Królowa lalek | Piotr Górski | Książka + Prezent | Booktime.pl

Królowa lalek

Piotr Górski

08-07-2020

Wydawnictwo: HarperCollins

Ilość stron: 448

Oprawa: Miękka

ISBN: 9788327650870

Inne wersje:  Ebook 21,90 zł

Cena normalna:38,99 zł

Królowa lalek
38,99 zł

Cena promocyjna:

27,90

Taniej o: 11,09 zł

Wysyłamy w 48h + czas dostawy

Koszt dostawy:

  • Odbiór w kiosku Ruchu6,90 zł
  • Odbiór w Paczkomacie8,90 zł
  • Odbiór na Poczcie8,90 zł
  • Kurier Pocztex10,90 zł
  • Kurier InPost11,90 zł
  • Kurier DPD12,90 zł

Przy zakupach powyżej 150 zł dostawa GRATIS!

Dodaj książkę do koszyka
i wybierz bezpłatny upominek

Opis książki

Kolejne makabryczne morderstwo w Trójmieście. By rozwikłać sprawę, komisarz Kruk wkracza na coraz bardziej niebezpieczne ścieżki. Towarzyszy mu podkomisarz Paczulski, ale czy w sytuacji zagrożenia życia policjanci będą mogli na siebie liczyć?

Młoda kobieta po kłótni z mężem wychodzi nocą z przyjęcia. Po kilku godzinach zostaje znaleziona martwa przy trójmiejskiej obwodnicy, ze zmasakrowaną połową twarzy. Śledztwo prowadzi dwóch oficerów policji: podkomisarz Damian Paczulski i... ...czytaj więcej

Kolejne makabryczne morderstwo w Trójmieście. By rozwikłać sprawę, komisarz Kruk wkracza na coraz bardziej niebezpieczne ścieżki. Towarzyszy mu podkomisarz Paczulski, ale czy w sytuacji zagrożenia życia policjanci będą mogli na siebie liczyć?

Młoda kobieta po kłótni z mężem wychodzi nocą z przyjęcia. Po kilku godzinach zostaje znaleziona martwa przy trójmiejskiej obwodnicy, ze zmasakrowaną połową twarzy. Śledztwo prowadzi dwóch oficerów policji: podkomisarz Damian Paczulski i komisarz Sławomir Kruk. Po szeregu podjętych działań wydaje się, że zagadkę rozwiązano – znaleziono zarówno motyw, jak i sprawcę. Niespodziewanie na jaw zaczynają jednak wychodzić szczegóły, które grono znajomych ofiary oraz przebieg zdarzenia stawiają w nowym świetle. Rozwikłanie sprawy utrudnia fakt, że Kruk i Paczulski toczą ze sobą zimną wojnę. Nie wiedzą, że znajdą się w sytuacji, w której życie jednego będzie zależeć od lojalności drugiego.

...zwiń
Recenzje
14-09-2020

Trójmiasto. Przy obwodnicy zostaje znalezione ciało młodej kobiety ze śladami tortur. Śledztwo prowadzi komisarz Sławomir Kruk i podkomisarz Damian Paczulski. Pomiędzy śledczymi toczy się gra. Niby okazują spokój, uśmiechają się do siebie, ale przez cały czas wypatrują słabości. Taka sytuacja utrudnia prowadzenie śledztwa, bo cienka powłoka iluzji w każdej chwili może pęknąć.

Kruk krok po kroku eliminuje sprzeczności w wypowiedziach różnych ludzi, przeprowadza żmudną policyjną robotę, fakty i spekulacje układa w całość i mógłby odhaczyć rozwiązaną sprawę, i napawać się statystyką, gdyby pozbył się wszystkich wątpliwości i uzyskał odpowiedzi na wciąż pojawiające się pytania. Nie daje jednak za wygraną i choć nie ma zaufania do partnera dąży do poznania prawdy. Autor rozbudował nie tylko postać Kruka, ale też innych bohaterów: Damiana Paczulskiego i jego żony Moniki-policyjnego psychologa, Kriss-policjantkę działającą w środowisku gangsterskim pod przykrywką, Jacka Wolnego-biznesmena, który dorobił się na haraczach i wymuszeniach oraz jego córkę Kingę uciekającą z kraju do kraju w obstawie ochrony, Tomasza Rudzkiego-znanego psychiatrę przyjmującego w gabinecie podejrzane osoby. Każda postać jest charakterna, inna, ma swoje dobre i złe oblicza. Najbardziej przywiązałam się jednak do Kruka. W mnogości bohaterów i wątków można się momentami pogubić, dlatego niektóre fragmenty w tym kryminale trzeba czytać z większym skupieniem.

,,Królowa lalek" to dobry kryminał pełen ludzi skrywających tajemnice i uwikłanych w układy, okazujących sobie sympatię i wrogość, zależności, ambicje, trochę zawodowej solidarności, a do tego haracze, wymuszenia, porwania. Autor dobrze ukazuje subtelną grę w zastraszanie i jej konsekwencje. Akcja przebiega dosyć wolno, ale jest ważny trup, makabryczna zbrodnia, poważni ludzie walczący o sprawiedliwość i dzięki temu książkę dobrze się czyta.

11-09-2020

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem
i swoją książką zrobił na mnie duże wrażenie.

Trójmiasto, to tam dochodzi do zabójstwa młodej
kobiety, która po opuszczeniu męża z przyjęcia,
wsiadła do nieznajomego samochodu i mężczyzny.
Rano znalezione zostały jej zwłoki, które
zostały nieźle poturbowane.
Za znalezieniem sprawcy zabiera się komisarz
Kruk wraz z podkomisarzem Paczulskim.
Z początku wydaje się, że sprawca mordu
zostaje zatrzymany, lecz z czasem na jaw
wychodzą nowe fakty i całe śledztwo znowu trzeba
zacząć od nowa.


''Królowa lalek'' to kryminał psychologiczny, pełna
akcji, emocji i lalek, które kojarzą się z czymś mrocznym.
Chociaż śledztwo toczy się powolnym tempem
to nie ma możliwości pogubienia się w nim.
Czytając powieść wraz z każdą stroną
wychodzą nowe fakty dotyczące zabójstwa.
w których podejrzany jest praktycznie każdy.


Nie czytałam wcześniejszych części
i nie będę porównywać, która z nich była
najlepsza. Dla mnie ta z pewnością jest bardzo
dobra i zaskakująca.
Świetna fabuła, świetni bohaterowie
i komisarz Kruk, główny bohater, który
będzie się musiał sporo natrudzić. żeby dopaść
sprawcę.

Z pewnością podobały mi się dialogi,
które fajnie się czytało i bardzo szybko.
Oraz krótkie rozdziały, dzięki którym ubywało
stron do czytania.

POLECAM BARDZO !!!

09-09-2020

W Trójmieście dochodzi do kolejnego morderstwa. W tajemniczych okolicznościach ginie młoda kobieta, która wyszła z przyjęcia, po czym wsiadła do samochodu z nieznanym nikomu mężczyzną. Rano odnalezione zostały jej zmasakrowane zwłoki. Przed komisarzem Krukiem kolejna sprawa do rozwikłania. Nie będzie łatwo, zwłaszcza że jego partnerem ma być podkomisarz Paczulski, którego nie darzy sympatią.

To już czwarta część serii. Jestem zaskoczona, ponieważ myślałam, że poprzedni tom był tym ostatnim. Gdy dowiedziałam się, że wydana ma zostać „Królowa lalek”, od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Kruk nie zmienił się ani trochę, dalej jest twardym gliną, który lubi sypać z rękawa sarkazmem i z nikim się nie patyczkuje, w głębi serca to jednak dobry człowiek, który dąży do tego, by zbrodniarze zapłacili za swoje czyny. Naprawdę bardzo go lubię. Może i jest nieco sztampowy, ale według mnie lepszy jest taki wizerunek, niż jakby miał zostać stworzony na wzór wypacykowanego lalusia, na którego „leci” każda kobieta.

Musicie wiedzieć, że zarówno w tej książce, jak i w całej serii akcja rozwija się powoli. Autor skupia się na śledztwie, przesłuchiwaniu wielu osób, powolnym rozwiązywaniu zagadki. Nie ma tu pościgów i wybuchów, ale fabuła wciąga na maksa. Choć pierwszy tom podobał mi się najbardziej, to każdy kolejny ma coś w sobie. Jest kilka wątków pobocznych, które jednak nie wprowadzają chaosu, wręcz przeciwnie, są ciekawym przerywnikiem między tematem przewodnim.

Zachęcałabym do zapoznania się z serią od początku, ale możecie również sięgnąć po którykolwiek z tomów osobno, ponieważ każdy z nich opisuje inną sprawę. „Królowa lalek” to mocny, tajemniczy kryminał, który z całą pewnością spodoba się miłośnikom literatury z dreszczykiem. Podczas lektury możemy dostrzec również nutę dramatu, która równoważy doznania.

Jedynym minusem, jaki zauważyłam, jest duża ilość bohaterów, która może sprawić, że niektórzy mogą się niekiedy zacząć gubić. Ja jednak odnalazłam się w tym gangsterskim świecie i mało tego, mam nadzieję, że powstaną kolejne części.

Jeśli lubicie krótkie rozdziały, twardy świat biznesu i ekscentrycznych bohaterów, którzy nie bawią się w uprzejmość, to z całą pewnością odnajdziecie w tej powieście coś dla siebie. Dodatkowo, jeśli chcecie wiedzieć, co ze wszystkim wspólnego mają tytułowe lalki, to koniecznie musicie zapoznać się historią o Sławomirze Kruku.

07-09-2020

Kolejne makabryczne morderstwo w Trójmieście. By rozwikłać sprawę, komisarz Kruk wkracza na coraz bardziej niebezpieczne ścieżki. Towarzyszy mu podkomisarz Paczulski, ale czy w sytuacji zagrożenia życia policjanci będą mogli na siebie liczyć?
Młoda kobieta po kłótni z mężem wychodzi nocą z przyjęcia. Po kilku godzinach zostaje znaleziona martwa przy trójmiejskiej obwodnicy, ze zmasakrowaną połową twarzy. Śledztwo prowadzi dwóch oficerów policji: podkomisarz Damian Paczulski i komisarz Sławomir Kruk. Po szeregu działań podjętych wydaje się, że zagadkę rozwiązano - znaleziono zarówno motyw, jak i sprawcę. Niespodziewanie na jaw zaczynają jednak wychodzić szczegóły, które grono znajomych ofiary oraz przebieg zdarzenia stawiają w nowym świetle. Rozwikłanie sprawy utrudnia fakt, że Kruk i Paczulski toczą ze sobą zimną wojnę. Nie wiedzą, że znajdą się w sytuacji, w której życie jednego będzie zależeć od lojalności drugiego.
Co się takiego wydarzyło?
Dużo się działo w niej, czasem nawet miałam ochotę ją odłożyć, ale nagle coś mnie zainteresowało tak mocno, że od razu chciałam przeczytać nie żałuję, bo wyszłą świetnie. Jest to ciekawa historia, która wbiła mnie w fotel na dłuższy czas. Spodobało mi się zaangażowanie policji, by odnaleźć sprawcę. Napisana została prostym językiem przez szybko się ją czyta.
Ocena 9/10.

03-09-2020

Są takie serie, na których kontynuacje czekam z niecierpliwością, a komisarz Sławomir Kruk już dawno temu skradł moje serce. Królowa lalek pojawiła się po blisko roku od premiery Krewnych, tomu, który sporo namieszał w kryminalnej serii Piotra Górskiego. Czy tym razem autor również mile mnie zaskoczył?

Lidia Rudzka po nieprzyjemnej sprzeczce z mężem,  nagle opuszcza bankiet w galerii, nikogo o tym nie informując. Niemoralna propozycja była początkiem serii nieszczęść, które doprowadziły do  tragedii, która zaważyła na dalszym życiu młodej mężatki. Nad ranem znaleziono zwłoki Rudzkiej nieopodal trójmiejskiej obwodnicy, na śledczych czeka nieprzyjemny widok, kobieta ma zmasakrowaną połowę twarzy. Śledztwo w sprawie morderstwa trafia na biurko podkomisarza Damiana Paczkulskiego, który prosi o pomoc wyżej. Kruk ma pomóc funkcjonariuszowi w rozwikłaniu tajemnicy śmierci kobiety, która nie była lubiana w swoim  najbliższym otoczeniu. Lidia związała się ze starszym mężczyzną, równie uznanym, jak i majętnym psychiatrą, który  zapewnił jej nowy start w życiu. Trop wiedzie do tajemniczego mężczyzny, który odebrał kobietę z przyjęcia, jego przeszłość pozostawia wiele do życzenia. Na jaw wychodzą kolejne niepokojące fakty, które komplikują śledztwo, wprowadzając je na nowe tory...

Królowa lalek to  równocześnie najbardziej rozbudowana pod kątem psychologicznym i zaskakująca część kryminalnej serii  Piotra Górskiego. Motyw tytułowych zabawek przyprawił mnie o ciarki na plecach, a do tego wprowadził stosowną dawkę mroku i skomplikowania, które ja uwielbiam. Tym razem Kruk ma twardy orzech do zgryzienia, bo śledztwo do lekkich nie należy, a udział Damiana Paczulskiego, z którym komisarz jest ostro skonfliktowany, nie wróży nic dobrego. Sprawa samego morderstwa to miodzio, zero szablonowych wstawek, sporo napięcia  i główkowania, autor daje czytelnikowi sporo materiału do własnych przemyśleń. Tym  razem nie ma czystej sensacji i tej charakterystycznej dynamiki, akcja jest, ale w mniejszej dawce, bardziej liczy się skomplikowany wątek  psychologiczny, który  robi całą robotę. Górski skupia się zarówno na śmietance swoich postaci, jak i na bohaterach  drugoplanowych, którzy są traktowani na równi i odegrają znaczącą rolę w tym wybuchowym scenariuszy. Zauważyłam, że w tej części pojawiło się sporo wątków pobocznych, które skutecznie wzbogaciły fabułę, wprowadzając ten specyficzny dreszczyk emocji. Powraca sprawa Moniki, żony Paczulskiego, nad którą mąż systematycznie znęcał się fizycznie i  psychicznie. Kruk tym  razem do śledztwa podchodzi na chłodno, stara się powiązać kolejne wątki w jedną całość i wie, że nie będzie to prosta sprawa.

Zazwyczaj komisarz działał na granicy prawa i  to  był jego znak rozpoznawczy, a teraz dla odmiany trzyma się policyjnego  regulaminu, czując oddech Paczulskiego na karku. Kruk jest  pewien, że nieprzypadkowo oddelegowany został to prowadzenia tej konkretnej  sprawy, a podkomisarz zrobi wszystko, żeby zatruć mu  życie, pojawiły się wyrafinowane kryminalne smaczki. Spodobało mi się, że Górski łączy mroczne motywy z bajkowymi wątkami, które w takiej wersji  potrafią wprowadzić w stan przyjemnego odrętwienia. Dzieje się sporo, ale w sferze psychologicznych zależności, tutaj liczą się mniej lub bardziej subtelne  reakcje emocjonalne bohaterów. Królowa lalek może nie spodobać się fanom sensacji, którzy oczekują solidnej  dawki  akcji, której tutaj  nie uświadczycie. Ten tom skierowany jest  zarówno do fanów wyrafinowanych powieści kryminalnych, jak i co miłośników pozycji stricte psychologicznych, ja poczułam flow z tą nieco popapraną wizją. Królowa lalek to perfekcyjnie skrojony scenariusz, w którym nie ma miejsca na oczywistości i schematy, to wybuchowa mieszanka emocjonalna, która potrafi doprowadzić do wrzenia nawet najbardziej opanowanych odbiorców. Intrygujące okazało się również starcie Kruka ze znienawidzonym przez niego Paczulskim, siły w tym pojedynku różnie się rozkładały, a finał mimo to pozytywnie mnie zaskoczył. Sprawa morderstwa Rudzkiej również zakończyła się w spektakularny sposób, co  było dla mnie miłym zaskoczeniem.

Sławek Kruk to postać, którą uwielbiam i nadal chcę poznawać na nowo. Królowa lalek to mocny, mroczny kryminał, który przekona najwytrawniejszych  fanów gatunku. Inna, nie znaczy gorsza i tak dokładnie było w przypadku tej  części, w której  liczą się emocje i niuanse dotyczące ludzkiej  psychiki. Polecam!

03-09-2020

To chyba najsłabsza część cyklu tego autora, ale mimo to fabuła książki broni się bez zarzutów, a do tego skomplikowana intryga - to lubię.
„Królowa lalek” od @harpercollinspolska to kolejna część przygód komisarza Kruka, który całkiem odmieniony będzie musiał zmierzyć się z kolejnym trudnym śledztwem i partnerem.
Główną bohaterką książki jest młoda kobieta, która po kłótni z mężem, do której dochodzi na przyjęciu, wychodzi z imprezy. Po kilku godzinach zostaje znaleziona jej zmasakrowane zwłoki. Do tej sprawy zostaje przydzielony oczywiście Sławomir Kruk i Damian Paczulski.
Kiedy wydaje się, że sprawa zostaje sprawnie rozwiązana, zaczynaja na jaw wychodzić nowe szczegóły, które rzucają interesujące światło na sprawę.
Uwielbiam tę serię za to, że każdą część można czytać oddzielnie bez znajomosci poprzednich i do tego świetnie skonstruowani bohaterów i zimna wojna pomiędzy dwoma policjantami prowadzącymi zawiłe śledztwo. Choć poprzednie części podobały mi się dużo bardziej, to ten tytuł jest naprawdę dobry i polecam go każdemu.

31-08-2020

W przeszłości komisarz Kruk rozwikłał już niejedną zagadkę i ujął niejednego zabójcę. Rozgryzł tajemnicę zbrodni odnoszącej się do rytualnych kar starożytnego Rzymu, udowodnił niewinność Marty Krynickiej - prokurator, z którą współpracował (oczywiście na swój własny sposób) i uratował rodzinę, chcącą wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Śledztwo, które obecnie prowadzi także nie należy do najłatwiejszych. Kruk musi odszukać winnego śmierci Lidii Rudzkiej. Zwłoki kobiety zostają znalezione nieopodal trójmiejskiej obwodnicy. Ofiara ma zmasakrowaną część twarzy, zupełnie jak laka, którą policjanci znajdują na miejscu zdarzenia. W trakcie dochodzenia. Kruk jest zmuszony współpracować z kolegą po fachu, Damianem Paczulskim, który zdecydowanie nie należy do grona przyjaciół gdańskiego komisarza.

Wracając do Gdańska po raz czwarty, do Kruka byłam niemal pewna, że ponownie czeka na mnie intrygujące śledztwo i kolejna szansa na uchylenie kotary osłaniającej prywatność głównego bohatera. Osobista sfera życia komisarza nie staje się tutaj bardziej przejrzysta, bowiem fabuła książki koncentruje się przede wszystkim na zawodowej działalności Kruka. Z pozoru nieskomplikowana sprawa kobiety ze zmasakrowaną twarzą, okazuje się być wierzchołkiem przysłowiowej góry lodowej, gdzie wszyscy- niezależnie od branży- tkwią w mniej lub bardziej podejrzanych układach.

Cieszy mnie, że stary, dobry Kruk powrócił, z tą swoją czujnością, przenikliwością, ironią i samotnością, bo choć zdarzą mu się krótkie porywy serca, to poczucie osamotnienia go nie opuszcza. Jednak za dużo będzie miał na głowie, by koncentrować się na swoim życiu osobistym, gdyż oprócz powierzonego mu śledztwa przed Krukiem jeszcze jedno ważne zadanie- musi pomóc przyjaciółce.

Muszę przyznać, że droga prowadząca do rozwiązania zagadki śmierci królowej lalek okazała się nieco wyboista. Niby najważniejsze już wiemy, bowiem odpowiedzialną za to zabójstwo osobę identyfikujemy dość szybko, jednak odpowiedź na pytanie dlaczego Lidia Rudzka zginęła długo pozostawała dla mnie tajemnicą. Taki przebieg śledztwa wzbudza we mnie mieszane uczucia. Owszem, rozwiązanie nie jest oczywiste co jest plusem, jednak momentami odnosiłam wrażenie, że te wskazówki i tropy są zbyt chaotyczne i nie zawsze czytelne.

Czwarty tom cyklu o Sławomirze Kruku to nie tylko drobiazgowo utkana opowieść kryminalna. Piotr Górski nie unika ważkich treści, które często są przemilczane. Pisząc o przemocy domowej stara się sportretować zachowanie i sposób myślenia osoby nękanej i znęcającej się.

„Królowa lalek” to kolejne udane spotkanie z komisarzem Krukiem, które momentami bawiło, chwilami wywoływało dreszczyk emocji i angażowało w toczące się śledztwo. Pozostaje mi tylko czekać na kolejne zaproszenie.

24-08-2020

Mocny początek...Młoda kobieta po kłótni z mężem wychodzi nocą z przyjęcia. Po kilku godzinach zostaje znaleziona martwa przy trójmiejskiej obwodnicy, ze zmasakrowaną połową twarzy. Rozpoczyna się dochodzenie, które prowadzą Damian Paczulski i Sławomir Kruk. Taki początek to ciekawa zapowiedź dobrego ciągu dalszego.
Dalej jest różnie, raz lepiej raz gorzej. Jednak generalnie to nieźle napisana, mocna powieść z ciekawym wątkiem manipulacji psychologicznej. .
Tym co rzuca się od razu w oczy jest mocna konstrukcja książki. Tempo, atmosfera, bohaterowie, akcja z pewnością usatysfakcjonują wielbicieli gangsterskiej literatury. Ja do nich nie należę, stąd moja niższa ocena. Jednak doceniam sporą inwencję autora, ogrom trudu jaki sobie zadał i fakt, iż bardzo się przyłożył do oddania gangsterskiej atmosfery.
Poza tym bohaterowie, świetnie nakreśleni. I to zarówno chodzi o tych znajdujących się na drugim planie, jak i tych będących w czołówce. Jak zwykle na prowadzenie wysuwa się śledczy Sławomir Kruk. Tutaj kolejny raz autor bazuje na schemacie steranego życiem, boleśnie doświadczonego gliny. Oparcie się na schemacie nie jest złe o ile za tym coś idzie. I tak jest w przypadku Kruka. Postać niejednoznaczna, wielowymiarowa, bardzo ciekawa. To 4. tom serii o tym policjancie. Każdy kolejny tom jest samodzielną całością, warto jednak poznać je wszystkie, przeczytać je po kolei. W każdej części jest nowe śledztwo, nowa sprawa, ale są też dalsze losy Kruka. Polecam czytanie od tomu 1.
Miałam okazję poznać wszystkie części serii i muszę przyznać, iż zmienił się przede wszystkim warsztat autora. Tom 1. Kruk był bardzo średni, żeby nie napisać słaby. Kolejne tomy były coraz lepsze. Królowa lalek jest z nich najciekawsza, najlepiej napisana. Autor zmienia się, coraz lepiej pisze, bardziej przykłada się do swojej pracy.
Z pewnością jest to ciekawa seria, niebanalna, z wbijającym się w pamięć głównym bohaterem. Każda książka jest inna, każda ma porządne śledztwo, ciekawą motywację. Polecam.

19-08-2020

Młoda kobieta po kłótni z mężem wychodzi nocą z przyjęcia. Po kilku godzinach zostaje znaleziona martwa przy trójmiejskiej obwodnicy, ze zmasakrowaną połową twarzy. Śledztwo prowadzi dwóch oficerów policji: podkomisarz Damian Paczulski i komisarz Sławomir Kruk. Po szeregu podjętych działań wydaje się, że zagadkę rozwiązano – znaleziono zarówno motyw, jak i sprawcę. Niespodziewanie na jaw zaczynają jednak wychodzić szczegóły, które grono znajomych ofiary oraz przebieg zdarzenia stawiają w nowym świetle. Rozwikłanie sprawy utrudnia fakt, że Kruk i Paczulski toczą ze sobą zimną wojnę. Nie wiedzą, że znajdą się w sytuacji, w której życie jednego będzie zależeć od lojalności drugiego.

Jest to moje pierwsze spotkanie z Górskim i na pewno nie ostatnie, do przeczytania zaintrygował mnie opis;.
Ogólnie jako tako nie mam do książki zastrzeżeń, choć w niektórych momentach czułam zagubienie, bywał chaos, mimo spójnej i chronologicznej fabuły, Powieść sama w sobie nie posiada trudnych i skomplikowanych opisów, a samą książkę czyta się szybko i sprawnie.
Lektura trzymająca w napięciu, zawiera wiele wątków dzięki czemu rozwiązanie zagadki nie jest takie łatwe,zwroty akcji na plus.
Czytając ze strony na stronę widzimy postępy danych bohaterów, dzięki temu nie odczułam nudy, ciągle coś się działo, przygoda,która może was zaintrygować i wciągnąć oraz razem z bohaterami rozwiązywać zagadkę.
Myślę,że książkę śmiało mogę polecić,a po inne dzieła z pewnością sięgnę.

13-08-2020

Poraz czwarty Kruk walczy o prawdę...
____
Kobieta w młodym wieku wychodzi z przyjęcia i nie wraca. Po niedługim czasie poszukiwania zaginionej zamienia się na zbrodnię. Znalezione zwłoki zostały bestialsko potraktowane. Sprawę nie ułatwia fakt, iż ofiara podpadła praktycznie każdemu kogo znała. Sprawę prowadzi podkomisarz Damian Paczulski oraz komisarz Sławomir Kruk. Ich sprzeczka może być gorsza od samego sprawcy. Muszą pogrzebać topór wojenny, by jedno życie zabezpieczało drugie.
____
Pan Piotr Górski ponownie odwala dobrą robotę. To kolejna powieść o mocnym akcencie zbrodni, dodatkowo dostajemy również wtopieni w świat gangsterski. Od razu odradzam jednak sięgnięcia po nią przypadkowo. Mimo, iż autor pokazuje nam sprawę strikte kryminalną mamy tutaj wojnę bohaterów. Dowiecie się więcej o nich w poprzednich częściach. Dreszczykiem emocji chcielibyście spędzić kilka wieczorów?
"Królowa lalek" was nie zawiedzie, a Kruk nie przystopuje akcji ani na chwilę.
Dobrze napisy kryminał z polskiego podwórka.
Polecam tą i resztę książek z serii!

11-08-2020

Królowa lalek to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Trochę słabo że zaczęłam od kolejnej z części serii ale nie dało sie tego odczuć czytając..
Muszę przyznać że na początku ciężko było mi się wgryźć w tę historię. Sposob narracji i kolejne wątki ktore się pojawiały strasznie mnie rozpraszały na tyle że nie wiedziałam już kto jest kim. Autor też lubi wplatać osoby o kilku tożsamościach co sprawiało że gubiłam się w postaciach. Jednak po kilkudziesięciu stronach wciągnęłam się w tę historię. Sprawa którą zajmowali się śledczy pochłonęła mnie w całości, byłam mega ciekawa jak połączą się te wszystkie wątki. i nie zawiodłam się ! Zakonczenie było taką wisienką na torcie. Co prawda nie udało mi się rozpoznać mordercy ale to chyba dobrze, że autor potrafi aż tak zwodzić ;) koniecznie muszę zapoznać się z poprzednimi częściami i poznać lepiej komisarza Kruka.

09-08-2020

Do czego może doprowadzić niewinna kłótnia z mężem?

Główna bohaterka, wychodzi pospiesznie z przyjęcia. Jej decyzja o opuszczeniu miejsca jest dyktowana kłótnią z mężem, która stoczyła chwilę wcześniej. Niestety po kilku godzinach zostaje odnaleziona. W zasadzie to zostają odnalezione jej zwłoki!

Królowa lalek, to kolejna świetna książka Piotra Górskiego.
Jest to powieść, która nie tylko trzyma w napięciu, ale także zawiera wiele licznych wątków, dzięki którym rozwiązanie sprawy nie staje się takie łatwe.
Fabuła bogata jest w wiele zwrotów akcji, które czasem namieszały mi w moim rozumowaniu.
Całość wydaje się bardzo spójna i chronologiczna, jednak czasem wkradał się tutaj pewien chaos. Książka nie posiada wielu, skomplikowanych opisów, dzięki czemu czyta się ją błyskawicznie, zaś same dialogi są dobrze sprecyzowane oraz czytelne. Podobało mi się to jak autor przedstawił nie tylko same poszukiwanie mordercy ale także sam konflikt pomiędzy komisarzami. Wątki dotyczące właśnie komisarza Paczulskiego a także Kruka, wprowadziły mnie w pewna konsternację, gdyż odchodzili od stereotypu typowych śledczych tym samym rzucając sobie pod nogi różne kłody.
Historia utrzymywała mnie w ogromnym napięciu, ale także prace razy mnie rozczarowała. Dlaczego rozczarowała? Ponieważ czasem wydawało mi się jakby pewne wątki do siebie nie pasowały. Przede wszystkim Kruk jakby całkowicie stracił zapał do pracy, zmizerniał względem poprzedniej części zaś jego kreacja utworzona jest na skalę osoby dynamicznej.
Mimo tego małego niuansu książka mi się podobała, gdyż był to dobry kryminał, oddający nasze realia. Dzięki temu czułam, że autor wie o czym pisze, ale także zna się na tym.
Myślę że książka Wam się spodoba, gdyż jest konkretna, ale także posiada krótkie i zwięźłe rozdziały. Nie znajdziecie tutaj długich nużących opisów, więc przygoda z tą powieścią, może się Wam wydać zaskakująco postępująca! :)

Schowaj

Oceń książkę i napisz recenzję