Opcja dostawy Płatność online Płatność przy odbiorze Czas dostawy
Paczka w ruchu 4,90 zł     - 2 dni
Paczka 48 do domu 11,90 zł 13,90 zł 2 dni
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej 10,90 zł 12,90 zł 2 dni
Odbiór w paczkomacie InPost 9,90 zł     - 1-2 dni
Mini paczka do domu InPost 7,90 zł     - 1-5 dni
Przesyłka kurierska InPost 13,90 zł 15,90 zł 1 dzień
Kurier DPD 14,90 zł 16,90 zł 1 dzień
Opcje dostawy:
Paczka w ruchu
Płatność online:
4,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Paczka 48 do domu
Płatność online:
11,90 zł
Płatność przy odbiorze:
13,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej
Płatność online:
10,90 zł
Płatność przy odbiorze:
12,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w paczkomacie InPost
Płatność online:
9,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-2 dni
Opcja dostawy:
Mini paczka do domu InPost
Płatność online:
7,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-5 dni
Opcja dostawy:
Przesyłka kurierska InPost
Płatność online:
13,90 zł
Płatność przy odbiorze:
15,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień
Opcja dostawy:
Kurier DPD
Płatność online:
14,90 zł
Płatność przy odbiorze:
16,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień

Czas dostawy deklarowany jest przez dostawcę. Wszystkie zamówienia złożone do godz. 14:00 są wysyłane w tym samym dniu.

Tytuł Gorszy
Autor Piotr Górski
Wydawnictwo HarperCollins
Data premiery 20-07-2018
Ilość stron 416
Oprawa Miękka
ISBN 9788327639660
Projekt okładki Emotion Media
Ocena 
22-09-2018

Doskonała kontynuacja "Kruka"

Górski w drugiej książce o komisarzu Kruku dostarczył mi dokładnie to, czego zabrakło w pierwszej części. Wiedziałam, że warto w niego uwierzyć. Tym razem krótkie rozdziały spełniły swoją funkcję i świetnie nakręcały dynamicznie prowadzone śledztwo, także ani przez chwilę książka mi się nie dłużyła i nie miałam wrażenia, że ją „męczę”. Również opisy znacznie się poprawiły! Mogłam poczuć klimat i mroczny styl tej powieści. Dialogi między bohaterami były doskonale skonstruowane, nasycone inteligentnymi żartami i sarkazmem.



Sami bohaterowie odkrywają podczas lektury swoje mroczne strony sprawiając, że w czytelniku pojawiała się mieszanka sympatii i obrzydzenia. Ale przede wszystkim zaczynamy traktować ich jak autentyczne osoby, pojawia się związek emocjonalny. W moim odbiorze Autor w mistrzowski sposób pokazał tu naturę ludzką.



Doskonałym przykładem jest komisarz Kruk - bohater, którego powinniśmy nienawidzić. Jest impulsywny, momentami agresywny i regularnie naraża się niejednej osobie. Regularnie zniechęca do siebie ludzi. Mimo to ja go polubiłam, bo był dla mnie człowiekiem z krwi i kości. Miał pełen wachlarz wad, ale także zalet. Był autentyczny.



Tak dobrze skonstruowanych bohaterów jest w tej książce oczywiście więcej, jednak ja skupiałam się głównie na Górskim. W Gorszym liczba odcieni szarości dotyczących natury ludzkiej jest nie do opisania. Podczas śledztwa z komisarzem Krukiem odkrywamy, że niektórzy potrafią kłamać nawet... podwójnie. Uwielbiam, gdy targają mną emocje podczas lektury, a tutaj mamy to zagwarantowane.





Podsumowując, Piotr Górski napisał naprawdę dobrą książkę, od której ciężko jest się oderwać. Warto zwrócić uwagę szczególnie na fabułę. Autor zachował ogromną spójność historii. No i znowu mnie zaskoczył, skubany. Do samego końca nie wiedziałam, co się stanie. Myślę, że po lekturze Kruka każdy będzie bardzo pozytywnie zaskoczony i podobnie jak ja, będzie czekał na kolejną część.

Ocena 
16-09-2018

Komisarz Kruk

"Gorszy" przenosi nas w świat Komisarza Kruka i dalszych losów Marty Krynickiej. Jakie brudy wyjdą na jaw w trakcie prowadzonego śledztwa? Czy wszystko będzie szło zgodnie z planem? Tego dowiecie się z książki!
Książka ta to genialna kontynuacja przygód komisarz i pani prokurator, których poznaliśmy w "Kruku". Akcja zaczyna się w tym samym miejscu, w którym urwał się tom pierwszy, i niestety, jeśli nie czytałeś poprzedniej części, to radzę jak najszybciej się z nią zapoznać. Piotr Górski stworzył historię, która moim zdaniem powinna doczekać się ekranizacji. Zawiła akcja, sekrety, błędne tropy to wszystko znajduje się we wnętrzu tej powieści, dodatkowo wzbogacone świetną kreacją głównego bohaterka Kruka. Mężczyzna ma teraz nie łatwy orzech do zgryzienia. Prowadzi śledztwo na własną rękę, próbuje udowodnić niewinność prokurator Krynickiej, jednak cena jaką będzie musiał ponieść będzie znacząco większa niż przypuszczał. Ta część w porównaniu z "Krukiem" jest o wiele bardziej dynamiczna i znajdziemy w niej również mocniejsze wątki przestępcze. Oczywiście ku naszej uciesze. Historia wciąga, a postać komisarza Kruka jest świetnie skonstruowana I dopracowana w każdym calu. "Gorszy" to książka, w której nie brakuje krwawych momentów, zakręconej akcji i szokujących zwrotów akcji. Myślę, że niejeden z Was pokocha ten cykl równie mocno jak ja. Piotr Górski tworzy idealnie uwikłaną, kryminalną akcję, która doskonale nadawałaby się na serial, który z chęcią bym obejrzała. Pełno w niej ślepych tropów, które mają na celu zmylić nas w trakcie lektury, a gdy na jaw wychodzą koleje fakty nie można w nie uwierzyć. Bardzo polubiłam klimat tej powieści i mam nadzieję, że powstaną kolejne jej części, bo z komisarzem Krukiem trudno się rozstać!
Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom tego gatunku, ale i tym, którzy przygodę z kryminałami dopiero zaczynają. To będzie dla Was świetnie wykorzystany czas!

Ocena 
19-08-2018

Koniecznie przeczytaj

Recenzja współautora bloga: https://www.mowmikate.pl/2018/08/piotr-gorski-gorszy-recenzja.html

Dr. House zwykł mawiać, że wszyscy kłamią. Jednakże podczas śledztwa, wraz z komisarzem Krukiem odkrywamy, że niektórzy ludzie kłamią podwójnie. I gdy tak się przyjrzymy bliżej, widzimy w powieści cały przekrój ludzkich przypadłości. Autor Piotr Górski stworzył niesamowite dzieło, znacząco odbiegające od poprzedniczki. Bardziej skupił się na czynniku ludzkim i na opowiadaniu spójnej historii. Właściwie mógł sobie na to pozwolić, ponieważ prawie wszystkich bohaterów poznajemy w pierwszej części. To widać gołym okiem, że autor rozwinął skrzydła i dał porządnego kopa opowieści nie zwalniając tempa ani razu.

Rozdział za rozdziałem

To co było bolączką pierwszej części, autor przekuł w sukces. Krótkie rozdziały świetnie sprawdzają się przy dynamicznie poprowadzonym śledztwie, sprawiając, że syndrom jeszcze jednego rozdziału, przestaje być problemem. Po prostu tej książki nie da się inaczej przeczytać. Ponadto, świetne dialogi nieraz powodujące uśmiech na twarzy, świadczą o dobrze skonstruowanych bohaterach. I podobnie jak w „Kruku”, nikt tu nie jest czarno-biały. Również podobała mi się fabuła, która jest bardzo gorzka i ukazuje szarość polskiej rzeczywistości, gdzie kombinatorstwo jest na pierwszym miejscu, na każdym szczeblu społecznej drabiny. Jest też bardziej brutalnie, pod względem opisów niektórych scen, ale to bardzo dobrze, ponieważ pasuje do mroczniejszego stylu powieści.

Ten gorszy

Aby nie było za słodko, muszę przyczepić się do przewidywalności pewnych zdarzeń, a raczej tego co stanie się z pewnymi postaciami. Podczas czytania miałem wrażenie, że niektóre postacie były dodane tylko po to bardziej rozciągnąć fabułę. No i największy „zarzut” mam wobec tego, że książkę tak szybko przeczytałem i mam nadzieje, że autor będzie kontynuował historię komisarza Kruka. Widzę, że jest to ogromny potencjał na wspaniałą serię.

Podsumowanie

Dobra, spójna historia sprawia, że trudno oderwać się od książki. Również bohaterowie odkrywają swoją mroczną stronę powodując, że sympatia do nich miesza się z odrazą i mogłem poczuć cały wachlarz emocji. Według mnie warto poznać słabszą część pierwszą, tylko po to aby następnie cieszyć się „Gorszym”. Nie spodziewałem się tak znaczącej poprawy i dla mnie jest to ogromne zaskoczenie. To jest niczym oglądanie tyczkarza, który po udanym niskim skoku, wysoko podnosi tyczkę. I ten skok zalicza.

Ocena 
18-08-2018

Czy aby na pewno gorszy?

Po blisko roku od premiery pierwszego tomu miałam przyjemność zapoznać się z kolejną częścią cyklu z komisarzem Sławomirem Krukiem w roli głównej. Po serii perturbacji, do których w dużej mierze przyczyniła się Marta Krynicka, nieokrzesany gliniarz wraca do akcji w świetnym stylu. Piotr Górski dokonał kilku interesujących przetasowań personalnych, które ożywiły akcję i odświeżyły zaprezentowaną historię. W tym tomie rolę przypisane poszczególnym postaciom się odwróciły się o sto osiemdziesiąt stopni. Marta Krynicka przebywa w areszcie śledczym oskarżona o morderstwo, a Kruk wiedziony dziwnym impulsem postanawia udowodnić niewinność kłopotliwej pani prokurator.

Czytelnik systematycznie zaznajamiany jest z postępami w prywatnym śledztwie komisarza. Kruk został przedstawiony z nico innej, bardziej ludzkiej perspektywy, co stanowiło całkiem ciekawe urozmaicenie fabuły. Tym razem, ku mojej rozpaczy, Rola Marty Krynickiej została zmarginalizowana. Oczywiście to dobra wiadomość dla tych z Was, których bohaterka irytowała w pierwszym tomie. Osobiście liczyłam na odrobinę chemii między głównymi bohaterami i niestety się przeliczyłam.

Piotr Górski zachował ciągłość zdarzeń w serii, początek książki stanowi kontynuacje wydarzeń wieńczących pierwszy tom. Gorszy w całości poświęcony został postaci Kruka. Górski oczywiście nie zaniedbał postaci drugoplanowych.Tym razem akcja była o wiele bardziej dynamiczna, w porównaniu do wydarzeń z pierwszego tomu. Niektóre elementy zaprezentowanej przez Górskiego układanki były trywialne, czyniąc fabułę (ku mej rozpaczy) nazbyt przewidywalną. W Gorszym nie mogło zabraknąć tego niepowtarzalnego mroku i aury niedopowiedzeń znanych z pierwszego tomu. Górski w końcu poświęcił więcej skomplikowanym relacjom rodzinnym Marty krynickiej. Historia jako całość ma słodko- gorzki wydźwięk i z przyjemnością wyczekuje się tego, co będzie dalej.

Niekwestionowanym atutem tej części okazała się dokładna charakterystyka Kruka. Pomimo odpychających cech charakteru polubiłam postać głównego bohatera. Pisząc o książce nie można zapomnieć o mistrzowsko skonstruowanych dialogach, które wielokrotnie niebezpiecznie podkręcały tempo akcji i nadały przedstawionej historii odpowiedni koloryt. W Gorszym nie zabrakło, tak dobrze znanego z lektury pierwszej części, wysublimowanego czarnego humoru. Cieszę się, że pod maską psychopaty Kruk skrywa całkiem bogate życie emocjonalne. Końcówka tomu była dla mnie trochę niezrozumiała i uważam, że stanowi najsłabsze ogniwo historii.

Reasumując. Gorszy to niezły kryminał z pewnym ale... Czuję lekki niedosyt, ponieważ spodziewałam się bardziej dopracowanej fabuły. Mimo wspomnianych zastrzeżeń z chęcią zapoznam się z trzecim tomem cyklu.

Ocena 
14-08-2018

Absolutnie się nie zawiodłam

"Wszystkim nam się wydaje, że jesteśmy mniej lub bardziej nietykalni"

Biorąc do ręki drugi tom cyklu kryminalnego z komisarzem Sławomirem Krukiem w roli głównej, czułam ogromne czytelnicze podekscytowanie. Nie od dziś bowiem wiadomo, że tom drugi jest dla autora takim pisarskim egzaminem. Po świetnym debiucie mamy prawo oczekiwać równie dobrej lub nawet lepszej jego kontynuacji. Niestety często zdarza się i tak, że autorowi brakuje pomysłu na rozwinięcie akcji i czasu na dopracowanie całości.

"Gorszy" jest bezpośrednią kontynuacją "Kruka", tak więc jeśli nie znacie pierwszej części cyklu, to nim sięgniecie po drugą koniecznie musicie nadrobić zaległości. Ważnie jest bowiem to, by czytać je w odpowiedniej kolejności, gdyż obie części są bardzo ściśle ze sobą połączone. Rozpoczęte, a nie zakończone jeszcze wątki są kontynuowane, a postacie stojące dotychczas w cieniu wysuwają się na plan pierwszy. Z niektórymi się żegnamy, innych dopiero poznajemy.
Ponownie na scenę wkracza komisarz Sławomir Kruk, ale tym razem nie ma przy nim pani prokurator Marty Krynickiej. Została ona bowiem oskarżona o morderstwo i osadzona w areszcie. Na miejscu przestępstwa znaleziono dowody potwierdzające udział Krynickiej w zbrodni, to z jej broni zamordowano człowieka i to ją widzieli świadkowie jak chwilę po strzelaninie wychodzi z domu zamordowanego. Aresztowanie jak najbardziej zasadne. Tylko dlaczego Kruk jakoś nie wierzy w winę młodej pani prokurator? I dlaczego tak wpływowi rodzice Marty Krynickiej są zupełnie niezainteresowani obecnym i dalszym losem córki?
Krok po kroku komisarz dociera do wszystkich odpowiedzi. Nim jednak je uzyska, będzie musiał zmierzyć się z potężnym połączonym światem polityki, biznesu i mafii.
Komisarz Kruk w "Gorszym" odrobinę złagodniał. Nadal jest niesamowicie skuteczny w działaniu i odważny ponad program. Tym razem jednak brawurę w dużej mierze zastąpił sprytem i inteligencją. Jego "psi" instynkt nadal go nie zawodzi. Sprawnie łączy fakty i bez strachu podąża w wyznaczonym przez siebie kierunku.

Czytając "Gorszego" nie można narzekać na nudę. Historia napisana jest sprawnie, fabuła przemyślana a intryga ciekawa. Poszczególne elementy układanki logicznie dopasowują się do całości. Autor nie serwuje nam zbędnych opisów i niepotrzebnych myślowych skoków w bok. Wszystko co się wokół głównej sprawy dzieje jest połączone z całością i prędzej czy później w niej się pojawi. Powiązanie wielkich pieniędzy z polityką i światem przestępczym oraz obrazy ludzi pociągających za sznurki przedstawione są bardzo sugestywnie i realnie. Czytając nie wyczuwa się absurdu sytuacji i szukania sensacji na siłę. Przez co mamy wrażenie jakby sprawa, nad która pracował komisarz i jego ludzie, mogła wydarzyć się naprawdę. Nie od dziś bowiem wiadomo że polityka, układy i wielkie pieniądze idą w parze.

Piotr Górski mnie nie zawiódł. "Gorszy" to świetny kryminał, który polecam wszystkim wielbicielom gatunku. Ja na pewno sięgnę w przyszłości po kolejna jego książkę, tym razem już w ciemno.

"Gdy człowiek zaczyna się wahać, kłamstwa przestają przychodzić bez trudu"

Ocena 
13-08-2018

Kruk rozwinął skrzydła

Ostatnio mam ogromne szczęście jeśli chodzi o czytanie kolejnych tomów lubianych powieści. Polega ono na tym, że każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej i tak samo jest z powyższą powieścią. Piotr Górski kazał nam czekać cały rok na kolejne przygody gburowatego policjanta Sławomira Kruka. Przyznam, że czas ten upłynął mi szybko i teraz kiedy porównałam sobie daty wydania obu książek to jestem zaskoczona, że od wydania "Kruka" minął już rok. Po "Gorszego" sięgnęłam z ogromną ekscytacją i nie zawiodłam się.

"Wszyscy kłamią. Może to i lepiej, bo czasami prawda może zabić."

Owa historia zaczyna się dokładnie w momencie, w którym zakończyła się pierwsza. Niezbyt lubiana przez Kruka młoda prokurator Marta Krynicka trafia do więzienia. Mimo koneksji i wpływów znanych rodziców dziewczyna prosi o pomoc nikogo innego jak oczywiście Sławka. Policjant zaczyna drążyć i dokopuje się do naprawdę ciekawych informacji.

Przypominając sobie tom pierwszy myślę, że to właśnie Marta Krynicka była słabym punktem powieści. Teraz, gdy jej rola zawęża się do kreacji więźniarki, Sławomir Kruk mógł w końcu rozwinąć skrzydła. Naprawdę uwielbiam tę postać. Jego komentarze i aparycja mogłyby odstraszać, a jednak przyciągają. Nie tylko czytelników, ale także kobiety. Pisałam wcześniej, że inny mężczyzna także przyciągnął moją uwagę, a teraz to zainteresowanie tylko się pogłębiło. Nie chcąc zdradzać treści powiem tylko tyle - Panie Piotrze - jak miło z Pana strony, że pozwolił Pan grzesznikowi żyć. Bez niego to już chyba nie byłoby to samo. W związku z tym liczę na bardzo wciągającą część trzecią. I mam nadzieję, że nie tylko ja zapałałam sympatią do tych okrutnych bandziorów.

Akcja "Gorszego" od początku trzyma tempo. Moim zdaniem jest zdecydowanie mroczniej niż w części pierwszej. Poznajemy bliżej znane nam już postacie oraz poznajemy nowe. Sławka i jego kolegów łączy jakaś tajemnica z przeszłości, ale wszystkie informacje dawkowane są stopniowo. Rola rodziców Krynickiej zrobiła na mnie wrażenie. Nie tylko główny bohater ich nie docenił, ja również.

Podsumowując, "Gorszy" to rewelacyjna kontynuacja "Kruka". Zdecydowanie warto było sięgnąć.

Ocena 
12-08-2018

Kruk powraca

Rok temu poznałam komisarza Sławomira Kruka. Wtedy, wraz z prokurator Martą Krynicką, prowadził dochodzenie w sprawie dość charakterystycznego zabójstwa, bowiem ofiara została poddana poena cullei czyli karze worka, która stosowana była w starożytnym Rzymie. Czekałam na powrót tego teamu i oto jest, „Gorszy” - drugi tom o bezkompromisowym komisarzu i nieugiętej pani prokurator. Tym razem Kruk musi działać sam, bo Marta Krynicka oskarżona została o zabójstwo i przebywa w areszcie. Kruk nie wierzy w jej winę i postanawia, trochę nieoficjalnie, odnaleźć tego, który ją wrabia.
Autor w drugim tomie zadbał o to, by poboczne wątki, które pozostały otwarte w poprzedniej części, teraz znalazły bardziej lub mniej zaskakujący finał. Zaś jeśli chodzi o tron powieści czyli spraw Marty Krynickiej, obyło się bez większych niespodzianek.
Tym razem ciężar prowadzonej sprawy spoczywa jedynie na barkach Kruka, który wszelkimi metodami stara się znaleźć coś, co oczyści Martę ze stawianych jej zarzutów. A że dzieje się całkiem sporo komisarz nie ma ani chwili spokoju. Wyraźnie da się odczuć to, że akcja w tym tomie budowana jest z większym rozmachem, niż miało to miejsce w poprzednim tomie. Dużo się dzieje i jest interesująco, jednak niektóre sploty sytuacyjne wydały mi się tak nieprawdopodobne, że ciężko było mi w nie uwierzyć. Mimo to, dałam się wciągnąć w przesłuchiwanie świadków, szukanie tropów i śledzenia bandziorów (w szczególności niejakiego Grzesznika).
Pisząc tekst o „Kruku” wspomniałam, że zarówno w konstrukcji powieści, jak i w stylu Piotra Górskiego da się odczuć, że jest to debiutancka powieść. Tutaj – odnoszę wrażenie jest pewien progres jeśli chodzi o pióro autora. Ponadto dostrzegam dbałość, z jaką pisarz konstruował poszczególne elementy fabuły, jak skrupulatnie tworzył siatkę powiązań sfery politycznej z kryminalną odsłaniając tym samym słabości człowieka zaślepionego chęcią wzbogacenia się czy zyskania władzy.
Muszę przyznać, że jest nieźle, jednak brakowało mi tu pewnych pierwiastków widocznych w pierwszym tomie. O czym mówię? Przede wszystkim o duecie Kruk – Krynicka, który, w moim odczuciu, nadawał pierwszemu tomowi rumieńców. Żałuję, że w drugiej części Kruk został sam na placu boju. Te tytuły różnią się także klimatem. Aura pierwszego tomu dość ciasno mnie otulała, każde miejsce miało swój koloryt, swój akcent. W „Gorszym” ten klimat trudniej jest uchwycić, gdyż nie jest on tak wyrazisty. Mimo tych minusików, które oczywiście wynikają z moich subiektywnych odczuć, cykl o komisarzu Kruku autorstwa Piotra Górskiego potrafi wciągnąć czytelnika. Sama z chęcią sięgnę po kolejny tom.

Ocena 
12-08-2018

Gorszy

Piotr Górski jest znany prawdopodobnie wielu osobom. Szczególnie miłośnikom kryminałów. Ja byłam zadowolona pierwszą częścią i czułam pewien niedosyt z powodu niedokończonych wątków. Stąd też nie mogłam sobie odpuścić przeczytania dalszego ciągu. Jedyne co mnie troszkę rozstroiło to długi odstęp między wydaniem obu części i zdecydowanie za dużo czasu potrzebowałam, by przypomnieć sobie to i owo. Jednak mały to koszt patrząc na to, co dostajemy w tej powieści.

Marta Krynicka to młoda prokurator, która wpada w ogromne kłopoty. Komisarz Sławomir Kruk powinien być nie lada szczęśliwy z tego powodu, gdyż ostatnio, gdy prowadzili razem sprawę, Krynicka zrobiła wszystko by działać na jego niekorzyść. Okazuje się jednak, że Marta dzwoni właśnie do Kruka i u niego szuka pomocy. Mimo tego, jak układały się początki ich znajomości, ufa mu i wie, że jeśli ktoś ma jej pomóc, to właśnie on. Co ciekawe sam Sławek nie waha się, by stanąć po stronie pani prokurator. Choć miewa chwile, żeby wszystkim rzucić tak, by kobieta radziła sobie sama, to trwa przy niej, a nawet się naraża. Zaczyna prowadzić własne, nieoficjalne śledztwo, które ku jego zdziwieniu prowadzi do rodziców Krynickiej. Nie wie co o tym sądzić, ale pewny jest jednego. Coś tu śmierdzi i to bardzo. A skoro senator nie chce kwapić się, by pomóc własnej córce, to zaczyna grzebać głębiej. Naraża się niejednej osobie, ale u niego to całkiem normalne. Kruk stworzony jest do tego, by zniechęcać do siebie ludzi.

Mnie nie zniechęcił. Wręcz przeciwnie polubiłam go jeszcze bardziej, bo autor zrobił z niego człowieka z krwi i kości. Podobała mi się pierwsza część pt. "Kruk", ale to ,co dał z siebie Piotr w pozycji pt. "Gorszy" to już wyższa półeczka. Widać jak poprawił się jego warsztat, bohaterowie nabrali konkretnych i wyrazistych rysów, a sam komisarz, który był tu pierwszoplanową postacią, zyskał w moich oczach najbardziej. Ciekawi mnie czy autor pociągnie wątek dalej, bo ma ku temu powody, a zakończenie zdecydowanie sprzyja, by napisać coś jeszcze. Ja czekam z otwartymi ramionami. Oby nie za długo, bo znów zapomnę, o co chodziło, a nie dam rady nie czytać nic innego, by zachować w głowie tę historię.

Ocena 
10-08-2018

Bardzo dobra kontynuacja "Kruka".

*uwaga pierwszy akapit zrasza szczegóły z pierwszego tomu*
Nadszedł czas na ponowne spotkanie z komisarzem Krukiem, którego dobrze już znam z poprzedniej części. Bohater powinien czuć satysfakcję, że prokurator Marta Krynicka, z którą nie miał najlepszych stosunków, została aresztowana za morderstwo. Coś jednak sprawia, że wierzy w jej niewinność, mimo że wszystkie dowody świadczą przeciwko niej. Drążąc i prowadząc śledztwo na własną rękę, sam wpada w tarapaty, zadzierając z szajką przestępców.

Po pierwsze muszę przede wszystkim zaznaczyć, że jestem pod wrażeniem tego, jak rozwinęła się twórczość Piotra Górskiego. Podczas gdy „Kruka” uważałam za zwykły kryminał, z banalną historią jakich wiele i sztampowymi bohaterami, to „Gorszego” uważam za o wiele lepszą powieść. Zdecydowanie bardziej podoba mi się kreacja bohaterów, zwłaszcza komisarza Kruka, który w tej serii odgrywa pierwsze skrzypce. Mam wrażenie, że tym razem myśli on bardziej racjonalnie, aniżeli instynktownie. Jest mniej agresywny, natomiast za wszelką cenę próbuje dowieść prawdy.

Podoba mi się również to, w jaki sposób kolejne elementy układanki wskakują na odpowiednie miejsce. Fabuła jest bardzo dobrze przemyślana od samego początku, aż po ostatnią stronę. Dużo się dzieje, jest wiele tropów, które pozornie prowadzą donikąd, akcja nieustannie mknie do przodu, a sarkastyczny komisarz dodaje nutkę humoru między poważne dochodzenie. Uważam, że historia została idealnie wyważona, nie jest ani za krótka, ani za długa, co sprawia, że czytelnik nie czuje się ani znudzony, ani nieusatysfakcjonowany. Zastanawiam się, czy powstanie kolejny tom, gdyż zakończenie tego nie zdradza.

Lubię, kiedy rozdziały są krótkie, wtedy historię pochłania się w zawrotnym tempie, tak jak to miało miejsce podczas mojego spotkania z tą serią. Mało jest polskich twórców, zajmujących się tworzeniem książek z dreszczykiem, z których twórczości byłabym zadowolona. Tym razem muszę przyznać, że widzę w Piotrze Górskim duży potencjał i z całą pewnością, jeśli będę miała taką możliwość, sięgnę po inne jego powieści.

Podsumowując, napiszę, że „Gorszy”, to książka napisana poprawnym językiem, z ciekawym spojrzeniem na świat przestępczy i pranie brudnych pieniędzy, z dużą ilością różnorodnych bohaterów, z których każdy odgrywa ważną rolę. W pozycji tej nie znajdzie się lania wody i zbędnych zapychaczy, jest tylko akcja, akcja i akcja. Gorąco zachęcam Was do zapoznania się z książką, ale radzę zacząć od pierwszego tomu, by dogłębnie poznać historię i wczuć się w rolę Sławomira Kruka w „Gorszym”. Polecam zwłaszcza miłośnikom gatunku lub osobom, które lubią od czasu do czasu sięgnąć po dobry kryminał.

Napisz recenzję

Napisz recenzję