Opcja dostawy Płatność online Płatność przy odbiorze Czas dostawy
Paczka w ruchu 5,90 zł     - 2 dni
Paczka 48 do domu 11,90 zł 13,90 zł 2 dni
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej 10,90 zł 12,90 zł 2 dni
Odbiór w paczkomacie InPost 9,90 zł     - 1-2 dni
Mini paczka do domu InPost 7,90 zł     - 1-5 dni
Przesyłka kurierska InPost 13,90 zł 15,90 zł 1 dzień
Kurier DPD 14,90 zł 16,90 zł 1 dzień
Opcje dostawy:
Paczka w ruchu
Płatność online:
4,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Paczka 48 do domu
Płatność online:
11,90 zł
Płatność przy odbiorze:
13,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej
Płatność online:
10,90 zł
Płatność przy odbiorze:
12,90 zł
Czas dostawy:
2 dni
Opcja dostawy:
Odbiór w paczkomacie InPost
Płatność online:
9,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-2 dni
Opcja dostawy:
Mini paczka do domu InPost
Płatność online:
7,90 zł
Płatność przy odbiorze:
    -
Czas dostawy:
1-5 dni
Opcja dostawy:
Przesyłka kurierska InPost
Płatność online:
13,90 zł
Płatność przy odbiorze:
15,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień
Opcja dostawy:
Kurier DPD
Płatność online:
14,90 zł
Płatność przy odbiorze:
16,90 zł
Czas dostawy:
1 dzień

Czas dostawy deklarowany jest przez dostawcę. Wszystkie zamówienia złożone do godz. 14:00 są wysyłane w tym samym dniu.

Tytuł Głód zabijania
Autor Alice Blanchard
Wydawnictwo HarperCollins
Data premiery 14-11-2018
Ilość stron 400
Oprawa Miękka
ISBN 9788327637604
Projekt okładki Emotion Media
Ocena 
27-01-2019

Fantastyczna!

Osoby zmagające się z depresją bardzo często są nierozumiane w świecie. Nawet dla najbliższych stanowią ciężar. W swoim zawodowym życiu nie raz spotkałam się z problemem depresji, więc wiem, jak ją odróżnić. Dzisiaj z pewnością możemy ją zaliczyć do chorób cywilizacyjnych.




Kate Wolfe jest młodym lekarzem psychiatrą i ma na swoim koncie pierwsze sukcesy. Opiekuje się młodą pacjentką Nikki, która ma zdiagnozowaną depresję. Jednocześnie planuje urlop ze swoim partnerem. Nieoczekiwanie na początku urlopu dostaje informację o śmierci Nikki. Kate niezwykle mocno przeżywa pierwszą śmierć swojej pacjentki. Jednakże intuicja podpowiada jej, że Nikki była w zbyt dobrym stanie, żeby targnąć się na swoje życie...

Głód zabijania to mocny thriller, który pokazuje, że łatwo jest oskarżyć kogoś o czyny, mając jedynie nikłe poszlaki. To także książka pokazująca, że ludzie zmagający się z chorobami psychicznymi bardzo często są odrzucani przez najbliższych, ale także są bardzo słabi i potrzebują naszej pomocy.

Polecam Wam tę książkę. Myślę, że zimowy wieczór spędzony w jej towarzystwie będzie ciekawszy i szybciej minie. Doskonała propozycja na ferie zimowe dla starszych czytelników.

Ocena 
27-01-2019

Głód zabijania

„Głód zabijania” to bardzo dobry thriller, którego fabuła wciąga już od pierwszej strony. I choć może ktoś się przyczepi się do tego, że na początku jest mało mrocznie, mało intrygująco, jednak dla mnie nie miało to żadnego znaczenia, gdyż od razu wsiąkłam w fabułę i niczym niemy bohater oglądałam wszystko z boku. Ogromnym plusem tej książki jest jej nieprzewidywalność i wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Autorka do samego końca wodzi za nos i rzuca strzępki informacji, które i tak nie ułatwiają wpadnięcia na odpowiedni trop i trudno odgadnąć kto stoi za wszystkimi mordercami. Uwierzcie, że ja pod koniec podejrzewałam już wszystkich, nawet chłopaka głównej bohaterki, który raczej nie miałby możliwości, by przed laty zabić jej siostrę. Naprawdę jestem pod wrażeniem tej książki, bo niełatwo zrobić mi wodę z mózgu, a autorce bez żadnego problemu się to udało.

Bardzo spodobała się mi postać głównej bohaterki, która mimo traumatycznych przeżyć z przeszłości nie była słabą i delikatną kobietą. Ona twardo stąpała po ziemi i nawet postanowiła kolejny raz zmierzyć się z przeszłością, co doprowadziło do tego, że wplątała się w chorą grę z prawdziwym zabójcą siostry. Drugoplanowi bohaterowie również zasługują na uwagę, bo ich postacie mieszają, plączą, zbijają z tropu i wnoszą wiele do całej opowieści.

Styl, jakim została napisana książka lekki, prosty i przyjemny w odbiorze, dzięki temu książkę czyta się w ekspresowym tempie. Dla mnie to dobry thriller, który może nie trzyma cały czas w napięciu, ale autorowi do tego stopnia udało się mnie zaciekawić i zainteresować, że nie będę się tego czepiać. Myślę, że najwięcej emocji i napięcia pojawia się pod koniec książki, kiedy główna bohaterka dowiaduje się, kim jest morderca i musi walczyć o własne życie. Wtedy akcja nabiera tempa i zapartym tchem czeka się na finał. Czy Kate przeżyje? Czy mordercę dosięgnie ręka sprawiedliwości? Tego musicie dowiedzieć się sami.

"Głód zabijania" to powieść, która przydanie do gustu niejednemu fanowi gatunku. Według mnie to dobry thriller, przy którym świetnie spędziłam czas.

Ocena 
21-01-2019

www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

„Głód zabijania” to kolejna już książka w dorobku Alice Blanchard. Kolejny thriller psychologiczny. Niestety dla mnie to było pierwsze spotkanie. Wierzę jednak, że nie ostatnie, bo czas spędziłam niezwykle przyjemnie, jeśli można tak skomentować czas spędzony przy książce o morderstwach dzieci. Wiem, że nie brzmi to dobrze, ale mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi. Gdy siadałam do tej pozycji z jednej strony liczyłam na ciekawą powieść z dramatem w tle, a z drugiej bałam się rozczarowania, które ostatnimi czasy często gościło po odłożeniu książki z wydawnictwa Harper. Miałam wrażenie, że opisy z okładek zapowiadają coś niesamowitego, a w ostatecznym rozrachunku dostawałam szmelc. Jak było z książką Alice?

Kate Wolf jest dziś doskonałym psychiatrą dziecięcym. Świetnie sobie radzi, zadowolona jest ze swej pracy i spełnia się zawodowo. Niestety ma za sobą traumatyczne przeżycia, z którymi nie do końca się pogodziła. Szesnaście lat temu jej młodsza siostra została brutalnie zamordowana. Kate czuje się winna, gdyż tego dnia w lesie zostawiła ją samą, by móc spotkać się ze swoim chłopakiem. Choć dziś wydawałoby się, że kobieta radzi sobie wyjątkowo dobrze, że strach i poczucie winy cały czas czają się gdzieś za rogiem. Mało tego jedna z jej pacjentek popełnia samobójstwo co powoduje, że lekarka zaczyna wątpić w swoje umiejętności. Na dniach ma dojść do wykonania kary śmierci na winnym zabójstwa Savannah. Jednak do Wolf zgłasza się emerytowany policjant, który jest przekonany, że nastolatka była jedną z wielu ofiar seryjnego mordercy. Zasiane w sercu i umyśle Kate niepewność oraz wiedza, że prawdziwy zbrodniarz chodzi po ulicach miasta powodują, że kobieta zaczyna drążyć głębiej. Zajęta szukaniem prawdopodobnie mordercy, próbuje zapobiec wykonaniu kary śmierci, zajmuje się nową pacjentką, zmaga się z powrotem traumy i przede wszystkim musi walczyć z oskarżeniem zaniedbania obowiązków wobec pacjentki, która się zabiła. Wszystko to razem powoduje, że kobieta jest permanentnie zmęczona, pojawiają się u niej omamy, a jej partner zaczyna podejrzewać, że Kate jednak nie do końca uporała się z wydarzeniami sprzed lat.

Kobieta pewna, że odkopując rodzinną sprawę znajdzie prawdziwego mordercę winnego śmierci nie tylko jej siostry nie wie, że on zakłada na nią sidła i że jest o krok przed nią.

Czytając książkę możemy zauważyć, że dzieli się jakby na trzy części. Pierwsza z nich to samobójstwo nastolatki chorej na dwubiegunowość. Druga to historia Maddy, matki podrzuconej do szpitala dziewczynki, która staje się pacjentką doktor Wolf. Trzecia to oczywiście morderstwo sprzed nastu lat, które dotyczy Kate i jej rodziny oraz wszelkich wątpliwości, jakie się pojawiają u głównej bohaterki w trakcie dążenia do prawdy.

Wszelkie nawiązania do kryminałów czy thrillerów psychologicznych są u mnie mile widziane. Stąd też nie wahałam się długo by zasiąść właśnie do tej pozycji. Obawa związania z ewentualnym rozczarowaniem poszła w odstawkę – w końcu ciężko być zadowolonym ze 100% przeczytanych przez siebie książek. Cieszę się ogromnie, że zdecydowałam się na ten krok i zaryzykowałam. Powieść jest naprawdę warta uwagi, szybko się czyta i zaskakuje. Nie wyczułam co autorka szykuje, mój detektywistyczny nos zawiódł. Wiem natomiast, że Alice Blanchard ma na swoim koncie pięć książek, w Polsce wydano ją po raz pierwszy i możemy traktować to jako debiut. Ja liczę po cichu, że zostanie to naprawione i pojawi się u nas reszta jej powieści. Ciekawość czy wszystkie są tak intrygujące jak „Głód zabijania” jest u mnie naprawdę wielka. Polecam, bo mimo iż dramatyczna, bo opisuje morderstwa dzieci (na szczęście pobieżnie) to nie jest krwawa. Szybko się czyta i jest dość dynamiczna.

Ocena 
15-01-2019

Kiedy przeszłość nie daje o sobie zapomnieć

Kate Wolfie jest wykwalifikowaną i bardzo dobrą psychoterapeutką. Kiedy jedna z jej pacjentek popełnia samobójstwo, odbiera to zdarzenie jako osobisty cios oraz porażkę, która może zaważyć na jej karierze. Ponadto, bohaterka mimo upływu szesnastu lat, w dalszym ciągu nie może pogodzić się ze śmiercią swojej młodszej siostry. Na krótko przed egzekucją człowieka, który został skazany za zamordowanie Savannah, na jaw wychodzą rzeczy, które mogą wskazywać na jego niewinność. Czy Kate uda się dociec prawdy?

W pierwszej części trochę za mało jest dla mnie charakteru thrillera. Ta książka bardzo długo się rozwija. Dopiero w połowie poznajemy wątpliwości bohaterki odnośnie do słuszności skazania człowieka, na którego wskazywały wszystkie dostępne dowody, ale o tym możemy już dowiedzieć się, zagłębiając się w blurb. Największym plusem dla mnie jest to, że autorce udało się mnie zaskoczyć. Byłam pewna, że wiem, kim jest morderca, a jednak myliłam się, choć w pewnym momencie trafiłam na dobry trop, to szybko z niego zboczyłam. Cieszę się, że w drugiej połowie akcja nabrała tempa i jest ciekawiej.

Podoba mi się zarys głównej postaci. Bohaterka mimo wielu traumatycznych przeżyć, nie została wykreowana na słabą, delikatną, zastraszoną kobietę, wręcz przeciwnie jest silna, choć czasami jak każdy przeżywa chwile załamania. W stu procentach poświęca się swoim pacjentom, a jej zawód zdecydowanie do prostych nie należy. Kiedy na jej oddziale pojawia się tajemnicza Maddie, wspomnienia z przeszłości wracają do niej ze zdwojoną siłą, ale ona nie poddaje się i stawia czoła swoim demonom.

„Głód zabijania” jest pozycją, którą czyta się szybko. Została napisana prostym, przystępnym dla czytelnika językiem. Porusza kilka wątków, a zdarzenia mające miejsce w teraźniejszości, są silnie związane z przeszłością. Uważam, że jest to dobry thriller, choć lekkie zarzuty mam co do napięcia, które występuje dopiero pod koniec książki. Jestem usatysfakcjonowana zakończeniem, ale czuję niedosyt odnośnie do wątku nastolatki przyjętej na oddział psychiatryczny. Początkowo poświęcone zostało mu sporo miejsca, a w pewnym momencie schodzi on na dalszy plan i niemal się urywa.

Podsumowując: Nie jest to najwybitniejsze dzieło w historii literatury, ale również nie jest to słaba pozycja, którą rzuciłabym w kąt. Raczej w mojej ocenie umieszczam je na środkowej półce.

Ocena 
03-01-2019

Polecam!

Właśnie przeczytałam książkę amerykańskiej autorki Alice Blanchard pt. "Głód zabijania".

Opowiada ona o psychoterapeutce Kate Wolfe. Jest ona świetnym doktorem, nagradzanym i docenianym. Niestety jej ostatnia pacjentka popełnia samobójstwo. Kate jest przybita, że pomimo dobrych rokowań nie udało jej się uratować nastolatki. Wracają do niej wspomnienia z dzieciństwa. Ciągle obwinia się o śmierć młodszej siostry - brutalnie zamordowanej szesnaście lat wcześniej. Nagle nowe okoliczności sprawiają, że za zabójstwo jej siostry może być odpowiedzialny zupełnie ktoś inny niż skazany prawomocnym wyrokiem. Czy Kate da się wciągnąć wir poszukiwań i badań emerytowanego detektywa? Jak to wpłynie na relacje z jej ojcem, już przecież niełatwe. Co się wydarzyło w jej rodzinie, jaka była naprawdę jej matka i czy na pewno zginęła śmiercią samobójczą? Te i wiele innych zagadek zostaną rozwikłane, ale za nim to się stanie, Kate przeżyje horror...

Książka wciąga od początku w swą akcję. Byłam ciekawa losów Kate i jej pacjentów. Smutno mi było, że jej rodzinę spotkało tyle nieszczęść. Choć trochę chwilami zaskakiwała mnie swą naiwnością w podejściu do niektórych osób. Myślę, że jako pani doktor powinna być bardziej wyczulona na sprawy manipulacji i kłamstwa.
Powieść mogę polecić wielbicielom thrillerów psychologicznych.
K.K., lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

Ocena 
02-01-2019

Głód zabijania

16 lat temu rodzinę Kate Wolfe spotkała tragedia. Jej młodsza siostra, Savannah, została brutalnie zamordowana. Kobieta żyje z wyrzutami sumienia. Obwinia się za to, że przez jej samolubstwo siostra straciła życie. Kate czuje ulgę, że mężczyzna, który popełnił zbrodnię, czeka na wykonanie wyroku śmieci. Ale kiedy spotyka emerytowanego policjanta, który jest przekonany, że jej siostra była tylko jedną z wielu ofiar seryjnego mordercy, Kate musi się zmierzyć z myślą, że morderca Savannah uniknął kary i znajduje się na wolności. Na dodatek musi stawić czoła śmierci jednej z pacjentek.

Sięgając po tę książkę, nie wiedziałam, czego mam się po niej spodziewać. Nieco obawiałam się tego, że wyjdzie pomieszanie z poplątaniem i autorka nie zapanuje nad wszystkimi wątkami. Na szczęście całość od początku do końca trzyma poziom, co nie znaczy, że do niczego się nie można doczepić.

Mamy główną bohaterkę, która jest psychoterapeutką. Przychodzi jej się zmierzyć ze śmiercią młodej pacjentki. Dziewczyna odebrała sobie życie, choć Kate wydawało się, że wszystko zmierza ku dobremu. To, co było związane z tą tragedią, było moim zdaniem dobrze poprowadzone. Jednak momentami Kate irytowała mnie swoim zachowaniem, parę razy chciałam jej zdrowo strzelić w potylicę na opamiętanie.

Nie można narzekać na nudę, ponieważ akcja, zwalniając momentami, utrzymuje mimo wszystko w napięciu. Uważam, że autorka dobrze poradziła sobie z budowaniem postaci. Wierzyłam w ból matki Nikki, polubiłam Maddie, urzekł mnie James.

Moim zdaniem to powieść raczej dla czytelników, którzy nie przeczytali zbyt wiele thrillerów psychologicznych. I nie chcę, żebyście pomyśleli, że to zła książka i dlatego o tym napisałam. Nie, tylko starzy wyjadacze mogą dość szybko przewidzieć pewne wydarzenia. Zwłaszcza pod koniec.

Ocena 
02-01-2019

Głód zabijania jest dobrą, wciągającą książką. Minimalnie mnie zaskoczyła, a to rzadkość. Sama poprowadziłabym ciut inaczej końcówkę, aczkolwiek w pewnym momencie poczułam się wystawiona w pole! Główna bohaterka nie irytuje, jest pokazana jako twarda babeczka, walcząca na pięści ze swoimi wspomnieniami. Mimo to, w pewnych momentach jej zachowanie było irracjonalne.
Co do samego stylu. Może się wydawać że autorka debiutuje, ale nic bardziej mylnego. Blanchard jest już doświadczoną i nagradzaną pisarką, a "Głód zabijania" to kolejna jej książka.

Ocena 
01-01-2019

Głód zabijania

Co czai się w głębokim nurcie ludzkiej podświadomości? Czy przez cały czas osoby, które nas otaczają mówią prawdę? Czy to pozory, którymi nas karmią? Alice Blanchard zaprasza nas w mroczną podróż, w głąb meandrów przyprawiającej o dreszcz psychiki.

Fani powieści psychologicznej z zabarwieniem thrillera na pewno docenią zaangażowanie autorki w połączenie tych dwóch gatunków. Już od pierwszych stron bowiem możemy dostrzec gęstą akcję, dynamicznie przeplatające się ze sobą sceny oraz wątki, które kluczą w labiryncie sekretów i niedomówień. Poczucie, że coś strasznego wisi w powietrzu nie opuszcza nas do ostatniej strony a i samo zakończenie potrafi porządnie zaskoczyć.

Powieść skupia się na losach Kate Wolfe, kobiety która dokładnie szesnaście lat temu straciła swoją siostrę. Savannah zginęła w tragicznych okolicznościach padając ofiarą brutalnej zbrodni. Dziś Kate żyje z wyrzutami sumienia, ponieważ wie, że to ona przyczyniła się do śmierci dziewczyny. Jedynie poczucie osadzenia mordercy daje jej możliwość odcięcia się od traumatycznych myśli. Jednak niebawem wychodzi na jaw prawda, która zmieni wszystko. Czy to możliwe, że seryjny morderca przebywa na wolności?

Kate to silna bohaterka, zdeterminowana do tego, by walczyć. Czasami przytłaczają ją mroczne myśli i to nie jest chwila, w której można dać jej taryfę ulgową, jednak kiedy wychodzi z traumy i zaczyna polować na mordercę swojej siostry - nagle zyskuję w oczach czytelnika. Zatraca się w pościg, analizuje, przygląda wszystkim zbrodniom nie wiedząc, że na karku może poczuć oddech mordercy. Ten ekscytujący, nieświadomy pościg między ofiarą a bezwzględnym oprawcą przyprawia o zawrót głowy, bo nie wiadomo już kiedy rozegra się ostateczne stracie i jaki będzie tego finał.

Podstawą tej historii jest napięcie, które staje na równi z bohaterami. Autorka wie jak wstrząsnąć czytelnikiem, jak go zaskoczyć i zbudować dynamikę, dzięki której nie można oderwać się od powieści. Podążając za Kate zagłębiamy się w kolejne tajemnice, odkrywamy sekrety i nie możemy nadziwić się jak wiele złego może przejść w życiu jeden człowiek. Niczym w machinie przyczynowo-skutkowej każdy kolejny krok bohaterki ciągnie za sobą lawinę nieprzewidzianych zdarzeń, a wszystko to w pełni wiarygodne i przemyślane.

"Głód zabijania" to historia do której warto zajrzeć po długim, ciężkim dniu. Trzymając w rękach thriller, który miesza nam w głowie, szybko zapomnimy o trudach codziennego dnia i zatracimy się w powieści, której niczego nie brakuje. Dobrze wykreowani bohaterowie przekonują swoimi kreacjami, akcja gna na złamanie karku a kolejne elementy układanki idealnie łączą się w intrygującą całość. Jestem pewna, że fani gatunku nie poczują się rozczarowani!

Ocena 
29-12-2018

"W ludziach psychicznie chorych można dostrzec coś niepokojąco prawdziwego. Jest w nich coś w rodzaju klarowności... nawet ich urojenia nie są pozbawione sensu oraz elementów prawdy."

Ciemne i mroczne barwy przebijają przez powieść, nawiązania do przykrych i bolesnych doświadczeń życiowych bohaterów, kumulacja niepokojących i złowieszczych symptomów, świadczących o potędze zła i budzących strach cechach natury człowieka. Umiejętnie wytworzony klimat thrillera psychologicznego, bazujący na intrygującym scenariuszu zdarzeń, licznych zwrotach akcji, zaskakujących incydentach, ale też na zabawie w interpretację odkrywanych faktów i poznawania źródeł ludzkich zachowań. Jak bardzo każdy z nas uzależniony jest od środowiska, w którym się wychował, wzorców otrzymanych przez rodziców, wewnętrznej potrzeby akceptacji i zrozumienia? Na ile jesteśmy w stanie poznać nasze otoczenie, zbiór społecznych osobowości, a zwłaszcza bliskich? Ile tajemnic skrywamy przed światem, a ile sekretów wydobywamy na światło dzienne? Co determinuje, że wybieramy określoną ścieżkę życia, wkraczamy w zdefiniowane sfery zawodowe, lub przenosimy oczekiwania z własnych tęsknot na pragnienia innych?

Autorka odwołuje się w zajmującej fabule do mechanizmów kształtowania życia człowieka przez tragedie, a zwłaszcza ich kumulacje, jakby jedne przyciągały inne, osłabiały siłę odpierania i stawienia czoła demonom. Rodzą się zaburzenia osobowości, stany psychozy lękowej, głębokie depresje, a nawet chęci samookaleczenia. Doktor Kate Wolfe, psycholog i neurobiolog, poprzez pracę, pomoc udzielaną innym, odnajduje sens życia, ukojenie od wypełnionych smutkiem wspomnień dzieciństwa i wyrzutów sumienia. Jednak przeszłość, śmierć matki i siostry, przywołana zostaje przez samobójstwo młodziutkiej pacjentki. Pewne aspekty domagają się wyjaśnienia, ciężkie rozmowy czekają na przeprowadzenie, zaś niedopowiedzenia nie mogą być dalej wyciszane. Obserwujemy zmagania kobiety w dotarciu do prawdy, kto zabił jej siostrę, poddajemy się atmosferze niepewności, wysuwamy przypuszczenia i domysły, a finalna odsłona kryje niespodziankę. Szkoda, że powieść nie została bardziej rozbudowana, tym bardziej, że kilka napoczętych wątków miało dobry i interesujący potencjał, ale może z drugiej strony książka nie okazałaby się wówczas w takim stopniu zwięzła. Nie przekonała mnie relacja między Kate a jej partnerem Jamesem, choć to z kolei miało zapewne służyć podgrzewaniu ducha zwątpienia i podejrzliwości. Ale najbardziej przeszkadzały mi irracjonalne i pochopne decyzje podejmowane przez kluczową postać, stojące w opozycji do wymogów uprawianego zawodu, oraz jej uległość i słabość wobec manipulacji, to właśnie te aspekty nie do końca przekonały mnie w książce.

bookendorfina.pl

Ocena 
27-12-2018

Tajemnice przeszłości

Kate prowadzi całkiem zwyczajne życie. Niedawno rozpoczęła praktykę w szpitalu jako psychaitra dziecięcy. Prywatnie także wiedzie jej się dobrze: właśnie przeprowadziła się ze swoim chłopakiem do ich własnego mieszkania. Pod tym zwyczajnym życiem kryje się jednak trudna przeszłość Kate. Kiedy była dzieckiem jej matka popełniła samobójstwo topiąc się w rzece z kieszeniami pełnymi kamieni. Kiedy była nastolatką jej młodsza siostra została porwana i odnaleziona martwa. Przyczyną zgonu było pogrzebanie żywcem. Teraz, 16 lat po tamtych wydarzeniach, morderca małej Savannah ma zostać poddany karze śmierci. Tuż przed jego egzekucją pojawiają się jednak wątpliwości co do tego, czy aby na pewno to on pozbawił życia młodszą siostrę Kate. Młoda kobieta zostaje uwikłana w śledztwo, którego nie chce i w którym zaczyna odkrywać coraz więcej sekretów przeszłości, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Całość recenzji pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/alice-blanchard-glod-zabijania-tajemnice-przeszlosci/

Ocena 
25-12-2018

Głód zabijania

Nie zaprzeczę, że uwielbiam psychodeliczne mroczne thrillery z ciekawą historią w tle, dlatego nie mogłam sobie odpuścić lektury Głodu zabijania. Zaintrygowało mnie również hasło dosłownie krzyczące z tyłu okładki- kiedy raz wejdziesz w mrok, mrok wejdzie w ciebie. Kolejne składowe zaproponowane przez autorkę tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że trafiłam na thriller idealny. Alice Blanchard zdecydowanie do  debiutantek nie należy, ma na  swoim koncie szereg prestiżowych nagród literackich, a Głód zabijania jest jej piątą i zarazem najnowszą propozycją. Rozpoczynając lekturę liczyłam na podróż wgłąb mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki, napisaną na miarę kultowej Gothiki.

Samobójstwo pacjenta jest dotkliwym ciosem dla każdego  psychoterapeuty. Po ostatniej sesji z doktor Wolfe nic nie zwiastowało, że cierpiąca na chorobę afektywną dwubiegunową Nikki McCormack zamierza się zabić. Dziewczyna była pogodna, momentami lekko dowcipna, ale z pewnością nie ogarniał jej smutek. Zła wiadomość przerywa długo planowany urlop Kate, która niezwłocznie postanawia wrócić do  pracy i wyjaśnić zaistniałą sytuację, szczególnie, że grozi jej pozew o  niedopełnienie obowiązków służbowych. Terapeutkę dodatkowo dręczą wyrzuty sumienia, mimo upływu blisko szesnastu lat nadal pamięta brutalne morderstwo  swojej siostry, do  którego pośrednio przyczyniła się przez szereg własnych zaniedbań. Doktor Wolfe widziała postępy  w terapii Nikki, która powoli  wychodziła na prostą, poddając się kolejnym lekarskim zaleceniom. Spirale nieszczęść nakręca fakt, że wielkimi  krokami  zbliża się dzień egzekucji mężczyzny oskarżonego o zabójstwo Savannah. Osadzony utrzymuje, że nie zabił młodszej siostry  Kate, prosząc ją równocześnie o  telefon do gubernatora w sprawie nowego procesu. Terapeutka zaczyna mieć uzasadnione wątpliwości co do śmierci Savannah. A co  jeśli  prawdziwy morderca jest nadal na wolności? W międzyczasie na oddział dziecięcy szpitala psychiatrycznego w którym pracuje doktor Wolfe trafia czternastoletnia Maddie. Jej matka  twierdzi, że dziewczyna jest opętana i tylko Kate ma szansę ją uleczyć...

Przedstawiona w książce historia została podzielona na trzy części, pierwsza poświęcona została samobójstwu Nikki McCormack, druga jest ściśle związana z leczeniem Maddie Wart, a ostatnia tyczy  się prywatnego śledztwa Kate. Alice Blanchard rozpoczęła od bardzo mocnego akcentu, sugerując czytelnikowi, że śmierć pacjentki może mieć kluczowe znaczenie dla rozwiązania zagadki morderstwa Savannah. Książce od początku towarzyszy mroczna, momentami wręcz duszna atmosfera spisku, którą potęguje historia nastoletnie Maddie. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że przypadek nowej pacjentki Kate jest ściśle związany ze śmiercią jej młodszej siostry. Nie wiem dlaczego  autorka rozpoczęła kilka nowych historii, a potem  nagle porzuciła kłopotliwe wątki, co  mnie osobiście bardzo zirytowało. Zastosowane rozwiązania fabularne były sensowne i mi osobiście całkiem przypadły do gustu. Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się, dlaczego autorka nie zdecydowała się na narrację pierwszoosobową. Gdyby oddać głos Kate i z jej  perspektywy przedstawić całą tę opowieść, fabuła zyskałaby  na autentyczności. Samo śledztwo terapeutki, mające na celu znalezienie prawdziwego  mordercy jej  siostry zostało opisane bez fajerwerków, a momentami było bardzo irytujące w odbiorze. Początkowe szybkie tempo akcji, zostało systematycznie i moim zdaniem zdecydowanie niepotrzebnie spowalniane opisami emocjonalnych  rozterek  głównej  bohaterki.

Jako całość książka się broni, fabuła jest intrygująca, a autorka z pietyzmem potraktowała psychologię postaci. Można co  najwyżej czepiać się wątków  pobocznych, które zaburzyły odbiór wydarzeń pierwszoplanowych. Postać Kate została drobiazgowo opisana, a jej psychika rozbita dosłownie na czynniki pierwsze, co pozwoliło mi lepiej zrozumieć rozterki głównej bohaterki. Początkowy schemat układanki został porzucony przez autorkę gdzieś w połowie książki na rzecz  poszukiwań domniemanego prawdziwego  mordercy. W ogólnym rozrachunku książkę czyta się dobrze, mimo wspomnianych mankamentów to całkiem przyjemna lektura. Ciekawa jestem jak potoczyłaby się dalej ta historia, gdyby autorka nie porzuciła dwóch kluczowych wątków. Zakończenie nie było dla mnie zaskoczeniem, bo  w pewnym momencie samodzielnie odkryłam sylwetkę mordercy i muszę przyznać, że nie sprawiło mi to większych trudności. Opis finalnych  wydarzeń był dość schematyczny,  a z tyłu  głowy świtało mi, że taki scenariusz miał już gdzieś wcześniej miejsce. Przez większość część książki bardzo irytowała mnie ta wszechobecna i  nadmierna psychologizacja. Nie wszystkie wydarzenia da się wyjaśnić za pomocą skomplikowanych teorii psychologicznych.

Głód zabijania to całkiem niezły thriller, z bardzo dobrze rozwiniętymi elementami psychologicznymi. Książka skierowana jest głównie do fanów gatunku, ale miłośnicy powieści kryminalnych i sensacyjnych również spokojnie odnajdą się w tym scenariuszu. Mimo wspomnianych mankamentów przedstawiona historia wciąga i jest przyjemna w odbiorze. Polecam!

Ocena 
29-11-2018

5*

Dawno, żadna ksiażka mnie tak nie wciągnęła. Podobał mi się element zacieśniającej się wokół głównej bohaterki intrygi i zwrot kiedy ona z łowcy zmienia się w ofiarę, Przepraszam za spoilerowanie ;)

Ocena 
26-11-2018

porywa od pierwszych stron

„Głód zabijania” to ten typ powieści, która już od pierwszych stron porywa czytelnika intrygującą akcją. Najmocniejszą stroną tego tytułu nie jest historia rozgrywająca się w teraźniejszości, lecz naładowane akcją, tajemnicą i mnóstwem wątków psychologicznych dotyczących śmierci siostry głównej bohaterki lata temu.

Ocena 
26-11-2018

!!!!

Jak pisał Howard Phillips Lovecraft amerykański pisarz grozy: „najstarszą i najsilniejszą emocją ludzkości jest strach, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym”. Po lekturze Głodu zbijania kolejny raz muszę zgodzić się z Panem Lovecraftem! Głód zabijania to pozycja, którą zdecydowanie mogę polecić wszystkim tym, którzy uwielbiają gęstniejąca atmosferę grozy, oplatająca głównego bohatera. Książka niebanalna!

Ocena 
26-11-2018

polecam

Głód zabijania to doskonały thrriller psychologiczny, dobrze się czyta, wątki poboczne wydawałoby sie bez związku w zaskakujący sposób stają się elemantami układanki.

Ocena 
26-11-2018

gratka dla miłośników gatunku

gratka dla miłośników gatunku! ciekawie utkana fabuła, zacieśniająca się coraz bardziej wokół głównej bohaterki, aby finalnie skoncetrować się na jej zagrożonym życiu. Dobrze się czyta

Napisz recenzję

Napisz recenzję