnie wielkiego wrażenie – ot, kolejny kryminał, który przeraża ilością zbrodni i wielkich niewiadomych. Ale żeby poznać tajemnicę trzeba iść tropem podejrzeń i przypuszczeń… Postanowiłam zaryzykować.

I tym razem jestem pozytywnie zaskoczona! Przede wszystkim akcja w tej książce cały czas się toczy, ciągle są nowe poszlaki, które mają dać czytelnikowi satysfakcję z „wytropienia zabójcy”. Mnie to częściowo się udało. Częściowo, ponieważ sprawy są bardziej skomplikowane… ale bez spoilerów!

Wielkim WOW! były dla mnie także cytaty z różnych seriali, które poprzedzały kolejne rozdziały. W sumie ok. 52 cytatów. I tutaj pojawiła się moja „prywatna wielka niewiadoma”, czy autor obejrzał te wszystkie seriale czy te cytaty są tylko inspiracją do kolejnego rozdziału? Nie udało mi się jeszcze do tego dotrzeć, ale jestem pod ogromnym wrażeniem ich różnorodności i mnogości seriali, które być może warto obejrzeć?

Ostatecznie kryminał ten zostawił we mnie wielki niedosyt. Może uda mi się powrócić do poprzednich książek – z panem komisarzem w roli głównej – „Dziewczyny, które miał na myśli” i „Chłopcy, których kochano za mocno”. Bardzo jestem ciekawa także kolejnych śledztw prowadzonych przez komisarza Bednarskiego – podobno niedługo dostanie kolejne zadanie… Kto tym razem będzie poszukiwany?

27-06-2020

Nie jestem specem od kryminałów, jednak od czasu, do czasu zdarza mi się coś przeczytać w tym gatunku.
„Kobiety, które nienawidzą”, to kolejna książka spod pióra oficera krakowskiej policji Kazimierza Krycza.
Mamy możliwość powrócić do grupy operacyjnej Bednarskiego, jednak tym razem nie będziemy zajmować się Kubą Szpikulcem, mamy nowego seryjniaka, który obrał sobie za cel ludzi z policyjnego świata.
Tym razem sprawa toczy się inaczej, ponieważ Bob Zabójca, jest wielką niewiadomą. Nikt nie ma przypuszczeń kim może być ta osoba i jaki ma związek z policją.
Ofiarami zazwyczaj padają pary, choć zabójca bardziej skupia się na ukaraniu kobiety.
W tej książce poznajemy policję z tej dobrej, jak i złej strony. Widzimy ich popełniane błędy, celowe zacieranie śladów.
W tej książce są różni gliniarze, mają swoje problemy, które też możemy poznać.
Czytając tę książkę, możemy domyślić się kto, popełnia wszystkie zabójstwa, jednak śledczy są daleko w tyle.
Czy seryjny morderca, pod pseudonimem Kuba Szpikulec, pomoże dojść do tego, kim jest Bob Zabójca?
Swoją drogą, bardzo mnie denerwuje, że osoba, która wyrządziła tyle złego, nie została ukarana.
Mam nadzieję, że nie będzie za późno, aby złapać także Kubę Szpikulca, bo on się nie zmieni, jedynie może zmienić sposób zabijania.
Tak w ogóle on pracuje wśród normalnych ludzi, widzimy go jako człowieka, który nie ma problemu, ile zabił ludzi, on uważa, że wymierza sprawiedliwość. Bab zabójca, kieruje się podobnymi myślami, uważa, że robi to, co słuszne.
Trzeba przeczytać, żeby zrozumieć, jak działają ci seryjni mordercy.
Książkę czytamy z kilku perspektyw, z początku ciężko się połapać, kto i co, jednak im dalej, tym wszystko nabiera sensu.
Jest ciekawie, wracają niektóre sytuacje z wcześniejszej części. Które wymagają wyjaśnień, a raczej dobrze przemyślanych kłamstw, które nikomu nie zagrożą.
Z Bobem zabójcą to całkiem inna sprawa, którą muszą szybko rozwiązać, ponieważ na ręce patrzy im niecierpliwy prokurator.
Jak to bywa w policji, jest to praca niebezpieczna, nie każdy z grupy operacyjnej Bednarskiego wyjdzie bez szwanku. Czy ludzie pracujący w tym zawodzie, będą w stanie funkcjonować normalnie?
Bardzo podobała mi się ta książka, kiedy zaczęłam czytać, musiałam ją skończyć, musiałam dowiedzieć się, jak skończy się ta historia. Choć miałam przypuszczenia, kto za tym stoi, potrzebowałam potwierdzenia.
Jak najbardziej polecam.

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję