Dodano produkt do koszyka

Seria książek z Joanną Chyłką autorstwa Remigiusza Mroza w promocyjnej cenie.

Seria książek z Joanną Chyłką autorstwa Remigiusza Mroza w promocyjnej cenie.

BESTSELLER

Nie wiesz nic + zakładka z autografem

PRZEDSPRZEDAŻ

Nie wiesz nic + zakładka z autografem

Marcel Moss

Wydawnictwo: Filia

Wysyłamy w: premiera 2021-06-30

Cena promocyjna: 28.90

Cena normalna: 42.90 zł

Ilość:
GRATIS otrzymasz:
  • bony o wartości do 50 zł na kolejne zakupy
  • zakładkę do książki
  • aromatyczną herbatę
lub zamów telefonicznie 22 110 50 33 Infolinia czynna od poniedziałku do piątku
w godz: 9:00 - 17:00
GRATIS otrzymasz:
  • bony o wartości do 50 zł na kolejne zakupy
  • zakładkę do książki
  • aromatyczną herbatę
Koszty dostawy:
  • Paczkomaty InPost 9.90 zł
  • Odbiór paczki w punkcie 8.90 zł
  • Orlen Paczka 6.90 zł
  • Kurier Pocztex 10.90 zł
  • Kurier InPost 12.90 zł
  • Kurier DPD 13.90 zł
  • Kurier DPD 39.90 zł
  • Kurier DPD 49.90 zł
  • Kurier DPD 69.90 zł
  • Kurier DPD 79.90 zł
  • Kurier DPD 119.90 zł
  • Kurier DPD 89.90 zł
  • Wysyłka zagraniczna od 39,90 zł

  • Darmowa dostawa od 199 zł
Dostępność:
Opis produktu


Zakładka autografem Marcela Mossa GRATIS!

ŻYCIE JEST ZA KRÓTKIE,
BY TRACIĆ JE NA NIEUSTANNY STRACH.
NIE CHCĘ JUŻ DŁUŻEJ SIĘ BAĆ.

Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na morale niektórych zawodników. Nowy kapitan, Hubert, wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Chłopak liczy, że w ten sposób uda mu się na nowo tchnąć w nich ducha rywalizacji. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci? Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.

TO NIESPRAWIEDLIWE.
TO MNIE POWINNA SPOTKAĆ ŚMIERĆ.

 

Tytuł
Nie wiesz nic
Autor
Marcel Moss
Wydawnictwo
Filia
EAN
9788381955355
ISBN
9788381955355
Kategoria
Literatura\Sensacja, kryminał
Rok wydania
2021
Oprawa
Miękka
Wydanie
1

Kod producenta: 9788381955355

Stan produktu: nowy

Opinie, recenzje, testy:

Średnia ocena: 4.7, liczba ocen: 112

  • Ocena:
    Uczniowie Freuda próbują wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach, jednak nie jest to takie proste. Hubert wraz z kolegami walczy o przetrwanie, a Marta z resztą uczniów stara się uchronić ich tajemnicę.

    Ostatnie książki autora średnio mi się podobały, a właściwie to wcale. Miałam do nich masę zastrzeżeń, ale tym razem na szczęście jest ich mniej. "Nie wiesz nic" mnie nie porwało i nie przewracałam kartek z ogromnym zainteresowaniem, ale jednocześnie mnie nie irytowało i nie wzbudzało negatywnych emocji. Dodatkowo chyba mogę powiedzieć, że się nie nudziłam, także jest dobrze
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" to thriller psychologiczny w którym według mnie brakło warstwy psychologicznej. Nie byłam zszokowana czy chociaż zaskoczona. Jest to powieść o nastolatkach, którzy "jakoś" radzą sobie w szkolnej rzeczywistości. Mają problemy wszelakiej natury, od tych w domu, poprzez te z własną tożsamością, aż po te największego kalibru.

    Narracja prowadzona jest z kilku perspektyw, przez co mamy wgląd do myśli każdego bohatera, co niestety tutaj nie zdało egzaminu, bo dla mnie gubi to całą mroczność i klimat. Cały czas mam wrażenie, że to taka "Szkoła" czy "19+", ale z wątkiem sensacyjnym. Niestety nie podobało mi się, nie miałam ochoty wracać do przerwanego czytania. A rozwiązanie okazało się banalnie proste.
    (, )
  • Ocena:
    "Dlaczego ludzie oceniają innych wyłącznie przez pryzmat wyglądu? Przecież oprócz nowej fryzury i ubrań pozostałam dokładnie tą samą osobą."

    "Nie wiesz nic" Marcel Moss
    Kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego"

    Wracamy do liceum Freuda. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w poprzedniej książce, rzutują na na dalsze losy bohaterów.

    Drużyna siatkówki po śmierci kapitana, nie funkcjonuje zbyt dobrze, aby ponownie rozbudzić chęć do gry, nowy kapitan zabiera kolegów w Bieszczady, gdzie obóz integracyjny, zamienia się w obóz przetrwania. Kto i dlaczego czycha na życie chłopaków?

    Grupa przyjaciół nie może otrzasnąć się po tragicznych wydarzeniach. A tajemnica, którą skrywają, zostaje przez kogoś odkryta. Kto odkrył prawdę nastolatków? Jak zakończy się walka z czasem?

    Fikcja literacka potrafi wzbogacić naszą wiedzę, przynieść wiele odpowiedzi i dostarczyć emocji, tak jest w przypadku książki Marcela Mossa "Nie wiesz nic", która porusza trudne tematy w łatwo przyswajalny sposób.

    Transseksualizm, homoseksualizm, narkotyki, alkohol, drepresja, presja rówieśnicza to główne tematy poruszane przez autora. Moss ukazuje jak ważne w kształtowaniu się osobowości młodego człowieka są akceptacja, zrozumienie przez najbliższych. Ale to nie wszystko, w książce mają również swoje miejsce problemy, z którymi stykają się dorośli.

    Mimo trudnych tematów książkę czyta się szybko, a wręcz pochłania. Historia niesie za sobą wiele emocji, i tu na duży plus, działa stonowanie emocji. Mamy negatywne, ale i pozytywne. Jest światełko nadziei.
    Pomaga otworzyć oczy i lepiej poznać problemy nastolatków, a lepiej zrozumiane, dają szanse niesienia pomocy.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" czy naprawdę to musi tak wyglądać? Bądźmy sobą i nie udawajmy kogoś innego!

    "Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe życie."

    Może pomóc wielu z nas! Reagujmy na wołanie o pomoc. Rozmawiajmy ze sobą, mówmy o naszych problemach.

    Ukłony dla autora i dziękuję za tę historię.
    (, )
  • Ocena:
    "Dlaczego ludzie oceniają innych wyłącznie przez pryzmat wyglądu? Przecież oprócz nowej fryzury i ubrań pozostałam dokładnie tą samą osobą."

    "Nie wiesz nic" Marcel Moss
    Kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego"

    Wracamy do liceum Freuda. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w poprzedniej książce, rzutują na na dalsze losy bohaterów.

    Drużyna siatkówki po śmierci kapitana, nie funkcjonuje zbyt dobrze, aby ponownie rozbudzić chęć do gry, nowy kapitan zabiera kolegów w Bieszczady, gdzie obóz integracyjny, zamienia się w obóz przetrwania. Kto i dlaczego czycha na życie chłopaków?

    Grupa przyjaciół nie może otrzasnąć się po tragicznych wydarzeniach. A tajemnica, którą skrywają, zostaje przez kogoś odkryta. Kto odkrył prawdę nastolatków? Jak zakończy się walka z czasem?

    Fikcja literacka potrafi wzbogacić naszą wiedzę, przynieść wiele odpowiedzi i dostarczyć emocji, tak jest w przypadku książki Marcela Mossa "Nie wiesz nic", która porusza trudne tematy w łatwo przyswajalny sposób.

    Transseksualizm, homoseksualizm, narkotyki, alkohol, drepresja, presja rówieśnicza to główne tematy poruszane przez autora. Moss ukazuje jak ważne w kształtowaniu się osobowości młodego człowieka są akceptacja, zrozumienie przez najbliższych. Ale to nie wszystko, w książce mają również swoje miejsce problemy, z którymi stykają się dorośli.

    Mimo trudnych tematów książkę czyta się szybko, a wręcz pochłania. Historia niesie za sobą wiele emocji, i tu na duży plus, działa stonowanie emocji. Mamy negatywne, ale i pozytywne. Jest światełko nadziei.
    Pomaga otworzyć oczy i lepiej poznać problemy nastolatków, a lepiej zrozumiane, dają szanse niesienia pomocy.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" czy naprawdę to musi tak wyglądać? Bądźmy sobą i nie udawajmy kogoś innego!

    "Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe życie."

    Może pomóc wielu z nas! Reagujmy na wołanie o pomoc. Rozmawiajmy ze sobą, mówmy o naszych problemach.

    Ukłony dla autora i dziękuję za tę historię.
    (, )
  • Ocena:
    Problemy młodych ludzi często są bagatelizowane przez starsze pokolenia, które nie maja pojęcia, jak wielką krzywdę wyrządzają tym swoim bliskim. Każdy człowiek bez względu na wiek zasługuje na uwagę, pomoc, poradę i nigdy czyichś problemów nie należy bagatelizować, bo dla jednych są błahe, a dla innych ogromne. Tylko rodzina i rówieśnicy pomogą przezwyciężyć ból i pokonać największe problemy, bo samotnie może okazać się to niewykonalne.

    Zarys fabuły

    W książce spotykamy Karola, który wreszcie postanowił dokonać u siebie przemiany płciowej, o której marzył od dawna. Przy pomocy Angel, która niegdyś również tego dokonała Karol stał się Kariną zgodnie z własną świadomością. W szkole przez jakiś czas był wyśmiewany, ale najgorszym ciosem było starcie z ojcem, który kazał jej się wynosić i nie wracać, dopóki nie będzie dalej Karolem. Ojciec tak zareagował, gdyż rok wcześniej stracił syna w wypadku, a teraz nie chce tracić kolejnego. Pojawiają się również losy trzech dziewczyn i ich przyjaciół: Marty, Wiktorii i Sary. Marta poznaje w sieci romantycznego mężczyznę, który pisze wiersze. Wiktoria nie może sobie poradzić z mroczną przeszłością wszystkich dziewczyn z grupy, a Sara wkrótce dowiaduje się o śmiertelnej chorobie swojej mamy i postanawia walczyć razem z nią. Całą trójkę ktoś szantażuje, bowiem twierdzi, że wie, co zrobiły i wymaga, by oddały się w ręce wymiaru sprawiedliwości, czego oczywiście zrobić nie chcą. Hubert zostaje kapitanem drużyny siatkarskiej i od razu zdobywa konkurencję w postaci Pawła, który twierdzi, iż Hubert nie nadaje się na to stanowisko i tak samo nie zasługuje na uznanie Sary, gdyż od zawsze chciał zastąpić poprzedniego kapitana zarówno w drużynie, jak i w miłości. Alan jego poprzednik nie żyje, więc według Pawła Hubert wykorzystał do tego okazję. Natomiast Hubert to samo opowiada na temat Pawła, więc dyrektor nakazał, by Paweł pojechał z Huberem i resztą chłopaków na kilka dni do pewnego domku w lesie aby się pogodzili i podjęli się współpracy w drużynie. Niestety Hubertowi i pozostałym pomysł dyrektora nie przypadł do gustu. Jak dalej będzie przebiegała przemiana Kariny i co z jej ojcem? Jak potoczy się relacja Marty z Natanem, nieznajomym z Internetu? Kto prześladuje dziewczyny? Jaki przebieg i skutki będzie mieć wyprawa młodych mężczyzn do domku w lesie? Jakie niebezpieczeństwa czekają bohaterów? O tym w książce „Nie wiesz nic” autorstwa Marcela Mossa.

    Problemy młodych

    Autor porusza w książce bardzo ważne problemy, które są dość często spotykane w szkołach i na studiach już od kilkunastu lat. Świadomość ludzi, co do zmian orientacji u innych dopiero zaczyna się zakorzeniać, ale też coraz częściej dochodzi do takich sytuacji, co niewątpliwie jest lepsze, aniżeli ciągłe ukrywanie się, które prowadzi do frustracji, depresji i do wciąż licznych samobójstw. Stalking i hejt jest z nami od dawna, tylko kiedyś było to inaczej nazywane, więc widać, że te karygodne zachowania są doskonale rozpoznawane i tępione przez osoby do tego upoważnione oraz przez samo społeczeństwo. Kolejnym problemem jest wartościowa pomoc ze strony najbliższych w walce ze śmiertelną chorobą, jeśli tego nie ma, to chory ma nikłe szanse na wyleczenie, gdyż sam sobie z tym nie poradzi. Te i inne problemy ukazują jak ważne i wartościowe tematy zostały poruszone w tejże książce.

    Wrażenia

    Dla mnie osobiście książka nie jest thrillerem, gdyż jedyny dreszczyk jaki poczułem to był pod koniec książki, ale taki dość delikatny i sama końcówka zapowiadająca kolejny tom również coś z tego gatunku wnosiła. Fabuła tego tomu bardziej przypomina mi obyczajówkę z elementami thrillera psychologicznego, a to dlatego, że dla mojego pokolenia opisane problemy nie są niczym nowym i są dość często spotykane. Sam mam znajomych, co przeszli przemiany, a stalking, hejt, czy walka z chorobą to już powszechne zjawisko z którym należy walczyć i nigdy się nie poddawać. Wydaje mi się, że dla starszych pokoleń opisywane zjawiska będą bardziej zaskakujące i ukazujące pewne sprawy, których nie byli świadomi, iż mogą być stresogenne dla młodych ludzi. Były pewne sytuacje, które mnie zaskoczyły, tak jak to kim była osoba prześladująca grupę przyjaciół lub wydarzenia związane z wyjazdem drużyny siatkarskiej. Zakończenie książki jest mega niespodziewane i przygotowuje nas na kolejny prawdopodobnie iście ciekawy tom.

    Podsumowanie

    Książkę czyta się dość płynnie, gdyż fabuła powoli idzie do przodu i nie zatrzymuje się na niepotrzebnych szczegółach, które mogłyby nic nie wnosić do sprawy, co się czasem zdarza w tego typu książkach innych autorów. Tematyka może być odkrywcza dla starszych pokoleń, ale ta pozycja jest też drogowskazem dla młodszych, bo ukazane jest, jak niektóre postępowania mogą wpłynąć na dalszy rozwój wypadków. Okładka jest matowa, natomiast posiada elementy wypukłe oraz błyszczące, co z pewnością przykuwa wzrok czytelnika. Można czytać książkę osobno tak jak ja, ale polecam zacząć od pierwszego tomu to pewne kwestie będą bardziej jasne. Polecam książkę wszystkim czytelnikom pragnącym zmierzyć się z problemami, które obecnie dość często spotykają młodych ludzi.
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic” to kontynuacja książki „Nie wiesz wszystkiego” – losów przyjaciół z liceum Freuda, którzy po śmierci Otylii i Alana, starają się wrócić do normalności. Niestety ktoś, kto zna ich sekrety wzorowo im to utrudnia.

    Woow! – To pierwsze co nasunęło mi się na myśl po przeczytaniu tej historii. @marcelmoss.autor po raz kolejny udowodnił, że pisząc czuje się jak ryba w wodzie. Książka czytała się sama, a ja nie mogłam się wręcz od niej oderwać.

    Historię przedstawioną mamy z perspektywy kilku bohaterów. Zakończenie prawie każdego rozdziału, serwowało mi ciekawość najwyższego stopnia, przez co kończąc jeden, brnęłam w kolejne aby dotrzeć do dalszych wydarzeń!

    Po raz kolejny nie zawiodłam się. Zdecydowanie czekam na ciąg dalszy. Ta część ożywiła i przywołała emocje które towarzyszyły mi przy czytaniu „Nie wiesz wszystkiego”.

    Czasami bywa tak, że każda kolejna kontynuacja wypada z rytmu, a my czujemy się zawiedzeni. Lecz w tym wypadku możecie być pewni, że tak się wcale nie dzieje!

    Polecam! Jeżeli nie mieliście okazji przeczytać jeszcze części pierwszej to zachęcam Was do nadrobienia. Sądzę, że nie będziecie żałować!
    Natomiast jeżeli macie ją już za sobą – nie zwlekajcie aby sięgnąć po kontynuację!
    (, )
  • Ocena:
    Są książki, które po lekturze szybko giną w zakamarkach pamięci. Są też takie, które wychodzą spod pióra Mossa. Każda książka autora, którą przeczytałam tkwi w mojej pamięci do dziś nie tylko ze względu na mocne wątki kryminalne, ale też podejmowane tematy i towarzyszące im emocje.

    "Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z grupą uczniów prestiżowego warszawskiego Liceum Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach i samobójczej śmierci dwojga nastolatków, próbują wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.
    W tym samym czasie kilkudniowy pobyt w leśnej głuszy kolegów z drużyny siatkówki zamienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na śmierci licealistów??

    Autor kreśli wiele prawd o współczesnej młodzieży i problemach z jakimi muszą mierzyć się młodzi ludzie. Tym razem porusza temat transseksualizmu, homoseksualizmu i braku tolerancji oraz zagrożeń jakie niosą aplikacje internetowe.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" - to myśl przewodnia tej historii, niestety odwaga nie zawsze popłaca o czym przekonali się bohaterowie. W społeczeństwie wciąż głęboko zakorzenione jest przekonanie, że jeśli ktoś jest inny jest zły. To powoduje, że młodzi ludzie w obawie przed odrzuceniem i nie chcąc być ofiarą złośliwości i traktowania z pogardą, muszą ukrywać swoje prawdziwe 'ja'.


    Książki tego autora to mocny, ale potrzebny głos na polskim rynku wydawniczym. Historie, które tworzy nie pozostawiają czytelnika obojętnym, intrygują, często szokują i zmuszają do głębszych refleksji nad otaczającym światem. Polecam
    (, )
  • Ocena:
    Są książki, które po lekturze szybko giną w zakamarkach pamięci. Są też takie, które wychodzą spod pióra Mossa. Każda książka autora, którą przeczytałam tkwi w mojej pamięci do dziś nie tylko ze względu na mocne wątki kryminalne, ale też podejmowane tematy i towarzyszące im emocje.

    "Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z grupą uczniów prestiżowego warszawskiego Liceum Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach i samobójczej śmierci dwojga nastolatków, próbują wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.
    W tym samym czasie kilkudniowy pobyt w leśnej głuszy kolegów z drużyny siatkówki zamienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na śmierci licealistów??

    Autor kreśli wiele prawd o współczesnej młodzieży i problemach z jakimi muszą mierzyć się młodzi ludzie. Tym razem porusza temat transseksualizmu, homoseksualizmu i braku tolerancji oraz zagrożeń jakie niosą aplikacje internetowe.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" - to myśl przewodnia tej historii, niestety odwaga nie zawsze popłaca o czym przekonali się bohaterowie. W społeczeństwie wciąż głęboko zakorzenione jest przekonanie, że jeśli ktoś jest inny jest zły. To powoduje, że młodzi ludzie w obawie przed odrzuceniem i nie chcąc być ofiarą złośliwości i traktowania z pogardą, muszą ukrywać swoje prawdziwe 'ja'.


    Książki tego autora to mocny, ale potrzebny głos na polskim rynku wydawniczym. Historie, które tworzy nie pozostawiają czytelnika obojętnym, intrygują, często szokują i zmuszają do głębszych refleksji nad otaczającym światem. Polecam.
    (, )
  • Ocena:
    Zatrzymaj się na chwilę. Zastanów się czy Twoje dziecko zawsze może liczyć na Twoje wsparcie? Czy poświęcasz mu wystarczająco dużo uwagi?

    Autor w swej książce po raz kolejny porusza temat młodzieży zmagającej się z problemami, brakiem akceptacji i uwagi ze strony rodziców. To historia o zagubionych dzieciakach, którym nikt nie pokazał właściwej drogi. Skrywane tajemnice i żal tkwią w nich głęboko nie pozwalając normalnie funkcjonować.
    Zaskoczył mnie epizod z panią Ratajczak, to było koszmarne! A jego wyjaśnienie odebrało mi mowę
    (, )
  • Ocena:
    @wydawnictwofilia ❤️


    Marcel Moss niezmiennie zaskakuje mnie za każdym razem, nie wspominając o tym, że jego nowe książki ostatnio bombardują nas z każdej strony więc na nudę nie będziemy narzekać. A już na horyzoncie widać kolejną nowość.
    (, )
  • Ocena:
    Jak dobrze wiecie Marcel Moss to jeden z moich ulubionych autorów. Przeczytałam wszystkie jego książki. Jedne podobają mi się bardziej, drugie mniej, ale po jego książkach nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. Każda z nich jest wielką niewiadomą i za każdym razem udaje mu się mnie zaskoczyć, a raczej zszokować.

    Nie wiesz nic" to już trzeci tom cyklu "Liceum Freuda". Książkę czyta się w ekspresowym tempie, bo już sam prolog wciąga, szokuje i jest napisany w taki sposób, że chcemy od razu wiedzieć, co dalej się wydarzy. Niektórych może przytłoczyć ilość wydarzeń, bo przecież jak takie rzeczy się mogą dziać w jednym liceum?!

    Książki Marcela wymagają ode mnie skupienia podczas czytania, ale dzięki temu jestem w stanie przeżywać podwójnie te wszystkie emocje. Kolejny raz po przeczytaniu jego książki mam książkowego kaca, co więcej tym razem ta książka tak rozwaliła mnie emocjonalnie, że godzinę po przeczytaniu ostatniej strony nie mogłam przestać płakać. Kiedy wszystkie puzzle poskładały się w całość i zaczęłam analizować to wszystko, co Marcel przekazał nam na kartach tej powieści, to się rozsypałam. Dosłownie. Potrzebowałam czasu, żeby pozbierać swoje myśli po przeczytaniu tej książki. Jak zawsze Marcel porusza ważne tematy i ja uważam, że takie książki są bardzo potrzebne. Marcel jak mało kto wie, jak zrobić czytelnikowi papkę z mózgu i zmusić do przemyśleń. Mam w domu dwie nastolatki, całe szczęście te problemy nas omijają i mam nadzieję, że tak zostanie. W czerwcu miałam okazję być w szpitalu, gdzie jednym z oddziałów był oddział psychiatryczny dla dzieci. Uwierzcie mi na słowo, że to, co się zobaczy tego odzobaczyć się nie da.... Niestety coraz więcej dzieciaków ma problemy. Brak rozmowy, pozostawienie samych sobie, brak akceptacji i można tak wymieniać do bólu. Otwórzmy oczy na niektóre sprawy. Zacznijmy rozmawiać. Nie bójmy się być sobą i akceptujmy innych i przede wszystkim pamiętajmy o tym, że "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"...

    Ta seria może się wydawać słabsza, ale czy na pewno taka jest? Zostawię Was z tym pytaniem i zachęcam do lektury. Ta seria to #mustread dla rodziców, ale również dla nastolatków.

    Pamiętajcie, żeby zacząć od pierwszego tomu.
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss ponownie zabiera czytelników do warszawskiego liceum, w którym doszło do samobójstwa dwojga nastolatków. Uczniowie próbują wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi ujawnieniem prawdy.
    Z kolei wyjazd na kilkudniowy obóz w Bieszczady, staje się dla chłopaków z drużyny dramatyczna walka o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci?
    ***
    Autor doskonale wie jak uderzyć czytelnika prosto w serce. Jego powieści są dla mnie emocjonującą lekturą. Sama mam nastoletnich synów i życzyłbym im, by nigdy nie doświadczyli tego co bohaterowie powieści "Nie wiesz nic".
    Sam autor powtarza często, podkreśla , że to z czym teraz muszą mierzyć się młodzi ludzie nijak mają się do tego, co kiedyś przeżywali ich rodzice. Przez co dzieci czują się często niezrozumiane, odrzucone. Dławią się wyrzutami sumienia, bojąc się ujawnić prawdę.
    Depresja, odmienność seksualna, kształtowanie świadomości płciowej, strach przed ujawnieniem się, to bardzo poważne tematy, i problemy z którymi boryka się dzisiejsza młodzież.
    Boją się konsekwencji, reakcji społeczeństwa, kolegów i najbliższych.
    Nie mają zaufania, czują się odrzuceni przez rodziców i osoby, które powinny dawać wsparcie i zrozumienie. Czują, że nikt nie jest w stanie im pomóc.
    Poczucie samotności i depresja, to kolejna pandemia naszych czasów, mogących być zapowiedzią tragedii.
    Polska jest aktualnie na drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich!!
    ***
    Autor w swojej książce pokazuje jak trudny, bolesny i skomplikowany może być proces dorastania.
    Jak bardzo młodzi ludzie potrzebują zrozumienia, wsparcia i akceptacji ze strony najbliższych.
    Jak często rodzic i najbliższe osoby, bagatelizują, nie dostrzegają pierwszych symptomów, które mogą stać się tragiczne w skutkach.
    Bądźmy więc uważni, wspierajmy się nawzajem u, dodawajmy sobie odwagi. Bo tak naprawdę czasem sobie nawet nie zdajemy z tego sprawy, że właśnie takim zachowaniem uratowaliśmy komuś życie.

    Fabuła jak zawsze na medal, znakomita, wciągająca, poruszająca bardzo ważne, aktualne tematy społeczne. Tutaj nic nie dzieje się bez przyczyny, nic nie jest przypadkowe.
    Z każdym rozdziałem napięcie rosło i przez to książka stała się ta jedyną, najważniejsze, nieodkładalną. Powieść wielowątkowa, historia przedstawiona z perspektywy różnych bohaterów, każdy z innymi problemami i troskami. Autor doskonale poprowadził całą historię, umiejętnie połączył ze sobą każdy rozpoczęty wątek i zakończył z mocnym przytupem.
    Uwielbiam książki Marcela Mossad, po lekturze, zaczynam patrzeć i dostrzegać świat zupełnie inaczej , zaczynam głębiej analizować przeróżne kwestie.
    Nie wiesz nic” to kolejny tytuł, który powinien być obowiązkowy do przeczytania przez młode osoby, ale także, a może przede wszystkim, przez ich rodziców.
    "Nie wiesz nic" zabiera czytelnika do świata nastolatków, którzy będą musieli zmierzyć się z naprawdę poważnymi problemami. Świata pełnego bólu, cierpienia i śmierci. Świata, który szokuje, ale również wciąga czytelnika w emocjonującą podróż. Zdecydowanie polecam i czekam z niecierpliwością na kolejną powieść.
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss ponownie zabiera czytelników do warszawskiego liceum, w którym doszło do samobójstwa dwojga nastolatków. Uczniowie próbują wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi ujawnieniem prawdy.
    Z kolei wyjazd na kilkudniowy obóz w Bieszczady, staje się dla chłopaków z drużyny dramatyczna walka o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci?
    ***
    Autor doskonale wie jak uderzyć czytelnika prosto w serce. Jego powieści są dla mnie emocjonującą lekturą. Sama mam nastoletnich synów i życzyłbym im, by nigdy nie doświadczyli tego co bohaterowie powieści "Nie wiesz nic".
    Sam autor powtarza często, podkreśla , że to z czym teraz muszą mierzyć się młodzi ludzie nijak mają się do tego, co kiedyś przeżywali ich rodzice. Przez co dzieci czują się często niezrozumiane, odrzucone. Dławią się wyrzutami sumienia, bojąc się ujawnić prawdę.
    Depresja, odmienność seksualna, kształtowanie świadomości płciowej, strach przed ujawnieniem się, to bardzo poważne tematy, i problemy z którymi boryka się dzisiejsza młodzież.
    Boją się konsekwencji, reakcji społeczeństwa, kolegów i najbliższych.
    Nie mają zaufania, czują się odrzuceni przez rodziców i osoby, które powinny dawać wsparcie i zrozumienie. Czują, że nikt nie jest w stanie im pomóc.
    Poczucie samotności i depresja, to kolejna pandemia naszych czasów, mogących być zapowiedzią tragedii.
    Polska jest aktualnie na drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich!!
    ***
    Autor w swojej książce pokazuje jak trudny, bolesny i skomplikowany może być proces dorastania.
    Jak bardzo młodzi ludzie potrzebują zrozumienia, wsparcia i akceptacji ze strony najbliższych.
    Jak często rodzic i najbliższe osoby, bagatelizują, nie dostrzegają pierwszych symptomów, które mogą stać się tragiczne w skutkach.
    Bądźmy więc uważni, wspierajmy się nawzajem u, dodawajmy sobie odwagi. Bo tak naprawdę czasem sobie nawet nie zdajemy z tego sprawy, że właśnie takim zachowaniem uratowaliśmy komuś życie.

    Fabuła jak zawsze na medal, znakomita, wciągająca, poruszająca bardzo ważne, aktualne tematy społeczne. Tutaj nic nie dzieje się bez przyczyny, nic nie jest przypadkowe.
    Z każdym rozdziałem napięcie rosło i przez to książka stała się ta jedyną, najważniejsze, nieodkładalną. Powieść wielowątkowa, historia przedstawiona z perspektywy różnych bohaterów, każdy z innymi problemami i troskami. Autor doskonale poprowadził całą historię, umiejętnie połączył ze sobą każdy rozpoczęty wątek i zakończył z mocnym przytupem.
    Uwielbiam książki Marcela Mossad, po lekturze, zaczynam patrzeć i dostrzegać świat zupełnie inaczej , zaczynam głębiej analizować przeróżne kwestie.
    Nie wiesz nic” to kolejny tytuł, który powinien być obowiązkowy do przeczytania przez młode osoby, ale także, a może przede wszystkim, przez ich rodziców.
    "Nie wiesz nic" zabiera czytelnika do świata nastolatków, którzy będą musieli zmierzyć się z naprawdę poważnymi problemami. Świata pełnego bólu, cierpienia i śmierci. Świata, który szokuje, ale również wciąga czytelnika w emocjonującą podróż. Zdecydowanie polecam i czekam z niecierpliwością na kolejną powieść.
    (, )
  • Ocena:
    Z niecierpliwością czekałam na drugą część książki. ''Nie wiesz wszystkiego'' było świetne, poruszało bardzo ważne tematy. Tolerancja, szacunek, homofobia. Autor na kontynuację kazał nam trochę czekać, ale ja mam bardzo dobrą pamięć. Bohaterów doskonale pamiętałam. Czy ''Nie wiesz nic'' było dobre i trzymało poziom? Zdecydowanie tak. Ode mnie wielkie brawa za prolog, brawo, brawo. Świetny! Czułam ten dreszcz. Później moje emocje nieco opadły, ale prolog mnie kupił. Marcel Moss przyzwyczaił nas do tego, że w swoich książkach porusza bardzo ważne tematy. Tak jest i tym razem. Każdy z naszych bohaterów zmaga się z innymi problemami. Młodzi ludzie, a problemy całkiem dorosłe. Choroba, brak akceptacji, brak tolerancji, poczucie winy, rodzinne tragedie, depresja. Z tym wszystkim musi sobie poradzić młodzież licealna. A dorośli? Często nie wiedzą o tych problemach, a może nie chcą wiedzieć. Dorośli często nie słuchają, a oceniają. Może warto choć na chwilę zatrzymać się, i zadać sobie pytanie. Kim jest ten młody człowiek? Jaki jest jego ulubiony zespół? film? a może kolor? No właśnie, życie nie jest tylko czarne i białe. Jest w nim również miejsce na kolor. Nie narzucać, nie oceniać, zawsze wspierać, być oparciem bez względu na wszystko. Jeżeli macie ochotę na książki które skłaniają do refleksji polecam serdecznie. "Nie wiesz wszystkiego" i "Nie wiesz nic".
    (, )
  • Ocena:
    Dwa wątki główne i sporo pobocznych motywów. Młodzież zmaga się z rodzinnymi tragediami, chorobą wśród najbliższych, z tożsamością płciową, brakiem akceptacji i brakiem szczerości. Nie każdy ma odwagę by mówić o swoich problemach głośno. Dlatego świetnym rozwiązaniem jest Skrzynka Zwierzeń która pojawiła się w liceum Frouda.

    Dialogi, czaty, SMS-y dostosowane są do wieku odbiorców. To książka która zainteresuje licealistów, ale i nieco starsi będą czuć satysfakcję. Sporo tutaj psychologii: poczucie winy i nieprzepracowane tragedie potrafią zniszczyć człowieka. Emocje, konflikty i problemy nastolatków to główny trzon tej powieści. Jak ważna jest relacja rodzic - dziecko? Zaufanie i wsparcie? Czy dorośli usłyszą wołanie o pomoc? I czy bycie sobą to faktycznie tak trudna sprawa?
    Nastawiałam się na lekturę pełną emocji, trzymającą w napięciu analizę życia dzisiejszych nastolatków. I zdecydowanie to dostałam. Ta książka wzbudza nie jedną refleksję, a autor nie boi się poruszania kontrowersyjnych tematów.
    Polecam
    (, )
  • Ocena:
    Kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego" to zdecydowanie najlepsza część uniwersum Freuda (, )
  • Ocena:
    " Wiem co zrobiliście" - wiadomość która rozpętuje piekło ale i pokazuje najmroczniejsze oblicze ludzkie...

    Istnieją różne oblicza przyjaźni. Najczęściej jest to przyjaźń z sympatii do drugiej strony, wykorzystanie pokrewnych tematów. Istnieją także przyjaźnie które zawiązują się poprzez tajemnice. Tajemnice która musi zostać strzeżona przez wszystkich...
    Z wielką ochotą sięgam po książki @marcelmoss.autor . Ich lektura zawsze wywołuje we mnie wiele emocji ale i zwraca uwagę na problemy które nie zawsze są widoczne.
    Powieść Nie wiesz wszystkiego kupiła mnie od razu. Z Nie wiesz nic miałam niestety pewien mały problem. Nie potrafiłam wczuć się w tą historię, nie pasowały mi wydarzenia, bohaterowie. W mojej głowie tkwił ciągły chaos. Było tak do pewnego momentu...
    Możecie się ze mnie śmiać - Marcel szczególnie Ty, ale jak się kaplam że to jest kontynuacja Nie wiesz wszystkiego a nie, Wszyscy muszą zginąć! Wtedy już "byłam w domu" i wszystko zaczęło mi pasować. Ale ile się nadenerwowałam że nie wiem o co chodzi to moje - a potem nagłe olśnienie! Już się więcej nie kompromituje
    (, )
  • Ocena:
    " Możemy staracie wypierać nieprzyjemne wydarzenia, ale one i tak pozostaną w nas głęboko ukryte i przypomną o sobie w najmniej oczekiwanym momencie."
    Demony przeszłości to jedne z licznych demonów, z jakimi walczą licealiści Freuda. Skrywają w sobie mroczne tajemnice, które powoli zaczynają przejmować kontrolę nad ich codziennością. A to nie jedyne z czym muszą walczyć. Brak akceptacji ze strony rówieśników i najbliższych, utrata bliskich osób czy pogodzenie się ze swoją odmiennością seksualną to codzienność naszych bohaterów. Codzienność, która powoli ciągnie ich w dół, przeraża i nie pozwala spokojnie spać w nocy.
    Marcel Moss fajnie buduje napięcie. Akcja rozbudza ciekawość, nie pozwalając nam na odłożenie książki nim nie odkryjemy wszystkich tajemnic. Przeszkadzała mi trochę dwutorowość historii - chyba wolała bym czytać je w osobnych tomach, bo ciągle czekałam na połączenie się wątków i się niestety nie doczekałam. Bohaterowie to nastolatki, z którymi można się bez problemu utożsamiać - są dobrze scharakteryzowani, trójwymiarowi i realni. Minus w tej kwestii - było ich trochę za dużo. Lubię mieć obraz sytuacji z kilku stron, bo pozwala to na jeszcze lepsze wczucie się w rozwój wydarzeń, jednak tu trochę zaczynałam się gubić w tym co, kto opowiada, wielokrotnie musiałam sprawdzić w trakcie rozdziału kto jest narratoremem i utrudniało mi to czytanie. Całość robi wrażenie, z chęcią zapoznam się z innymi pozycjami tego autora.
    (, )
  • Ocena:
    Uczniowie z liceum Freuda nadal przeżywają tragiczną śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który nie jest mile widziany na tym stanowisku. Chcąc poprawić swoje relacje z zawodnikami postanawia wyjechać z nimi na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie ma jednak pojęcia, że czeka ich tam przerażająca walka o przetrwanie. Kto chce się ich wszystkich zabić i dlaczego? Uczennica Marta razem ze swoimi przyjaciółmi stara się poukładać życie po tragicznych wydarzeniach, które ich spotkały. Ktoś jednak zna ich skrywaną tajemnicę i ich szantażuje. Czy prawda wyjdzie na jaw? Czy Marta i jej znajomi wygrają walkę z czasem?

    Każda z książek Marcela Mossa, którą do tej pory przeczytałam bardzo mi się podobała. Ta również dołącza do tego grona, bo to kolejna powieść autora, od której ciężko było mi się oderwać. Pisarz znany jest z tego, że w swoich książkach porusza ważne tematy społeczne, które skłaniają do przemyśleń i dyskusji. Tutaj również ich nie brakuje. W tej części cyklu przeczytacie m.in. o tolerancji, o odwadze, o zemście, o braku wsparcia ze strony najbliższych, depresji. Wiele tutaj ważnych tematów, o których powinno się czytać jak najwięcej. Tak jak w przypadku innych książek autora tak i tutaj nie brakuje napięcia i zwrotów akcji i kolejny raz udało się autorowi mnie zaskoczyć. Powieści Marcela Mossa nie są przewidywalne, nie można tutaj niczego być pewnym. I gdy ma się wrażenie, że wszystko zostało już wyjaśnione to okazuje, że to jeszcze nie koniec i to zakończenie szokuje najbardziej. Mnie ta książka wciągnęła od pierwszych stron, jak już zaczęłam ją czytać to nie chciałam jej odkładać aż do samego końca. Bardzo szybko przeczytałam tę powieść, bo czyta się ją błyskawicznie i tak bardzo chce się wiedzieć co będzie dalej. To trzecia część cyklu i chociaż można przeczytać ją bez znajomości poprzednich tomów to jednak polecam zacząć go od początku. Już teraz z niecierpliwością czekam na kolejną część, bo ta zakończyła się w takim momencie, że od razu chciałabym wiedzieć co dalej z bohaterami. Polecam tę książkę nie tylko fanom autora, ale wszystkim tym, którzy mają ochotę na intrygujący thriller.

    W tej części wracamy do bohaterów, których mieliśmy okazję poznać w książce "Nie wiesz wszystkiego". Marta i jej przyjaciele w poprzedniej książce zrobili coś przerażającego, co próbują ukryć. W tym tomie te wydarzenia do nich wracają, ktoś nie daje im zapomnieć o tym, co zrobili. Poznacie tutaj dalsze losy nie tylko Marty, ale także Kuby, Sary, Wiki, Niny. Łączy ich wspólny sekret, który za wszelką cenę starają się ukryć. Kolejną ważną postacią jest Karina, która zdobyła się w końcu na odwagę i ujawnia swoją prawdziwą tożsamość. Musi zmierzyć się z nietolerancją innych uczniów, a nawet dorosłych. Jest wyśmiewana i nie ma wsparcia nawet w najbliższych. Kolejnym głównym bohaterem jest Hubert, który po śmierci Alana zostaje kapitanem drużyny siatkówki. Jego wyjazd z kolegami w Bieszczady ma tragiczne konsekwencje, których żaden z nich nie zapomni. O każdym z tych bohaterów czytałam z ogromnym zainteresowaniem i nie potrafiłabym wskazać najciekawszej historii, bo każda wciągnęła mnie tak samo. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie Sara i jej przemiana. Nie lubiłam tej bohaterki w poprzedniej części, a tutaj pokazała się z zupełnie innej strony. Jestem zaskoczona wydarzeniami, które spotkały bohaterów, tutaj każdy odgrywa ważną rolę. Chociaż może się wydawać, że to mało prawdopodobne, żeby ich wszystkich spotykało coś takiego to ja jednak uważam, że to atut tego cyklu. Dzięki temu co chwilę coś się dzieje, mamy wiele nieprzewidzianych sytuacji i wyczuwalne napięcie. Dla mnie to żaden problem, a każdą książkę autora czytam z ogromnym zainteresowaniem.

    Bardzo lubię styl pisania autora. Jest tak lekki, że książkę czyta się bardzo szybko. Nie ma tu zbędnych opisów, nie ma nudy. Narracja tak jak w poprzednich częściach jego pierwszoosobowa. Prawie każdy z głównych bohaterów jest tutaj narratorem.

    "Nie wiesz nic" to kolejna świetna książka autora, od której ciężko się oderwać. Autor porusza tutaj ważne tematy, nie brakuje tu napięcia i zaskoczeń. Do samego końca nie wiadomo jak potoczą się losy bohaterów i czego można się spodziewać. Mnie wciągnęła od pierwszych stron i trzymała w niepewności do samego końca. Polecam tę książkę nie tylko fanom thrillerów.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą."
    (, )
  • Ocena:
    Liceum Freuda… z zewnątrz przepiękne, a od wewnątrz przerażające.
    Po śmierci Alana kapitanem drużyny siatkarskiej zostaje Hubert. Nie każdy jest tym faktem pocieszony i Hubert czuje, że drużyna go nie akceptuje. Chłopak za namową trenera postanawia wyjechać z drużyną na obóz w Bieszczady. To tam rozpocznie się mordercza walka o życie.

    Tymczasem Marta dostaje kolejnego maila z pogróżkami… ktoś odkrył tajemnicę, o której wie tylko ona i kilku jej znajomych, a która nie może ujrzeć światła, bo pociagnie ze sobą na dno wiele osób.
    .
    Ta historia była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Autor świetnie wykreował bohaterów, a fabuła zaskakiwała z każdą kolejną stroną.
    “Nie wiesz nic” to 3 tom cyklu o liceum Freuda. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z twórczością autora i zgodzę się... historie są połączone, ale nie przeszkadzało mi to w zrozumieniu fabuły. Poprzednie tomy na pewno w najbliższym czasie nadrobię.
    Na co chcę jeszcze zwrócić uwagę? Na poruszenie w książce bardzo ważnego i trudnego tematu - tolerancji. Bardzo to cenię, bo rozmów o tolerancji nigdy nie za wiele.

    Gratuluję autorowi Marcel Moss napisania tak genialnej książki, a Wydawnictwo FILIA dziękuję za przesłanie egzemplarza do recenzji.
    (, )
  • Ocena:
    A gdyby słowa zostawiały widoczne ślady? Każde wyzwisko zamieniałoby się w siniak, oplucie działałoby jak żrący kwas, a obgadywanie rozrywałoby skórę, czy wówczas przestalibyście to robić? Czy wówczas zastanowilibyście się jakie słowa z siebie wypluwacie i jak one dogłębnie ranią? Jeśli nie wiecie jak odpowiedzieć, to czas zapoznać się z książkami Marcela Mossa. Autor postawił sobie za cel uświadamianie, z jakimi problemami mierzą się nastolatki każdego dnia. Często są to tematy niewygodne, drażniące, uwierające współczesne społeczeństwo, które ma w czterech literach uczucia innych. Nie zdajemy sobie sprawy, że głupie odzywki ranią od środka i często potem odbijają swoje piętno na dorosłym życiu ofiary. Bardzo emocjonalnie przeżyłam książkę "Nie wiesz wszystkiego", gdzie ogrom szykanowania przypomniał mi moje czasy gimnazjum. W "Nie wiesz nic" Moss poruszył temat transseksualizmu, nieprzepracowanych traum, osamotnienia, czy depresji. Jest to książka ważna, po którą powinien sięgnąć każdy rodzic, jak i młody człowiek, który czuje zagubienie w pędzącym świecie. Autor uczy nas współodczuwać, słuchać, a przede wszystkim nie oceniać i te lekcje przyjęłam z otwartym umysłem. Wy również powinniście spróbować.

    "Nie wiesz nic" to kontynuacja historii z "Nie wiesz wszystkiego". Wracamy do liceum Freuda i jego bohaterów, których w poprzedniej części połączyła tajemnica. Każdy z nich nadal boryka się ze swoimi problemami, które każdego dnia tylko się nawarstwiają. Obok licealnego życia obserwujemy też wyprawę w Bieszczady, która ma pomóc zjednoczyć się na nowo drużynie siatkówki. Niestety wyjazd niespodziewanie zamienia się w walkę o życie.

    Marcel Moss umiejętnie porusza tematy tabu. Bez oceniania, bez zbytniego patosu, bez narzucania własnego zdania. Otwarcie i lekko pisze o problemach młodych ludzi, dzięki czemu ułatwia zrozumienie ich psychiki. Szkoda, że nie mogłam przeczytać jego książek, gdy sama miałam te naście lat. Myślę, że może wówczas byłoby mi łatwiej przebrnąć przez szkolny hejt, brak zrozumienia i może bardziej otwarcie rozmawiałabym o tym z rodzicami. A tak do dziś liżę rany z tego okresu. Niestety wyparcie nie zadziałało, ale psychoterapia już tak.

    "Nie wiesz nic" to książka trudna, wymagająca skupienia i odnalezienia w sobie wielu pokładów empatii. Niemniej powaga poruszanych tematów jak orientacja seksualna, ciężka trauma czy choroba nie powodują zbytniej melancholii podczas lektury, bo jest to nadal thriller, który potrafi trzymać w napięciu i nieśpiesznie podaje nam rozwiązania każdego z wątków. Moją uwagę zwrócił również motyw zemsty, która doskonale pokazuje walkę człowieka zranionego, który łapie się najgorszych rzeczy, aby tylko sprawdzić, czy to przyniesie upragnioną ulgę.

    Moss mnie nie zaskoczył, ale zdecydowanie wciągnął w historię, z której sama wyciągnęłam swoje prawdy. A finał każdego z wątków doskonale je wyjaśnił, nie zostawiając niedopowiedzeń. Mam nadzieję, że autor nie poprzestanie na uczeniu czytelników empatii i wybaczania, bo może w końcu, chociaż cześć osób ugryzie się w język, nim powie coś, co może kogoś skrzywdzić na lata.
    (, )
  • Ocena:
    Tym razem przeniesiemy się do liceum Freuda, w którym uczniowie usiłują poradzić sobie ze śmiercią dwojga uczniów. Do takich osób należy Hubert, który odziedziczył po zmarłym Alanie drużynę siatkówki. Zabiera on kolegów w Bieszczady, by spróbować naprawić relacje, jednak nie przewidział jednego, że wyjazd zamieni się w rozlew krwi.
    Za to Marta i jej przyjaciele doskonale wiedzą co stało się tamtej pamiętnej nocy i okazuje się, że ktoś poza nimi również i zaczyna im grozić.
    Jak zakończy się ta historia?

    W zasadzie powinnam zacząć od tego, że „Nie wiesz nic” jest kolejnym tomem serii, o czym nie wiedziałam decydując się na tę książkę. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo na pomoc przyszło mi Legimi i teraz możemy przejść do tego, że przeczytałam dwie książki autora w jeden dzień i jestem nimi zachwycona.

    Wydaje mi się, że mówi to też samo za siebie, jeśli chodzi o to, czy mi się podobało. Jednak, żeby uniknąć niedomówień, była to niesamowicie wciągająca i angażująca lektura. Muszę przyznać, że w czasie czytania „Nie wiesz nic” dreszcz przebiegał po moim kręgosłupie średnio co kilka stron. W żaden sposób nie potrafiłam przewidzieć, w którą stronę potoczy się akcja, jakie są motywy bohaterów i co popchnęło ich do takiego, a nie innego zachowania.

    Bardzo cieszy mnie, że autor poruszył ważne kwestie społeczne takie jak orientacja seksualna, identyfikacja płciowa, choroba czy poczucie niezrozumienia wśród młodzieży. Przyznam, że ta książka jest całkowicie pojechana i wydaje mi się, że na pierwszy rzut oka może wydawać się lekko nierealistyczna. Jednak w mojej ocenie jest to zbiór problemów z jakimi muszą się zmagać licealiści, jak często czują się samotni i do jakich tragicznych w skutkach decyzji może to prowadzić. To, że natężenie okropnych wydarzeń jest tak duże, to z jednej strony może być przerysowanie, a z drugiej może pokazywać jak jedno zdarzenie może być zapalnikiem i spowodować efekt domina, przez który życie niektórych posypie się jak domek z kart.

    Myślę, że wielu czytelników, w tym ja, cofając się do czasów szkolnych znajdzie w tych postaciach cząstkę siebie. Mam tylko nadzieję, że nikt z was nie musiał posuwać się do tego, do czego licealiści z Freuda.

    Zatem jeśli jeszcze nie znacie twórczości autora, to myślę, że ze swojej strony mogę wam polecić po nią sięgnąć. Ja sama chętnie zapoznam się z innymi książkami, bo zarówno sama historia, jak i styl pisania przypadły mi do gustu i mimo tragicznego przekazu urozmaiciło mi to dzień. Tylko nie róbcie mojego błędu i sprawdźcie dobrze, czy zabieracie się za pierwszą cześć. Za to jeśli jesteście w temacie, to mam nadzieję, że wasze odczucia będą, albo już są równie pozytywne, co moje.
    (, )
  • Ocena:
    @marcelmoss.autor po raz kolejny w świetnej formie! 30 czerwca swoją premierę miała jego najnowszą książka pt "Nie wiesz nic", która jest kontynuacją "Nie wiesz wszystkiego".

    Ja jak zwykle po przeczytaniu jego książki, przez kilka dni dochodziłam do siebie. Autor po raz kolejny rozwalił mnie emocjonalnie.

    Moss w swoich książkach porusza bardzo trudne i kontrowersyjne tematy. Tym razem skupił się problemach społecznych dotyczących współczesnej młodzieży.

    Hejt w mediach społecznościowych, wykluczenie z towarzystwa z powodu odmiennej orientacji seksualnej czy też zmiany płci. To wszystko prowadzi do osamotnienia, depresji i totalnego braku zrozumienia.

    Niezwykle lekki styl autora sprawia, że jego książki czyta się ekspresowo. Wciągają od pierwszej strony i trzymają w napięciu do ostatniej.

    Dobrym zabiegiem jest wielowątkowość i rozdziały pisane z perspektywy kilku bohaterów. Dzięki temu możemy bardziej wczuć się w ich emocje.

    Przygotujcie się na rollecoster emocji. Autor po raz kolejny namiesza Wam w głowach!
    (, )
  • Ocena:
    "Życie jest za krótkie,by tracić je na nieustanny strach"

    Niedawna tragedia wpłynęła na uczniów liceum Freuda, aby podbudować ich morale nowy kapitan drużyny siatkarskiej - Hubert, wyjeżdża w Bieszczady z kilkoma znajomymi. Nie wie jednak, że będą musieli walczyć tam o życie.
    W tym samym czasie Marta z przyjaciółmi dostają anonimowe maile, ktoś zna ich tajemnicę. Jeśli nie przyznają się co zrobili to zostaną wydani.

    "Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z uczniami warszawskiego liceum. Oprócz bohaterów już nam znanych, poznajemy nowych uczniów, którzy borykają się z własnymi problemami. Marta i jej przyjaciele żyją w ciągłym strachu, ktoś wie co stało się z Otylią i Alanem, i chce to ujawnić jeśli sami się nie przyznają.

    Chylę czoło dla autora. Fabuła została tak skonstruowana, że nie wiedziałam momentami co się dzieje, jak i dlaczego. Jak już można się spodziewać w książce mamy doczynienia z wieloma ważnymi kwestiami, które świetnie wpasowały się w historię. Hejt, odmienność seksualna,ciężkie choroby, prześladowanie to codzienność z jaką musza spotykać się nastolatkowie.

    Jeśli chodzi o bohaterów to jak zawsze postacie wykreowane są na najwyższym poziomie. Jednak wielkie brawa należą się autorowi za postać Huberta. Myślę, że nie tylko mnie wprowadził on w pole. Od samego początku dażyłam go sympatią, był moim ulubionym bohaterem, aż tu nagle bum i oczy wyszły na wierzch. Jego prawdziwa natura nie okazała się już tak sympatyczna.

    Przysłowiową wisienka na torcie jest oczywiście zakończenia, które pobudza naszą wyobraźnię i sprawia, że chce więcej i to już. Bardzo jestem ciekawa czym @marcelmoss.autor zaskoczy nas kolejnym razem.
    (, )
  • Ocena:
    "Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać."
    Kontynuacja poprzedniej książki Marcela Mossa "Nie wiesz wszystkiego".
    Dalsze losy grupy młodzieży z liceum Freuda. Przeszłość nie da o sobie zapomnieć..... Problemy, tajemnice, zatargi. Po śmierci Otylii i Alana młodzież próbuje wrócić do dawnego życia. Kapitanem siatkarzy zostaje Hubert, który stara się scalić drużynę. Wspólny wyjazd w Bieszczady wydaje się idealnym pomysłem na wspólne spędzenie czasu. W książce przeplatają się problemy Marty, Wiktorii, Sary i Kariny. Poruszana tamatyka często jest osobista, delikatna czy też bulwersująca.
    Ktoś pragnie wyjawić tajemnice śmierci, pogrążyć nastolatków czy też zemścić się.
    Książka przejmująca, która czyta się praktycznie sama.....Bo te problemy mogą dotknąć każdego z nas...... Polecam
    (, )
  • Ocena:
    Dobra, ale nie najlepsza – te słowa przychodzą mi do głowy, gdy myślę o książce Marcela Mossa „Nie wiesz nic”.

    Autor zabiera nas do warszawskiego liceum Freuda, gdzie poznajemy dalsze losy bohaterów z książki „Nie wiesz wszystkiego”. Spotkałam się z informacją, że nie trzeba znać pierwszej części, aby czytać drugą. Są wzmianki, które przybliżają wydarzenia z pierwszej części. Jednak moim zdaniem, aby lepiej wszystko zrozumieć i połączyć w całość, polecam zacząć od „Nie wiesz wszystkiego”.

    W pierwszej części towarzyszyło mi dużo napięcia, tu było go mniej. Marcel Moss w ciekawy sposób przybliża czytelnikom dylematy współczesnej młodzieży. Na pewno budzi to sporo emocji i zmusza do myślenia. Będąc dorosłym człowiekiem łatwo zapomnieć o czasach nastoletnich i o towarzyszących temu okresowi problemach. Autor pisze w taki sposób, że książkę czytało mi się szybko. I chociaż tego wspomnianego napięcia było tu niedużo, to i tak nie chciałam odrywać się od lektury. Fabuła wzbudziła moje zainteresowanie i bardzo chciałam poznać zakończenie. Akcja przedstawiona jest z kilku perspektyw, dzięki czemu mamy możliwość lepszego poznawania historii. Poruszone wątki ciekawie się zazębiają, a zakończenie zaskakuje.

    Czegoś mi zabrakło do efektu „wow”, jednak lubię pióro autora i książkę czytało mi się bardzo dobrze. Na pewno sięgnę po kolejne tytuły.
    (, )
  • Ocena:
    " - Świat mógłby być takim pięknym miejscem, gdyby tylko wszyscy ludzie skupili się na tym, co dobre (...)"
    Wydaję się, że problemy uczniów liceum Freuda się nie kończą. Po wydarzeniach w poprzednich częściach, myśleli, że mają wszystko pod kontrolą, nic bardziej mylnego. Wyrzuty sumienia, tajemniczy prześladowca, strach oraz coraz to nowe rodzinne problemy, to tylko początek, tego co ich czeka. Jedno jest pewne na pewno będzie ciekawie i wciągająco, a Marcel Moss pisze w taki sposób, że książka czyta się praktycznie sama. Jednak to co jest największym atutem tej historii, to są emocje jakie wywołuje. Bo o ile można mniej lub bardziej utożsamiać się z bohaterami, to jednego nie można im odmówić, tego, że w swoich przeżyciach i odczuciach, są do bólu prawdziwi, czego najlepszym przykładem jest wątek Kariny, niezwykle poruszajacy i aktualny. Jednak nie zapominajmy przy tym, że "Nie wiesz nic" to również intrygujący thriller, którego zakończenie was zaskoczy i zostawi z apetytem na jeszcze więcej.
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic” to kolejna książka Autora, po jaką sięgnęłam. Od pewnego czasu czytam je regularnie, bo uwielbiam styl pisania Marcela Mossa. Nigdy się nie nudzę, a Autor serwuje mi niezłą jazdę bez trzymanki. Nie inaczej było i tym razem.

    Ponownie wracamy do warszawskiego Liceum Freuda. Po tragicznych wydarzeniach uczniowie znani z poprzedniej części próbują wrócić do normalności, co nie przychodzi im łatwo. Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkarskiej, co nie wszystkim przypada do gustu. Tymczasem Marta i jej przyjaciele są szantażowani przez kogoś kto rzekomo zna ich sekret. Chce, żeby winni zostali ukarani…

    Kolejny raz w moje ręce trafia świetny thriller, który trzyma w napięciu od początku do samego końca. Jak zawsze Autor porusza tu wiele problemów, tym razem te, z którymi musi się zmierzyć dzisiejsza młodzież. I za to bardzo cenię Autora, gdyż nie boi się poruszać tych kwestii. Zwraca na nie szczególną uwagę i udowadnia, że nie zawsze wszystko widać na pierwszy rzut oka. Dlatego tak ważne jest, aby nie być obojętnym na problemy nastolatków, bo często prowadzi to do poważnych konsekwencji. Do tego świetnie wykreowani bohaterowie i zakończenie, które zaskakuje i sprawia, że chcemy więcej.

    Jeśli szukacie mocnych wrażeń, to polecam tę książkę!

    Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Filia.
    (, )
  • Ocena:
    Każdy kto tutaj ze mną już jakiś czas jest, dobrze wie, że Marcell Moss ma u mnie swoją półkę na regale. I choć swoimi pierwszymi książkami „porył mi głowę” …ekhm, znaczy zachwycił, tak niektóre z nich, są bardziej stonowane, ale tak samo dobre i śmiem twierdzić, że potrzebne. Każda z nich porusza ważne tematy, które w naszym społeczeństwie pojawiają się coraz częściej, a i dodatkowo są coraz częściej bagatelizowane. Dlatego o nich warto mówić i uświadamiać co poniektórych, że nie wszystko jest takie kolorowe, a czasem wystarczy chociaż trochę zainteresowania, zrozumienia i pomocy, aby ocalić czyjeś życie, czy komuś pomóc. Ale dobra, koniec z tym moralizującym tonem ;) przejdźmy do książki.

    „Nie wiesz nic” to już trzeci tom cyklu Liceum Freuda. Akcja dzieje się po wydarzeniach z pierwszej części, dlatego obowiązkowo najpierw przeczytajcie „Nie wiesz wszystkiego”!! Po tragicznej śmierci Alana, drużyna siatkówki, w której był kapitanem, nie może dojść do siebie. Morale zawodników znacznie opadły, a nowy kapitan – Hubert, nie do końca jest dla nich autorytetem, a nawet zdarzają się przypadki, gdy oskarżają go o to, że się cieszy ze śmierci Alana. Aby zżyć się trochę z chłopakami, Hubert postanawia zorganizować dla nich wypad w Bieszczady. To, co ich tam spotka, przejdzie ich najśmielsze oczekiwania, a spokojny wypad będzie walką na śmierć i życie…
    Za to w liceum Freuda, Marta i jej „ekipa” będą dostawać listy z pogróżkami. Ktoś wie co zrobili i grozi, że wyjawi ich tajemnice.. czy dowiedzą się, kto jest ich prześladowcą?

    Powiem szczerze, że na początku nie umiałam sobie przypomnieć kto jest kim, trochę czasu minęło już od mojego czytania pierwszej części. Ale im dalej, tym sytuacja coraz bardziej mi się rozjaśniała i powiem Wam, że autor w ciekawy sposób poprowadził całą fabułę. Motyw listów i szantażu, skojarzył mi się od razu z filmem „Koszmar minionego lata”, który oczywiście jest filmem z moich młodzieńczych lat i mam do niego ogromny sentyment. Dlatego też, czułam się zaintrygowana tym, jak cała historia się potoczy i nie mogłam się wręcz tego doczekać :P
    Bardzo ciekawił mnie też motyw obozu, a to wszystko przez prolog, który już od pierwszych stron, każe nam zgadywać co, gdzie, z kim i dlaczego :P mnie niestety udało się odgadnąć, kto za tym wszystkim stoi (w sensie obozu) – wydedukowałam to już gdzieś w połowie książki :P ale to nie zmieniło tego, że historia była naprawdę fajna… czasami mrożąca krew w żyłach, ale i przerażająca. Pierwsze myśli podczas czytania? – „Jak dobrze, że moim największym problemem w liceum, był brak pracy domowej” :P Ilość „nastoletnich problemów” w tych książkach, mnie osobiście przeraża. Mamy tu rozdziały z perspektywy paru uczniów i każdy z nich zmaga się z innym życiowym problemem. Łączą ich jedynie wydarzenia z tamtego felernego dnia, gdy zginął Alan i Otylia. I szczerze? Czytałam to i miałam ochotę ich wszystkich wystrzelić w kosmos. I choć irytują mnie niesamowicie, to i tak jestem ciekawa co nowego autor im zgotuje w kolejnej części. :D Książkę polecam i czekam na kolejną! A Wy?
    (, )
  • Ocena:
    ZAPRASZAM NA MÓJ IG:
    https://www.instagram.com/eksiazkara/

    Marta wraz z przyjaciółmi próbuje się otrząsnąć i wrócić do normalnego funkcjonowania po śmierci przyjaciół. Jednak pewnego dnia na e-mail dostaje wiadomość, że ktoś zna ich tajemnice i ma zamiar niedługo ją wyjawić….Czy przyjaciele zdążą powstrzymać tajemniczego człowieka, czy postanowią sami wyjawić tajemnice?

    Po śmierci kapitana drużyny siatkarskiej-Alana zawodnicy stracili werwę i ducha rywalizacji. Wybrany zostaje nowy kapitan-Hubert, któremu morale się trochę pozmieniały…Wpada na pomysł zabrania drużyny na kilkudniowy obóz, który niestety okaże się walką o życie, tragiczną areną przetrwania…Co wydarzy się na obozie? Kto tak bardzo pragnie śmierci grupki nastolatków? Czy komuś uda się przeżyć?

    Jest to kolejny tom cyklu autorstwa Marcela. Jak wiecie uwielbiam Jego twórczość bo jest mocna, konkretna i wartościowa. W tej części nie było oczywiście inaczej. Pełno akcji, tragicznych wydarzeń, sytuacji, dzięki którym możemy zrozumieć pewne zachowania bohaterów. Nie mogłam odłożyć tej książki bo chciałam wiedzieć co tam się wydarzy, jak potoczy się dalej ta historia! Rozdziały są tutaj podzielone jak we wcześniejszych książkach czyli- rozdział to dany bohater, który opisuje swoją historie i odczucia. W niektórych momentach miałam aż ciarki wszędzie. Ta książka czyta się sama, Moss pisze w taki sposób, że wchodzisz dosłownie do tej historii i przezywasz to wszystko tak jak bohaterowie, czujesz i widzisz to co oni. To jest niesamowite i pokazuje, książki autora są naprawdę dobre i trafiają idealnie w moje gusta! Zakończenie czytałam z otwartą buzią i już nie mogę doczekać się kontynuacji. Jeśli lubisz akcje, tajemnice, morderstwa, problemy ludzki i bohaterów prawdziwych do bólu to koniecznie sięgnij po tę książkę jak i po każdą inną autorstwa Marcela!
    (, )
  • Ocena:
    Uczniowie Freuda zdecydowanie nie mogą narzekać na brak wrażeń, a co za tym idzie wspomnień. No niestety te niekoniecznie należą do szczęśliwych.

    Nie wiesz nic- czyli kolejna książka Marcela Mossa, której akcja dzieje się we warszawskim liceum. Jest to kontynuacja wydarzeń z Nie wiesz wszystkiego i tutaj niewielki spoiler kończy się kluczowym wydarzeniem z Wszyscy muszą zginąć (wydaje mi się jednak, że ta informacja nie wpływa na odbiór obydwu książek- chciałam zaznaczyć tylko chronologię :) ) Poznajemy dalszy los uczniów będących świadkiem "samobójstwa". Ktoś grozi ujawnieniem ich sekretu. Nie wiedzą kto to gdyż osoba ta dobrze się maskuje. Nie trudno się im dziwić, że próbują namierzyć tę osobę.
    Nasza dobrze znana z pierwszego tomu grupka i jej sekret nie są jednak jedynym źródłem akcji, gdyż dostarcza jej również Hubert- nowy kapitan drużyny siatkarskiej, który w ramach integracji wybrał się ze swoją drużyną do chatki w lesie, gdzie zostali zaatakowani. To właśnie tą sceną zaczyna się Nie wiesz nic- w sumie jej kulminacyjnym punktem. Na kolejnych stronach dowiadujemy się jak dokładnie przebiegało cale to wydarzenie oraz co było motywem i kto zaś nim stoi :)
    W książce przedstawiona jest również postać Kariny, która budzi kontrowersje zarówno w szkole jak i w swojej rodzinie. Dowiadujemy się również o mamie Sary, która ostatnio zachowuje się nie jak gwiazda filmowa.

    Jak zwykle książkę Marcela Mossa brałam w ciemno. Tym razem znowu dostałam porządną dawkę emocji i adrenaliny. Gdyby nie obowiązki domowe i praca pewnie skończyłabym ją tego samego dnia co zaczęłam. Niesamowicie wyciągnęłam się w świat uczniów Freuda. Niemożliwe jest to jaki los zgotował im autor. Przez jakie piekło muszą przechodzić i ile nieszczęść ich spotyka. Mama nadzieję, że szkoła taka jak Freud nie jest prawdziwa. Zdaję sobie jednak sprawę, iż niestety takie rzeczy w mniejszym natężeniu mogą mieć miejsce - nie w jednej placówce lecz we wszystkich.
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic” – Marcel Moss

    Po tragicznej śmierci Alana, nowym kapitanem drużyny siatkarskiej zostaje Hubert. Niestety, nie każdy jest w stanie zaakceptować go w nowej roli. Między nim a resztą drużyny nie dzieje się dobrze. To Paweł chciałby był głową drużyny, który wie jak zmotywować kolegów do walki. Hubert czuje się zagrożony i chce wyeliminować Pawła.

    Hubert aby „scalić” drużynę do większego zaangażowanie i lepszej gry postanawia zorganizować wyjazd w Bieszczady, który będzie miał za zadanie zjednoczyć chłopaków. Jak się później okaże, wyjazd ten stanie się dla nich miejscem walki o przetrwanie. Ich walka to tak zwany mecz o wszystko, a nagrodą będzie możliwość dalszego życia i przezwyciężenie śmierci.

    Marta po śmierci dwojga przyjaciół próbuje wrócić do normalności. Wraz z grupką znajomych mają tajemnicę, która nie powinna nigdy ujrzeć światła dziennego. Jeżeli ktoś ją odkryje ich życie będzie skończone. Powrót do normalnego życia będzie musiał poczekać. Każde z nich otrzymuje wiadomość na skrzynkę pocztową z informacją, że mają iść na policję i przyznać się czynów. Które skutecznie próbują zataić. Kto w tej walce wyjdzie jako zwycięzca? Czy ktokolwiek będzie umiał żyć z wyrzutami sumienia?

    „Zrozumiałam, że czasem wyrzuty sumienia i poczucie winy są tak silne, że odbierają nam zdolność trzeźwej oceny sytuacji”

    Marcel Moss w swoich powieściach pisze o rzeczach ważnych. Sytuacje, które możemy tu dostrzec mogą się zdarzyć każdemu z nas, bądź dzieją się tuż obok. Bądźmy uważni i starajmy się dostrzec to co chce nam przekazać życie.

    Często nastolatkowie mają swoje problemy, które my dorośli bagatelizujemy. A może warto otworzyć i wytężyć słuch, aby pomóc temu młodemu człowiekowi. Pamiętajmy, że pomimo tego, iż ktoś urodził się jako chłopiec bądź dziewczynka, to nie zawsze jest w stanie siebie zaakceptować. Tak samo jak Karol, który w swoim ciele nie czuł się komfortowo. Pomimo tego, że sygnalizował to swoim najbliższym to oni nie byli w stanie tego dostrzec, a gdy przyszedł czas przemiany okazali mu brak szacunku.

    Bądźmy odważni i starajmy się żyć w zgodzie ze swoją naturą. Nie dajmy się szufladkować. Nie gardźmy drugą osobą. Jedni nic sobie z tym nie zrobią, inni popadną w depresję.

    „W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą”

    Młodzi ludzie często są agresywni, bez tolerancji. Może warto od małego wpajać im wiedzę, że czarne czasami może być białe.

    Nie oceniajmy a starajmy się zrozumieć. Każdy z nas chciałby cieszyć się życiem, a nie jedynie codziennie toczyć walkę o przetrwanie.

    Kolejny poruszany temat to choroba najbliższej osoby – matki. Kobieta sukcesu, która jest popularna nagle znika z sieci. Nigdy nie miała czasu dla własnego dziecka, które przeżyło poronienie i śmierć ukochanego. Matka, która właśnie dla dziecka powinna walczyć poddała się. Ludzie się od niej odwrócili bo poprzestała dodawać nowe posty, czy tak to powinno wyglądać? Dobrze, że Sara pomimo iż odczuwa żal do mamy to karze jej walczyć z rakiem. Niech dumna kroczy przez życie i się nie poddaje. Wspaniale, że przy swoim boku może mieć takiego Anioła Stróża.

    Od książek Marcela Mossa ciężko się oderwać. Pełne emocji, trudnych tematów, których my często nie zauważamy. Otwierają oczy, że mimo tego iż świat z zewnątrz jest piękny to w środku pełno w nim złych emocji.
    (, )
  • Ocena:
    Moja kolejna przygoda z piórem Marcela Mossa. Kolejna udana. Po książki autora sięgam w ciemno, bo wiem,że mnie nie zawiedzie.

    Pisarz jak zawsze dostarcza mnóstwa emocji i wrażeń. Ciężko rozstać się z książką, należy do tych "na jeden raz". Rosnące napięcie i ciekawa fabuła. Znajdziemy tu oczywiście kontrowersyjne tematy. Autor nie boi się poruszać tematów tabu,które jak najbardziej są związane z obecną rzeczywistością. Idealnie wykreowani bohaterowie, każdy z nich różny, każdy zmaga się ze swoimi problemami. Bohaterowie jak najbardziej również współcześni, na pewno znajdą swoje odpowiedniki w niejednym liceum. Prolog - miazga, coś genialnego. Po nim jak najszybciej zamierzałam do końca książki. Zakończenie intrygujące, już nie mogę się doczekać nastepnej części.
    (, )
  • Ocena:
    Po raz kolejny autor zabrał mnie do mojego ulubionego liceum Freuda.

    Wszyscy próbują w taki czy inny sposób wrócić do normalności po wcześniejszych wydarzeniach. Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki, jednak natrafia na spore przeszkody.
    W tym czasie Marta i jej nowi przyjaciele zaczynają się obawiać, że ktoś zna ich tajemnice. Otrzymują anonimowe maile z pogróżkami...

    Panie Moss, po raz kolejny zafundował mi Pan emocjonalną jazdę bez trzymanki. Jak dostałam sierpowym w prologu tak nie dałam rady się podnieść, aż do samego końca.

    Ta emocjonalna karuzela rozpędzała się z każdym rozdziałem i porywała mnie coraz bardziej. Było tempo, zaskoczenie, strach i łzy. Kiedy myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, przewracałam kartkę i bum!!!

    Czy to było dobre? To było genialne!!! I nie tylko dlatego, że jako czytelnik miałam rewelacyjną rozrywkę. Również dlatego, że Autor porusza niezwykle trudne tematy, uczula nas dorosłych na to byśmy mieli oczy otwarte i byśmy słuchali młodych ludzi.

    Jeśli jeszcze ktoś nie zna liceum Freuda, to ja bardzo zachęcam do tej znajomości.
    (, )
  • Ocena:
    W jednym z najlepszych Warszawskich liceów dochodzi do tragicznej śmierci kapitana drużyny siatkówki. Morale w drużynie mocno spada, a nowy kapitan nie potrafi tak motywować zawodników jak poprzedni. Aby zdopingować chłopaków, kapitan Hubert zabiera kilku zawodników na kilkudniowy wypad w Bieszczady. Leśna polana w głębi lasu jest świadkiem dramatycznej walki o przetrwanie.
    W tym samym czasie w liceum Freuda Marta i jeszcze kilka osób próbuje poradzić sobie z traumatycznymi wydarzeniami związanymi ze śmiercią Alana i Otylii. Ktoś zaczyna im grozić, że ujawni całą prawdę. Jednocześnie jeden z uczniów postanawia ujawnić swoją transpłciowość. Niestety nie może liczyć na wsparcie swoich rodziców.
    „– Jesteś gejem? – pytam cicho, a Kuba kiwa głową.
    - Gdybym publicznie się wyoutował, nikogo by to pewnie nie zaskoczyło. Chłopaki często ze mnie żartują. Niektórzy nazywają ciotą. Jest we Freudzie kilku typków, których lepiej omijać z daleka, ale generalnie mogło być gorzej. Na pewno osobom nieheteroseksualnym jest dziś dużo łatwiej niż jeszcze dziesięć czy dwadzieścia lat temu.
    - Mówisz, jakbyś czytał mi w myślach – zauważam, po czy dzielę się swoimi przemyśleniami na temat różnic w poziomie tolerancji u dorosłych i nastolatków.
    - Nasi dziadkowie i rodzice wychowywali się w innej rzeczywistości. Przez lata wpajano im inne, bardziej tradycyjne wartości. To sprawiło, że dziś trudno jest z nimi nawiązać jakikolwiek dialog. Potrzebowałem czasu, by zrozumieć, że nie ma sensu się z tego powodu na nich złościć. W pewnym wieku ludziom niełatwo zmienić światopogląd. Wątpię nawet, by to umieli. Przekonania są w nich za głęboko zakorzenione.
    - Twierdzisz, że jednym rozwiązaniem jest zaczekanie, aż wszyscy starsi ludzie poumierają?
    - Tego nie powiedziałem. Wiem, że jest w Polsce wiele osób, które najchętniej poukręcałoby nam głowy, ale to nie znaczy, że ja muszę brać udział w tej nienawiści.”
    Prawdziwe? Tak! A ja mogłabym długo cytować Autora. Cała książka pełna jest zdań, które doskonale opisują problemy współczesnych nastolatków. Zachwiane relacje rodzinne, walka z nieuleczalną chorobą, transpłciowość, gwałt. Macel Moss nie boi się poruszać trudnych tematów. Pisze o tym nie bawiąc się w konwenanse i gładkie słowa. A każdą jego książkę czyta się z zapartym tchem.
    Dziękuje Wydawnictwu Filia za egzemplarz recenzyjny. To kolejna wciągającą książka Autora, która w bardzo przemyślany sposób łączy się z innymi seriami. Gorąco polecam i zapraszam na stronę Wydawnictwa Filia http://www.wydawnictwofilia.pl/


    Wydawnictwo: Filia
    Ilość stron: 352
    Data premiery: 30 czerwca 2021
    (, )
  • Ocena:
    Muszę przyznać, że dla mnie jest to kolejna pozycja z tych nieodkładanych. Autor przyzwyczaił nas już do gry emocjami, szczególnie w prologu i epilogu. Tak też było tym razem! Po przeczytaniu pierwszych stron nie mogłam przewidzieć tego co się wydarzy, moja ciekawość sięgnęła zenitu. Później akcja troszkę zwalnia, ale czytelnik nie powinien uśpić swej czujności, ponieważ zakończenie wbija w fotel a wszystko łączy się w niesamowitą wspólną całość. Marcel Moss przyzwyczaił nas do poruszania w swoich książkach trudnych, ale bardzo ważnych tematów. Tym razem autor nie przechodzi obojętnie obok prześladowania, poszukiwania własnej seksualnej tożsamości, śmiertelnej choroby, czy żałoby która może doprowadzić do obłędu. Książki autora dzięki poruszanym problemom współczesnego świata bardzo zyskują w moich oczach. My ludzie, niestety potrafimy być okrutni! (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss „Nie wiesz nic”

    Po raz kolejny przenosimy się do licealistów z warszawskiego Freuda gdzie po śmierci Alana, kapitana szkolnej drużyny siatkówki rolę lidera przejmuje Hubert.
    Aby zmotywować zespół do gry chłopak organizuje krótką wycieczkę integracyjną w Bieszczady. Z dala od miejskiego zgiełku i szkoły drużyna ma rozwikłać drobne spory. Niespodziewanie w okolicach domku położonego w głębokiej głuszy pojawia się kilkoro osiłków.
    Autor powraca również do Marty, Sary, Niny, Wiktorii i Kariny których ktoś próbuje szantażować emailami z pogróżkami.
    Twierdzi, że zna ich największą tajemnicę i każe wyjawić im ją na policji, albo sam to zrobi.

    Książka zaczyna się dość dramatycznie co automatycznie rozbudza naszą ciekawość co do dalszych losów bohaterów.
    Dramatyczne sceny jakie rozgrywają się w Bieszczadach, nagle się urywają i autor zaczyna nas zaznajamiać z resztą bohaterów. Każda z młodych osób ma jakiś problem. Mamy Karola, który czuje się Kariną i planuje w przyszłości zmianę płci.
    Wiktorię próbującą wyjść z traumy po gwałcie i na nowo ułożyć sobie życie. A także Sarę, która z powodu pewnych wieści musi szybko wydorośleć.

    W książce dużo się dzieje, przez co początkowo trudno było mi zapamiętać bohaterów. Przeraził mnie świat w jakim żyją współcześni licealiści. Mam nadzieję jednak, że prócz sexu, alkoholu, narkotyków i szantażu chociaż trochę się uczą.
    (, )
  • Ocena:
    W Liceum Freuda poznajemy grupa uczniów, których wiąże tajemnica. Każde z nich zmaga się z innymi problemami. Jest mrocznie, niebezpiecznie i tajemniczo. Na pewno nie jest przyjemnie, ale kurczę, jak to wciąga!

    "Nie wiesz nic" jest kontynuacją innej powieści Marcela Mossa, ale bez problemu odnalazłam się w tym świecie bez znajomości innych jego książek. Wątki, które mogły budzić moje wątpliwości, tylko zachęciły mnie do sięgnięcia po inne pozycje w najbliższej przyszłości. W trakcie lektury wielokrotnie czułam napięcie i strach, niektóre fragmenty były wręcz bolesne. To thriller mocno osadzony we współczesności, który obrazuje aktualne problemy nie tylko nastolatków.

    Autor świetnie oddał psychologię postaci. Każdy bohater jest jak żywy, do każdego będziemy mieć inny stosunek, doskonale zrozumiemy ich emocje, myśli i reakcje. Taka lektura pomaga uświadomić sobie, jak wychowanie dziecka wpływa nie tylko na niego, ale też na jego rówieśników, którzy chcą się dopasować do grupy. Na zmianę obserwujemy zachowania grupy i problemy jednostek, a do tego dochodzi jeszcze wątek kryminalny.

    Wydarzenia nie są czytelnikowi wyjaśnione od razu, podane jak na tacy, tylko trzeba czytać dalej, zagłębiać się w lekturę, żeby znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Bardzo podobała mi się historia Kariny, dziewczyny, która urodziła się w ciele chłopca i właśnie postanowiła powiedzieć o tym światu. Rozdziały z nią były za każdym razem bardzo poruszające, tym bardziej, że mamy do czynienia z narracją z jej perspektywy i gdyby nie inni bohaterowie, którzy są dla niej nieprzyjemni, nie domyślilibyśmy się, że coś ją wyróżnia.

    Bardzo, bardzo zaskoczyło mnie odkrycie fuksówki. W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś rodzaj BDSM, ale nie kleiło mi się to wytłumaczenie. To było przesadzone, nierealne, jak autor mógł nagle popełnić taki bubel? Zaczęłam szukać i okazało się, że takie coś faktycznie istnieje. Brak mi słów po prostu...

    Mam w notatkach więcej uwag, ale brakuje mi już miejsca. Polecam, jeśli szukacie mocnych wrażeń!
    (, )
  • Ocena:
    Po ostatniej książce Marcela Mossa "Wszyscy muszą zginąć" potrzebowałam przerwy na wyciszenie emocji. Choć ta historia wciąż jest w mojej głowie jak żywa, to wracam do prestiżowego liceum Freuda w Warszawie. Może i idealne na zewnątrz, ale od środka nadal pozostawia wiele do życzenia.
    ___
    Po tragicznej śmierci Alana, Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki.
    Aby podnieść morale zawodników chłopak decyduje się na zorganizowanie obozu w Bieszczadach, który stanie się dla nich miejscem walki o przetrwanie.
    Marta próbuje zapomnieć i wrócić do normalności. Przed dziewczyną jednak trudne zadanie, bo ktoś jest w stanie zrobić wiele, by jej to skutecznie utrudnić. Kto wyjdzie jako zwycięzca, z tego wyścigu z czasem?
    ___
    Autor zawsze w swoich książkach mówi o rzeczach niezwykle ważnych. O sytuacjach, które mogą spotkać każdego z nas, a nawet jeśli nie, to z pewnością dzieją się tuż obok. Dlatego tak ważne jest, abyśmy byli uważni i nie pozostali obojętni. Nie bagatelizujmy problemów nastolatków, nawet jeśli nam dorosłym wydają się one bez znaczenia. Taka postawa może bowiem doprowadzić do dramatycznych i często nieodwracalnych konsekwencji. Fabuła mówi o tym, że w pogoni za akceptacją rówieśników nie można bać się prawdy o sobie.
    Bierzmy ( a przynajmniej starajmy się brać) i jako społeczeństwo i jako jednostka czynny udział w budowaniu świadomości społecznej. Niech odwaga bycia sobą nie spotyka się z uprzedzeniami, pogardą, prześladowaniem i napiętnowaniem ze strony innych. Nie da się żyć w ciągłym poczuciu zagrożenia, czekając aż twój prześladowca niespodziewanie uderzy.
    Młodzi ludzie potrafią być niezwykle okrutni i z wielką łatwością przychodzi im wykluczanie za "inność".
    ___
    A czy my dorośli jesteśmy tolerancyjni?
    Myślę, że za takich się uważamy i jestem pewna, że mało kto będzie twierdził inaczej...
    Jednak w pewnych sytuacjach ( z moich obserwacji wynika, że wcale nie tak rzadkich) małomiasteczkowość i zaściankowość aż razi, a każde odstępstwo od z góry przyjętych norm spotyka w naszym społeczeństwie z odrzuceniem.

    Nawet jeśli się nie zgadzamy - szanujmy.
    Nie "za coś", a "mimo wszystko".

    Dla niektórych oczywiste - dla innych nadal nie do pomyślenia ☹️
    ___
    Choć z tyłu głowy ciągle miałam wcześniej wspomniane Bieszczady, bo ciemna strona mojej natury doszła do głosu, to społeczne problemy zawsze będą miały dla mnie większe znaczenie, a tematyka
    choroby całkowicie rozłożyła mnie na łopatki ; ale to już efekt moich osobistych doświadczeń.
    ___
    Książki Autora niezmiennie wzbudzają we mnie całą paletę emocji, bo poruszają niezwykle ważne i niestety wciąż aktualne problemy, obok których zbyt często przechodzimy bez należytej uwagi.
    Powiem więcej... W mojej ocenie powinno się je uwzględnić w zestawie lektur szkolnych i potem bardzo szczegółowo omawiać. Życzyłabym sobie, żeby takie działanie niektórym osobom otworzyło oczy, a innym zamknęło usta. Świat stałby się wtedy zdecydowanie lepszym miejscem.
    Choć świat współczesnych nastolatków naprawdę nie jest godny pozazdroszczenia,
    to z ogromną niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie, tym bardziej, kiedy wiem, że CIĄG DALSZY NASTĄPI ❤️
    ___
    (, )
  • Ocena:
    Po raz kolejny przenosimy się do licealistów z warszawskiego Freuda gdzie po śmierci Alana, kapitana szkolnej drużyny siatkówki rolę lidera przejmuje Hubert.
    Aby zmotywować zespół do gry chłopak organizuje krótką wycieczkę integracyjną w Bieszczady. Z dala od miejskiego zgiełku i szkoły drużyna ma rozwikłać drobne spory. Niespodziewanie w okolicach domku położonego w głębokiej głuszy pojawia się kilkoro osiłków.
    Autor powraca również do Marty, Sary, Niny, Wiktorii i Kariny których ktoś próbuje szantażować emailami z pogróżkami.
    Twierdzi, że zna ich największą tajemnicę i każe wyjawić im ją na policji, albo sam to zrobi.

    Książka zaczyna się dość dramatycznie co automatycznie rozbudza naszą ciekawość co do dalszych losów bohaterów.
    Dramatyczne sceny jakie rozgrywają się w Bieszczadach, nagle się urywają i autor zaczyna nas zaznajamiać z resztą bohaterów. Każda z młodych osób ma jakiś problem. Mamy Karola, który czuje się Kariną i planuje w przyszłości zmianę płci.
    Wiktorię próbującą wyjść z traumy po gwałcie i na nowo ułożyć sobie życie. A także Sarę, która z powodu pewnych wieści musi szybko wydorośleć.

    W książce dużo się dzieje, przez co początkowo trudno było mi zapamiętać bohaterów. Przeraził mnie świat w jakim żyją współcześni licealiści. Mam nadzieję jednak, że prócz sexu, alkoholu, narkotyków i szantażu chociaż trochę się uczą.
    (, )
  • Ocena:
    Nie wiesz nic to kolejna część o bohaterach z liceum Freuda. I choć nie czytałam wszystkich książek to od samego początku ta historia mnie zaintrygowała. (, )
  • Ocena:
    Trzecia część serii o „Liceum Freuda” jest bezpośrednio związana z pierwszą, także chcąc poznać tę konkretną historię, warto czytać książki właśnie w takiej kolejności. Pamiętam, że pierwszy tom wywołał u mnie dużo emocji, czułam się lekko przytłoczona ogromem nieszczęść i problemów, jakie spadły na bohaterów. Tymczasem „Nic nie wiesz” to książka petarda i śmiało mogę powiedzieć, że chcę więcej. Znani mi już bohaterowie stają twarzą w twarz z konsekwencjami swoich czynów i tajemnic. Poczucie winy, choroba, zazdrość czy zemsta to uczucia władające tą historią. Polecam bardzo po uprzednim przeczytaniu „Nie wiesz wszystkiego”, która jest zapalnikiem do całej fabuły. Zakończenie sugeruje, że autor nie powiedział ostatniego słowa i czeka nas kolejna zakręcona i dobra lektura. (, )
  • Ocena:
    Śmierć Alana, który był kapitanem drużyny siatkówki wpływa niekorzystnie na pozostałych zawodników. Hubert przejmuje rolę Alana i razem z kilkoma chłopakami z drużyny wyjeżdża w Bieszczady aby zmobilizować drużynę. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że nie będzie to przygoda a walka o przetrwanie… W tym samym czasie Marta z przyjaciółmi próbuje dojść do siebie po tragicznych wydarzeniach, ktoś zna ich tajemnice i grozi, że ujawni prawdę… mają mało czasu by dowiedzieć się kto za tym stoi…

    Ci którzy są na bieżąco z książkami autora wiedzą, że ostatnie książki mają lżejszy wydźwięk i nie ma co ich porównywać do trylogii hejterskiej. Sama narzekałam na to, że książki są lekkie ale teraz już się do tego przyzwyczaiłam i z góry wiem na co i jak się nastawić.

    Książka nie była zła, były momenty które trzymały w napięciu, ale znalazły się i takie, które były łatwe do przewidzenia (chociażby postać w kominiarce).

    Pomysł fajny, chociaż ostatnie strony odebrałam trochę słabo bo mam wrażenie, że cofamy się zamiast zarzucić jakiś powiew świeżości. No i sam prolog nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak na większości z tego co widziałam, w ogóle wątek z „lasem” nie bardzo mi przypadł do gustu, skupiłam się na reszcie, która bardziej mnie intrygowała.

    Na szczęście nie miałam takich problemów jak nasi bohaterowie… bo to co niektórzy przechodzą to koszmar… aczkolwiek fajnie, że są poruszane tematy cierpienia, samotności, rywalizacji, niezrozumienia, nękania, stalkowania czy problemu z akceptacją swojej płci. Nie są to problemy wyssane z palca, mnóstwo nastolatków na codzień boryka się z nimi niestety samotnie.

    Podsumowując jeżeli chodzi o Cykl: Liceum Freuda, to ta książka akurat podobała mi się troszkę bardziej niż poprzednia. Czekam na dalsze książki.
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss potrafi pisać. Zdecydowanie. A jego seria Liceum Freuda, która właśnie doczekała się trzeciego tomu, wypada chyba najlepiej na tle całej jego świetnie prezentującej się twórczości.

    Pewnie zastanawiacie się czy trzecia część jest potrzebna, czy czasem autor nie przesadza rozbudowując historię, która spokojnie mogłaby być hitem już w pierwszym tomie. Może Was zaskoczę, ale ja nie widzę tutaj żadnej przesady. Wręcz przeciwnie z każdym kolejnym tomem ta historia wydaje się bardziej kompletna i zaskakująca, bardziej mroczna, dojrzalsza, po prostu bardziej w każdym możliwym aspekcie. Sądzę, że to styl autora działa tutaj cuda a w duecie z jego nieograniczoną wyobraźnią otrzymujemy właśnie cykl, który fanom kryminałów na pewno przypadnie do gustu.

    Nie zdradzę Wam fabuły, ponieważ nie byłoby wówczas radości z czytania. Całość bowiem opiera się na tym co aktualne, choć podparte doświadczeniami z ostatnich wydarzeń. Wybieramy się więc z poznaną wcześniej ekipą w Bieszczady, by zapomnieć choć na chwilę i odbudować swoje morale, ale jak się okazuje i tam na młodych bohaterów czekają wyzwania oraz prawdziwe niebezpieczeństwo. Ktoś grozi, że ujawni prawdę, ktoś próbuje pokrzyżować plany Huberta. A czytelnik siedzi w tym wszystkim po uszy i z niemym zachwytem przerzuca kolejne strony.

    Plus za fabułę, większy plus za kreację bohaterów. Bez nich na pewno ta historia nie byłaby taka dobra. Gdybyśmy otrzymali licealistów bez charyzmy i płaskich jak papier, nie byłoby tej dramaturgii, która aktualna jest w działaniach Huberta czy Marty. Tutaj wszystko żyje, tętni emocjami, sprawia że wydarzenia rozgrywają się w naszej głowie niczym najlepszy film akcji a klimat thrillera jedynie potęguje poczucie dobrej zabawy. Jednocześnie zagłębiamy się w świat dorastających ludzi, poznajemy ich prywatne problemy z jakimi się zmagają, sięgamy po tematy odrzucenia, braku bezpieczeństwa, braku akceptacji czy depresji.

    To ważna powieść pod wieloma względami. Dla jednych będzie kontynuacją jakże udanej serii. Dla innych będzie wyznacznikiem do zmian. Każdy z nas odnajdzie w gronie bohaterów tą postać z którą utożsami się najmocniej i na własnej skórze przeżyje tragedię jaka ich spotkała. "Nie wiesz nic" to kawał świetnie napisanej historii, aktualnej i odpowiadającej na wiele współczesnych pytań a to wszystko zmiksowane w thrillerze od którego nie można się oderwać.
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic” to kolejny thriller Marcela Mossa, który hipnotyzuje czytelnika nie pozwalając mu odłożyć książki nawet na krótką chwilę.

    Tytuł ten jest trzecim tomem z cyklu Liceum Freuda. Książki będące częścią różnych cykli i serii czytam wybiórczo i nie po kolei, zasada ta obejmuje również książki pana Mossa. I chociaż czytałam „Nie wiesz wszystkiego” to bardzo mi się podobało, że są wyjaśnione nawiązania do poprzedniego tomu, a czytelnik nie jest zagubiony w fabule.

    „Nie wiesz nic” naprawdę wciąga. Jak wodny wir albo trąba powietrzna – porywa nagle siejąc spustoszenie. I z wyjątkiem pierwszego rozdziału i wątku z nim związanym, przepadłam. A zdarza mi się podchodzić dość krytycznie do książek autora. Tym razem jednak to do mnie trafiło. Szeroki wachlarz problemów, z którymi młodzież musi się zmagać, bez względu na ich popularność czy stan portfela, umiejętne stopniowane napięcie, granie na emocjach czytelnika – Marcel Moss po mistrzowsku stworzył niebanalny i niezwykle ciekawy thriller.

    Drugi tom („Wszyscy muszą zginąć”) nie wpadł mi jeszcze w ręce, ale ogromnie Wam polecam cykl Liceum Freuda – cykl, w którym świat współczesnej młodzieży jest brutalny, samotny i pełen cierpienia.
    (, )
  • Ocena:
    + Można czytać bez znajomości pierwszego tomu tej serii. Ja tak czytałam (, )
  • Ocena:
    Zarwałam przez tę książkę noc! Myślałam, że przed snem przeczytam kilka rozdziałów i przepadłam. Musiałam ją skończyć bo ciekawość nie pozwoliłaby mi zasnąć.
    Autor udowodnił , że fantastycznie operuje piórem a jego historie są mocne, pełne pasji i bardzo realistyczne. Już sam początek mnie zaskoczył i pobudził ciekawość do granic wytrzymałości. Z każdą stronicą historia mnie wciągała coraz bardziej a domysłom nie było końca. Zaskoczyło mnie zakończenie, nie domyślałam się niczego. Moss umiejętnie poprowadził fabułę by trzymać napięcie, podsycać naszą ciekawość i podsyłał fałszywe tropy by zmylić czujność czytelnika. Wartka akcja nie pozwala na nudę i odłożenie lektury chociaż na moment, historia tu ukazana jest niezwykle ciekawa, intryguje i uczy. Poruszone są tu tematy nieakceptowane jeszcze zbytnio w społeczeństwie, uważane za tabu, jednak dobrze jest się z nimi zapoznać byśmy nie przeżyli szoku i umieli się odpowiednio zachować w takich sytuacjach.
    Znane z wcześniejszych części liceum Freuda opisuje przygody kilku młodych osób uczęszczających do tej szkoły. Grupa siatkarzy przeżywa śmierć kapitana Alana. By odciąć się od tragicznych wydarzeń wyjeżdżają na integracyjny weekend w Bieszczady. Sytuacja na miejscu się komplikuje, narastają konflikty a później chłopcy zaczynają zmagać się z tajemniczymi, zamaskowanymi prześladowcami. Trwa dramatyczna walka o życie, ale czy siatkarze mają jakieś szanse? Czy ocalą swe życie? Kto ich ściga i dlaczego się mści?
    Poznajemy też problemy innych nastolatków, którzy mają na swym koncie zatuszowane morderstwo oraz inne problemy, które ich przerastają. Szantażowani panikują, jednak fakt, że trzymają się razem jest dla nich wielkim wsparciem.
    Chociaż w książce dużo się dzieje, przewija się mnóstwo postaci, to wszystko jest tak poprowadzone, że nie można się pogubić. Kibicowałam bohaterom, cierpiałam wraz z tymi, którzy przeżywali dramaty oraz starałam zrozumieć ich pokręcone nieraz działania. Polecam z całego serca tę powieść, gdyż jest to wartościowa pozycja, dobrze napisana i z sensem. Cudownie spędziłam czas na czytaniu i zapewniam, że i wam przypadnie do gustu. Czekam na kolejny tom.
    (, )
  • Ocena:
    Kontynuacja książki „Nie wiesz wszystkiego”.
    Powracamy do liceum Freuda, w którym uczy się różna młodzież.
    Są bogaci, rozpieszczeni, są także uczniowie, którzy starają się być niewidoczny, jednak wszyscy ukrywają tajemnice.
    W tej książce mamy kilka historii, wszystkie jakoś się łączą, mają jakiś wspólny punkt.
    Ta książka naprawdę bywa szokująca.
    Skrywane tajemnice, poczucie winy, jak długo można żyć, dusząc w sobie emocje.
    Bohaterami tej książki są młodzi ludzie, których połączyły pewne wydarzenia.
    Po raz kolejny zostałam zmanipulowana przez autora, bo nie spodziewałam się takiego obrotu wydarzeń. Tak naprawdę, przez całą książkę, nie miałam podejrzeń, dlaczego tak się dzieje i kto stoi za tym wszystkim.
    Pisze ogólnikowo, ponieważ dotyczy to nie tylko jednego wątku, ale kilku, które są opisane w książce.
    Poruszony jest wątek depresji, która dotyka ludzi, niezależenie od wieku.
    Jest to choroba, która potrafi skłonić człowieka, do strasznych czynów.
    Problemy psychiczne, to duży problem, który coraz częściej dotyka młodych ludzi, którzy nie mogą poradzić sobie z presją, jaką wywiera otoczenie.
    Niektórzy są zmuszeni ukrywać swoją prawdziwą tożsamość, to, kim się czują.
    Osoby, które w końcu odważą się na ten krok, nie mają lekko.
    Ta książka dostarczyła mi mnóstwo emocji, od tych dobrych, po te najgorsze.
    Mamy wytknięte problemy, które są obecne w naszym świcie.
    Skończywszy czytać tę książkę, naprawdę mam o czym myśleć.
    Nie da się przejść tak obojętnie, obok poruszanych tematów.
    Przyznaję, że dla mnie to był naprawdę Szokujący thriller psychologiczny.
    Lubie czytać książki autora, bo nie czuję, że coś jest naciągane. Wszystko jest dopracowane i naprawdę mocne.
    Po raz kolejny jestem na tak..
    Zdecydowanie czekam na ciąg dalszy..
    (, )
  • Ocena:
    „NIE WIESZ NIC”

    Marcel Moss Wydawnictwo Filia

    Jak już kiedyś wam pisałam, po książki Marcela Mossa sięgam w ciemno. Wiem, że nigdy się nie zawiodę. Zawsze otrzymam bardzo dobry thriller psychologiczny, który powali mnie na kolana i wyciśnie wszystkie łzy. Tak było i tym razem. „Nie wiesz nic” to trzeci tom z cyklu „Liceum Freuda”.
    W tej części wyjaśni się kilka zagadek z poprzednie części, ale pozostaną z nami kolejne tajemnice, na których wyjaśnienie musimy poczekać do kolejnej części. Mam nadzieję, że Marcel Moss jest w trakcie jej pisania.
    „Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać.”
    Pamiętacie? W poprzednich częściach grożono uczniom. Ktoś zna prawdę i chce ją ujawnić. Czy nasi bohaterowie pójdą do więzienia? Za wszelką cenę paczka „przyjaciół” musi poznać kim jest szantażysta – nim ujawni wszystkim prawdę.
    Poznamy losy bohaterów:
    - Hubert – objął stanowisko kapitana szkolnej drużyny piłki siatkowej – po tragicznej śmierci Alana. Komuś to się nie podoba.
    - Marta – w szkole prowadzi „Skrzynkę Zwierzeń”. Czy uczniowie chętnie dzielą się swoimi problemami?
    - Karina – to tajemnicza osoba, która przeszła sporą przemianę. Chce być uczciwa wobec siebie i się ujawnia. Czy wyjdzie jej to na dobre?
    - Wiktoria – dziewczyna z kompleksami. Uważa, że to przez nią zginęli jej przyjaciele. Według niej to ona powinna zginąć. Czy słusznie?
    - Sara – dziewczyna pochodzi z bogatej rodziny. Jej matka jest sławną aktorką i dzięki niej każdy chce się z nią przyjaźnić.
    Ze wszystkich tych bohaterów najbardziej polubiłam Martę. Dziewczyna mimo sporych kompleksów zyskała prawdziwych przyjaciół. Potrafi dobrze doradzić. Ma zmysł dedukcji.
    Marcel Moss w swojej najnowszej powieści porusza bardzo ważne tematy. Między innymi:
    - zemsta, nienawiść oko za oko i ząb za ząb
    - problemy z akceptacją samego siebie
    - trauma po stracie
    - dopasowywanie się do świata i ukrywanie prawdziwego ja
    - prześladowania w szkole, mobbing
    - kompleks wyższości
    - walka z chorobą
    - do celu po trupach
    Wszystkie powieści Marcela Mossa to moje top 10 – wstrząsających thrillerów lat 2020-2021.
    Po przeczytaniu „Nie wiesz nic” nie będziecie mogli spokojnie zasnąć. Zwłaszcza po przeczytaniu zakończenia. Do tej pory jestem w szoku i płacze po nocach, bo nie wiem, jak zakończy się ta historia. Jestem przerażona. Przypuszczam, że będzie źle.
    Tym razem wylałam morze łez.
    Czytając prolog i potem dalszą część związaną z Hubertem nie mogłam przestać płakać. To co tam się wydarzyło jest bardzo szokujące. Pytanie: Jak mogło do tego dojść?
    Marcel Moss potrafi sprawić, że czytelnicy z przyjemnością sięgają po jego powieści.
    Znakomity thriller psychologiczny. Tutaj nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Ukryta prawda pragnie wyjść na wolność.
    Znajdziecie tutaj kilku głównych bohaterów, znakomitą fabułę, trudne, dramatyczne tematy i rewelacyjną akcję. Nie ma czasu na nudę. Książkę połyka się jednym tchem.
    Uwielbiasz thrillery psychologiczne – to śmiało sięgnij po książki Marcela Mossa.
    Jeżeli nie czytaliście poprzednich dwóch części to radzę szybciutko nadrobić.
    Zacznijcie od: „Nie wiesz wszystkiego”, „Wszyscy muszą zginąć” i „Nie wiesz nic”.
    Marcel Moss wzbudza wiele różnych emocji. Chcecie się przekonać? Przeczytajcie jego dzieła.
    Wakacje wakacjami a ja was zapraszam do przeczytania „Nie wiesz nic”.
    (, )
  • Ocena:
    Nie wiesz nic to kontynuacja -Nie wiesz wszystkiego, której nie miałam okazję jeszcze czytać. Jednak, mimo iż nie miałam okazji czytać tego tomu to nic straconego. Koniecznie nadrobię zaległości.

    Śmierć Alana i Otylii wpłynęła na uczniów Liceum Freuda. Morale męskiej drużyny siatkówki opadły. Hubert- nowy kapitan postanawia obudzić ducha rywalizacji. Postanawia zorganizować wypad w Bieszczady, licząc na to, że to ich na nowo scali drużynę. Nie wie jednak, że kilkudniowy osób zamieni się w miejsce walki o przetrwanie. Marta stara się wrócić do normalności… niestety nie będzie to takie proste. Kiedy dostaje pierwszego e-maila z groźbą o ujawnieniu tajemnicy, zaczyna się robić bardzo gorąco. Czy uda się w porę odszyfrować tożsamość nieznajomego nadawcy?

    W tej historii mamy wiele bohaterów i poznajemy uczucia każdego z nich.
    Każda z osób ma własną historię, co było rewelacyjne. Czułam się, jakbym czytała kilka różnych książek. Wątek jest bardzo tajemniczy.
    Poza tym autor porusza kilka innych ważnych tematów takich jak: bulimia, próby samobójcze czy problemy z orientacją seksualną.
    Marcel Moss kolejny raz pozytywnie mnie zaskoczył. Od tej historii nie da się oderwać. Czytając, miałam ciarki na plecach. Historia trzyma w napięciu do samego końca.’
    (, )
  • Ocena:
    Nie wiesz nic to kontynuacja -Nie wiesz wszystkiego, której nie miałam okazję jeszcze czytać. Jednak, mimo iż nie miałam okazji czytać tego tomu to nic straconego. Koniecznie nadrobię zaległości.

    Śmierć Alana i Otylii wpłynęła na uczniów Liceum Freuda. Morale męskiej drużyny siatkówki opadły. Hubert- nowy kapitan postanawia obudzić ducha rywalizacji. Postanawia zorganizować wypad w Bieszczady, licząc na to, że to ich na nowo scali drużynę. Nie wie jednak, że kilkudniowy osób zamieni się w miejsce walki o przetrwanie. Marta stara się wrócić do normalności… niestety nie będzie to takie proste. Kiedy dostaje pierwszego e-maila z groźbą o ujawnieniu tajemnicy, zaczyna się robić bardzo gorąco. Czy uda się w porę odszyfrować tożsamość nieznajomego nadawcy?

    W tej historii mamy wiele bohaterów i poznajemy uczucia każdego z nich.
    Każda z osób ma własną historię, co było rewelacyjne. Czułam się, jakbym czytała kilka różnych książek. Wątek jest bardzo tajemniczy.
    Poza tym autor porusza kilka innych ważnych tematów takich jak: bulimia, próby samobójcze czy problemy z orientacją seksualną.
    Marcel Moss kolejny raz pozytywnie mnie zaskoczył. Od tej historii nie da się oderwać. Czytając, miałam ciarki na plecach. Historia trzyma w napięciu do samego końca.
    (, )
  • Ocena:
    W przypadku tego autora, wystarczy mi nazwisko Moss na okładce, żebym wiedziała, że przepadnę na kilka godzin i dostanę kawał naprawdę dobrej lektury. Poprzedni tom tej serii zrobił mi taki bałagan w głowie, że bez zastanowienia sięgnęłam po „Nie wiesz nic” i po raz kolejny jestem pełna podziwu dla talentu autora.

    Jak wszystkie książki Marcela Mossa, „Nie wiesz nic” to kompulsywny, pokręcony thriller psychologiczny, między stronami którego kryje się zniewalająca tajemnica, dzięki której nie byłam w stanie nawet na chwilę odłożyć książki na bok. Tak porywająca, jak ludzka i prawdziwa, i myślę, że w naprawdę dużym stopniu to wpływa na odbiór tej historii. Tematy poruszane w tej książce po raz kolejny wywołują mnóstwo skrajnie różnych emocji. Marcel Moss snuje dzięki nim głęboko niepokojącą i przerażającą w swojej prawdzie opowieść, ukazując najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Utrzymuje tym samym napięcie na wysokim poziomie aż do samego końca.
    Samo zakończenie jest tak oszałamiające, że miałam ochotę wrócić do początku, aby szukać jakichkolwiek wskazówek, które mogłyby mnie na nie odprowadzić. Totalnie nie byłam w stanie się do tego przygotować! Ale w przypadku tego autora nie powinno mnie to w ogóle dziwić.

    Od genialnego, emocjonującego rozpoczęcia historii, poprzez perfekcyjnie dopracowane postaci i intrygujące szczegóły, aż do maksymalnie trzymającej w napięciu fabuły – ta książka to idealna pozycja dla fanów mocnych, ale przede wszystkich intensywnych wrażeń. Polecam!
    (, )
  • Ocena:
    Moja kolejna przygoda z piórem Marcela Mossa. Kolejna udana. Po książki autora sięgam w ciemno, bo wiem,że mnie nie zawiedzie.

    Pisarz jak zawsze dostarcza mnóstwa emocji i wrażeń. Ciężko rozstać się z książką, należy do tych "na jeden raz". Rosnące napięcie i ciekawa fabuła. Znajdziemy tu oczywiście kontrowersyjne tematy. Autor nie boi się poruszać tematów tabu,które jak najbardziej są związane z obecną rzeczywistością. Idealnie wykreowani bohaterowie, każdy z nich różny, każdy zmaga się ze swoimi problemami. Bohaterowie jak najbardziej również współcześni, na pewno znajdą swoje odpowiedniki w niejednym liceum. Prolog - miazga, coś genialnego. Po nim jak najszybciej zamierzałam do końca książki. Zakończenie intrygujące, już nie mogę się doczekać nastepnej części.

    Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwofilia
    (, )
  • Ocena:
    Po raz kolejny przenosimy się do licealistów z warszawskiego Freuda gdzie po śmierci Alana, kapitana szkolnej drużyny siatkówki rolę lidera przejmuje Hubert.
    Aby zmotywować zespół do gry chłopak organizuje krótką wycieczkę integracyjną w Bieszczady. Z dala od miejskiego zgiełku i szkoły drużyna ma rozwikłać drobne spory. Niespodziewanie w okolicach domku położonego w głębokiej głuszy pojawia się kilkoro osiłków.
    Autor powraca również do Marty, Sary, Niny, Wiktorii i Kariny których ktoś próbuje szantażować emailami z pogróżkami.
    Twierdzi, że zna ich największą tajemnicę i każe wyjawić im ją na policji, albo sam to zrobi.

    Książka zaczyna się dość dramatycznie co automatycznie rozbudza naszą ciekawość co do dalszych losów bohaterów.
    Dramatyczne sceny jakie rozgrywają się w Bieszczadach, nagle się urywają i autor zaczyna nas zaznajamiać z resztą bohaterów. Każda z młodych osób ma jakiś problem. Mamy Karola, który czuje się Kariną i planuje w przyszłości zmianę płci.
    Wiktorię próbującą wyjść z traumy po gwałcie i na nowo ułożyć sobie życie. A także Sarę, która z powodu pewnych wieści musi szybko wydorośleć.

    W książce dużo się dzieje, przez co początkowo trudno było mi zapamiętać bohaterów. Przeraził mnie świat w jakim żyją współcześni licealiści. Mam nadzieję jednak, że prócz sexu, alkoholu, narkotyków i szantażu chociaż trochę się uczą.
    (, )
  • Ocena:
    Mogę swobodnie przyznać, że autor tej książki, jak i „Nie wiesz wszystkiego” to moje czerwcowe odkrycie.
    Nigdy wcześniej nie miałam styczności z jego twórczością, a już z pewnością nie spodziewałam się, że trafi w mój gust tak dobrze.

    Książka jest kontynuacją opowiadającą o losach młodych bohaterów, którzy chronią przed światem ogromny i makabryczny sekret.

    Podoba mi się fakt, że mamy tu też nowy wątek.

    Drużyna siatkówki wyjeżdża grupą w Bieszczady, by nieco odpocząć i nabrać sił po tragicznych wydarzeniach w liceum Freuda.
    Jak się okazuje, ktoś postanawia na młodych ludzi dosłownie zapolować.

    Zakończenie wątku też podobało mi się bardziej, niż tego z pierwszej części. Jest świetne, zaskakujące i dobrze przemyślane.

    Autor pomiędzy główną fabułą porusza masę problemów z którymi spotykają się nie tylko nastolatkowie ale i dorośli.
    Jak w „ Nie wiesz wszystkiego” momentami miałam wrażenie, że tego wszystkiego jest już trochę za dużo, tak tutaj nie mam do czego się przyczepić.
    Podoba mi się to, że skupiliśmy się na mniejszej liczbie problemów, a nieco mocniej.

    Narrację mamy prowadzoną z perspektywy kilku osób, co jest świetnym zabiegiem, bo pozwala nam lepiej poznać każdą z osób. Wciągnęłam się mocno i polubiłam z każdym z bohaterów

    Mnie Marcel Moss zdecydowanie przekonał swoimi książkami (chyba zacznę zbierać resztę)
    a Wam zdecydowanie polecam. Coś dla siebie znajdą tu nie tylko fani thrilleru i młodzieżówek ale także osoby szukające czegoś, co porusza bardzo istotne kwestie w życiu.

    Dziękuję @wydawnictwofilia
    (, )
  • Ocena:
    Hej!

    Lubicie thrillery psychologiczny? Jeśli tak to dobrze
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic"
    @marcelmoss.autor
    @filiamrocznastrona

    Sięgając po tę książkę wiedziałam, że jest to kontynuacja serii, której nie czytałam wcześniej. Jednak mimo braku znajomości poprzednich tomów mega wkrecilam się w historię i czytałam z pełnym zaangażowaniem. I wiem już, że muszę nadrobić poprzednie tomy. Nie czułam przy czytaniu trudności a jedynie ciekawość co się stało wczesniej. Więc da się czytać od tyłu
    (, )
  • Ocena:
    Po śmierci Alana, Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki z liceum Freuda. Chłopak postanawia wyjechać z kolegami na kilkudniowy obóz i zadbać o to żeby drużyna na nowo poczuła ducha rywalizacji. Hubert nie spodziewa się, że wyprawa okaże się dla nich śmiertelną grą.
    W tym samym czasie paczka przyjaciół z tego samego liceum dostaje wiadomości od anonimowego nadawcy, który grozi, że ujawni ich skrywany sekret.

    "Nie wiesz nic" to już trzeci tom z cyklu "Liceum Freuda". Muszę przyznać, że nie czytałam pierwszego i na początku było mi trochę ciężko połapać się w opisywanych wydarzeniach. Co ciekawe czytałam drugi tom, który jak się okazało dzieje się bezpośrednio po wydarzeniach kończących trzecią część. Można więc się trochę w tym pogubić jeżeli nie czyta się książek w odpowiedniej kolejności. Jednak z każdym przeczytanym rozdziałem wyjaśniało się coraz więcej wydarzeń, które miały miejsce w książce rozpoczynającej cykl oraz oczywiście pojawiały się nowe, interesujące historie. Książka Marcela Mossa podzielona jest na perspektywy, aż 6 osób, a każda z nich przedstawia swoją, wciągającą historię. Lektura porusza wiele trudnych tematów, przeczytamy, więc o strasznych sekretach, które trawią bohaterów od środka, o chorobie rodzica czy transseksualnej nastolatce, która postanawia się ujawnić. Nie zabraknie również przerażającej gry, w której stawką jest życie. Autor stworzył kolejną książkę, która zabiera czytelnika do świata nastolatków, którzy zmagają się z naprawdę poważnymi problemami. Świata pełnego bólu, cierpienia i śmierci. Świata, który szokuje, ale również wciąga w emocjonującą podróż. Polacam!
    (, )
  • Ocena:
    |Receɴzjα|

    "Nιe wιeѕz ɴιc"~ Mαrcel Moѕѕ
    _______

    Jedno z renomowanych liceum w Warszawie i grupa jej uczniów, którzy nigdy nie myśleli, że mogą się zaprzyjaźnić. Wystarczyła jednak tylko jedna sytuacja, aby połączyć ich więzem tajemnicy. Niestety okazuje się, że ich mroczny sekret zna ktoś jeszcze. Ktoś, kto chce ich zmusić do wyjawienia prawdy.
    ________

    Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na książce Marcela Mossa. Ta historia wciągnęła mnie od jej pierwszych stron i nie chciała wypuścić. Pochłonęłam ją w 2 dni, mimo że nie miałam zbytnio czasu na czytanie i powinnam robić inne rzeczy
    (, )
  • Ocena:
    Bohaterami książki są uczniowie Liceum Freuda. Kapitan drużyny siatkarskiej Alan tragicznie zmarł. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który chce podnieść swoich kolegów na duchu i znów sprawić by byli najlepszą drużyną siatkarską. Proponując swoim kolegom wyjazd integracyjny nie przewidział jednak, że nigdy go nie zapomną i będą musieli walczyć o swoje życie...
    to jednak nie wszystko... Marta, Sara i pozostała część paczki również nie mają lekko. Po traumatycznych wydarzeniach chcą wrócić do normalnego, licealnego życia, jednakże ktoś chce inaczej... szantażysta nie daje in wiele czasu na to by przyznali się do tego co zrobili...
    Jestem zachwycona tą książka. Fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron. Napięcie budowane przez autora również nie pozwalało na odejście od książki... mimo, że w trakcie czytania miałam swoje pomysły na jej zakończenie, zostałam totalnie zaskoczona... Polecam! Naprawdę dobry i nieprzewidywalny thriller.
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss to bez wątpienia literacki głos naszego pokolenia. On pisze o tym, co wcześniej było tematem tabu, a niektórym było nawet zupełnie obce. Biorę w ciemno każdą jego książkę, bo choć fabuła nie zawsze w pełni mnie satysfakcjonuje, to podejmowane kwestie sprawiają, że zwyczajnie nie wolno przejść obok nich obojętnie. 

    "Nie wiesz nic" to trzecia książka, której akcja toczy się w Liceum Freuda i stanowi bezpośrednią kontynuację "Nie wiesz wszystkiego". Wydarzenia opisane we "Wszyscy muszą zginąć" rozgrywają się za to dopiero po tych, które stanowią fabułę najnowszej powieści, ja czytałam je jednak w takiej kolejności w jakiej były wydawane. Autor tworzy zresztą prawdziwe uniwersum, pozwalając bohaterom płynnie przenikać między seriami. Jedną z uczennic Liceum Freuda jest Nina, którą mogliśmy poznać w "Nie patrz", czyli w drugim tomie Trylogii Hejterskiej, a w "Nie wiesz nic" pojawiła się Sandra z serii "Echo". 

    Podeszłam do lektury z olbrzymimi oczekiwaniami po pierwszej części. Dostałam jednak zupełnie inną fabułę niż się spodziewałam, co wcale nie znaczy, że jestem rozczarowana. Liczyłam na to, że Marcel będzie się bardziej trzymał konwencji, według której stworzył "Nie wiesz wszystkiego", opartej przede wszystkim na realizmie. Tym razem już prolog mroził krew w żyłach, a im dalej w las (dosłownie), tym mroczniej i bardziej niebezpiecznie było. 

    Książkę możemy podzielić w zasadzie na dwie części: warszawską i bieszczadzką, które teoretycznie są ze sobą powiązane, a w praktyce prolog spowodował, że gnałam przez kolejne strony, by dowiedzieć się, co do niego doprowadziło i jak się to wszystko zakończyło. I mam wrażenie, że dostałam od autora pstryczka w nos, bo ten wątek ostatecznie wydał mi się mało prawdopodobny i wręcz niepotrzebny, gdyż skutecznie odciągał uwagę od innych, bardzo ważnych tematów poruszonych w tej powieści. Pierwsza myśl, jaka pojawiła się w mojej głowie po przeczytaniu, była taka, że muszę już na spokojnie przejść przez tę książkę jeszcze raz i w pełni skupić się już na części warszawskiej. 

    O samej fabule nie chcę pisać zbyt wiele, ponieważ jest mocno powiązana z pierwszą częścią. Mam wrażenie, że Marcel przemyca w tym tomie wiele drobnych sugestii dotyczących kontynuacji. Nie mówię, że wiem, o co konkretnie chodzi, ale sądzę, że na niektóre wątki czy bohaterów celowo była zwracana nasza uwaga. 

    Po raz kolejny Marcel pokazał, że problemy nastolatków wcale nie są takie błahe jak się dorosłym wydaje. Szczególnie trudno im się z nimi mierzyć, gdy nie wiedzą, gdzie szukać wsparcia i pomocy. O wiele łatwiej jest im anonimowo napisać o swoich rozterkach niż porozmawiać o nich z kimś bliskim. To już trochę znak czasów, ale autor wlewa też w nasze serca nadzieję, pokazując ludzi, którzy chcą bezinteresownie zwyczajnie być dla drugiej osoby. 

    Dużą wartością tej książki jest też wątek poważnej choroby, przez to, że możemy zobaczyć jak mierzy się z tym osoba chora, ale też jej otoczenie. Bardzo ważnym przesłaniem jest to, że choroba to nie jest coś, czego powinniśmy się wstydzić. I chociaż to tylko fikcja, to bardzo kibicuje bohaterkom, których to dotyczy. 

    Liczę na to, że w kolejnej części autor nawiąże do konstrukcji "Nie wiesz wszystkiego", bo ona w moim odczuciu bardziej uwypuklała problemy społeczne, które w "Nie wiesz nic" były jakby na drugim planie, a transseksualność, coming out czy poważna choroba, zdecydowanie nie powinny być przyćmione. Nie są jednak spłycone, Marcel je rozwija bardzo głęboko i dlatego uważam, że to kolejna książka, którą powinien przeczytać każdy. 

    Moje 8/10. 
    (, )
  • Ocena:
    Nowa powieść autorka to kolejne świetne spotkanie z jego warsztatem, który w mojej opinii ewoluuje z każdą kolejną powieścią. Marcel Moss ma niesamowity dar wkradania się do nastoletniego umysłu, w którym każdego dnia rozgrywa się dramatyczna walka z samym sobą. Często się słyszy, że nastolatek ma beztroskie życie i nie powinien narzekać, że jest zmęczony, smutny, że ma jakieś problemy. Prawda jest taka, że czasami dorośli zapominają, że sami w tym wieku zmagali się z pewnymi problemami. Czasy uległy zmianie, gdy rodzice byli nastolatkami, a tym samym zmieniły się problemy nastolatków, które dla nich mogą być błahe, ale tak naprawdę dla tych jeszcze niedoświadczonych młodych ludzi, mogą być nie do przeskoczenia. Współczesne problemy nastolatków, są tym bardziej dramatyczne, że często w bardzo szybkim tempie, dowiadują się o nim inni, zaczynają szydzić z odmienności rówieśnika i powoli niszczyć niestabilną i bardzo wrażliwą psychikę nastolatka. Marcel Moss w swoich powieściach, doskonale ukazuje, czego doświadcza i w jaki sposób musi sobie radzić współczesny nastolatek.
    Najnowsza powieść Marcela Mossa wciąga czytelnika od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Wielokrotnie wydawało mi się, że poskładałam już wszystko w spójną całość, ale wtedy autor fundował zwrot akcji, który burzył wszystkie moje koncepcje. Niejednokrotnie na moim ciele pojawiał się niebezpieczny dreszczyk emocji. Styl autora jest bardzo lekki, co sprawia, że przez jego powieści dosłownie się płynie. Mimo że jest wiele opisów, nie wydłużają one czytania. Jedna ważna kwestia! Uważam, że kluczowe jest wcześniejsze przeczytanie pierwszego tomu, co pozwoli na lepsze rozumienie przeszłości bohaterów oraz przytaczanych wątków.
    Podsumowując, najnowsza powieść Marcela Mossa to prawdziwy rollecoster emocji. Po raz kolejny autor porusza wiele ważnych tematów społecznych, o których powinno się mówić częściej i głośniej!
    (, )
  • Ocena:
    To już trzeci raz, gdy Marcel Moss zabiera nas w podróż do Liceum Freuda, wrzucając w wir młodzieńczych problemów. Czy poradzą sobie z wciąż narastającymi problemami?

    (, )
  • Ocena:
    Trzecia część dotycząca problemów współczesnej młodzieży to chronologicznie powrót do wydarzeń sprzed zamachu, opisanego w "Wszyscy muszą zginąć".
    Wracamy zatem do grupy przyjaciół, którzy mają już niejedno na sumieniu.
    Czy zatem nie odczujemy już przesytu?

    Nie w przypadku tego autora. Tutaj znów dostajemy lekturę mocną, skłaniającą do refleksji, poruszającą aktualnie największe wyzwania społeczne. Depresja wśród młodzieży, homofobia, odnajdywanie siebie, oraz wszelkie zachowania społeczne młodych ludzi- to wszystko zostało zawarte w najnowszej książce.

    Liceum Freuda daje nam przekrój różnorodności wśród licealistów, ich pragnień, marzeń i sposobów postrzegania rzeczywistości. Sprawdzimy jak grupa przyjaciół radzi sobie z poczuciem winy i zachowaniem tajemnicy. Dowiemy się o najboleśniejszych problemach za sprawą Skrzynki Zwierzeń. Dostrzeżemy jak łatwo jest udawać kogoś innego, a jak trudno jest być sobą.

    I chociaż samo zakończenie mnie nie przekonuje, bo historia Huberta kończy się tutaj w nieco odjechany sposób, to samą książkę Wam polecam. Zarówno dla własnych przemyśleń nad poruszonymi wątkami, jak i dla emocji w niej zawartych.
    (, )
  • Ocena:
    Kolejna emocjonalno - psychologiczna bomba na dopalaczu. Atakuje psychę, robi emocjonalny rozpierdziel i zostawia po sobie zgliszcza.

    "Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe nasze życie. Możemy starać się wypierać nieprzyjemne wydarzenia, ale one i tak pozostaną w nas głęboko ukryte i przypomną o sobie w najmniej oczekiwanym momencie."

    Mix problemów, traum i upokorzeń, które autor zaserwował nastoletnim bohaterom (znanym z "Nie wiesz wszystkiego") jest jak kataklizm, który z każdą kolejną stroną uderza coraz mocniej. Kiedy dochodzimy do momentu, gdzie wydaje nam się, że autor już bardziej nie może dopiec swoim bohaterom i przechodzimy w tryb czytania na lajcie okazuje się, że to tylko cisza przed burzą. A burza, która nadchodzi jest jak tornado na dopalaczu.

    Karina, pani "pseudopsycholog", weekendowy wypad w Bieszczady - różne wątki, które niepozornie się ze sobą łączą. Każdy z nich wywołuje mnóstwo emocji i sprawia, że kapcie spadają z nóg aż do sąsiadów.
    Po ostatniej spokojniejszej książce autora myślałam, że nic mnie nie zaskoczy. Mój błąd. Mogłabym przekopać ogródek swoją szczęką.

    Wydawałoby się, że historie o licealistach i ich problemach mogą być nudne. Nie u Mossa. Tutaj tabu nie istnieje. Końcówka nie dość, że z przytupem to autor jeszcze sprawił, że poczułam się jak przy oglądaniu serialu Dark - było wcześniej ale będzie później to co było - ci, którzy czytali wcześniejsze książki skojarzą.
    (, )
  • Ocena:
    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"

    Jest to kolejna część z serii "liceum Freuda" i czyta się ją równie błyskawicznie jak wcześniejsze.
    Od samego początku zostałam wciągnięta w wir intryg, a moja ciekawość rozbudzona przez co strony same się przerzucały.
    Autor ponownie porusza ważne tematy zarówno z punktu widzenia nastolatek jak i dorosłych, jest to kolejna mocno emocjonalna historia.
    W tym tomie wracamy do bohaterów znanych nam z pierwszej części serii, ale oprócz nich i zamknięcia sprawy z "nie wiesz wszystkiego" równolegle poznajemy również innych uczniów liceum i razem z nimi jest wprowadzany nowy wątek.
    O ile zamknięcie sprawy znanej czytelnikom z poprzedniego tomu bardzo mi odpowiadało, było spójne, logiczne i zaspokoiło moją czytelniczą ciekawość o tyle nowe wątki nie wzbudziły we mnie tyle entuzjazmu.
    W moim odczuciu było to trochę przekombinowane i przerysowane, a w zasadzie nie wszystkie, a jeden kluczowy element fabuły lekko mi zgrzytnął (nie chcę tutaj pisać szczegółów, bo przypuszczam, że większość z was lekturę ma dopiero przed sobą).
    Niemniej jednak uważam, że autor robi kawał dobrej roboty i nim doczekamy się kontynuacji przygód uczniów z liceum Freuda będę z rozkoszą nadrabiała starsze książki Marcela, jak mówi stare polskie porzekadło - lepiej późno niż wcale
    (, )
  • Ocena:
    "Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać."

    Przychodzę do Was z książką, która ma dzisiaj swoją premierę, czyli mowa o "Nie wiesz nic".

    To było moje pierwsze spotkanie z autorem i już wiem, że na pewno nie ostatnie> Pomimo tego, że jest to trzeci tom z serii, to nie miałam problemów, aby odnaleźć się w tej historii. Pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór, nie było innej opcji!

    Po tragicznej śmieci jednego z zawodników drużyny siatkówki Liceum Freuda, pozostałe osoby z drużyny wyjeżdżają w Bieszczady na obóz. Z założenia ten wyjazd miał im pomóc podnieść się po śmierci Alana, ale ostatecznie okazało się walką o przetrwanie.

    Dla mnie największym plusem tej historii jest poruszenie ciężkich tematów społecznych, które dla wielu osób niestety nadal są tematami tabu, o których nie mają odwagi głośno mówić, a które społecznie są bardzo ważne i wymagają tego, aby było o nich głośno. Chodzi tu między innymi o depresję, samotność, brak akceptacji, odnajdywanie własnej tożsamości i znajdowanie w sobie odwagi do wyrażania siebie samego. Ciężko jest żyć w społeczeństwie, które nadal narzuca określone wzorce społeczne i nie akceptuje tego, że inni mają prawo do innego patrzenia na życie.

    Prolog już sam w sobie był mocny, przyprawia o gęsią skórkę i już od samego początku cała historia staje się wręcz nieodkładalna. Skłania do refleksji, sam klimat tej historii jest niepowtarzalny i unikatowy, a kiedy się ją skończy, to długo siedzi jeszcze człowiekowi w głowie.

    Polecam wszystkim tę książkę. Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej osób, a zwłaszcza fani thrillerów psychologicznych, bo w 100% jest tego warta>

    Moja ocena: 9/10
    (, )
  • Ocena:
    czytam.z.odpryskiem

    NIE WIESZ NIC Marcel Moss

    Nie wiesz nic? Czy, aby na pewno? Jeśli czytaliście książkę NIE WIESZ WSZYSTKIEGO to gwarantuję Wam, że już naprawdę dużo wiecie.

    NIE WIESZ NIC to kontynuacja losów bohaterów, którzy przez tragiczne wydarzenia, boją się, że ich tajemnica wyjdzie na jaw tym bardziej, że dostają pogróżki. Mało tego, kilku kolegów z drużyny siatkówki wyjeżdża na obóz w Bieszczady myśląc, że poprawią stosunki koleżeńskie. Nie wiedzą, że zamiast się integrować, będą musieli walczyć o życie. Brzmi ciekawie? Bardzo..

    Samotność wśród nastolatków, brak zrozumienia ze strony szkoły oraz ze strony rodziców, wyśmiewanie, szydzenie, brak tolerancji, zazdrość, to tylko kilka przykładów, z którymi boryka się dzisiejsza młodzież, a na które autor zwraca szczególną uwagę w swojej książce. I bardzo dobrze, bo potrzeba takich lektur, które uczulają środowisko na istnienie problemu.

    Marcel Moss zdecydowanie potrafi działać na wyobraźnię ludzką, zwłaszcza moją. Były emocje, było napięcie, były również chwile, które doprowadzały mnie do niepewności i zwątpienia. Za każdym razem autor mieszał mi w głowie tak, że do końca nie zgadłam kto i dlaczego.
    Książka NIE WIESZ NIC sprawiła, że przepadłam na kilka godzin. Wciągnęła od pierwszych stron i czytałam ją dopóki nie skończyłam. Mroczny klimat, intryga, szybka akcja sprawiły, że książkę czytało mi się bardzo szybko.

    Jak najbardziej czekam na więcej, czekam na kolejną część, bo to co zadziało się na samym końcu przerosło moje najśmielsze oczekiwania ❤
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss powraca z nową książką! Znów znajdujemy się w Liceum Freuda i zagłębiamy się w problemy jego uczniów – po śmierci Alana („Nie wiesz wszystkiego”), kapitana drużyny siatkówki, jego miejsce zajmuje Hubert Kucner. Musi jednak zmotywować kolegów z drużyny, więc wpada na pomysł wyjazdu w Bieszczady. Gdyby tylko wiedział, jak skończy się dla niego ten wyjazd…

    Dobrze było wrócić do tej serii i spotkać znajomych już bohaterów. Prolog zaczyna się od wydarzeń w lesie, w Bieszczadach, gdzie chłopaki z drużyny są ścigani przez nieznanych napastników. Ale to dopiero początek dziwnych wydarzeń, wierzchołek góry lodowej. Bo poza chłopakami z drużyny siatkówki równie istotni są inni bohaterowie, znani już z poprzedniej części: Marta, Wiktoria czy Sara. Mianowicie ktoś wysyła im maile z pogróżkami, dotyczącymi ujawnienia pewnej rzeczy, która dla wszystkich wtajemniczonych skończyłaby się więzieniem. Grupka znajomych ma niewiele czasu, by ustalić tożsamość prześladowcy i położyć kres jego działaniom…

    Na nudę podczas lektury nie mogłam narzekać, bo tu ciągle się coś dzieje. Akcja jest dynamiczna, przez co trudno mi było odłożyć książkę na dłużej. Obok tej walki z czasem autor przemyca pewne ważne wątki – myślę, że przede wszystkim to, jak ważne jest, by dbać o swoje zdrowie psychiczne. Skrzynka Zwierzeń (do której można anonimowo wrzucić karteczkę z problemem, „wyrzucić to z siebie”), wsparcie przyjaciół, wizyty u psychologa – jest to częścią normalności bohaterów i o to właśnie chodzi. Duży plus za promowanie takich postaw, bo jak wiadomo, Polska jest na niechlubnym drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich – trzeba o tym mówić głośno, trzeba działać, a przede wszystkim dawać wsparcie. Przede wszystkim młodym osobom, ale też i dorosłym, bo ich też przecież może dotknąć depresja czy inna choroba. Tutaj chciałabym powiedzieć, że spodobała mi się przemiana Sary – na lepsze oczywiście. Wątek jej relacji z matką bardzo mnie poruszył.

    Autor poruszył wiele wątków (aż się można trochę pogubić) i wprowadził wiele postaci (poznacie też transpłciową uczennicę – jej wątek jest poboczny, ale istotny dla fabuły i końcowych wydarzeń) – moim zdaniem dobrze oddał realia warszawskiego liceum i rozbudował, chyba można powiedzieć, całe uniwersum. Polecam! Zaznaczę jeszcze tylko, że nie jest to zwykły thriller (nie spodziewajcie się tutaj takich akcji, jakie działy się w Trylogii Hejterskiej!), z uwagi na to, że obok emocjonalnej jazdy bez trzymanki poruszone są tu istotne społecznie kwestie, o których należy mówić - dlatego uważam, że jest to książka ważna i potrzebna.
    (, )
  • Ocena:
    To było to i o to chodzi! Trzeci tom cyklu - Liceum Freuda uważam za #mustread w tym roku. Oczywiście nie pomijając pierwszej części!
    Marcel Moss kolejny raz wzniósł się na wyżyny i dowalił do pieca
    (, )
  • Ocena:
    Po tragicznej śmierci Alana, zawodnicy z drużyny siatkówki Liceum Freuda postanawiają wyjechać na obóz w Bieszczady. Ten wyjazd miał im pomóc, a okazał się dramatyczną walką o przetrwanie. Komu mogłoby zależeć na ich śmierci?

    Nie znałam dotąd twórczości autora ani nie miałam w zwyczaju sięgać po thrillery. Postanowiłam jednak wyjść temu gatunkowi naprzeciw i przekonać się, czy najnowsza książka Marcela Mossa trafi w moje gusta. I muszę przyznać, że jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona!

    Choć jest to trzeci tom serii i kontynuacja poprzednich części, odnalazłam się w nim bez problemu, a to za sprawą licznych nawiązań do przeszłości bohaterów.

    W ,,Nie wiesz nic'' autor porusza wiele trudnych tematów, które są istotne, a o których wciąż mówi się za mało. Dotyczą one w głównej mierze nastolatków i choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ludzie w takim wieku nie mogą mieć poważnych problemów, książka pokazuje, jak bardzo mija się to z prawdą. Nękanie w szkole, poczucie bycia wykluczonym, tragiczna śmierć, stalking, dźwiganie w sobie poczucia winy czy brak wsparcia w rodzicach, to tylko niektóre z tych, o których wspomina tutaj autor.

    Czytając o tym wszystkim, nie da się nie współczuć bohaterom. Zwłaszcza gdy jest się świadomym tego, iż takie rzeczy nie są fikcją literacką, a dzieją się nieustannie w prawdziwym życiu. Dlatego autorowi należą się słowa uznania za to, że porusza w swojej twórczości tak ważne, choć niełatwe kwestie. Jestem także pod wrażeniem tego, jak umiejętnie potrafił zajrzeć do głów nastolatów, by tak wyraziście i realnie oddać ich sposób zachowania, myślenia i postrzegania świata.

    Prosty styl i język odpowiedni dla wieku bohaterów wpływają na to, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. A przy tym trudno jest się od niej oderwać, gdyż jest lekturą wciągającą i do samego końca trzymającą w napięciu. Fabuła jest nieprzewidywalna, a prowadzi do jeszcze bardziej szokującego zakończenia.

    Jest to książka, którą przeczytałam niemal jednym tchem, która dostarczyła mi wielu wrażeń i z którą spędziłam naprawdę udany czas. Dzięki niej mam ochotę poznać kolejne tytuły Pana Marcela Mossa, a także częściej sięgać po książki z gatunku thriller.
    (, )
  • Ocena:
    Książek, które mam do przeczytania nawet nie zliczę, jednak wszystkie muszą iść w odstawkę, kiedy w moje ręce wpada pozycja na którą bardzo czekam. Tak też właśnie było teraz i moje plany czytelnicze musiały zostać mocno zmienione. A wszystko to za sprawą niezastąpionego @marcelmoss.autor, który wydał kolejną znakomitą historię. Mowa oczywiście o #niewiesznic od @wydawnictwofilia. Historia ta to kontynuacja #niewieszwszystkiego i od razu muszę przyznać, że autor nie osiadł na laurach i ponownie mnie zaskoczył. Książka ta przedstawia dalsze losy uczniów liceum Freuda i spraw związanych ze śmiercią Alana i Otylii. Grupka przyjaciół których połączyła wspólna tajemnica próbuje na nowo żyć. Niestety nie jest to łatwe. Wydarzenia które zmieniły ich życie wywarły ogromne piętno,a maile od szantażysty niczego nie ułatwiają. Nastolatkowie są zastraszeni i boją się konsekwencji swoich czynów, a do tego dochodzą kolejne problemy. Oprócz starych bohaterów mamy okazję poznać również nowych, do których zalicza się między innymi Hubert. Nowy kapitan drużyny siatkówki, który objął to stanowisko po Alanie. Zawodnicy jednak nie ułatwiają mu zadania jakie na niego spadło i stutuacja zdaję się być mocno napięta. Aby nieco ocieplić atmosferę Hubert wyjeżdża z chłopakami z drużyny w Bieszczady, gdzie mają się odstresować i zebrać siły do gry. Jednak obóz ten okazuje się być dramatyczną walką o przetrwanie. Do czego dojdzie w samym środku bieszczadzkich lasów? Kto stoi za tajemniczymi mailami do nastolatków? Jedno jest pewne, uczniowie prestiżowego liceum kolejny raz nie zaznają spokoju...
    #niewiesznic to dramatyczna i nieprzewidywalna historia o młodych ludziach którym w obecnym świecie nie jest łatwo. Nastolatkowie wciąż muszą zmierzać się z trudnościami i jakoś stawiać im czoła. W tej części autor zastosował świetny zabieg wprowadzając wielu bohaterów ze swoich innych książek, dzięki czemu historia jeszce bardziej nabrała charakteru. Gęsta, napięta atmosfera towarzyszy nam od pierwszej strony, aż po ostatnią. Znakomita, a zarazem bardo trudna opowieść o sprawach jakie towarzyszą młodości. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Polecam ❤️
    (, )
  • Ocena:
    Książki Marcela Mossa jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Jak było tym razem...?

    Zacznijmy od informacji, że "Nie wiesz nic" to kontynuacja książki "Nie wiesz wszystkiego". Pozycja ta zawiera w sobie wiele wątków i bohaterów. Poznajemy Huberta, który zamiast Alana obejmuje stanowisko kapitana drużyny siatkarskiej. Niestety zawodnicy nie potrafią zmobilizować się do gry dlatego Hubert postanawia wyjechać z kolegami na weekendowy pobyt w lesie. Szybko okazuje się, że wyjazd, który miał scalić drużynę zamienia się w niebezpieczne polowanie... W książce powraca również wątek Marty i jej przyjaciół, których nie opuszcza widmo tragicznych wydarzeń.

    Książka od pierwszych stron dosłownie trzyma za gardło. Przez kolejne rozdziały przemykałam z drżeniem ze strachu o losy bohaterów. Moss po raz kolejny zapewnił mi emocjonalną burzę z piorunami. Przeżycia związane z lekturą zmieniają się z rozdziału na rozdział. Każdy bohater ma swoją historię. Jednych darzymy sympatią, inni wywołują frustrację. Czytając miałam ochotę wejść do tej książki niektórym z nich pomóc. Chciałam pomóc osobom, które zrobiły coś bardzo złego... Właśnie zdałam sobie sprawę, że autor tak prowadzi postaci, że zapomniałam o tym co się stało i o co to całe zamieszanie... Moje sumienie toczyło ogromną walkę, bo kto naprawdę jest czarnym charakterem?
    No i oczywiście tematyka poruszona przez Marcela... depresja, choroby, social media, hakerstwo, transfobia, demony tworzące się w głowach nastolatków...
    Długo nie zapomnę o tej książce.
    A zakończenie... Aż trudno uwierzyć..

    @marcelmoss.autor dziękuję za kolejną rewelacyjną lekturę. Rób to co robisz, bo jesteś na swoim miejscu
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" Marcel Moss

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą."

    Nad prestiżowym Warszawskim liceum Freuda ciąży śmierć dwójki uczniów. Samobójstwo Alana, kapitana drużyny siatkarskiej niekorzystanie odbiło się na psychice pozostałych członków teamu. Hubert jako nowy leader zespołu chce zmotywować chłopaków do gry i na nowo tchnąć w nich ducha rywalizacji. Siatkarze wyjeżdżają na kilkudniowy obóz w Bieszczady, gdzie czeka ich istna walka o przetrwanie. Jeden z członków drużyny - Paweł próbuje podkopać morale kapitana, jednak to nie jest najgorsze! Drugiej nocy ich pobytu, do domku wtargnęła trójka zamaskowanych mężczyzn z bronią, która postanowiła urządzić sobie polowanie na chłopców.

    Tymczasem w liceum paczka przyjaciół Marty usiłuje zdemaskować anonimowego prześladowcę, który zna ich najmroczniejszy sekret.

    Czy chłopcom z drużyny siatkarskiej uda się przeżyć?
    Czy Marta wraz z resztą paczki zdemaskuje dręczyciela? I jaki z tym wszystkim związek będzie mieć poznany przez internet kolega dziewczyny?
    O tym przekonajcie się już sami!

    Autor po raz kolejny zabiera czytelnika w licealne środowisko prestiżowej szkoły średniej w Warszawie.
    "Nie wiesz nic" to pełna niewiadomych oraz zawiłości historia, której akcja wciąga już od pierwszych stron!
    Jak to zwykle u Mossa bywa po lekturze zostawia on czytelnika ze sporym rozgardiaszem w myślach i opadniętą do podłogi szczęką. Marcel Moss nie robi wyjątku, i tak jest i tym razem!
    Świetnie poprowadzona fabuła oraz doskonale poruszone przez autora problemy społeczne sprawiają, że od książki nie można oderwać wzroku. Czytelnik niczym zahipnotyzowany przerzuca kolejne strony, nie zdając sobie sprawy, że dotarł do końca.
    "Nie wiesz nic" to genialna kontynuacja, doskonale przyjętego przez czytelników "Nie wiesz wszystkiego."
    Pierwszą częścią byłam zachwycona, jednak to dopiero druga wbiła mnie w fotel! Czekam na więcej!
    Gorąco polecam i zachęcam do lektury.
    Ocena 9/10
    (, )
  • Ocena:
    Wow. Cóż to była za lektura! Jestem pod ogromnym wrażeniem tej części książki. To chyba najlepsza, a na pewno najbardziej emocjonalna książka autora. Porusza w niej tak dużą ilość trudnych, ciężkich tematów, które mogą dotyczyć każdego z nas, każdego z naszych przyjaciół…Ta książka naszpikowana jest momentami wzruszeń, frustracji, przerażenia i paraliżu.
    Trudno aż pojąć, jak dużo felernych sytuacji przytrafia się uczniom tego warszawskiego liceum.
    Przez dłuższy czas miałam problem z uplasowaniem tej części w stosunku do drugiego tomu, na szczęście na sam koniec wszystko się pięknie wyjaśnia, więc mogłam poczuć się uspokojona w chaosie, który przez chwilę gdzieś zapanował w mojej głowie. Pewnie gdybym śledziła datowniki rozdziałów i zajrzała do poprzedniej części, wcześniej bym to ustaliła.
    Jeżeli tak jak ja mieliście pewien niesmak po Wszyscy muszą zginąć – nie zawiedziecie się tą częścią. Bohaterowie z pierwszej części Nie wiesz wszystkiego powracają z mocnym przytupem.
    Rewelacyjna książka, rewelacyjna fabuła, rewelacyjne przeplatanie wątków z pozostałych serii autora. Marcel Moss, brawo! Oby tak dalej, nie mogę się doczekać dalszej twórczości. Czym mnie znowu zaskoczysz?
    (, )
  • Ocena:
    Do czytania książek Marcela Mossa nie trzeba mnie zachęcać. Od dawna je lubię. Tym chętniej sięgnęłam po kontynuację Nie wiesz wszystkiego.
    Poznajemy w niej dalsze losy licealistów Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach próbują jakoś normalnie żyć. Nie jest to jednak łatwe, bo ktoś wie o tym, co zrobili i stale w mailach im o tym przypomina, próbując zmusić do pójścia na policję i przyznania się do wszystkiego.

    Na domiar złego Marta ma stalkera. Poznała go na portalu poświęconym poezji i już nie może się go pozbyć. Ponadto dziennikarka z fundacji osób zaginionych Echo także nie daje im spokoju i drąży sprawę zaginionego Marka.

    Powiem tak: dzieje się wiele, a wszystko podszyte jest strachem i obawami. Licealiści boją się bowiem tego, że pójdą do więzienia i robią wszystko, by tego uniknąć.
    Bardzo podobało mi się wplatanie postaci i wątków z poprzednich książek autora. Poza tym problemy, z którymi zmagają się bohaterowie są bardzo realistyczne i wg mojej opinii, na czasie. Mam na myśli m.in. trans seksualność, a także ciężką chorobę matki, której córka musi stanąć na wysokości zadania i szybciej dorosnąć, by pomóc jej przez to przejść.

    Reasumując - książka bardzo mi się podobała. Wciągnęłam się od pierwszych stron. Akcja jest dynamiczna, problemy realistyczne. Poznajemy bliżej świat młodzieży, który nie zawsze jest taki piękny, jak nam się wydaje.
    Motyw wyjazdu integracyjnego może nieco jest przesadzony i trudny do uwierzenia, ale całość oceniam bardzo pozytywnie.
    Zakończenie, jak zawsze jest najmocniejszym punktem książki.
    Polecam wszystkim, którzy czytali tom pierwszy. Kto jeszcze nie zna tej serii, niech koniecznie nadrabia.
    (, )
  • Ocena:
    ‘’Nie wiesz nic’’ – MARCEL MOSS
    Czytając prolog chciałam więcej z każdą kolejną stroną książka pochłaniała mnie coraz bardziej. Wracamy w powieści do Liceum Freuda, problemów z jakimi zmagają się młodzi ludzie.
    Autor kolejny raz porusza trudne społeczne problemy. Depresja, choroba bliskiej osoby, brak akceptacji, alkoholizm, rywalizacja i odnajdywanie własnej seksualności.
    Marta wraz z przyjaciółmi próbują wrócić do normalności, po tragicznej śmierci Alana i Otylii. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ich sekret wyjdzie na jaw jeśli się nie przyznają.
    Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki. Organizuje kilkudniowy obóz, który ma tchnąć w nich ducha walki do rywalizacji. Wyjazd niestety zamienia się w obóz przetrwania. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci ?
    W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą.
    Książki od Marcela Mossa zawsze są ciekawe nie ma nudy. Czekam z niecierpliwością na kontynuacje. Myślę, że są to książki dla młodzieży oraz dorosłych dzięki tym powieścią , możecie poznać i zrozumieć trudności z którymi zmagają się wasze dzieci.
    Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuje wydawnictwofilia .
    (, )
  • Ocena:
    ⭐RECENZJA PREMIEROWA⭐

    Dziś na tapecie najnowsza książka @marcelmoss.autwór. Znów powracamy do Liceum Freuda, gdzie piętrzą się różnorodne problemy nastolatków. Depresja, transseksualność, śmiertelna choroba, prześladowanie, zastraszanie - to wszystko zostało tutaj opisane. Autor przedstawia złożoność psychiki, jej sposób działania, a także mechanizmy obronne, które występują w przypadku poczucia zagrożenia. Książka jest ukazana z perspektyw kilku nastolatków, dzięki czemu mamy wgląd w ich myśli i przeżycia. To lepiej obrazuje wszystko to, z czym na co dzień się zmagają. Z pozoru mogłoby się wydawać, że problemy młodych osób są znikome i błahe, lecz ta powieść pokazuje, że wcale tak nie jest. Łatwo nam, osobom z boku, spojrzeć na życie drugiego człowieka i zbagatelizować to, z czym się zmaga i co go codziennie dręczy. Nie tak to powinno wyglądać i właśnie Marcel Moss ponownie zwraca na to uwagę. Każdy ma jakieś tajemnice, lepszą bądź gorszą przeszłość, głęboko skrywane sekrety. Nastolatkowie także i nikt z powodu ich wieku nie powinien ich ignorować, czy umniejszać ich problemów.
    Książka "Nie wiesz nic" jest kontynuacją historii "Nie wiesz wszystkiego". Jest tam większość bohaterów z pierwszej powieści, ale też skupiono się na kilku innych. Jednak to nie wszystko. Występuje tu bohaterka Sandra Milton z "Utraceni", a także jest nawiązanie do "Wszyscy muszą zginąć" i nie tylko poprzez miejsce, czyli szkołę, ale także poprzez postać i epilog. To właśnie udowadnia, jak zręcznym pisarzem jest Marcel Moss, który w tak genialny sposób powiązał swoje właśnie dzieła. Język i styl odpowiedni, dzięki czemu szybko czyta się tę lekturę. Jest mnóstwo niewiadomych, które powoli się wyjaśniają, a niektóre fakty naprawdę mogą szokować. Znów było trochę popaprania, ale przez to ta książka jest jeszcze lepsza! Głównych bohaterów jest dużo, każdy ma swoje indywidualne problemy i rozterki. Codziennie walczą o lepsze jutro i uparcie się w tym nie poddają. Są silni, wrażliwi, a także pełni wytrwałości i lojalności. To też pokazuje, że mimo popełnionych błędów w przeszłości, wcale nie oznacza, że jesteśmy bezdusznymi potworami. Każdy czyn ma swój początek, swoje źródło. Ta książka może naprawdę wiele uświadomić, dlatego warto po nią jak najszybciej sięgnąć.
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" to trzecia część cyklu Liceum Freuda i kontynuacja świetnej książki "Nie wiesz wszystkiego". Jeśli pamiętacie historię Alana, Otylii, Marty, Sary oraz innych uczniów warszawskiego liceum, to do poznania ich dalszych losów nie muszę was namawiać. Szczególnie, że zakończenie było porywające. "W nie wiesz nic" pojawiło się wiele ciekawych wątków, dużo się działo, a napięcie towarzyszyło mi już od pierwszej strony. Najwięcej emocji dostarczył mi wątek z chłopcami z drużyny siatkówki, którzy wyjechali na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Integracyjny wyjazd okazał się dla nich tragiczny. Zostali napadnięci i postawieni w roli zwierzyny, za którą uganiali się uzbrojeni mężczyźni. O życie walczyć będzie także matka Sary. Wątek z Sarą również mi się podobał. W poprzedniej części ta dziewczyna kojarzyła mi się z taką wredną królową szkoły, teraz pokazała swoją lepszą twarz. Polubiłam ją do tego stopnia, że chyba stała się moją ulubioną bohaterką tej serii. Nie można zapomnieć też o tym co scala całą tę historię, czyli wydarzeniach, które rozegrały się w poprzedniej części i tajemnicy, którą ktoś odkrył i zaczął szantażować jej ujawnieniem naszych bohaterów. Jestem pewna, że nie zgadnicie kim będzie szantażysta. Ja byłam w wielkim szoku, gdy się tego dowiedziałam.
    Książka bardzo mi się podobała, zresztą tak jak większość powieści @marcelmoss.autor
    Lubię thrillery, lubię czytać o nastolatkach, ich problemach. Lubię ciekawą akcję, dużo emocji i nieoczywiste zakończenia. To wszystko znalazłam w całej tej serii i bardzo ją wszystkim polecam
    (, )
  • Ocena:
    Po tragicznej śmierci Alana, zawodnicy z drużyny siatkówki Liceum Freuda postanawiają wyjechać na obóz w Bieszczady. Ten wyjazd miał im pomóc, a okazał się dramatyczną walką o przetrwanie. Komu mogłoby zależeć na ich śmierci?

    Nie znałam dotąd twórczości autora ani nie miałam w zwyczaju sięgać po thrillery. Postanowiłam jednak wyjść temu gatunkowi naprzeciw i przekonać się, czy najnowsza książka Marcela Mossa trafi w moje gusta. I muszę przyznać, że jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona!

    Choć jest to trzeci tom serii i kontynuacja poprzednich części, odnalazłam się w nim bez problemu, a to za sprawą licznych nawiązań do przeszłości bohaterów.

    W ,,Nie wiesz nic'' autor porusza wiele trudnych tematów, które są istotne, a o których wciąż mówi się za mało. Dotyczą one w głównej mierze nastolatków i choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ludzie w takim wieku nie mogą mieć poważnych problemów, książka pokazuje, jak bardzo mija się to z prawdą. Nękanie w szkole, poczucie bycia wykluczonym, tragiczna śmierć, stalking, dźwiganie w sobie poczucia winy czy brak wsparcia w rodzicach, to tylko niektóre z tych, o których wspomina tutaj autor.

    Czytając o tym wszystkim, nie da się nie współczuć bohaterom. Zwłaszcza gdy jest się świadomym tego, iż takie rzeczy nie są fikcją literacką, a dzieją się nieustannie w prawdziwym życiu. Dlatego autorowi należą się słowa uznania za to, że porusza w swojej twórczości tak ważne, choć niełatwe kwestie. Jestem także pod wrażeniem tego, jak umiejętnie potrafił zajrzeć do głów nastolatów, by tak wyraziście i realnie oddać ich sposób zachowania, myślenia i postrzegania świata.

    Prosty styl i język odpowiedni dla wieku bohaterów wpływają na to, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. A przy tym trudno jest się od niej oderwać, gdyż jest lekturą wciągającą i do samego końca trzymającą w napięciu. Fabuła jest nieprzewidywalna, a prowadzi do jeszcze bardziej szokującego zakończenia.

    Jest to książka, którą przeczytałam niemal jednym tchem, która dostarczyła mi wielu wrażeń i z którą spędziłam naprawdę udany czas. Dzięki niej mam ochotę poznać kolejne tytuły Pana Marcela Mossa, a także częściej sięgać po książki z gatunku thriller.
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" to kontynuacja książki "Nie wiesz wszystkiego" . Marcel Moss zabiera nas z powrotem do prestiżowego liceum imienia Freuda gdzie oprócz bohaterów z poprzedniej części dołączają również nowi. Ich losy przeplatają się tworząc spójna historie, trzymająca w napięciu i dającą sporo do myślenia. Hubert wyrusza w podróż mającą zintegrować go z kolegami z drużyny. Ich wycieczka okaże się walką o przetrwanie w otoczeniu dzikiej przyrody. Chłopcy zostają zaatakowani przez zamaskowanych mężczyzn. Natomiast Marta, Nina, Sara, Wiki oraz Kuba dostają tajemnicze maile z pogróżkami dotyczącymi skrywanej przez nich tajemnicy. Żyją w ciągłym strachu nie wiedząc kto chce im zaszkodzić. Na dodatek bohaterowie mierzą się również z innymi poważnymi problemami. Jedna z dziewczyn pada ofiarą stalkera, inna dowiaduje się o tym, że jej mama ma raka. To tylko kilka z przytoczonych przykładów. Autor porusza wiele istotnych zagadnień, pisze o zmaganiach z depresją, urojeniami, przedstawia przykład osób, które źle się odnajdują w swojej płci. Poprzez książkę jesteśmy w stanie zrozumieć wiele ludzkich dramatów o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia i podświadomie nie chcieliśmy sobie zdawać sprawy z tego,że istnieją. Jak dla nas to kolejny świetnie napisany thriller psychologiczny z nuta grozy do ostatnich stron. Dla fanów twórczości Marcela Mossa możemy jeszcze napisać, że ciąg dalszy nastąpi… z czego niezmiernie się cieszymy i już nie możemy doczekać. Gratulujemy serdecznie świetnie napisanej książki! (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" to kontynuacja książki "Nie wiesz wszystkiego" . Marcel Moss zabiera nas z powrotem do prestiżowego liceum imienia Freuda gdzie oprócz bohaterów z poprzedniej części dołączają również nowi. Ich losy przeplatają się tworząc spójna historie, trzymająca w napięciu i dającą sporo do myślenia. Hubert wyrusza w podróż mającą zintegrować go z kolegami z drużyny. Ich wycieczka okaże się walką o przetrwanie w otoczeniu dzikiej przyrody. Chłopcy zostają zaatakowani przez zamaskowanych mężczyzn. Natomiast Marta, Nina, Sara, Wiki oraz Kuba dostają tajemnicze maile z pogróżkami dotyczącymi skrywanej przez nich tajemnicy. Żyją w ciągłym strachu nie wiedząc kto chce im zaszkodzić. Na dodatek bohaterowie mierzą się również z innymi poważnymi problemami. Jedna z dziewczyn pada ofiarą stalkera, inna dowiaduje się o tym, że jej mama ma raka. To tylko kilka z przytoczonych przykładów. Autor porusza wiele istotnych zagadnień, pisze o zmaganiach z depresją, urojeniami, przedstawia przykład osób, które źle się odnajdują w swojej płci. Poprzez książkę jesteśmy w stanie zrozumieć wiele ludzkich dramatów o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia i podświadomie nie chcieliśmy sobie zdawać sprawy z tego,że istnieją. Jak dla nas to kolejny świetnie napisany thriller psychologiczny z nuta grozy do ostatnich stron. Dla fanów twórczości Marcela Mossa możemy jeszcze napisać, że ciąg dalszy nastąpi… z czego niezmiernie się cieszymy i już nie możemy doczekać. Gratulujemy serdecznie świetnie napisanej książki! (, )
  • Ocena:
    Znając twórczość autora wiedziałam mniej więcej czego mogę się spodziewać po tej książce. Pomimo tego znowu dałam się zaskoczyć (, )
  • Ocena:
    "Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać."

    Przychodzę do Was z książką, która ma dzisiaj swoją premierę, czyli mowa o "Nie wiesz nic".

    To było moje pierwsze spotkanie z autorem i już wiem, że na pewno nie ostatnie> Pomimo tego, że jest to trzeci tom z serii, to nie miałam problemów, aby odnaleźć się w tej historii. Pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór, nie było innej opcji!

    Po tragicznej śmieci jednego z zawodników drużyny siatkówki Liceum Freuda, pozostałe osoby z drużyny wyjeżdżają w Bieszczady na obóz. Z założenia ten wyjazd miał im pomóc podnieść się po śmierci Alana, ale ostatecznie okazało się walką o przetrwanie.

    Dla mnie największym plusem tej historii jest poruszenie ciężkich tematów społecznych, które dla wielu osób niestety nadal są tematami tabu, o których nie mają odwagi głośno mówić, a które społecznie są bardzo ważne i wymagają tego, aby było o nich głośno. Chodzi tu między innymi o depresję, samotność, brak akceptacji, odnajdywanie własnej tożsamości i znajdowanie w sobie odwagi do wyrażania siebie samego. Ciężko jest żyć w społeczeństwie, które nadal narzuca określone wzorce społeczne i nie akceptuje tego, że inni mają prawo do innego patrzenia na życie.

    Prolog już sam w sobie był mocny, przyprawia o gęsią skórkę i już od samego początku cała historia staje się wręcz nieodkładalna. Skłania do refleksji, sam klimat tej historii jest niepowtarzalny i unikatowy, a kiedy się ją skończy, to długo siedzi jeszcze człowiekowi w głowie.

    Polecam wszystkim tę książkę. Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej osób, a zwłaszcza fani thrillerów psychologicznych, bo w 100% jest tego warta>

    Moja ocena: 9/10
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic”, to szokujący thriller psychologiczny autora „Nie wiesz wszystkiego”.
    W powieści wracamy do Liceum Freuda, problemów z jakimi zmagają się młodzi ludzie.
    Marta wraz z przyjaciółmi próbują wrócić do normalności, po tragicznej śmierci Alana i Otylii. Jednak ktoś, zna ich tajemnicę i grozi, że ich sekret wyjdzie na jaw, jeśli się nie przyznają.
    Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki. Organizuje kilkudniowy obóz, który ma tchnąć w nich ducha walki do rywalizacji. Wyjazd niestety zamienia się w obóz przetrwania. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci ?
    Autor kolejny raz porusza trudne społeczne problemy. Depresja, choroba bliskiej osoby, brak akceptacji, alkoholizm, rywalizacja i odnajdywanie własnej seksualności.

    Zbiór zamyka się w spójną całość, książkę czyta się bardzo szybko, autor powraca do wątków z I części. Końcówka zapowiada kolejną część.

    Jaka dla mnie jest ta książka? Książka fenomen, , super przeplatanie fabuły z pozostałych serii, rewelacyjne wątki. Jestem pod wrażeniem i cieszę się, że mogłam przeczytać kolejną książkę Polskiego Autora.
    (, )
  • Ocena:
    Na wstępie chciałabym pogratulować autorowi kolejnej rewelacyjnej książki‼️ Jest ona dowodem na to, że Marcel nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów, problemów społecznych i trudności, z jakimi muszą się zmagać młodzi ludzie u progu dorosłości. Co więcej, myślę, że poruszając niektóre tematy, doskonale zdawał sobie sprawę, że dla niektórych będzie to nie do przyjęcia i część czytelników będzie negatywnie na nią nastawiona. Myślę, że Moss, z każdą kolejną książką, porusza coraz trudniejsze tematy i w pewnym stopniu testuje nas, czy jesteśmy gotowi na nowe doświadczenia... Uwielbiam wrażliwość z jaką tworzy te historie, oraz to, że jest to osoba, która jest bardzo blisko ze swoimi czytelnikami i za to chyba cenię go najbardziej!

    "Teraz rozumiem, że popełniłem błąd, sądząc, że na pewno mam jakąś przyszłość. Powinienem był doceniać każdy dzień, bo nigdy nie wiadomo, czy nie będzie on ostatnim."

    Ponownie witamy w liceum Freuda. Kolejny rok szkolny, przynosi nowe problemy. Hubert, nowy kapitan drużyny, który wpada na pomysł wyjazdu integracyjnego swojej drużyny. Marta, która po tragedii z ubiegłego roku, zyskała nowych znajomych, ale przez przypadek wplątuje się w skomplikowaną relację z nieznajomym. Sara, która odzyskała uwagę matki tylko dlatego, że ta zrozumiała jakie życie bywa kruche i ulotne. Oraz Karina, która postanowiła nie walczyć dłużej z samą sobą i zdecydowała się na ogromny krok ku walki o własne szczęście...

    Gdyby ktoś dał mi do przeczytania prolog tej książki i kazał podać nazwisko autora, to bez wahania wskazała bym na Mossa. Tylko on potrafi sprawić, że pierwsze strony wprawiają czytelnika w obłęd, a po kilku rozdziałach już wiemy, że to będzie historia, o której długo nie zapomnimy.

    Zazdrość i zawiść pomiędzy nastolatkami, oraz rywalizacja. Marcel jak zawsze stworzył niesamowity psychologiczny kontekst wszystkich postaci. Wieloosobowo prowadzona narracja, daje nam poznać rozterki i zmagania się z rzeczywistością różnych bohaterów. Anonimowe maile, SMS-y, pogróżki, prześladowania... Bardzo szybko można wplątać się w niezdrową i bardzo niebezpieczną relację, a najgorsze jest to, gdy nie ma się w nikim oparcia i pozostawieni jesteśmy sami sobie.

    "Rodzice nigdy nie starali się nawet zrozumieć tego, co czułam, kiedy prześladowano mnie w gimnazjum. Bagatelizowali moje problemy, bo tak było im łatwiej."

    Bardzo często nastolatkowie muszą sami mierzyć się ze swoimi problemami. Można nawet powiedzieć, że niektórzy muszą bardzo szybko dorosnąć, ponieważ problemu z domu przenoszą się na nich.

    Marcel za każdym razem daje nam lekcje pokory. W każdej historii przeplatane są problemy społeczne, które są powszechne, a pomimo tego nie mówi się o tym za wiele. Myślę, że otwiera nam w pewien sposób oczy na postrzeganie świata i na to, by nie patrzeć na innych w sposób zaściankowy i z własnej perspektywy, a dać każdemu możliwość życia po swojemu, nie zależne, jakie ono jest nam pisane. Nie musimy się ze wszystkim zgadzać, ale też musimy nauczyć się szanować drugiego człowieka i nie ranić innych, ponieważ bardzo często przynosi to tragiczne konsekwencje...

    Każdy człowiek zasługuje na szczęście i dobrze, że coraz bardziej społeczność otwiera się na świat i na to, by nie myśleć stereotypowo. Dla mnie najważniejsze jest to, by otaczać się szczerymi i dobrymi ludźmi, niezależnie od ich preferencji seksualnych, wyglądu i pochodzenia. Autor w każdy możliwy sposób pokazuje, że dla niego nie ma tematów tabu. Szeroko pojęta seksualność, jest jednym z ważniejszych elementów tej i każdej innej historii spod jego pióra.

    Stworzył on historię pełną napięcia, którą umiejętnie dawkuje nam, rozkładając kolejne szokujące karty. Gęsta, mroczna i napięta atmosfera towarzyszyła mi od pierwszej do ostatniej strony. Depresja, prześladowanie, szantaż, jak również śmierć... W jednej historii potrafi wpleść tyle wątków, że nasz mózg jest zmuszony do analizowania i własnych refleksji... Wisienką na torcie jest wplecenie wątku z Sandrą w roli głównej, z biura osób zaginionych z serii "Echo"! Tego się nie spodziewałam, ale uwielbiam takie zabiegi.

    Jest jednak jeszcze najważniejsza rzecz, która mnie urzekła w tej książce, z czym wcześniej się nie spotkałam u Marcela i co bardzo mi się spodobało... Otóż ta historia pokazuje również jasną stronę życia i to, że młodzi ludzie mają zupełnie inne myślenie. Pokazuje, że są ludzie, na których możemy liczyć w każdej chwili. Są osoby, które zostaną z nami na dobre i na złe, bez względu na to, czy podażą za nimi inni czy nie. Osoby, które kochają nas pomimo wszystko.
    (, )
  • Ocena:
    Wracamy do liceum Freuda. Marcel Moss raczy nas dalszymi losami uczniów warszawskiej szkoły. Ponownie porusza ważne tematy społeczne, które nadal są trudne, przez niektórych wręcz nieakceptowalne. Albo jesteśmy ślepi, wolimy, by problemy te nas nie dosięgały. Ale co wtedy, gdy dotyka to naszych bliskich?
    "Nasi dziadkowie i rodzice wychowywali się w innej rzeczywistości. Przez lata wpajano im inne, bardziej tradycyjne wartości. To sprawiło, że dziś trudno jest z nimi nawiązać jakikolwiek dialog. Potrzebowałem czasu, by zrozumieć, że nie ma sensu się z tego powodu na nich złościć. W pewnym wieku ludziom niełatwo zmienić światopogląd. Wątpię nawet, by to umieli. Przekonania są w nich za głęboko zakorzenione."
    Bohaterowie muszą zmierzyć się z rywalizacją o bycie kapitanem drużyny, która wywołuje niechęć między przeciwnikami, powrotem do normalności, co nie będzie łatwe zważywszy na fakt, iż ktoś wie o ich tajemnicach, trudami związanymi z transseksualnością i dążeniem do wyrażania swojej prawdziwej natury, walka z chorobą, zemstą... Jest mnóstwo problemów, z którymi muszą codziennie stawiać czoło nastolatkowie. Są niedaleko ku dorosłości, ale to nie umniejsza skali tego, z czym przyjdzie im się spotkać.
    Przeczytałam wszystkie książki autora i wywarły na mnie dużo emocji. Ta również. Może niekoniecznie potrafię przelać wszystkich emocji na łamach programu tekstowego, ale tematyka w jakimś stopniu dotyka każdego. Mamy kogoś w rodzinie, kto śmiertelnie choruje, kogoś, kto wspina się po szczeblach kariery, ale bywa to ciężkie bez sprzymierzeńców, kogoś, kto źle czuje się ze swoim ciałem, spotkała go przemoc cielesna, depresja itp. Każdy ma swój mały lub większy problem, ale dla danej osoby jest on niewyobrażalnie ciężki. A co mają powiedzieć osoby, które wkraczają małymi krokami w dorosłość i muszą radzić sobie same? I czy faktycznie muszą walczyć w pojedynkę?
    To nie jest przyjemna książka, z tematyką, która odpręża. Jest to lektura, która krzyczy, woła, chce zwrócić na siebie uwagę i otworzyć oczy czytelnikowi. Moss nadal trzyma poziom i przyznam, że nie zgadłam, kto stoi za pewnymi sprawami. Oczywiście "Nie wiesz nic" czyta się sprawnie, choć na tę książkę trzeba poświęcić czas, żeby wszystko sobie ułożyć w głowie. Świetne zagranie z wplecieniem bohaterów z innych książek autora.
    Prolog mocny, który wrzucił apetyt na wyższy level i mimo, że akcja miejscami była spokojniejsza, to nie oznacza, że nie dostarczała emocji. Wyprawa w Bieszczady wywołuje gęsią skórkę i cóż, trzeba uważać, jeśli jest się samemu na pustkowiu
    (, )
  • Ocena:
    Każdy inny. Każdy próbuje uporać się ze swoimi problemami. Wszystkich ich łączy morderstwo. Ktoś wie co się wtedy stało. Czy zmusi ich aby przyznali się do winy?

    Wydawać by się mogło,że już wszystko jest za nimi. Od tragicznych zdarzeń minęło już trochę czasu i starali się ze sobą zaprzyjaźnić. Łączy ich tajemnica,która nie
    może nigdy wyjść na jaw bo zrujnuje ich życia. Wystarczył jeden anonimowy email aby wzbudził ich niepewność.
    Ktoś chce by prawda wyszła na jaw i będzie do tego dążył. Każdy dzień będzie dniem strachu i wzrost poczucia winy będzie odczuwalny.
    Nie wiadomo komu można dalej ufać bo tuż za rogiem czai się demon przeszłości.

    Liceum Freuda nadal wspomina tragedie. w której zginęło dwoje licealistów. Ich śmierć niesie za sobą wiele bólu.
    Niektórym jednak przyniosło to pole do popisu. Po śmierci Alana kapitana drużyny siatkarskiej jego rolę zaczyna pełnić
    Hubert, który nie budzi dużego zaufania drużyny.Niektórzy twierdzą,że za życia Alana chciał się do niego przypodobać by teraz móc wejść w jego rolę.
    Aby oczyścić atmosferę drużyna wyjeżdża na kilka dni w Bieszczady. Te kilka dni miało być miłą odskocznią od codzienności
    ale nikt nie spodziewał się,że ktoś miał dla nich inny plan. Zaczną walkę o własne życie. Czy wyjdą z tego cało?

    Jak wiecie Marcel Moss jest autorem,którego książki biorę i będę brała w ciemno. Zawsze czekam z niecierpliwością aż ukaże się zapowiedź nowej książki bo wiem,że muszę
    ją przeczytać.
    Tym razem znów się nie zawiodłam. Sam prolog bardzo mnie zaciekawił a jego finał bardzo zaskoczył. Książka daje dużo do myślenia i uważam,że każdy powinien ją przeczytać.
    Młodzież jak i rodzice, gdyż zazwyczaj to rodzice nie wiedzą o problemach swoich dzieci,które potrafią ukrywać takie rzeczy.
    Autor w swoich książkach porusza trudne tematy i myślę,że właśnie przez to ludzie tak chętnie czytają jego książki. Nie owija w bawełne i pisze o tym co jest "na czasie".
    Tym razem poruszanym tematem jest między innymi to jak ludzie postrzegają odmienność. Świat jest pełen podziałów.Niektórzy ludzie mają ułożone w głowie wszystko tak jak
    to powinno wyglądać jednak gdy wkroczy ktoś kto nie wpisuje się w ten tok myślenia, zaczynają się schody. Tolerancja a w sumie jej brak doprowadza do wielu nieprzyjemności.
    Ludzie nie powinni ingerować w sprawy jak i życie osobiste innych ludzi. Każdy powinien być tym kim chce bez strachu o przyszłość.
    (, )
  • Ocena:
    „Nie wiesz nic” to kolejny rewelacyjny, trzymający od początku w napięciu thriller Marcela Mossa. Książka rozpoczyna się mocnym prologiem. Jesteśmy świadkami ucieczki Huberta przez las. Las wydaje się nie mieć końca. Nie wiadomo, kto ściga chłopaka i przede wszystkim, dlaczego to robi. Czujemy jednak podskórnie, że ten ktoś ma przewagę i wkrótce go dopadnie. Później cofamy się w czasie i przenosimy do liceum, które było świadkiem już wielu mrożących krew w żyłach zdarzeń. Poznajemy bliżej Martę i jej przyjaciół. Z poprzedniej części wiemy, jaki skrywają sekret, jednak nie wiadomo nadal, kto i dlaczego ich szantażuje. Przyjaciele na własną rękę robią dochodzenie, aby odkryć, kto próbuje namieszać w ich życiu. Przy okazji na jaw wychodzą skrywane przez każdego z nich sekrety. Okazuje się, że tak naprawdę nigdy nie byli ze sobą szczerzy.

    Autor porusza w swojej książce ważne społecznie tematy. Tym razem Moss skupił się przede wszystkim na tym, co ważne dla młodych ludzi. Jest mowa o typowych problemach wieku dorastania, o potrzebie akceptacji, wśród rówieśników, ale też w rodzinie, o poszukiwaniu swojej drogi, o trudnych relacjach rodzinnych, o pierwszych miłościach. Autor porusza jednak również inne tematy. Zwraca uwagę na fakt manipulacji i kontroli, pokazuje jak łatwo jest to osiągnąć w dobie wszechobecnej aktywności internetowej. Najważniejszym jednak dla mnie wątkiem jest wątek Kariny i poszukiwania przez nią prawdy o własnej tożsamości płciowej. Za namową przyjaciółki Karina, która jeszcze niedawno uczęszczała do Freuda jako Karol, postanawia pojawić się tam jako kobieta. Strasznie się boi tego, co ją czeka, jednak liczy się z tym, że spotka się z ostracyzmem społecznym. Będzie wyśmiewana, skupi na sobie wzrok wszystkich w szkole. Nie spodziewa się jednak tego, co w związku ze swoją przemianą zastanie w domu. A to, co zastaje, rozrywa serce. Bardzo się cieszę, że autor poruszył w książce ten ważny dla wielu osób wątek. Może już sam ten fakt komuś pomoże, wzmocni go, doda mu sił. Dla reszty niech to będzie cenna lekcja. Lekcja tolerancji i szacunku wobec tego, co inne, mniej znane, co wydaje się nie być normalne. Autor pokazuje, że każdy ma prawo żyć tak, jak chce. I tak naprawdę nic nam do tego. Oraz, że inny nie znaczy gorszy. Pokazuje też, jak ważne w tak przełomowych dla człowieka chwilach jest wsparcie najbliższych. I do czego może prowadzić jego brak. Przy okazji wątku innego nastolatka, autor pokazał, co dzieje się z człowiekiem, który żyje w ciągłym poczuciu winy. Ale także, że to, co pokazujemy światu to często jedna z wielu masek, które zakładamy na potrzeby otoczenia. My tego nie widzimy, ale za tą maską może szaleć prawdziwy huragan. Książka Mossa porusza jeszcze więcej naprawdę istotnych kwestii, o których jednak już nie opowiem, bo nie zostanie nic, co moglibyście odkryć sami. A zapewniam, że warto.

    „Nie wiesz nic” to bardzo udany thriller psychologiczny. Nieoczywisty, mocny, szokujący i niepokojący. Ale też niezwykle aktualny i prawdziwy. To książka idealna zarówno dla młodych ludzi, jak i dla ich rodziców, którzy często nie zdają sobie sprawy, jak wygląda obecnie świat ich dzieci. To naprawdę świetna, pouczająca i wartościowa lektura. Serdecznie polecam!
    (, )
  • Ocena:
    Recenzja przedpremierowa najnowszej książki moje ulubionego autora Marcela Mossa!

    „Nie wiesz nic” swoją premierę ma jutro, a dokładniej 30.06 i jest to druga część książki „Nie wiesz wszystkiego”. Kolejna świetnie skonstruowana historia, którą przeczytałam w mniej niż 24 godziny!

    „W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą” – cytat z książki, który dał mi najwięcej do myślenia.

    Ponownie wracamy do liceum Freuda, gdzie niedawno wydarzyła się okropna tragedia, w której zginęło dwoje uczniów. Stery w drużynie siatkarskiej po śmierci kapitana Alana przejmuje Hubert. Aby zintegrować się i zrelaksować razem z chłopakami w drużyny jadą na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie wiedzą, że ten wyjazd zamieni się w walkę o życie. W tym samym czasie Marta i reszta osób próbują wrócić do normalności po traumatycznych wydarzeniach z nocy śmierci Alana i Otylii. Ktoś zaczyna im grozić, że zna całą prawdę i każe im zgłosić się na policję. Szantażysta daje im bardzo mało czasu. Co z tym zrobią?

    Jak zwykle autor dostarczył mi ogrom emocji! Sam prolog wprowadził we mnie ogromy szok, elementem charakterystycznym autora jest mocny prolog, który ma za zadanie wprowadzić czytelnika z przytupem w historię. Z każdym rozdziałem napięcie rosło i przez to książka stała się naprawdę nieodkładalną. W Jego książkach poruszane są współczesne problemy nastolatków, z którymi borykają się na co dzień. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak potrafią one być ciężkie. Nastolatkowie bardzo często popadają w depresję przez problemy w szkole czy przez rówieśników. Autor świetnie ukazuje te trudności i walkę z nimi. Właśnie dlatego tak bardzo lubię Jego książki, bo po przeczytaniu każdej z nich, zaczynam patrzeć inaczej na świat i głębiej analizować przeróżne kwestie.

    Oczywiście na samym końcu zostałam rozłożona na łopatki, doznałam szoku i niedowierzenia. Autor jak zwykle świetnie poprowadził całą historię i zakończył ją z przytupem. Wszystko dokładnie wytłumaczył gładko łącząc ze sobą wszystkie wątki. Na samiutkim końcu zostawił mnie z niezwykle zdziwionym wyrazem twarzy! Zapowiada to kolejną część, na którą czekam z ogromną niecierpliwością.

    Historia przedstawiona z perspektywy różnych bohaterów, kilka wątków, które świetnie łączą się w całość, język autora, który tak bardzo mi pasuje, że mogłabym czytać i czytać i czytać… Dla mnie po prostu petarda i bomba! Bardzo, bardzo polecam!

    11/10

    Serdecznie dziękuję wydawnictwu za egzemplarz i możliwość przedpremierowego przeczytania tej książki.
    (, )
  • Ocena:
    Ależ to było dobre!
    Porywające od pierwszego zdania...
    Intrygujące od początkowych stron...
    Wciągające już w samym prologu...

    A potem było już tylko lepiej.

    Marcel Moss znów nie zawodzi.
    W tej książce jest wszystko, co lubię - narracja z wielu perspektyw - każdy z bohaterów jest perfekcyjnie wykreowany - poznajemy jego myśli, odczucia, lęki, nadzieje...
    Dodatkowo autor porusza wiele problemów, z którymi boryka się młodzież - począwszy od niezrozumienia, zbyt dużych oczekiwań w rodzinie, poprzez nietolerancję, depresję, trudności z rówieśnikami czy odnajdywanie własnej seksualności.
    Przy lekturze czujesz napięcie, dreszczyk emocji, koniecznie musisz czytać dalej, aby wiedzieć, co się stanie.
    Każdy rozdział całkowicie pochłania i zanim się obejrzysz już dochodzisz do końca
    Ale jakiego...
    Ta książka jest dla wszystkich - dla lubiących thrillery psychologiczne, dla młodzieży, rodziców, nauczycieli.
    Polecam i już nie mogę się doczekać kolejnej części.
    (, )
  • Ocena:
    Zagadki, tajemnice, niedopowiedzenia, zabójstwo, samobójstwo, szkolna elita, liceum. Wszystko to, co lubię. Nie ma tutaj ani chwili na nudę. Do głosu dochodzą różne postaci. Poznajemy nie tylko ich przemyślenia, ale i uczucia. Powiem szczerze, że choć niektórzy mnie irytowali, to nawet rozumiałam ich zachowanie. W tym wieku mieli prawo się pogubić. Najgorsze, że nie wszyscy od razu znaleźli przy tym wsparcie.

    Autorowi kilka razy udało mnie się zaskoczyć, co jest ogromnym plusem. Sam fakt, że nie mogłam oderwać się od lektury, wiele świadczy. Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco Wam polecić.
    (, )
  • Ocena:
    Marcel Moss znany jest z doskonałych thrillerów, w których przemyca ważne tematy. „Nie wiesz nic” to kolejna książka, w której spotykamy się z uczniami prestiżowego liceum Freuda. Tym razem dowiadujemy się, jakie konsekwencje poniosła za sobą śmierć jednego z uczniów. Był on przywódcą drużyny siatkówki, która bez niego jest jak okręt bez kapitana – nie wie, w którą stronę płynąć. Gracze jednak nie są w stanie zaakceptować Huberta, który obejmuje funkcję zmarłego Alana. Chcą się zintegrować, więc wyjeżdżają na obóz, nieświadomi tego, co się tam wydarzy… Równolegle grupa innych uczniów próbuje wrócić do normalności. Przeszkodą staje się osoba, która grozi, że ujawni ich tajemnicę. Przyjaciele rozpoczynają walkę z czasem. Nie dopuszczą, by świat poznał ich mroczne sekrety.

    Zacznę od tego, że prolog, który miałam przyjemność czytać zanim dotarła do mnie książka, wbił mnie w fotel. Działo się tam tyle, że strach bohaterów, przeszedł też na mnie. Po przeczytaniu tych kilku stron z wielką niecierpliwością oczekiwałam na kuriera. A list dołączony do paczki podwoił to napięcie.
    Sama fabuła, jak już wcześniej pisałam, jest podzielona na dwa, połączone ze sobą, wątki. I o ile w prologu jest mowa o obozie, na który wyjeżdża drużyna, tak w dalszej części więcej jest grupy przyjaciół, która poszukuje tajemniczego szantażysty, który zna ich sekret. Ta przeważająca część była dla mnie spokojniejsza i mniej emocjonalna (co oczywiście nie oznacza, że było nudno, bo napięcie nadal było wyczuwalne) od drugiego wątku, ale też mówiła wiele więcej o trudnych tematach. A wątek obozu to dla mnie mistrzostwo – ale ja się tam denerwowałam, prawie jak bohaterowie!

    Niewątpliwym atutem książek Mossa jest to, że porusza on wiele trudnych tematów społecznych, jak np. hejt, tolerancja, depresja, samobójstwa nastolatków. Na pewno wszyscy zgodzą się, że to bardzo ważne i wartościowe. Fabuła poza tym, że budzi emocje i szokuje, zostawia też czytelnika z refleksją. A to duża zaleta.
    „Nie wiesz nic”, tak jak wszystkie książki autora, jest książką z tych nieodkładalnych. Żadnej jeszcze nie kończyłam następnego dnia. Z tą siedziałam do późnych godzin, a potem z emocji nie mogłam zasnąć. Dla mnie Moss to polski mistrz thrillerów. Polecam bardzo!
    (, )
  • Ocena:
    Śmierć kapitana nie wpłynęła dobrze na szkolną drużynę siatkówki. Aby jakoś zmotywować kolegów, nowy kapitan zabiera ich na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nikt jednak nie przypuszcza, że może się tam stać coś strasznego.

    Z kolei inni uczniowie szkoły bardzo chce wrócić do normalności, jednak nie dane jest im zaznać spokoju. Groźby o ujawnieniu mrocznego sekretu i upływający czas zdecydowanie odcisną na nich swoje piętno.

    Zacznijmy od tego, że w tej historii dzieje się bardzo dużo i choć akcja może nie trzyma cały czas w napięciu, to zdecydowanie wciąga czytelnika. Autor bardzo sprawnie poprowadził fabułę zmuszając czytelnika do zastanawiania się nad je poszczególnymi elementami i całym rozwiązaniem zagadki. Na plus warto zaliczyć też to, że poznajemy kawałki tej historii z perspektywy kilku osób, ich przemyśleń i emocji. Kolejnym pozytywem jest poruszenie przez Autora wielu społecznie ważnych, a przy tym bardzo aktualnych tematów.

    Jest to już trzecia część serii i myślę, że gdybym znała poprzednie to początkowo trochę więcej bym rozumiała, jednak moja niewiedza nie utrudniła mi czytania. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z Autorem i coś czuję, że nie ostatnie.

    Jeśli zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po tę książkę, to sądzę że tak.

    Śmierć, dramatyczna walka o przetrwanie, samotność, depresja, strach. Dajcie się wciągnąć życiu licealistów z Freuda.
    (, )
  • Ocena:
    Czy są tutaj fani twórczości @marcelmoss.autor?
    Zgaszać się, raz, dwa!
    Nie będę ukrywać, że nieustannie czekam z wielką niecierpliwością na każdą zapowiedź, jaka się ukazuje pod nazwiskiem autora. Książki Marcela (już nie wspomnę o genialnych okładkach!) są pisane tak bardzo w moim stylu, że nie wiem kiedy przewracam ostatnią stronę. One czytają się same :)

    "Nie wiesz nic" jest kontynuacją "Nie wiesz wszystkiego" i o ile rozpoczynająca serię część nie zainteresowała mnie tak jak oczekiwałam, to "Nie wiesz nic" zaintrygowała mnie o wiele bardziej
    (, )
  • Ocena:
    Powracamy do Liceum Freuda, gdzie po tragicznej śmierci Otylii i Alana życie toczy się zupełnie inaczej. Drużyna siatkówki, której liderem był Alan przeżywa ciężki czas, bowiem śmierć ich kolegi bardzo na nich wpłynęła i nie potrafią sobie z tym poradzić. Hubert – nowy kapitan drużyny – próbuje zmotywować swój team do zaangażowania się. Wpada na pomysł wspólnego wyjazdu, który miałby ich bardziej zintegrować. Już w prologu dowiadujemy się co tam się wydarzy, ale jak to się skończy… Musicie to przeczytać!

    Paczka Sary otrzymuje od szantażysty kolejne wiadomości nakłaniające ich do zgłoszenia się na policję w celu wyjawienia co tak naprawdę wydarzyło się na dachu w noc śmierci Otylii i Alana. Wspólnie próbują znaleźć osobę, która ich szantażuje. Ale dlaczego to robi? Czy faktycznie coś WIE? Czy tylko próbuje ich nastraszyć?

    Och, co za wyśmienita lektura! Marcel Moss po raz kolejny mnie nie zawiódł i dorównał poziomem, a nawet podniósł sobie poprzeczkę. Książkę wręcz połknęłam, bo była tak wciągająca.

    I tym razem autor próbuje przybliżyć nam życie młodych ludzi i trudności, z którymi się spotykają na co dzień. Piętrzące się problemy, dodatkowo niska samoocena, traumy z dzieciństwa, brak akceptacji ze strony rodziców i otoczenia, choroba lub strata kogoś bliskiego… Wszystko to wpływa na psychikę nastolatków i powoduje prawdziwe dramaty. Myślę, że to ważne, aby o tym mówić.

    Najważniejsze! Książka kończy się magiczną frazą „Ciąg dalszy nastąpi”. Ja już czekam. A Wy? :)
    (, )
  • Ocena:
    ''W dzisiejszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"

    Gdybyście poprosili mnie o wskazanie jednego tytułu autora, która najbardziej mi się podobała to powiedziałabym „Nie wiesz wszystkiego”. Do dzisiaj pamiętam te emocje podczas lektury. Po książki Mossa sięgam w ciemno, wszystkie poruszają bieżące i kontrowersyjne tematy. Jako matka tematyka związana z życiem licealistów wywarła na mnie spore wrażenie. Dlatego bardzo czekałam na powrót tych bohaterów.

    Hubert zostaje kapitanem reprezentacji siatkówki w Liceum Freuda, tym samym zajmując miejsce po zmarłym tragicznie Alanie, którego wszystko uwielbiali. Bardzo chce się wykazać, zależy mu na sukcesie drużyny, jednak nie do końca dogaduje się z chłopakami. Ich morale mocno upadły po śmierci ich przyjaciela. Aby rozluźnić atmosferę w drużynie mają udać się na męski wypad w Bieszczady. Niestety, wyjazd okazuje się mieć katastrofalne skutki…
    W tym samym czasie Marta wraz z przyjaciółmi próbuje dowiedzieć się kto jest nadawcą tajemniczych maili, w których ktoś grozi im wyjawieniem prawdy na temat zbrodni, której się dopuścili.

    Historia jak zawsze rusza mocno z kopyta… W każdej książce prolog wgniata w fotel i sprawia, że tych książek po prostu nie da się odłożyć. Wiedziałam zatem, że najlepiej za książkę zabrać się w weekend, kiedy będę miała najwięcej czasu i nie będę musiała się od niej odrywać po kilku rozdziałach.

    Ilość poruszanych wątków jest ogromna. Począwszy od znęcania się psychicznego, fizycznego, homoseksualizmu, sponsoringu, alkoholizmu, po zmagania z chorobą nowotworową i traumę po śmierci bliskich osób.
    Sposób prowadzenia fabuły sprawia jednak, że nie są one przytłaczające i nie sposób się w nich pogubić.

    Problemy z niskim poczuciem własnej wartości, z poczuciem wykluczenia, z ogromnym pragnieniem akceptacji i lękiem przed tym, co pomyślą o nas inni to według mnie nie tylko problemy młodzieży, ale i dorosłych. Świetnym przykładem jest tutaj dorosła kobieta, która nie wytrzymała presji po otrzymaniu diagnozy w związku z rakiem piersi.

    Autor jak zwykle dostarczył wielu emocji, a sama końcówka…. Genialne nawiązanie do „Utraconych” i połączenie wątków. Takie zabiegi to świetne smaczki dla fanów – uwielbiam je
    (, )
  • Ocena:
    "Nie wiesz nic" to szokujący thriller psychologiczny. Ciężko się od niego oderwać. Bardzo wciągający i wywołujący dreszcze na całym ciele.
    Autor jak zwykle porusza trudne tematy. W najnowszej lekturze mamy do czynienia z prześladowaniem w sieci, chorobą, która dotyka najbliższych, rywalizacją wśród rówieśników.
    Po śmierci Alana, kapitana drużyny siatkówki, dowodzenie przejmuje Hubert. Nastroje w drużynie nie są najlepsze, dlatego zawodnicy wyjeżdżają w góry, żeby pobyć ze sobą i się zintegrować. I tu zaczyna się prawdziwy dramat...
    "Nie wiesz nic" to kontynuacja "Nie wiesz wszystkiego", dlatego zachęcam do przeczytania również tej drugiej pozycji, która przybliża nam sylwetkę bohaterów.
    Książka skłania nas do refleksji, chociażby nad tym, jak łatwo jest wpaść w pułapkę, która czyha na nas w sieci. Internet to dla niektórych jedyne okno na świat. Kolejnym tematem, nad którym warto się dłużej zatrzymać to rak. Bohaterka książki uczy nas siły i determinacji.
    To moja kolejna książka autora i kolejna pozycja numer jeden :) ja jestem zachwycona jego książkami. Sięgnijcie po nie i przekonajcie się sami.
    (, )
  • Ocena:
    Zaczyna się mocno, jak zawsze. Prolog sprawia, że chcemy znać zakończenie jak i historię, która doprowadziła do tej konkretnej sytuacji.

    Codzienność nastolatków doprawiona mrocznymi sekretami. Traumatyczne wydarzenia przeszłości odbijają się na teraźniejszości sprawiając, że nie wszystko jest tak łatwe i poukładane.

    Anonimowy mail powoduje panikę i strach o przyszłość, która nie jest klarowna. Jedna wiadomość może doprowadzić do najgorszego.

    Problemy z akceptacją rówieśników, nieporozumienie z dorosłymi, brak zaufania do drugiego człowieka, zmierzenie się ze śmiercią rówieśnika, strach o siebie i bliskich... Problemy, jakich nie da się przewidzieć, ze stron, których byśmy się nie spodziewali.

    To wszystko znajdziecie w najnowszej książce Marcela Mossa "Nie wiesz nic", która trzyma w napięciu do ostatnich stron!
    (, )
  • Ocena:
    Od początku wiedziałam, że nie będzie to łatwa w odbiorze lektura. Byłam przekonana, że przeżyję szok i wstrząs. Nie myliłam się. Moss zabrał mnie do świata pełnego zła, przemocy i nietolerancji. Dzieje się naprawdę dużo. Napięcie narasta z każdym rozdziałem, a czytelnik wciąż poszukuje odpowiedzi na nurtujące pytania. Zagadek jest wiele, wraz z bohaterami próbujemy je rozwikłać, lecz to nie takie proste. Wszystko zdaje się nie mieć powiązania, jednak ostatecznie różne wydarzenia się zapętlają, tworząc spójną całość i klucz do odpowiedzi na najważniejsze pytania.
    .
    Może trochę o fabule? Całość skupia się wokół uczniów, uczęszczających do liceum Freuda. Akcja prowadzona jest przez wielu bohaterów, a my poznajemy ich historie w pierwszoosobowej narracji. Znamy ich uczucia, myśli, lęki i podejrzenia. Wraz z nimi obserwujemy świat, który jest przerażający i bezlitosny. W dodatku dowiadujemy się o dwóch traumatycznych wydarzeniach, które pozornie wydają się nie mieć żadnego powiązania. Z jednej strony towarzyszymy Hubertowi, który stara się być dobrym kapitanem drużyny i zabiera swoich kumpli w góry, żeby zacieśnić więzi. Sielanka nie trwa długo i przeradza się w istną szkołę przetrwania. Następnie przenosimy się do Warszawy, przyglądając się paczce "przyjaciółek", które połączyła zbrodnia. Teraz przeszłość ich dopada i domaga się sprawiedliwości. Tak więc nie jest to słodko-pudrowa historyjka, lecz splot samych nieszczęść, które mogą spotkać każdego. Moss dodaje do tego szczyptę fikcji i nutę fantazji, które wciągają czytelnika i nie pozwalają oderwać się od lektury.

    Oczekujcie prawdziwego wstrząsu!
    (, )
  • Ocena:
    "Odwaga nie zawsze popłaca, czasem przynosi człowiekowi tylko cierpienie"

    Czytając prolog książki "nie wiesz nic" przeżyłam wstrząs, już wtedy wiedziałam że się nie zawiodę!
    Nie mogę też powiedzieć, że od samego początku byłam zachwycona, ponieważ tak nie było. (Oczywiście pomijając prolog ). Początkowo duża ilość bohaterów i poświęcone im rozdziały były dla mnie trudne do zrozumienia, musiałam wracać i zastanawiać się, o kim teraz czytam. Jednak im dalej tym bardziej przyzwyczaiłam się do tej perspektywy i coraz lepiej się w niej odnalazłam. Co więcej, pod koniec nie wyobrażałam sobie żeby rozdziały odnosiły się tylko do jednego bohatera, ponieważ wtedy fabuła bardzo wiele by straciła. Jak widać, nie można oceniać książki, po pierwszych rozdziałach.
    (, )
  • Ocena:
    Świetna wciągająca lektura (, )
  • Ocena:
    „(…) nie sądzę, by w życiu chodziło o uciekanie od pewnych spraw. Jesteśmy tacy, jakimi ukształtowało nas całe nasze życie. Możemy starać się wypierać nieprzyjemne wydarzenia, ale one i tak pozostaną w nas głęboko ukryte i przypomną o sobie w najmniej oczekiwanym momencie”.

    „Nie wiesz nic” czyli kolejna część przygód dzieciaków z liceum Freuda, gdzie młodzi ludzie uczą się jak żyć i nie zwariować.
    Jak już nas Autor przyzwyczaił w poprzednich swoich książkach, mamy tu wiele wątków i kilka perspektyw różnych osób. Wszystko razem tworzy świetny thriller psychologiczny – do granic współczesny i nowoczesny.
    Autor serwując nam historie kilkorga nastolatków i ich przyjaciół, zwraca uwagę na ekstremalne i naturalne sytuacje jakich mogą doświadczyć i doświadczają młodzi ludzie, ich rodzice i wychowawcy.
    Życie w rodzinie nie ze sobą, a obok siebie; skomplikowane relacje z rówieśnikami; depresja; brak samoakceptacji; spirala kłamstw i tajemnic; poczucie niesprawiedliwości; chęć zemsty, funkcjonowanie w sieci – wszystko to i o wiele więcej skrywają mury liceum Freuda.
    Nie zdradzając szczegółów, by nie psuć przyjemności z czytania, mogę jedynie powiedzieć, że nazwisko Moss na okładce gwarantuje emocje i nagły niekontrolowany wzrost ciśnienia we krwi. A po przeczytaniu – pogoń myśli i niedosyt.. bo zakończenie otwiera kolejny ciekawy wątek.
    Autor po raz kolejny bezbłędnie i do bólu autentycznie wchodzi w świat młodych ludzi z problemami, które na nich spadły lub które sami na się ściągnęli. Przy tym udowadnia, że jego książki są zarówno dla młodzieży – by zrozumiała, że jej problemy są czymś naturalnym, a także by miała na uwadze do czego może doprowadzić traktowanie życia jak gry komputerowej, jak również dla dojrzałych czytelników – by zrozumieli trochę świat swoich dzieci.
    Ktoś, kto przeczytał wszystkie książki autora odnajdzie tu dobrze już znanych bohaterów..
    „Nie wiesz nic” to z pewnością istotny głos w ważnej sprawie, a przy tym świetna rozrywka.
    Polecam
    (, )
  • Ocena:
    Jak już ktoś zna książki autora wie że mamy parę głównych bohaterów, każdego z nich historie i rozdziały poświęcone dla niego.

    Tutaj Poznajemy Huberta który po śmierdzi kolegi Alana stał się kapitanem drożyny. Jednak nie każdemu się to podoba i bohater musi zmierzyć się z przeszkodami.

    Poznajemy Martę i jej przyjaciółki które zaczynają być szantażowane. Ktoś zna ich sekret i pragnie go ujawnić.

    Sara ciezke relacje ma z mamą lecz jedne wydarzenie zmienia wszystko.

    Wiktoria walczy ze swoimi demonami.

    Karina postanawia pokazać prawdziwa siebie. Mierzy się ze całym światem a przy boku ma tylko jedna pomocna dłoń.

    Tak wiele bohaterów, tak wiele różnych historii. Ale każda z czasem się łączy.
    Przy książkach Mossa moja głowa zawsze działa na najwyższych obrotach. Tym razem również odpłynęłam a wszystko co czytałam okazało się być niepowtarzalne oraz nieprzewidywalne. Bardzo mi się podobało dodania wątku z kolejnej serii echo. Mile zaskoczenie było spotkać tutaj Sandrę.
    Autor pokazuje nam jak w czasach działa internet i jak łatwo obcej osobie zawładnąć naszym życiem. Oraz jak traktujemy inne osoby gdy się zmieniają. Z każdej książki autora wynoszę jakoś lekcje a tutaj można nauczyć się wiele. Są momenty które mnie dziwiły chłopaki z liceum a zachowują się jak dzieci ale na to można przymknąć oko ponieważ cała historia to jest kolejny sztos którym się jaram. Każda książkę autora znam i jego poziom ani trochę się nie obniża. Książkę pochłonęłam w moment i na dobranoc nadal wszystko miałam w głowie. To jest kolejna historia po której ma się kaca książkowego. I chce się więcej i więcej.
    (, )
  • Ocena:
    Książka warta uwagi! (, )
  • Ocena:
    Godna uwagi i zainteresowania (, )
  • Ocena:
    W tej części szkolna drużyna siatkówki jest podłamana śmiercią Alana i nie ma mobilizacji do dobrej gry, dlatego Hubert, nowy kapitan, postanawia wyjechać z kilkoma zawodnikami w Bieszczady, by tam na nowo się zintegrować.
    Kompletnie się nie spodziewa, że na miejscu czeka go przykra niespodzianka i sam będzie musiał stoczyć walkę na śmierć i życie.

    Tymczasem w Liceum Freuda Marta razem z pozostałymi przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach z poprzedniej części.
    Niestety..ktoś zna ich tajemnicę i grozi jej ujawnieniem.
    Dlatego ekipa musi jak najszybciej dowiedzieć się kim jest szantażysta.

    Rozpoczyna się walka z czasem...

    Kto zwycięży?
    Dowiecie się z tej tykającej jak bomba zegarowa książki.

    Tik..tok..
    Wskazówki przesuwają się na jedynkę.
    Jak zwykle autor zaserwował nam pełną zaskoczeń i nastoletnich problemów historię, która wciągnie nas już od pierwszych stron.
    Tik..tok..
    Jesteśmy na dwójce.
    Lekkość języka sprawia, że książka jest nieodkładalna i zanim się obejrzymy, oglądamy już napisy końcowe.
    Tik..tok..
    Trójeczka.
    Historia opowiedziana jest głosami kilku osób, dlatego od razu poznajemy ich myśli i z łatwością utożsamiamy się z nimi.
    Tik..tok..
    Witamy na czwórce.
    Znakomitym zabiegiem jest nawiązanie do poprzednich książek, dzięki czemu wszystko zaczyna tworzyć jedną, wspólną całość.
    Bardzo mi się to podobało i uwierzcie..serce mi szybciej zabiło, a umysł zaczął pracować na wyższym biegu kojarząc fakty, w której pozycji to widziałam.
    Tik..tok..
    Szósteczka.
    Trafiony- zatopiony.
    Zakończenie zaskakuje! Wy zostajecie jak zwykle z niedosytem i otwartą ze zdziwienia buzią.

    Czy ta książka jest jak szóstka w totka???
    Zagrajcie.
    Czytajcie i przekonajcie się sami.
    Ja polecam w 100% a nawet i 200%.
    (, )
  • Ocena:
    Kolejne moje spotkanie z twórczością Marcela Mossa zakończyło się totalnym kacem książkowym! Zaraz po lekturze "Nie wiesz wszystkiego" zabrałam się za część drugą zatytułowaną "Nie wiesz nic", która premierę będzie miała 30 czerwca, a za której egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA.

    "Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać".

    Po tragicznej śmierci Alana nowym kapitanem drużyny siatkówki w Liceum Freuda w Warszawie zostaje Hubert. Mimo wielu prób i nieustannych starań, chłopaki z drużyny nie dają się zagrzać do walki na boisku. Śmierć ich poprzedniego kapitana mocno nimi wstrząsnęła. Aby więc zasiać w nich na nowo chęć do boju, Hubert wpada na pomysł weekendowego obozu w Bieszczadach i zabiera na niego ze sobą kilku chłopaków z drużyny. Żaden z nich nie spodziewa się jednak, że miejsce, które miało stać się ich oazą do odreagowania i nabrania dyscypliny stanie się prawdziwym polem walki o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy, aby żaden z nich nie wrócił już z tego wyjazdu żywy?


    Tymczasem spokój naszych bohaterów z pierwszej części zostaje zakłócony anonimowymi mailami z pogróżkami. Sekret Marty i jej przyjaciół z Liceum Freuda w każdej chwili może ujrzeć światło dzienne. Internetowy prześladowca grozi, że ujawni prawdę, więc nastolatkowie rozpoczynają walkę z czasem.

    Wiecie co... Książki tego autora potrafią naprawdę wciągnąć czytelnika w wir mrocznych wydarzeń i makabrycznych zwrotów akcji. Czytelnik może po drodze myśleć, że uda mu się przechytrzyć fabułę i zna prawdę - ale tak naprawdę nie wie nic aż do ostatniej strony. Zupełnie jak w tytule. Marcel Moss zaskakuje każdym kolejnym rozdziałem, a przez to, że prawie zawsze zakańcza je w kulminacyjnych momentach nie mogłam oderwać się od lektury. "Nie wiesz nic" z początku przypominała mi bardzo historię ze znanego horroru lat 90tych - "Koszmar minionego lata". Zaś przy końcu czułam się, jakbym czytała dobry, klasyczny, amerykański slasher! Powieść będzie trzymać Cię w napięciu do samego końca, a kiedy dotrzesz do ostatniej strony, zapragniesz więcej!

    Serdecznie polecam!
    (, )
  • Ocena:
    3 już tom z serii Liceum Freuda.
    Nowy kapitan Hubert zajmuje miejsce zmarłego Alana. W celu zintegrowania się z chłopakami wyjeżdża z nimi na obóz w Bieszczady. Marta natomiast wraz z przyjaciółki próbuje wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich sekret... Czy jest zagrożenie, że ich sekret wyjdzie na jaw?

    Książka jak większość autora ma wiele wątków, sporo postaci. Porusza tematy depresji, prześladowania w szkole, jak również seksualności. Nie będę wam wiele zdradzać, co by nie psuć przyjemności z lektury. Końcówka wbija w fotel i zachęca do czekania na ciąg dalszy. Jednak mam wrażenie, że końcówka idealnie współgra z przysłowiem "Historia lubi się powtarzać ". Przecież już to w liceum było.. Ciekawa jestem jak autor dalej to pociagnie w kolejnym tomie.

    Po raz kolejny fajnie, że autor porusza nie jeden,a więcej poważnych tematów. Przede wszystkim seksualności i prześladowań w szkole. Wątek z lasem niezbyt przypadł mi do gustu. Może dlatego, że był mocno promowany i oczekiwałam, że będzie tego nieco więcej. Jednak skupienie padło na inne wątki. Lasu mamy namiastkę i tego co, tam się dzieje.

    Książkę oceniam 8⭐/10. Książki Marcela biorę w ciemno, bo wiem, że to będzie coś dobrego z tematem na czasie, który warto poruszać. Czyta się błyskawicznie, bo wciąga totalnie. Nie jest to odrębna książka tylko seria z liceum Freuda, więc warto znać 2 poprzednie, aby się odnaleźć.
    Dodatkowo pokazaną jest rywalizacja w szkole, prześladowanie, nie akceptacja itd. Przekonajcie się sami. Naprawdę warto.
    (, )
  • Ocena:
    Jak tylko dostałam od listonosza paczuszkę, olałam dotychczas czytaną książkę i zaczęłam "Nie wiesz nic". Jakie wnioski? Zapraszam na recenzję.

    Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na morale niektórych zawodników. Nowy kapitan, Hubert, wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie.

    Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę.

    Marcel Moss nie boi się podejmować ciężkich tematów. Czytałam całą trylogię hejterską, która nadal siedzi mi głęboko w sercu. Uważam jednak, że seria związana z Liceum Freuda to całkiem co innego.

    Dlaczego? Ponieważ problem dotyczy dzieci, które zmagają się z różnymi problemami. Samotność, szantaż, śledzenie, bycie sobą, zmiana płci, przynależność do określonej grupy.

    Książka może nie trzymała mnie w napięciu, na jakie liczyłam, jednak pozytywnie zaskoczyła mnie podjętą przez autora rękawicą. Jak zawsze duży szacun za podjęte tematy i problemy!

    Jak wspomniałam, liczyłam na większe napięcie, ale pod kątem psychologicznym autor spełnił moje wszelkie oczekiwania. Jestem pewna, że książka spodoba się największym fanom Mossa. Ja niezmiennie sercem z serią hejterską ❤️
    (, )
  • Ocena:
    Moim zdaniem powieść pt. "Nie wiesz nic" jest książką godną uwagi. Akcja jest napięta, czytałam tę książkę z zapałem i nie mogłam się doczekać kolejnej sceny. Na uwagę zasługuje również charakterystyka postaci, z którymi ze względu na dobre prowadzenie można się identyfikować. (, )
  • Ocena:
    Nie mogłam się od niej oderwać (, )

Twoja opinia

Ocena:
  • Wszystkie pola są wymagane
Zapytaj o produkt

Nowości w kategorii

Joker

Joker

Natalia Nowak-Lewandowska
Cena: 39.90 zł 31.13 zł
Do koszyka
Grawitacja

Grawitacja

Tess Gerritsen
Cena: 39.90 zł 32.56 zł
Do koszyka
Naznaczeni na zawsze

Naznaczeni na zawsze

Emelie Schepp
Cena: 39.90 zł 25.86 zł
Do koszyka
Paprocany wyd. kieszonkowe
Cena: 14.90 zł 10.10 zł
Do koszyka
Rana wyd. kieszonkowe

Rana wyd. kieszonkowe

Wojciech Chmielarz
Cena: 14.90 zł 8.40 zł
Do koszyka
Sezon drugi wyd. kieszonkowe
Cena: 14.90 zł 8.22 zł
Do koszyka
Nigdy się nie dowiesz wyd. kieszonkowe
Cena: 14.90 zł 7.33 zł
Do koszyka
Mock wyd. kieszonkowe

Mock wyd. kieszonkowe

Marek Krajewski
Cena: 14.90 zł 10.01 zł
Do koszyka
Dziecko z walizki

Dziecko z walizki

Paulina Cedlerska
Cena: 36.00 zł 22.90 zł
Do koszyka
Uwikłanie. Tom 1

Uwikłanie. Tom 1

Zygmunt Miłoszewski
Cena: 41.99 zł 35.77 zł
Do koszyka
1794

1794

Niklas Natt-och-Dag
Cena: 42.90 zł 27.80 zł
Do koszyka
Bez winy

Bez winy

Charlotte Link
Cena: 42.90 zł 27.80 zł
Do koszyka
Nieboszczyk sam w domu wyd. kieszonkowe
Cena: 14.90 zł 8.22 zł
Do koszyka
Skalpel wyd. kieszonkowe

Skalpel wyd. kieszonkowe

Judy Melinek,T.J. Mitchell
Cena: 14.90 zł 8.22 zł
Do koszyka
Seryjni mordercy wyd. kieszonkowe

Seryjni mordercy wyd. kieszonkowe

Adrian Bednarek,Max Czornyj,Jan Gołębiowski
Cena: 14.90 zł 8.22 zł
Do koszyka
Blizny wyd. kieszonkowe
Cena: 14.90 zł 8.22 zł
Do koszyka
Moja krew

Moja krew

Ruth Lillegraven
Cena: 42.90 zł 28.57 zł
Do koszyka
Gra Luizy

Gra Luizy

Anna Robak-Reczek
Cena: 36.99 zł 31.51 zł
Do koszyka
Na własną rękę

Na własną rękę

Olga Rudnicka
Cena: 39.99 zł 27.11 zł
Do koszyka
Ciemność duszy

Ciemność duszy

Kasia Magiera
Cena: 54.99 zł 38.27 zł
Do koszyka

Zapowiedzi w kategorii

Balsamistka

Balsamistka

Magdalena Adaszewska
Cena: 42.99 zł 27.34 zł
Do koszyka
Kredziarz wyd. 2021

Kredziarz wyd. 2021

C. J. Tudor
Cena: 39.99 zł 26.87 zł
Do koszyka
Miasto gasnących świateł

Miasto gasnących świateł

Aleksandra Świderska
Cena: 42.99 zł 29.92 zł
Do koszyka
Rzeźniczka z Małej Birmy
Cena: 39.99 zł 26.87 zł
Do koszyka
Zero wyd. 2021

Zero wyd. 2021

Marc Elsberg
Cena: 46.99 zł 40.03 zł
Do koszyka
Blackout wyd. 2021

Blackout wyd. 2021

Marc Elsberg
Cena: 49.99 zł 42.59 zł
Do koszyka
Kara to nie wszystko

Kara to nie wszystko

Izabela Szolc
Cena: 39.99 zł 25.43 zł
Do koszyka
Śmierć last minute

Śmierć last minute

Robert Ostaszewski
Cena: 42.99 zł 27.34 zł
Do koszyka
Diabeł stróż

Diabeł stróż

Marek Krajewski
Cena: 42.99 zł 34.04 zł
Do koszyka
Sukcesja

Sukcesja

Joanna Dulewicz
Cena: 39.90 zł 27.29 zł
Do koszyka
Kłamstwa splamione prawdą

Kłamstwa splamione prawdą

Terri Blackstock
Cena: 39.90 zł 26.81 zł
Do koszyka
Kiedy umiera król

Kiedy umiera król

Elina Backman
Cena: 39.99 zł 26.87 zł
Do koszyka
Ogień jeziora

Ogień jeziora

Robert Kilen
Cena: 39.90 zł 27.77 zł
Do koszyka
Kobiety niedoskonałe

Kobiety niedoskonałe

Araminta Hall
Cena: 42.00 zł 28.48 zł
Do koszyka
Żona Mordercy

Żona Mordercy

Victor Methos
Cena: 39.90 zł 27.77 zł
Do koszyka
Raport o końcu świata

Raport o końcu świata

Jarosław Sokół
Cena: 39.90 zł 27.77 zł
Do koszyka
Fałszerka obrazów

Fałszerka obrazów

Barbara A. Shapiro
Cena: 42.90 zł 29.86 zł
Do koszyka
Najsłabsze ogniwo

Najsłabsze ogniwo

Robert Małecki
Cena: 39.90 zł 27.29 zł
Do koszyka
Dług honorowy

Dług honorowy

Wojciech Chmielarz
Cena: 42.90 zł 29.34 zł
Do koszyka
Cornelia

Cornelia

Florencia Etcheves
Cena: 42.90 zł 29.86 zł
Do koszyka

Podobne książki

629 kości
Cena: 37.90 zł 26.38 zł
Do koszyka
Amok
Cena: 39.90 zł 27.29 zł
Do koszyka
Arcyszpiedzy
Cena: 39.90 zł 31.13 zł
Do koszyka
Arena szczurów
Cena: 34.90 zł 27.64 zł
Do koszyka
Awers
Cena: 39.90 zł 27.29 zł
Do koszyka
Berlin blue
Cena: 34.90 zł 23.87 zł
Do koszyka
Bez litości
Cena: 34.99 zł 29.81 zł
Do koszyka
Bez powrotu
Cena: 39.90 zł 26.81 zł
Do koszyka
Bez pożegnania
Cena: 39.90 zł 32.56 zł
Do koszyka
Bezkresne niebo
Cena: 39.99 zł 26.87 zł
Do koszyka
Bezruch
Cena: 49.90 zł 33.53 zł
Do koszyka
Białe, małe kłamstewka
Cena: 42.99 zł 27.34 zł
Do koszyka
Biały pył. Piekło na K2
Cena: 39.99 zł 30.23 zł
Do koszyka
Burza
Cena: 44.90 zł 29.10 zł
Do koszyka
Było sobie glasgow
Cena: 29.00 zł 19.84 zł
Do koszyka
Były sobie świnki trzy
Cena: 32.00 zł 21.70 zł
Do koszyka
Cenny motyw
Cena: 36.90 zł 25.24 zł
Do koszyka

Promocje w kategorii

Srebrne skrzydła

Srebrne skrzydła

Camilla Läckberg
Cena: 39.99 zł 26.87 zł
Do koszyka
Zimny chirurg

Zimny chirurg

Max Czornyj
Cena: 42.90 zł 28.82 zł
Do koszyka
Lockdown

Lockdown

Robert Ziębiński
Cena: 39.90 zł 26.34 zł
Do koszyka
Nocny powrót

Nocny powrót

Sebastian Fitzek
Cena: 44.80 zł 27.96 zł
Do koszyka
Chłopiec z lasu

Chłopiec z lasu

Harlan Coben
Cena: 38.90 zł 31.74 zł
Do koszyka
Kłamczuch

Kłamczuch

Jędrzej Pasierski
Cena: 34.90 zł 23.04 zł
Do koszyka
Nabór

Nabór

Vincent V. Severski
Cena: 49.99 zł 33.59 zł
Do koszyka
Wdowa

Wdowa

CJ Lyons
Cena: 42.90 zł 28.82 zł
Do koszyka
Zabójczy pocisk. Dziedzictwo

Zabójczy pocisk. Dziedzictwo

Opracowanie zbiorowe
Cena: 39.90 zł 27.77 zł
Do koszyka
Idealna rodzina

Idealna rodzina

Lisa Jewell
Cena: 39.90 zł 27.29 zł
Do koszyka
Kobieta w oknie

Kobieta w oknie

A.J. Finn
Cena: 39.99 zł 34.07 zł
Do koszyka

Zamów książkę Głębia Marka Stelara a książkę Sekta otrzymasz gratis.Promocja 1+1 na książki Głębia i Sekta autorstwa Marka Stelara.

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.